Jump to content
Forum Kopalni Wiedzy

Search the Community

Showing results for tags ' żona'.



More search options

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • Nasza społeczność
    • Sprawy administracyjne i inne
    • Luźne gatki
  • Komentarze do wiadomości
    • Medycyna
    • Technologia
    • Psychologia
    • Zdrowie i uroda
    • Bezpieczeństwo IT
    • Nauki przyrodnicze
    • Astronomia i fizyka
    • Humanistyka
    • Ciekawostki
  • Artykuły
    • Artykuły
  • Inne
    • Wywiady
    • Książki

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Joined

  • Start

    End


Group


Adres URL


Skype


ICQ


Jabber


MSN


AIM


Yahoo


Lokalizacja


Zainteresowania

Found 3 results

  1. Doktor Joanna Syrda z Uniwersytetu w Bath zauważyła, że mężowie są najmniej zestresowani, jeśli ich żony zapewniają nie więcej niż 40% dochodów gospodarstwa domowego. Jeśli jednak pensja żony wykracza poza ten poziom, stres panów rośnie. Najbardziej są zaś zestresowani, gdy są całkowicie uzależnieni ekonomicznie od żon. Badania prowadzono przez 15 lat na ponad 6000 amerykańskich małżeństw. Wykazały one, że mężczyźni są mocno zestresowani, gdy są jedynymi żywicielami rodziny. Ich poziom stresu spada, gdy żona zarabia i ciągle maleje, w miarę jak zarobki żony zbliżają się do poziomu 40% dochodów ich gospodarstwa domowego. Gdy jednak przekroczą tę granicę, poziom stresu u mężczyzny znowu rośnie. Odkrycie to pokazuje, że normy społeczne nakładające na mężczyznę obowiązek wyżywienia rodziny oraz narzucające mu obowiązek zarabiania więcej niż kobieta, mogą być niebezpieczne dla zdrowia mężczyzny. Pokazuje to również, jak silne i odporne na zmiany są normy związane z postrzeganiem płci, mówi Syrda. To badania na dużej grupie, ale dotyczą tylko jej. Inne konwencje dotyczą innych grup i społeczności i wyniki mogą się z czasem zmieniać. Jednak widoczne efekty są na tyle silne, że możemy stwierdzić, iż normy dotyczące ról płciowych i identyfikacji mają wpływ na zdrowie mężczyzn. Ciągły stres może prowadzić do wielu problemów, w tym chorób fizycznych umysłowych, problemów społecznych i emocjonalnych, dodaje uczona. Badania wykazały jednak, że mężowie nie zmagają się ze zwiększonym poziomem stresu, jeśli żona już przed ślubem zarabiała więcej, a istniejąca wówczas i potencjalnie też w przyszłości różnica zarobków była wyraźnie dla nich widoczna. Z badania Pew Research Centre wynika, że w roku 1980 jedynie 13% Amerykanek zarabiało więcej niż ich mężowie. W roku 2017 odsetek ten wyniósł już około 30% i trend taki będzie prawdopodobnie kontynuowany. Doktor Syrda chciała sprawdzić, jak wpływa to na normy społeczne, dobrostan i postrzeganie męskości. Wywołane wyższymi zarobkami żony konsekwencje odwrócenia tradycyjnych ról płciowych w małżeństwach mają wiele wymiarów. Wpływają na stan fizyczny, umysłowy, satysfakcję z życia, wierność małżeńską, rozwody i siłę związku, stwierdza doktor Syrda. Męskość jest blisko związana z tradycyjnym postrzeganiem męskiego żywiciela rodziny. Tradycyjne normy płciowe oznaczają, że jeśli mężczyzna staje się drugorzędnym żywicielem rodziny, zarabia mniej od żony lub jest od niej zależny finansowo, to ma to wpływ na jego zdrowie i społeczne postrzeganie męskości, dodaje uczona. Badania wykazały też, że mężowie i żony różnie postrzegają własny stres oraz stres partnera. Mężczyźni lepiej postrzegali swój stan psychiczny niż był on postrzegany przez żony. Na to również mogą wpływać normy społeczne. Gdy role dotyczące męskości zabraniają mężczyznom być wrażliwymi, będą oni ukrywać stres i depresję, a to, jak postrzegają ich żony może być mniej dokładne. Badania wykazały na przykład, że o ile żony informują, że stres u mężów rośnie, gdy żona zapewnia 50% przychodów rodziny, to sami mężowie stwierdzają, że stresuje ich przekroczenie przez żonę poziomu 40%. To również może być manifestacja ról płciowych, wyjaśnia Joanna Syrda. « powrót do artykułu
