Jump to content
Forum Kopalni Wiedzy

Search the Community

Showing results for tags ' Półwysep Iberyjski'.



More search options

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • Nasza społeczność
    • Sprawy administracyjne i inne
    • Luźne gatki
  • Komentarze do wiadomości
    • Medycyna
    • Technologia
    • Psychologia
    • Zdrowie i uroda
    • Bezpieczeństwo IT
    • Nauki przyrodnicze
    • Astronomia i fizyka
    • Humanistyka
    • Ciekawostki
  • Artykuły
    • Artykuły
  • Inne
    • Wywiady
    • Książki

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Joined

  • Start

    End


Group


Adres URL


Skype


ICQ


Jabber


MSN


AIM


Yahoo


Lokalizacja


Zainteresowania

Found 3 results

  1. W północno-wschodniej części Półwyspu Iberyjskiego, pomiędzy III a II tysiącleciem przed Chrystusem szeroko rozpowszechnione były praktyki grzebania zwierząt ze zmarłymi ludźmi. Naukowcy odkryli właśnie, że w tym czasie ludzie udomowili nie tylko psy, ale również lisy, na co wskazuje dieta podobna do tej, jaką spożywali właściciele zwierząt. Na stanowiskach Can Roqueta (Barcelona) oraz Minferri (Lleida) w grobach znaleziono cztery lisy i wiele psów. Nie jest to wyjątek. Zwierzęta te odkryto w licznych pochówkach północno-wschodniej części półwyspu. Najbardziej zaskakującą cechą tych pochówków jest grzebanie zmarłych w dużych grobach, wraz z psami ni lisami. Zauważyliśmy, że w niektórych przypadkach psy otrzymywały specjalne pożywienie. Sądzimy, że było to związane z ich rolą psów pracujących. Ponadto jeden z lisów wykazuje cechu udomowienia, mówi Aurora Grandal-d'Anglade, współautorka badań nad związkami pomiędzy ludźmi a psami ocenianymi na podstawie diety. Wyniki badań opublikowano w piśmie Archeological and Anthropological Sciences. Naukowcy badali stabilne izotopy węgla i azotu w kościach pochowanych oraz brali pod uwagę dane archeologiczne, archeobiologiczne i antropologiczne, by porównać dietę ludzi i pochowanych wraz z nimi psów. W sumie przebadano 37 psów, 19 udomowionych zwierząt kopytnych i 64 ludzi. Dane wskazują, że dieta psów była podobna do diety ludzi. Z kolei badania izotopowe lisów z Minferri wykazały zróżnicowanie diety. W niektórych przypadkach zwierzęta te spożywały podobne pokarmy co pochowane psy, w innych zaś ich dieta była bardziej typowa dla dzikiego zwierzęcia, mającego niewielki kontakt z człowiekiem. Przypadek lisa z Can Roqueta jest szczególny, gdyż mamy tu do czynienia ze starym zwierzęciem ze złamaną łapą. Złamanie wciąż jest w trakcie gojenia, widoczne są ślady unieruchomienia łapy przez ludzi. Dieta tego lisa była niezwykła, podobna do diety szczenięcia psa. Uważamy, że był to udomowiony lis, który długo mieszkał z ludźmi, mówi Grandal. Duże psy z Can Roqueta spożywały specjalną bogatą w zboża dietę. Prawdopodobnie zwierzęta były wykorzystywane w celach transportowych. Zwierzęta te wykazują objawy zaburzeń rozwoju kręgosłupa, powstających przy przenoszeniu ciężarów. Ludzie przygotowywali im dietę bogatą w węglowodany, gdyż zwierzęta ciężko pracowały. Może się wydawać dziwnym, że psy karmiono zbożem, ale takie rekomendacje znajdziemy np. u żyjącego w I wieku agronoma Luciusa Columelli, w jego dziele Res rustica. Dieta zwierząt takich jak krowy, owce i kozy była typowa dla ich gatunków, zatem ich rolą było dostarczanie mięsa, mleka i