Jump to content
Forum Kopalni Wiedzy

Search the Community

Showing results for tags ' Międzynarodowa Stacja Kosmiczna'.



More search options

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • Nasza społeczność
    • Sprawy administracyjne i inne
    • Luźne gatki
  • Komentarze do wiadomości
    • Medycyna
    • Technologia
    • Psychologia
    • Zdrowie i uroda
    • Bezpieczeństwo IT
    • Nauki przyrodnicze
    • Astronomia i fizyka
    • Humanistyka
    • Ciekawostki
  • Artykuły
    • Artykuły
  • Inne
    • Wywiady
    • Książki

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Joined

  • Start

    End


Group


Adres URL


Skype


ICQ


Jabber


MSN


AIM


Yahoo


Lokalizacja


Zainteresowania

Found 6 results

  1. Na 29 marca NASA planuje wyjątkowy spacer kosmiczny, w którym miałyby uczestniczyć wyłącznie kobiety. Jeśli wszystko się uda, Christina Koch i Anne McClain wyjdą poza Międzynarodową Stację Kosmiczną (MSK), by przeprowadzić niezbędne prace. Również na Ziemi, w Centrum Kosmicznym Johnsona, kluczowe aspekty operacji obsługiwać będą kobiety; Mary Lawrence będzie pełnić funkcję głównej dyrektorki lotu, a Kristen Facciol - głównej kontrolerki lotu. Nie jest jasne, czym miałyby się zająć Koch i McClain (niektóre źródła wspominają o wymianie baterii zainstalowanych latem zeszłego roku). Wiadomo tylko, że ich spacer ma potrwać ok. 7 godzin. Pierwszą osobą, która odbyła spacer w kosmosie, był radziecki kosmonauta Aleksiej Leonow ze statku Woschod 2. Stało się to 18 marca 1965 roku. Leonow był przywiązany do statku liną. Jego spacer trwał 12 minut. Pierwszą spacerującą w kosmosie kobietą była natomiast Swietłana Sawicka, która przeprowadziła eksperyment spawalniczy na zewnątrz stacji Salut 7 dwudziestego piątego lipca 1984 r. Choć kobiety stanowią coraz większą część astronautów NASA, nadal są niedoreprezentowane w dziedzinie kosmicznych lotów. Jeśli chodzi o spacery kosmiczne, wg Shaiann Frazier ze stacji NBC News, są one przeprowadzane głównie przez mężczyzn, wspomaganych przez żeńską część załogi. Koch i McClain są rówieśnicami; obie urodziły się w 1979 r. McClain, inżynier lotnictwa i aeronautyki, a także starszy pilot wojskowy, przebywa na MSK od grudnia 2018 r. Przed historycznym spacerem z Koch 22 marca ma odbyć spacer z Nickiem Hague. Koch, która jest specjalistką z zakresu fizyki oraz inżynierii elektrycznej, zostanie wysłana na pokład Międzynarodowej Stacji Kosmicznej 14 marca (kapsuła Sojuz MS-12 wystartuje z kazachskiego Bajkonuru; Koch towarzyszyć będą Aleksiej Nikołajewicz Owczinin oraz wspominany już Nick Hague). « powrót do artykułu
  2. Po całym dniu dyskusji i spotkań NASA dała firmie SpaceX zgodę na przeprowadzenie pierwszej bezzałogowej misji kapsuły Crew Dragon na Międzynarodową Stację Kosmiczną. Start odbędzie się z Przylądka Canaveral zaplanowano na 2 marca na godzinę 8:48 rano czasu polskiego. Po raz pierwszy w historii komercyjna rakieta i kapsuła załogowa wybudowane w USA polecą na Międzynarodową Stację Kosmiczną. W międzyczasie załoga MSK będzie prowadziła symulacje komputerowe, podczas których nauczy się dokowania i obsługi Crew Dragon. To pierwszy bardzo ważny krok w kierunku odzyskania przez USA zdolności do wynoszenia ludzi w przestrzeń kosmiczną, mówi William Gerstenmaier, zastępca administratora NASA ds. lotów załogowych. Stany Zjednoczone zakończyły w 2011 roku program lotu wahadłowców i od tamtej pory amerykańscy astronauci latają na stację kosmiczną w rosyjskich rakietach. Kapsuła Crew Dragon może zabierać 7 osób. Ma ona zadokować do ISS 3 marca, a 8 marca ma wrócić na Ziemię. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, jeszcze w bieżącym roku odbędzie się pierwsza załogowa misja z wykorzystaniem Crew Dragon. Od 2012 roku SpaceX przeprowadziła, na zlecenie NASA, kilkanaście lotów zaopatrzeniowych na Międzynarodową Stację Kosmiczną. Wykorzystywano podczas nich towarową wersję kapsuły Dragon. Jednak wymagania co do bezpieczeństwa lotów załogowych są znacznie wyższe. Niedawno poinformowano, że NASA wciąż ma zastrzeżenia co do niektórych elementów Crew Dragon, w tym do systemu spadochronów. « powrót do artykułu
  3. Wczoraj (11 października) doszło do awarii rakiety Sojuz, którą podróżowała nowa załoga Międzynarodowej Stacji Kosmicznej. Kapsuła załogowa bezpiecznie oddzieliła się od rakiety i opadła na Ziemię. Jak poinformowała NASA, obaj członkowie załogi, Rosjanin i Amerykanin, bezpiecznie opuścili kapsułę. Rakieta Sojuz i kapsuła Sojuz MS-10 wystartowały z kosmodromu Bajkonur o godzinie 8:47. Na pokładzie znajdowali się Nick Hague i Aleksiej Owczynin. Mieli oni dołączyć do trzech osób, które już stanowią załogę Stacji. Jednak kilka minut po starcie doszło do awarii i kapsuła załogowa opadła na Ziemię. "Potwierdzamy, że dzisiaj kilka minut po starcie kapsuła Sojuz MS-10 włączyła tryb lotu balistycznego. To oznacza, że załoga  nie dotrze dzisiaj na Międzynarodową Stację Kosmiczną. Zamiast tego doszło do awaryjnego lądowania", oświadczyła rzecznik prasowa NASA Brandi Dean. Podczas awaryjnego lądowania Hague i Owczynin doświadczyli przeciążenia około 6,7 G. Kapsuła wylądowała w odległości około 20 kilometrów na wschód od miasta Żezkazgan. NASA nie podała zbyt wielu szczegółów na temat awarii. Potwierdziła jedynie, że pojawiły się problemy z oddzieleniem rakiety nośnej. Amerykanie poinformowali, że Roskosmos powołał komisję do zbadania wypadku. Tymczasem Habue i Owczynin zostali zabrani do Moskwy. Rosjanie potwierdzają, że obaj są bezpieczni. Warto przypomnieć, że 29 sierpnia w kapsule MS-09, która przywiozła na Stację jej obecną załogę, odkryto niewielką dziurę o średnicy 2 milimetrów. Dziura ta spowodowała niewielki wyciek powietrza ze Stacji. Został on wykryty przez kontrolerów naziemnych i naprawiony przez załogę ISS. Obecnie trwa śledztwo mające wyjaśnić, jak powstała wspomniana dziura. « powrót do artykułu
  4. Pomiędzy SpaceX a Boeingiem toczy się zaciekła rywalizacja w przemyśle kosmicznym, a jednym z najważniejszych jej elementów są fundusze NASA. W 2014 roku obie firmy złożyły wnioski o finansowanie pojazdów załogowych, zdolnych do przewiezienia astronautów na Międzynarodową Stację Kosmiczną. Boeing poprosił o 50% więcej od SpaceX i pieniądze otrzymał. Obie firmy zapowiadały różne terminy realizacji zadania i obie przesuwały te terminy. Dotychczas jednak nie znaliśmy zdania samej NASA na temat perspektyw i postępów obu przedsiębiorstw. Dopiero teraz w nowym raporcie US Government Accountability Office (GAO) pojawiły się informacje wskazujące, jak NASA ocenia prace prowadzone przez obie firmy. Na podstawie dotychczasowych postępów i oceny ryzyk NASA uważa, że Boeing będzie gotowy do uzyskania certyfikatu pozwalającego na loty załogowe na ISS pomiędzy 1 maja 2013 a 30 sierpnia 2020. Dla SpaceX termin ten określono na pomiędzy 1 sierpnia 2019 a 30 