  2. To nie spodoba się wielbicielom talentu Charlesa Dickensa. Odnalezione ostatnio listy wskazują, że autor „Opowieści wigilijnej” chciał pozbyć się żony umieszczającą ją w szpitalu psychiatrycznym. Nie udało mu się, gdyż lekarze uznali, że kobieta jest zdrowa. Początkowo małżeństwo Charlesa i Catherine było szczęśliwe. Param miała 10 dzieci. Jednak z czasem małżonkowie oddalali się od siebie i w końcu 1858 roku uzyskali separację. To, czego dotychczas nie wiedzieliśmy o małżeństwie Dickensów odkrył właśnie John Bowen, profesor z brytyjskiego University of York, który specjalizuje się w XIX-wiecznej literaturze. Uczony dotarł do 98 listów przechowywanych na Uniwersytecie Harvarda, które nigdy dotychczas nie były przedmiotem analizy. Włosy zjeżyły mi się na głowie, gdy je przeczytałem, mówi uczony. Autorem listów jest Edward Dutton Cook, dziennikarz i sąsiad Catheriny po jej separacji z mężem. Zaadresowane są do przyjaciela Cooka, Williama Moy Thomasa. Cook i Catherine rozmawiali ze sobą niemal 20 lat po separacji Dickensów, a Catherina zdradziła sąsiadowi nieznane dotychczas szczegóły z życia wielkiego pisarza. Z listów dowiadujemy się, że po 22 latach małżeństwa Charles nawiązał romans z młodą aktorką i stwierdził, że jest zmęczony żoną, która urodziła 10 dzieci i straciła swój dobry wygląd. Próbował ją nawet zamknąć w zakładzie psychiatrycznym. Biedaczka!, pisał Cook w 1879 roku. Nie udało mu się jednak, bo prawo wymaga dowodu na chorobę psychiczną, a on nie mógł takiego dowodu zdobyć, czytamy w tym samym liście. Specjaliści od dawna wiedzieli, że Dickens źle odnosił się do żony, jednak listy Cooka zdradzają szczegóły zasługujące na szczególne potępienie, mówi Bowen. Uczony zauważa, że w listach znajdziemy też wyjaśnienie zagadki dotyczącej rozejścia się dróg Dickenda i doktora Thomasa Harringtona Tuke'a. Panowie pokłócili się mniej więcej w tym samym czasie, gdy małżeństwo autora „Olivera Twista” dobiegło końca. Doktor Tuke był w latach 1849–1888 dyrektorem szpitala Manor House Asylum w Chiswick. Teraz możemy przypuszczać, że nie zgodził się fałszywie uznać Catherine za chorą psychicznie i umieścić jej w swoim szpitalu. Drogi panów się rozeszły, a Dickens nazywał później Tuke'a „małpą medycyny” i „żałosną istotą”. « powrót do artykułu
  3. Anestezjolog Khaw Kim-sun, profesor Hongkońskiego Uniwersytetu Chińskiego, zabił żonę i 16-letnią córkę, wykorzystując piłkę do ćwiczeń wypełnioną tlenkiem węgla. W 2015 r. kobietę i jej córkę znaleziono martwe w zamkniętym samochodzie. Początkowo okoliczności te zbiły policję z pantałyku, ale później fakty zaczęły się układać w spójny i przerażający obraz. Pierwszą wskazówką była sekcja zwłok, która wykazała, że obie ofiary zmarły w wyniku zatrucia tlenkiem węgla. W bagażniku żółtego mini coopera znaleziono nienapompowaną piłkę. Naoczni świadkowie zeznali, że profesor wypełnił CO dwie piłki. Kolegom z pracy powiedział, że to sposób na rozprawienie się z królikami. Składając wyjaśnienia policji, mężczyzna zaprzeczył sam sobie, bo stwierdził, że za pomocą tlenku węgla zamierzał rozprawić się z grasującymi w domu szczurami. Prokuratorzy powiedzieli przed sądem (High Court of the Hong Kong Special Administrative Region), że Khaw Kim-sun postanowił pozbyć się żony, bo miał romans, a obawiał się, że ta nie zgodzi się na rozwód. Wg nich, oskarżony nie chciał raczej zabić starszej córki, bo ponoć młodszej córce powiedział, by została w domu i odrabiała lekcje. « powrót do artykułu
×
×
  • Create New...