Skocz do zawartości
Forum Kopalni Wiedzy

Znajdź zawartość

Wyświetlanie wyników dla tagów ' merynos' .



Więcej opcji wyszukiwania

  • Wyszukaj za pomocą tagów

    Wpisz tagi, oddzielając je przecinkami.
  • Wyszukaj przy użyciu nazwy użytkownika

Typ zawartości


Forum

  • Nasza społeczność
    • Sprawy administracyjne i inne
    • Luźne gatki
  • Komentarze do wiadomości
    • Medycyna
    • Technologia
    • Psychologia
    • Zdrowie i uroda
    • Bezpieczeństwo IT
    • Nauki przyrodnicze
    • Astronomia i fizyka
    • Humanistyka
    • Ciekawostki
  • Artykuły
    • Artykuły
  • Inne
    • Wywiady
    • Książki

Szukaj wyników w...

Znajdź wyniki, które zawierają...


Data utworzenia

  • Od tej daty

    Do tej daty


Ostatnia aktualizacja

  • Od tej daty

    Do tej daty


Filtruj po ilości...

Dołączył

  • Od tej daty

    Do tej daty


Grupa podstawowa


Adres URL


Skype


ICQ


Jabber


MSN


AIM


Yahoo


Lokalizacja


Zainteresowania

Znaleziono 1 wynik

  1. W 2013 r. przez Tasmanię przetoczyły się pożary buszu. Ogień strawił sporą część farmy i ogrodzenia rodziny Grayów. Niektóre zwierzęta uciekły, ratując życie. Jednym z uciekinierów była owca - Prickles. Ponieważ przez 7 lat nie była strzyżona, gdy właściciele ją zobaczyli, przypominała wielką kulę wełny. Obecnie trwa zbiórka pieniędzy na witrynie My Cause. Po wpłaceniu dowolnej kwoty chętni mogą zgadywać, ile będzie ważyć runo pozyskane 1 maja podczas strzyżenia. Zebrane pieniądze zostaną przekazane Wysokiemu komisarzowi Narodów Zjednoczonych do spraw uchodźców. Tak długa nieobecność Prickles nie była kwestią wyboru. Przestraszona wydarzeniami owca zawędrowała za daleko i utknęła w buszu o powierzchni ok. 80 ha, bo Grayowie dość szybko odbudowali po pożarze 50 km płotu. Jako że Prickles jest merynosem z nieowełnionym pyskiem, mogła bez problemu przetrwać tyle czasu bez strzyżenia. Ponieważ Grayowie mają tysiące owiec, początkowo nie spostrzegli braku Prickles. Wiele lat po pożarze jeden z krewnych zauważył jednak na nagraniu z zainstalowanej w posiadłości kamery noktowizyjnej duże, puszyste "coś". Alice Gray i jej mąż nie wiedzieli, co właściwie począć z tym faktem, ale podczas ostatniego grilla z okazji 6. urodzin ich syna Barclaya Prickles pojawiła się po raz drugi. Zobaczywszy ją, pomyślałam: o mój Boże, to ta szalona owca z nagrania - opowiada pani Gray. Wtedy przyjęcie zamieniło się w pościg. Mój mąż zniknął. W pewnym momencie zadzwonił i zasapany oświadczył, że udało mu się dogonić owcę. Skoczył na nią, unieruchomił i teraz potrzebuje pomocy. Koniec końców rodzina zagoniła Prickles do pikapa. Po 7 latach niestrzyżenia Prickles osiągnęła mniej więcej 5-krotność rozmiarów przeciętnej owcy. Jest doskonale okrągła. Przypomina wielką kulę [...]. Poprzyczepiały się do niej różne śmiecie i kolce - dlatego właśnie nazwano ją Prickles (po ang. cierń). Zwierzę szybko przystosowało się do nowego życia. Spędza czas nie tylko z innymi owcami, przyłapano ją bowiem także na uganianiu się za indykami i kaczkami Grayów. Osoba, która poda na My Cause najdokładniejsze przybliżenie wagi runa, dostanie dyplom. By Prickles została rekordzistką, jej wełna musi ważyć ponad 40,45 kg, bo tyle w 2015 r. ścięto z merynosa Chrisa. « powrót do artykułu
×
×
  • Dodaj nową pozycję...