wełny, a nie praca. Konie nie były jeszcze rozpowszechnione. Zarówno u psów jak i ludzi izotopy wskazują na wyższe spożycie protein zwierzęcych. Niekoniecznie pochodziły one z mięsa, równie dobrze mogło być to mleko i produkty mleczne. Wydaje się również, że mężczyźni spożywali więcej białka zwierzęcego niż kobiety. Psy mogły jeść resztki po ludziach, prawdopodobnie to, co zostawiły kobiety i dzieci. W epoce brązu głównym zadaniem psów była ochrona stad zwierząt hodowlanych oraz siedzib ludzkich. Jeszcze do XIX wieku w Ameryce Północnej i Europie psy były wykorzystywane w transporcie lekkich przedmiotów. Najwyraźniej podobnie używano ich w epoce brązu. W Ameryce Północnej znajdowano psy ze zniekształceniami kości wskazującymi, iż ciągnęły one różne przedmioty. Psy z Can Roqueta dowodzą, że zwierzęta te już od dawna były wykorzystywane w celach transportowych. Są one unikatowe na skalę całej Europy, mówi Albizur Canadell. Znaleziska w Minferri wskazują też, że w epoce brązu miejscowa ludność miała dobrze rozwinięte zwyczaje grzebalne. W tych dwóch strukturach szczątki trzech osób zostały pochowane wraz ze zwierzętami. W grobie nr 88 znajduje się ciało starego mężczyzny z pozostałościami po całej krowie i nogami nawet siedmiu kóz. Są tam też szczątki młodej kobiety, wraz z którą pochowano całą kozę, dwa lisy oraz róg zwierzęcia, opisuje Ariadna Nieto Espinet z Uniwersytetu w Lleidzie. Z kolei w grobie nr 405 znajduje się ciało prawdopodobniej kobiety, której towarzyszą szczątki dwóch całych przedstawicieli bydła rogatego i dwóch psów. Wciąż nie wiemy, dlaczego tylko niektórzy ludzie mieli prawo i przywilej pochówku z tego typu ofiarami, mówią eksperci. Z kolei w Can Roqueta wyraźnie wyróżniają się pochówki kobiety, mężczyzny oraz dziecka, w których grobach również złożono udomowione zwierzęta. Sposób pochówku dziecka wskazuje, że odziedziczyło ono status społeczny. Wydaje się, że bydło rogate oraz psy, które były najczęściej grzebane z ludźmi, odgrywały znaczącą rolę w ekonomii i pracy oraz w świecie symbolicznym. Były symbolami bogactwa, prestiżu i ochrony, stwierdzają badacze. « powrót do artykułu
  2. W nauce przyjęło się, że ostatnią ostoją neandertalczyka był Półwysep Iberyjski. Wydaje się, że Homo sapiens przybył tam dopiero przed 35 000 laty, zatem na terenach dzisiejszych Hiszpanii i Portugalii neandertalczycy przetrwali w czasie, gdy ich gatunek wyginął już w innych częściach Europy. Jednak powtórna analiza kamiennych narzędzi obala to przekonanie. Wynika z niej bowiem, że Homo sapiens przybył na Półwysep Iberyjski już 43 000 lat temu, a to oznacza, że neandertalczycy mogli wyginąć tam w tym samym czasie co i w reszcie Europy. Neandertalczycy żyli w Europie przez setki tysięcy lat. Mniej więcej 43 000 lat temu pojawił się tutaj Homo sapiens i neandertalczycy wyginęli. Dotychczas jednak wszystko wskazywało na to, że H. sapiens pojawił się na Półwyspie Iberyjskim dopiero 35 000 lat temu. Co więcej, w niektórych miejscach, jak Gorham's Cave na Gibraltarze, znaleziono narzędzia świadczące o tym, że neandertalczycy żyli jeszcze 32 000 lat temu. Jednak Francisco Jiménez-Espejo i jego koledzy uważają, że właśnie obalili te teorie. Przeanalizowali oni narzędzia z jaskini Bajondilla w pobliżu Malagi i stwierdzili, że jest w nich widoczny moment, gdy styl typowy dla H. sapiens zaczął wypierać styl