Jump to content
Forum Kopalni Wiedzy

Search the Community

Showing results for tags 'telefon komórkowy'.



More search options

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • Nasza społeczność
    • Sprawy administracyjne i inne
    • Luźne gatki
  • Komentarze do wiadomości
    • Medycyna
    • Technologia
    • Psychologia
    • Zdrowie i uroda
    • Bezpieczeństwo IT
    • Nauki przyrodnicze
    • Astronomia i fizyka
    • Humanistyka
    • Ciekawostki
  • Artykuły
    • Artykuły
  • Inne
    • Wywiady
    • Książki

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Joined

  • Start

    End


Group


Adres URL


Skype


ICQ


Jabber


MSN


AIM


Yahoo


Lokalizacja


Zainteresowania

Found 138 results

  1. W czasach, gdy telefony komórkowe mają wbudowane już prawie wszystko, coraz trudniej znaleźć kolejne gadżety nadające się do integracji z tymi urządzeniami. Jednak inżynierowie nie zaprzestali prac, o czym świadczy urządzenie prezentowane podczas targów CES 2008 przez firmę 3M. Jest to kolejny miniaturowy projektor, tym razem już niemal gotowy do montażu w telefonie. W zaprezentowanym urządzeniu typu LCOS (Liquid Crystal On Silicon) źródłem światła są diody LED, zapewniające jasność 8 do 10 lumenów. Wraz z zastosowanym układem optycznym pozwala to uzyskać obraz o przekątnej 50 cali (w optymalnych warunkach oświetleniowych – nawet 60 cali). Zbudowany przez 3M prototyp pracuje w rozdzielczości VGA (640×480 pikseli) i potrafi wyświetlać zdjęcia oraz filmy zapisane na kartach SD/MiniSD. Standardowy akumulator telefonu komórkowego zapewnia dość energii, by projektor mógł pracować przez dwie godziny. Choć jakość obrazu jest porównywalna z DVD, twórcy projektora uważają, że raczej nie będzie on wykorzystywany do oglądania filmów. Najlepiej ma sprawdzić się jako przenośne urządzenie do wyświetlania zdjęć, klipów wideo oraz prezentacji. Według 3M, pierwsze komórki z wbudowanym projektorem tej firmy będzie można kupić jeszcze w tym roku – rozmowy z producentami telefonów już trwają.
  2. Telefonów komórkowych można używać do różnych celów: oglądania telewizji, przeglądania internetu, wysyłania e-maili czy do banalnego dzwonienia. Japończycy właśnie zaczęli wykorzystywać je do uczestniczenia w wykładach. CyberUniwersytet, jedyna w Kraju Kwitnącej Wiśni uczelnia, która oferuje tylko i wyłącznie internetowe kursy, umożliwiła właśnie wysłuchiwanie wykładów za pomocą komórek. Od dzisiaj prowadzone są w ten sposób zajęcia z tajemnic piramid. Jeśli korzystamy z nich za pomocą komputera i Internetu, w rogu ekranu widzimy wykładowcę, a centralną część zajmuje tekst i obrazki. W telefonie komórkowym zobaczymy jedynie przezrocza Power Pointa oraz usłyszymy słowa wykładowcy. Na razie „komórkowe” kursy ograniczą się do piramid, chociaż niewykluczone, że w przyszłości ich oferta zostanie poszerzona. Obecnie CyberUniwersytet oferuje ponad 100 kursów, wśród nich dotyczące kultury starożytnych Chin, dziennikarstwa w Sieci czy literatury angielskiej. „Komórkowy” kurs o piramidach jest darmowy, chociaż można z niego korzystać tylko na niektórych modelach telefonów w sieci Softbanku. Oczywiście użytkownik telefonu musi płacić za połączenie.