listopada 2020. Analitycy NASA wyliczyli też średnią i stwierdzili, że proces certyfikacyjny Boeinga może mieć miejce w grudniu 2019 roku, a SpaceX w styczniu 2020. Jak widać, oba przedsiębiorstwa idą łeb w łeb, a niewielka przewaga Boeinga może wynikać z faktu, że firma ta współpracuje z NASA znacznie dłużej niż SpaceX, więc jest lepiej zaznajomiona z procedurami i całym procesem certyfikacyjnym. Głównym celem raportu przygotowanego przez GAO nie było jednak informowanie opinii publicznej o tym, jak NASA ocenia SpaceX i Boeinga, ale poinformowanie Kongresu, że NASA może nie być gotowa do wysyłania astronautów na ISS po listopadzie 2019 roku. To ostatni miesiąc, na który Agencja ma wykupione miejsca dla swoich astronautów na pokładzie rosyjskich Sojuzów. Co prawda NASA pracuje nad potencjalnymi rozwiązaniami, ale nie ma planu awaryjnego, by uzupełnić istniejącą lukę. Bez takiego planu NASA naraża na ryzyko osiągnięcia i cele związane w wykorzystywaniem przez Stany Zjednoczone Międzynarodowej Stacji Kosmicznej – czytamy w raporcie. Po przygotowaniu raportu można się spodziewać, że Kongres nakaże NASA przygotowanie takiego planu. Być może Agencja będzie musiała przedłużyć kontrakt z Roskosmosem. « powrót do artykułu
  5. Bezzałogowy transportowy statek kosmiczny Progress pobił rekord czasu dotarcia do Międzynarodowej Stacji Kosmicznej (MSK): pojawił się tam po zaledwie 3 godz. 48 min. Roskosmos poinformował, że start z kosmodromu Bajkonur miał miejsce w poniedziałek, 9 lipca, o 21.51 czasu uniwersalnego, a dokowanie odbyło się o 1.39 we wtorek. Poprzedni rekord wynosił 5 godzin i 39 minut i został ustanowiony w 2013 roku przez Sojuza TMA-09M. Jak wyjaśniają Rosjanie, znaczne skrócenie czasu przelotu było możliwe dzięki nowemu systemowi nawigacyjnemu misji Progress MS-09, dokładnie zaplanowanemu dwuorbitowemu podejściu do MSK i ulepszeniom rakiety nośnej Sojuz. Wcześniej próby nowego manewru były 2-krotnie odwoływane: raz w październiku 2017 r. i raz w lutym br. W przeszłości dotarcie do MSK zajmowało statkom Progress 2 dni (Ziemia była w tym czasie okrążana ponad 30 razy). Statek dostarczył astronautom prawie 3 tony materiału: głównie paliwo, ale także tlen, wodę i rzeczy potrzebne do eksperymentów naukowych. Rzecznik NASA Rob Navias podkreśla, że nim 2-orbitowe podejście znajdzie zastosowanie w misjach załogowych Roskosmosu, najpierw manewr zostanie jeszcze parokrotnie powtórzony przez Progressy. « powrót do artykułu
  6. Na zeszłotygodniowej audiencji byli astronauci z Międzynarodowej Stacji Kosmicznej (MSK) podarowali papieżowi Franciszkowi kombinezon. By odróżnić go jednak od strojów służbowych innych pracowników MSK, dołączono do niego charakterystyczną białą pelerynę. Prezent wręczył papieżowi Włoch Paolo Nespoli. Na audiencji towarzyszyli mu 3 Amerykanie i Rosjanin (pozostali członkowie 53. misji). Na niebieskim kombinezonie, wykonanym z tego samego materiału, co stroje astronautów, widnieją argentyńska flaga oraz imię i nazwisko papieża - Jorge Bergoglio. By uzupełnić strój o elementy papieskie, dołączono do niego białą pelerynkę z flagą watykańską, logo NASA i wyszytym napisem "papież Franciszek". Przypomnijmy, że 26 października zeszłego roku miał miejsce telemost papieża z sześcioma astronautami z 53. misji. Franciszek zadał im kilka pytań i wspomniał, że załoga może oglądać naszą kruchą planetę z perspektywy Boga.   « powrót do artykułu
×
×
  • Create New...