neandertalczyków. Badania radiowęglowe wykazały, że narzędzia liczą sobie 43 000 lat, a to oznacza, że H. sapiens w tym czasie dotarł już na południe Półwyspu Iberyjskiego. Zdaniem Kateriny Douka z Instytutu Nauki o Historii Człowieka im. Maxa Plancka w Niemczech, uzyskane wyniki mają logiczne uzasadnienie. Byłoby dziwne, gdyby rozprzestrzenienie się na Półwyspie Iberyjskim zajęło H. sapiens więcej niż 8 do 10 tysięcy lat, mówi. To bardzo ekscytujące, dodaje Rachel Wood z Australian National University. Przed kilku laty Wood wraz z zespołem stwierdziła, że nauka ma problem z datowaniem obecności neandertalczyków na Półwyspie Iberyjskim. Australijczycy donosili wówczas, że istnieje niewiele dowodów wskazujących, by neandertalczycy przetrwali na Półwyspie po tym, jak zniknęli z innych części Europy. Nie wszyscy jednak zgadzają się z wnioskami Jiméneza-Espejo. João Zilhão z Uniwersytetu w Barcelonie przypomina, że wcześniej Jimenez-Espejo i jego zespół twierdzili, iż kluczowe warstwy z Jaskini Bajondillo zostały przemieszane, więc ich precyzyjne datowanie nie jest możliwe. Jiménez-Espejo odpowiada, że również badania innych zespołów sugerują, że neandertalczycy zniknęli ze swoich iberyjskich siedzib przed około 42 000 lat. « powrót do artykułu
  3. Bursztyn to obok jadeitu czy obsydianu jeden z najstarszych materiałów wykorzystywanych przez człowieka w celach dekoracyjnych. Do dzisiaj jest on wysoko ceniony. Bursztyn bałtycki to materiał szeroko znany w Europie. Jednak, jak się okazuje, nie był on pierwszym bursztynem, który zaczął podbijać Stary Kontynent. Z najnowszego numeru PLOS ONE dowiadujemy się, że bursztyn z Sycylii pojawił się w zachodniej części Morza Śródziemnego już w IV tysiącleciu przed Chrystusem. To o 2000 lat wcześniej, niż do Półwyspu Iberyjskiego dotarł bursztyn z Bałtyku. Nowe dowody pozwoliły nam na nakreślenie historii wymiany bursztynu w prehistorycznej Iberii. Dzięki temu zdobyliśmy dowody, że bursztyn z Sycylii był przywożony do Iberii już w IV tysiącleciu przed Chrystusem. Co interesujące, najstarszy znany przedmiot wykonany z bursztynu i znaleziony na Sycylii również jest datowany na IV tysiąclecie. Poza tym nie mamy żadnych innych dowodów na istnienie w tym czasie bezpośrednich kontaktów pomiędzy Sycylią a Iberią, mówi doktor Mercedes Murillo-Barroso z Universidad de Granada. Wiemy, że istniały kontakty pomiędzy Półwyspem Iberyjskim a Afryką Północą. Niewykluczone, że bursztyn z Sycylii dotarł na Półwysep przez Afrykę Północną. Bursztyn ten znaleźliśmy na południu Półwyspu i występuje on w podobnych lokalizacjach co obiekty z kości słoniowej. Prawdopodobnie więc oba materiały dotarły tutaj tą samą lub podobną drogą, dodaje uczona. Z kolei profesor Marcos Martinón-Torres z University of Cambridge przypomina, że bursztyn znad Bałtyku trafił na Półwysep Iberyjski dopiero w późnej epoce brązu i prawdopodobnie dotarł tam przez basen Morza Śródziemnego, a nie bezpośrednio ze Skandynawii. Tutaj cechą charakterystyczną jest fakt, że ten bursztyn wydaje się powiązany z przedmiotami z żelaza, srebra i ceramiki z basenu Morza Śródziemnego. To sugeruje, że przybył on z północy przez Europę Centralną nad Morze Śródziemne i stamtąd został przywieziony na zachód. To przeczy tradycyjnemu poglądowi o bezpośredniej wymianie ze Skandynawią. « powrót do artykułu
×
×
  • Create New...