  3. Niektórzy młodzi ludzie do tego stopnia przywiązują się do telefonów komórkowych, że zaczynają wykazywać objawy uzależnienia — alarmują brytyjscy naukowcy. David Sheffield z University of Staffordshire w Stoke-on-Trent analizował stosunek studentów (106 osób w wieku 18-25 lat) do komórek i odkrył, że niektórzy reagowali podobnie do nałogowych hazardzistów. Telefony komórkowe stały się znaczącą częścią codziennego życia, a posługiwanie się nimi może być przyczyną niekorzystnych zjawisk — podsumowuje Sheffield. Blisko 40% badanych, którzy wypełniali kwestionariusz, twierdziło, że nie umiałoby sobie poradzić bez komórki. Dziewięć procent przyznało, że bierze ją ze sobą dosłownie wszędzie. Bardziej martwią jednak odpowiedzi 35% osób, które ujawniły, że urządzenie stanowi dla nich ucieczkę od problemów. Trzydzieści dwa procent studentów kilkakrotnie próbowało rzucić swój telefoniczny nałóg, bez skutku. Czternaście kłamało, określając czas przeznaczany na czynności związane z wykorzystywaniem komórki. Aż 7% obwiniało swój telefon za utratę pracy czy rozpad ważnego związku. W innym badaniu studentów poproszono o trzydniową przerwę w używaniu telefonu. Wolontariusze przyznali, że po okresie "odstawienia" zmniejszyły się przeżywany przez nich stres oraz liczba pojawiających się problemów. Odnotowano także zmianę w pulsie i ciśnieniu krwi. Po okresie nieużywania reakcje (tętno i ciśnienie) podczas rozmowy były słabsze.
  4. Telefonia komórkowa pełni coraz ważniejszą rolę nie tylko w życiu ludzi, ale również w gospodarkach różnych krajów. Szczególnie dotyczy to państw rozwijających się. Jednak w wielu z nich obywatele nie mogą swobodnie korzystać z telefonów, gdyż nie mają dostępu do sieci energetycznej. Na przykład na ugandyjskiej wsi mniej niż 1% gospodarstw domowych jest podłączonych do sieci. Dlatego też są one w większości zasilane z akumulatorów samochodowych. Zespół studentów z Massachusetts Institute of Technology, chcą zaradzić temu problemowi, stworzył urządzenie, które produkuje prąd z odpadów roślinnych. Studenci wygrali tym samym główną nagrodę – 5000 dolarów – w konkursie MADMEC, sponsorowanym przez Dow Chemicals. Celem konkursu jest opracowanie nowych metod uzyskiwania energii. Mikrobowe ogniwo paliwowe (MFC) wykorzystuje elektrony uwalniane przez bakterie żywiące się cukrami, skrobię i innym materiałem organicznym. Podobne urządzenie pokazało już wcześniej Sony, jednak MFC amerykańskich studentów uzyskuje energię z bardziej zanieczyszczonego materiału, a więc nie trzeba go tak dokładnie segregować. Dodatkową zaletą amerykańskiego MFC jest fakt, że do jego zbudowania nie wykorzystano platyny. Większość obecnie stosowanych MFC korzysta z platyny, co podnosi koszty urządzenia i czyni je zbyt drogim dla krajów rozwijających się. Amerykańscy studenci złożyli wniosek patentowy i do czasu jego otrzymania nie chcą zdradzić, czego użyli zamiast platyny. Stwierdzili tylko, iż pojedyncze urządzenie mogłoby kosztować 2 dolary. BioVolt, bo tak nazwano nowe MFC, ma jednak poważną wadę. Ładowanie baterii telefonu za jego pomocą trwałoby... 6 miesięcy. Studenci mówią jednak, że, po pierwsze, urządzenia można łączyć ze sobą, po drugie, zamierzają je tak ulepszyć, by 100-krotnie zwiększyć jego wydajność.
  5. Nokia pokazała swój najnowszy telefon komórkowy, model 6301, który wykorzystuje technologię UMA (unlicensed mobile access). Telefon będzie dostępny w Europie w czwartym kwartale bieżącego roku w cenie netto około 230 euro. UMA pozwala na prowadzenie rozmów za pomocą Internetu. Wystarczy, że telefon znajdzie się w zasięgu łącza Bluetooth lub Wi-Fi. Gdy tylko straci zasięg, automatycznie przełącza się do odpowiedniej sieci telefonii komórkowej (GSM, GPRS lub UMTS). Nokia po raz pierwszy pokazała UMA z lipcu ubiegłego roku. Dotychczas jedynym telefonem UMA był model 6086.
