Jump to content
Forum Kopalni Wiedzy

Search the Community

Showing results for tags ' Stonehenge'.



More search options

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • Nasza społeczność
    • Sprawy administracyjne i inne
    • Luźne gatki
  • Komentarze do wiadomości
    • Medycyna
    • Technologia
    • Psychologia
    • Zdrowie i uroda
    • Bezpieczeństwo IT
    • Nauki przyrodnicze
    • Astronomia i fizyka
    • Humanistyka
    • Ciekawostki
  • Artykuły
    • Artykuły
  • Inne
    • Wywiady
    • Książki

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Joined

  • Start

    End


Group


Adres URL


Skype


ICQ


Jabber


MSN


AIM


Yahoo


Lokalizacja


Zainteresowania

Found 3 results

  1. Dwie armeńskie instytucje naukowe podpisały umowę, na podstawie której chcą rozstrzygnąć długotrwały spór o naturę tajemniczych głazów z Carahunge. Członkowie Bnorran Historic-Cultural NGO twierdzą, że kamienne kręgi to najstarsze znane nam obserwatorium astronomiczne, które postało 5500 lat przed naszą erą. Jednak zdaniem Armeńskiego Instytutu Archeologii i Etnografii tzw. Armeńskie Stonehenge to pozostałości po osadzie. I to znacznie młodszej niż pochodzącej sprzed 55 wieków przed Chrystusem. Uważamy, że Carahunge, gdzie znajduje się ponad 200 głazów, z których 80 ma dziury, to starożytne obserwatorium astronomiczne, mówi Arevik Sargsyan, członkini Bnorran. Pomysł taki opiera się częściowo na pracach fizyka Parisa Herouniego, który stwierdził, że kamienny kompleks liczy sobie 7500 lat. Jego zdaniem niektóre kamienie ustawiono tak, by wskazywały na Deneb, najjaśniejszą gwiazdę w Konstelacji Łabędzie, a inne zgadzają się z pozycjami Słońca i Księżyca w pewnych porach roku. Archeolodzy z Instytutu Archeologii i Etnografii uważają zaś, że kamienie to pozostałości po murach. Pomiędzy głazami znajdowały się mniejsze kamienie oraz różnego typu odpady spojone gliną. Z czasem zostały one usunięte. Archeolodzy argumentują, że na miejscu nie znaleziono dotychczas żadnego narzędzia astronomicznego, a niektóre z dziur mających rzekomo świadczyć o roli głazów jako obserwatorium astronomicznego, znajdują się w dolnej części głazów i nie widać przez nie żadnych gwiazd. Na podstawie podpisanego porozumienia obie grupy ekspertów zgodziły się czasowo wstrzymać wykopaliska i inne prace w Carahunge. Wstrzymano je do czasu, aż zostanie powołany interdyscyplinarny panel ekspertów, którzy opracują plan wspólnych prac badawczych. Carahunge znajduje się w pobliżu miasta Sisian. Miejsce to widać na zdjęciach satelitarnych. « powrót do artykułu
  2. Archeolodzy odkryli, że niektóre szkockie krannogi (ang. crannog), czyli budowane na jeziorach sztuczne wyspy, są o wiele starsze niż sądzono. Dotąd uważano, że zaczęto je budować w epoce żelaza, ale datowanie radiowęglowe materiałów z 4 stanowisk z Hebryd Zewnętrznych wskazało na neolit - ok. 3640-3360 cal. BP (cal. BP to lata kalendarzowe przed rokiem 1950). To zaś oznacza, że krannogi powstawały jeszcze przed wzniesieniem Stonehenge. Badania krannogów przeprowadzili doktorzy Duncan Garrow z Uniwersytetu w Reading i Fraser Sturt z Uniwersytetu w Southampton. Po odkryciach byłego nurka marynarki królewskiej Chrisa Murraya, który m.in. na dnie jeziora Arnish znalazł dobrze zachowaną neolityczną ceramikę, Garrow i Sturt postanowili opisać cechy wysepek czy kontekst archeologiczny materiału znalezionego w jeziorach wokół nich. Archeolodzy zajęli się m.in. badaniami podwodnymi i wykopaliskami. Chcieli w ten sposób zdobyć ostateczne dowody na budowanie sztucznych wysp w neolicie. Naukowcy, których artykuł ukazał się w piśmie Antiquity, podkreślają, że utworzenie krannogów wymagało olbrzymiego wysiłku. Na dnie jezior trzeba było usypać sterty głazów, a w przypadku stanowiska z Loch Bhorgastail wybudowano nawet kamienną groblę. Garrow i Sturt podejrzewają, że inne krannogi ze Szkocji oraz Irlandii także mogą być neolityczne. « powrót do artykułu
  3. W okolicy Stonehenge i Avebury archeolodzy udokumentowali ślady najstarszych panbrytyjskich świąt, które ściągały ludzi z odległości setek mil. Uczestnicy rytuałów z późnego neolitu zabierali ze sobą zwierzęta. Zespół, którego pracami kierował dr Richard Madgwick z Uniwersytetu w Cardiff, badał za pomocą analizy izotopowej kości 131 świń z 4 kompleksów z późnego neolitu (ok. 2800-2400 r. p.n.e.): Durrington Walls, Marden, Mount Pleasant i West Kennet Palisade Enclosures. Okazało się, że to kości zwierząt ze Szkocji, zachodniej Walii czy północno-wschodniej Anglii. Naukowcy sądzą, że uczestnikom rytuałów zależało, by dostarczyć własne zwierzęta. Studium pokazuje, że dotąd nie doceniano skali ruchów [ludności] i poziomu społecznej złożoności - opowiada Madgwick. Te zgromadzenia można postrzegać jako pierwsze jednoczące zdarzenia kulturalne na naszych wyspach, z ludźmi ze wszystkich zakątków Wielkiej Brytanii ściągającymi w okolice Stonehenge, by ucztować z jedzeniem specjalnie wyhodowanym i przywiezionym z domu. Autorzy publikacji z pisma Science Advances podkreślają, że kości świń to najlepsza metoda identyfikacji pochodzenia uczestników "imprez masowych" przy megalitycznych kręgach, gdyż ludzkich szczątków prawie nie znaleziono. Zapewne najbardziej zaskakującym odkryciem jest wysiłek wkładany przez ludzi, by dostarczyć samodzielnie wyhodowane świnie. [...] Świnie nie są nawet w przybliżeniu tak dobrze przystosowane jak bydło do pokonywania dużych odległości. Transportowanie ich (żywych bądź ubitych) na dystansie wielu kilometrów oznaczało niesamowity wysiłek. To sugeruje, że wymagano konkretnego wkładu i zasady określały, że świnie musiały być wyhodowane przez uczestników rytuału, dlatego towarzyszyły raczej w podróży, a nie były kupowane lokalnie. « powrót do artykułu
×
×
  • Create New...