Jump to content
Forum Kopalni Wiedzy

Search the Community

Showing results for tags ' dron'.



More search options

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • Nasza społeczność
    • Sprawy administracyjne i inne
    • Luźne gatki
  • Komentarze do wiadomości
    • Medycyna
    • Technologia
    • Psychologia
    • Zdrowie i uroda
    • Bezpieczeństwo IT
    • Nauki przyrodnicze
    • Astronomia i fizyka
    • Humanistyka
    • Ciekawostki
  • Artykuły
    • Artykuły
  • Inne
    • Wywiady
    • Książki

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Joined

  • Start

    End


Group


Adres URL


Skype


ICQ


Jabber


MSN


AIM


Yahoo


Lokalizacja


Zainteresowania

Found 2 results

  1. Za pomocą dronów i sygnałów dźwiękowych można ratować nosorożce przed kłusownikami. Naukowcy z University of Brighton proponują, by wykorzystać tego typu rozwiązania do przepędzania zwierząt z terenów, gdzie aktywnie działają kłusownicy. Dzięki międzynarodowym wysiłkom populacja białego nosorożca południowego wzrosła w ciągu 100 lat do obecnych około 20 000 osobników,. Niestety, każdego roku kłusownicy zabijają ponad 1000 tych zwierząt. Tradycyjne metody ochrony, takie jak piesze i zmotoryzowane patrole obszarów chronionych są bardzo kosztowne. Stąd też pomysł na wykorzystanie nowoczesnych technologii. Samuel Penny i jego koledzy z Brighton postanowili sprawdzić, czy zapachy, drony lub dźwięki mogą odstraszać nosorożce od pojawiania się na niektórych obszarach. Wybrali grupę nosorożców z prywatnego rezerwatu w RPA i czterokrotnie poddali je działaniu każdego ze wspomnianych stymulantów, sprawdzając, jaki będzie tego skutek. Okazało się, że nalepiej sprawdzały się drony oraz syreny. Samice z młodymi uciekały przed dronami, nawet gdy znajdowały się one 100 metrów nad ziemią. Naukowcy uważają, że drony można wykorzystać do odstraszania zwierząt z miejsc, gdzie są szczególnie narażone, na przykład od budynków i dróg w czasie pełni. Z kolei syreny można by montować na samochodach strażników i przeganiać zwierzęta zbliżające się do granic rezerwatu, by go nie opuściły. Stwierdziliśmy, że drony są znacznie bardziej efektywne niż syreny w manipulowaniu ruchem nosorożców. Głównie dlatego, że mają większy zasięg i pozwalają na śledzenie zwierząt na długich dystansach. Ich zdolności manewrowe umożliwiają też lepsze kontrolowanie ruchów zwierząt. Można dzięki temu zarządzać nimi jak stadem, mówi Penny. Co interesujące, zapach chili, o którym wiadomo, że dobrze działa w przypadku słoni, małp i niedźwiedzi, był tutaj bezużyteczny. "Nosorożce żuły liny nasączone olejem z chili. W ich przypadku chili działa przyciągająco, a nie odstraszająco", dodaje uczony. « powrót do artykułu
  2. Na Erromango (Vanuatu) komercyjny dron przeleciał ok. 40 km nad trudnym obszarem, by dostarczyć szczepionki dla dzieci i kobiet w ciąży. Ok. 20% dzieci z Vanuatu nie dostaje ważnych szczepionek właśnie z powodu trudności transportowych. Dzisiejszy mały lot dronem jest wielkim krokiem dla globalnego zdrowia - podkreśla dyrektorka wykonawcza UNICEF-u Henrietta Fore, nawiązując do słów Neila Armstronga wypowiedzianych na Księżycu. UNICEF wyjaśnia, że drony były już wcześniej wykorzystywane do dostarczania leków, ale to pierwszy na świecie przypadek, by jakieś państwo podpisało z firmą świadczącą usługi dronem kontrakt na dostawy szczepionek do trudno dostępnych obszarów. O kontrakt ubiegały się dwie firmy. Po udanych testach z początku grudnia ostatecznie wygrała australijska Swoop Aero. Dron przetransportował szczepionki w wypełnionym lodem styropianowym pudełku z rejestratorem temperatury. Ładunek wystartował w zatoce Dillon na zachodzie wyspy Erromango, a wylądował w Zatoce Cooka na wschodzie. Później pielęgniarka Miriam Nampil zaszczepiła 13 dzieci i 5 ciężarnych kobiet. Bez drona do Zatoki Cooka można się dostać pieszo bądź łodzią. Zajmuje to jednak kilka godzin, a misja bezzałogowego statku powietrznego kończy się po zaledwie 25 minutach. Pani Nampil podkreśla, że skrajnie trudno jest trzymać szczepionki w chłodzie, gdy pokonuje się rzeki, wzniesienia, półki skalne i przeciwności pogodowe. Ponieważ podróż jest często długa i trudna, wybieram się na szczepienia dzieci tylko raz w miesiącu. Teraz, dzięki dronom, mamy nadzieję dotrzeć do o wiele większej liczby dzieci z najodleglejszych rejonów wyspy. « powrót do artykułu
×
×
  • Create New...