  6. Ponownie pojawiły się plotki jakoby Google miało zamiar wyprodukować własny telefon komórkowy. Do ich powstania przyczynił się sam koncern, który złożył wniosek patentowy na mobilny system płatności. Z wniosku wynika, że technologia „GPay” ma umożliwiać wnoszenie opłat za pomocą wiadomości tekstowych. SMS-y byłyby wysyłane do Google’a, który przekazywałby opłatę sprzedawcy, a nabywcę obciążał rachunkiem. Składamy wnioski patentowe dotyczące najróżniejszych pomysłów, które przyjdą do głowy naszym pracownikom. Niektóre z tych pomysłów przekładają się później na produkty lub usługi, a inne nie – stwierdził rzecznik prasowy Google’a. W tej chwili koncern współpracuje z wieloma producentami telefonów komórkowych by upewnić się, że z oferowanych przez Google’a usług będą mogli skorzystać posiadacze tych aparatów. Coraz częściej pojawiają się jednak informacje, że firma przygotowuje własny tani telefon komórkowy.
  7. Japońska firma Hitachi stworzyła niewielki wyświetlacz pokazujący trójwymiarowy obraz. Urządzenie jest na tyle małe, że wkrótce można będzie zastosować je w urządzeniach przenośnych, np. w telefonach komórkowych. Prototyp waży 1 kilogram i wykorzystuje układ luster, przypominający odwróconą piramidę. Jest ona zbudowana z 12 lustrzanych ścian, dzięki czemu użytkownik widzi trójwymiarowy obraz. Hitachi chce, by początkowo urządzenie było wykorzystywane w szkołach do prezentacji znajdujących się w muzeach zabytków. Dalsze prace nad nim mają pozwolić na taką miniaturyzację, by nadawało się ono do zastosowania w telefonach komórkowych. W Sieci można znaleźć zdjęcia wyświetlacza.
  8. Nokia ogłosiła, że ma zamiar wykorzystać opracowane przez Microsoft technologie DRM do ochrony treści przechowywanych w telefonach komórkowych. Fińska firma kupi licencję na technologię PlayReady i wbuduje ją we własne oprogramowanie S60. Technologia Microsoftu pozwala właścicielom urządzeń przenośnych i pecetów wymieniać się chronionymi grami, klipami audio czy wideo. Oprogramowanie S60 jest szeroko używane nie tylko w telefonach Nokii, ale korzysta z niego również LG Electronics i Samsung. Nokia ma już doświadczenia we współpracy z Microsoftem. Po raz pierwszy obie firmy podpisały umowę w 2005 roku. Przewidywała ona instalowanie Windows Media Playera na telefonach Nokii. Wiele osób było zdziwionych takim postępowaniem wspomnianych przedsiębiorstw, gdyż konkurują one ze sobą na rynku urządzeń mobilnych. Producenci telefonów komórkowych od dłuższego czasu poszukują nowych źródeł dochodów. Ceny samych urządzeń spadają, więc przedsiębiorstwa dążą do zaoferowania swoim klientom atrakcyjnego oprogramowania. Na razie główną funkcją rozrywkową komórek jest odtwarzanie muzyki. Jednak zarówno producenci sprzętu, oprogramowania, jak i analitycy z niecierpliwością czekają na upowszechnienie się mobilnej telewizji. Dlatego też Microsoft i Nokia oświadczyły, że będą współpracowały nad rozwojem technologii, które uproszczą wykorzystanie multimediów w urządzeniach przenośnych. Specjaliści przewidują ponadto, że w ciągu najbliższych miesięcy Nokia uruchomi usługę konkurencyjną wobec iTunes Apple’a.
  9. Ostatnio posiadacze telefonów komórkowych z różnych rejonów świata otrzymują SMS-y dziwnej treści, w które spora ich część zaczyna, niestety, wierzyć. W Pakistanie operatorzy nie mogli sobie poradzić ze zdementowaniem plotki, że osoba, która dostanie wiadomość tekstową, umrze z powodu przekazywanego za pośrednictwem sieci wirusa. Przekaz był skuteczny do tego stopnia, że w meczetach stolicy kraju Karaczi zaczęto mówić, że ludzie będą ginąć z powodu zakażenia komórkowym wirusem i powinni mieć świadomość, że Bóg się na nich gniewa. Twórca SMS-a przestrzegał, że wirus zabił już 20 osób. W 160-milionowym Pakistanie 52 mln osób to klienci telefonii