Jump to content
Forum Kopalni Wiedzy

Search the Community

Showing results for tags ' Obłok Oorta'.



More search options

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • Nasza społeczność
    • Sprawy administracyjne i inne
    • Luźne gatki
  • Komentarze do wiadomości
    • Medycyna
    • Technologia
    • Psychologia
    • Zdrowie i uroda
    • Bezpieczeństwo IT
    • Nauki przyrodnicze
    • Astronomia i fizyka
    • Humanistyka
    • Ciekawostki
  • Artykuły
    • Artykuły
  • Inne
    • Wywiady
    • Książki

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Joined

  • Start

    End


Group


Adres URL


Skype


ICQ


Jabber


MSN


AIM


Yahoo


Lokalizacja


Zainteresowania

Found 2 results

  1. Astrofizycy z Uniwersytetu Harvarda opublikowali na łamach The Astrophysical Journal Letters teorię, zgodnie z którą Słońce było kiedyś częścią układu podwójnego. Nasza gwiazda miała krążącego wokół niej towarzysza o podobnej masie. Jeśli teoria ta zostanie potwierdzona, zwiększy to prawdopodobieństwo istnienia Obłoku Oorta w takim kształcie, jak obecnie przyjęty i będzie można uznać teorię mówiącą, że tajemnicza Dziewiąta Planeta (Planeta X) została przez Układ Słoneczny przechwycona, a nie uformowała się w nim. Autorzy nowej teorii – profesor Avi Loeb i jego student Amir Siraj – postulują, że obecność towarzysza Słońca w klastrze, w którym gwiazdy się uformowały, pozwala wyjaśnić istnienie Obłoku Oorta. Naukowcy mówią, że dotychczasowe teorie pozostawiały wiele niewyjaśnionych zagadnień związanych z Obłokiem Oorta. Przyjęcie, że Słońce było częścią układu podwójnego, pozwala wyjaśnić liczne wątpliwości. Tym bardziej, że nie jest to wcale nieprawdopodobne. Większość gwiazd podobnych do Słońca zaczyna życie w układach podwójnych, mówią uczeni. Jeśli Obłok Oorta rzeczywiście został utworzony z obiektów przechwyconych dzięki pomocy towarzysza Słońca, to będzie to niosło istotne implikacje dla naszego rozumienia uformowania się Układu Słonecznego. Układy podwójne znacznie efektywniej przechwytują różne obiekty niż pojedyncze gwiazdy. Jeśli Obłok Oorta rzeczywiście tak się utworzył, będzie to znaczyło, że Słońce miało towarzysza o podobnej masie, stwierdza Loeb. Przyjęcie teorii o układzie podwójnym ma też znaczenie dla wyjaśnienia pojawienia się życia na Ziemi. Obiekty z zewnętrznych części Obłoku Oorta mogły odgrywać istotną rolę historii Ziemi. Mogły dostarczyć tutaj wodę i spowodować zagładę dinozaurów. Zrozumienie ich pochodzenia jest bardzo ważne, przypomina Siraj. Obaj naukowcy podkreślają, że ich teoria ma też znacznie dla wyjaśnienia zagadki Planety X. Dotyczy to nie tylko Obłoku Oorta ale również ekstremalnie dalekich obiektów transneptunowych, takich jak Dziewiąta Planeta. Nie wiadomo, skąd one pochodzą, jednak nasz model przewiduje, że jest więcej obiektów o orbitach takich jak Dziewiąta, stwierdza Loeb. Obecnie nie posiadamy instrumentów, które pozwoliłyby zaobserwować Obłok Oorta czy Dziewiątą Planetę. Jednak już w przyszłym roku ma zacząć działać Vera C. Rubin Observatory (VRO). Będzie ono w stanie zweryfikować istnienie Dziewiątej Planety. Jeśli VRO potwierdzi, że Dziewiąta Planeta istnieje i została przechwycona oraz zaobserwuje podobnie przechwycone planety karłowate, wtedy model binarny zyska przewagę nad obecnymi teoriami o początkach Słońca, mówi Siraj. « powrót do artykułu
  2. Voyager 2 stał się drugim w historii pojazdem wysłanym przez człowieka, który opuścił heliosferę. Na podstawie analizy danych przesłanych przez różne instrumenty naukowcy z NASA doszli do wniosku, że Voyager 2 przekroczył zewnętrzną krawędź heliosfery – heliopauzę – 5 listopada. Heliopauza to miejsce, w którym gorący wiatr słoneczny napotyka na zimny gęsty ośrodek międzygwiezdny. Bliźniaczy Voyager 1 przeciął heliopauzę w 2012 roku, warto jednak przypomnieć, że na pokładzie Voyagera 2 znajduje się instrument, który pozwoli naukowcom lepiej przyjrzeć się heliopauzie. Obecnie Voyager 2 znajduje się w odległości 18 miliardów kilometrów do Ziemi. Wysyłane przez niego sygnały potrzebują 16,5 godziny, by dotrzeć do centrum kontroli NASA. Najbardziej przekonujący dowód na to, że Voyager 2 opuścił heliosferę pochodzi z instrumentu Plasma Science Experiment (PLS). Voyager 1 nie przysłał takich danych, gdyż jego PLS przestał działać w 1980 roku. Dotychczas przestrzeń wokół Voyagera 2 była wypełniona głównie plazmą pochodzącą ze Słońca, wiatrem słonecznym. To właśnie on tworzy bąbel, heliosferę. PLS wykrywa prędkość, gęstość, temperaturę, ciśnienie i przepływ wiatru słonecznego. Dnia 5 października instrument zarejestrował gwałtowny spadek prędkości wiatru słonecznego. Od tamtej pory nie wykrywa jego przepływu. Jednocześnie z trzech innych instrumentów, wykrywających promieniowanie kosmiczne, niskoenergetyczne cząstki oraz pole magnetyczne, nadeszły informacje, które są zgodne z wnioskiem o przecięciu helipauzy. Mimo, że oba Voyagery znajdują się poza heliopauzą, to nie opuściły jeszcze Układu Słonecznego. Jego granica znajduje się bowiem poza Obłokiem Oorta. To hipotetyczny zbiór drobnych okruchów, pyłu i planetoid obiegających Słońce. Uważa się, że zewnętrzne granice Obłoku Oorta wyznaczają granice dominacji grawitacyjnej Układu Słonecznego. Obłok Oorta znajduje się w odległości od 1000 do 100 000 jednostek astronomicznych od Słońca. Voyager 2 dotrze do Obłoku Oorta za około 300 lat, a opuści go prawdopodobnie za 30 000 lat. « powrót do artykułu
×
×
  • Create New...