komórkowej. Centra obsługi klienta miały kłopot z uspokojeniem rozhisteryzowanych dzwoniących, w końcu wszyscy operatorzy wydali wspólne oświadczenie: Plotki są kompletnie bezpodstawne. W terminologii technologicznej nie mają żadnego sensu. Drugi SMS-plotka pojawił się w Arabii Saudyjskiej. W wiadomości, którą miał rozesłać sam minister spraw wewnętrznych, przestrzegano przed "zatrutymi" wirusem HIV melonami importowanymi z Izraela. Pogłoski rozprzestrzeniały się tak szybko i na taką skalę, że rzecznik Ministerstwa zdementował je na łamach pisma a-Sharq al-Awsat. Uważa się, że korzenie takich plotek sięgają jeszcze średniowiecza, kiedy to utworzono krzywdzący Żydów stereotyp Izraelity truciciela doskonałego. Wcześniej w tym roku Hezbollah rozpętał panikę w południowym Libanie, ostrzegając przed wypuszczonymi nad terytorium tego kraju przez Izrael balonami z trującym powietrzem. Balony były natomiast częścią najzwyklejszej na świecie akcji reklamowej.
  10. Nokia zaproponowała technologię, która ma ostrzegać ludzi przed... uderzeniami piorunów. Prawdopodobieństwo śmierci z powodu uderzenia piorunem jest niewielkie ale istnieje. Wystarczy wspomnieć, że, jak podaje IMGW, w roku 2001 pioruny zabiły w Polsce co najmniej 20 osób, a w USA co roku ginie w ten sposób około 100 osób. Nokia chce wyprodukować telefon komórkowy, który zawczasu ostrzeże przebywającego na zewnątrz właściciela o niebezpieczeństwie. Fińska firma postanowiła wykorzystać fakt, że wyładowania elektryczne, a nimi są właśnie pioruny, emitują fale radiowe. Każdy z piorunów emituje fale w zakresie od 10 herców do 5 gigaherców. Ich rozprzestrzenianie się można zmierzyć i dzięki temu określić odległość dzielącą urządzenie pomiarowe od miejsca, w które uderzył piorun. W telefonach komórkowych już w tej chwili znajduje się wiele urządzeń i technologii (np. Bluetooth, radio FM, trójzakresowe GSM, Wi-Fi, RFID), które można wykorzystać do pomiaru fal radiowych z piorunów. Wystarczy zainstalować jeszcze oprogramowanie, które dokona niezbędnych obliczeń i ostrzeże nas, jeśli pioruny zaczną uderzać zbyt blisko. Nokia złożyła już odpowiedni wniosek patentowy.
  11. Toshiba poinformowała o powstaniu wysoko wydajnego układu graficznego dla telefonów komórkowych. Kość TC35711XBG pozwoli na wyświetlenie na komórce grafiki o nieosiągalnej dotychczas jakości. Układ jest w stanie przetworzyć w ciągu sekundy 100 milionów wielokątów. Dotychczas najbardziej wydajne kości graficzne dla telefonów komórkowych radziły sobie z zaledwie kilkoma milionami wielokątów. Telefony komórkowe stają się coraz bardziej skomplikowanymi urządzeniami i podczas gdy wszystkie ich podzespoły rozwijają się w błyskawicznym tempie, układy graficzne wyraźnie odstawały od reszty. Dzięki kości Toshiby ma się to zmienić. Nowy układ scalony pozwoli przede wszystkim na zaoferowanie użytkownikom komórek znacznie doskonalszych gier niż obecnie. Prawdopodobnie możliwe będzie używanie na telefonach tytułów, które powstały z myślą o większych urządzeniach. TC35711XBG korzysta z nowego procesora grafiki trójwymiarowej, który jest 38-krotnie bardziej wydajny niz produkty konkurencji. Co ciekawe, kość Toshiby jest pierwszym w historii układem dla komórek, który, podobnie jak procesory graficzne, potrafi korzystać z jednostek cieniowania. Poza procesorem graficznym w kości umieszczono też układ dźwiękowy MeP, procesor, interfejs dla kart SD, kontroler DDR, UART i kontroler WVGA LCD, który odpowiada za pokazywanie obrazu na panoramicznych wyświetlaczach. Pierwsze próbki nowej kości trafią do partnerów Toshiby jeszcze w bieżącym roku. Masowa produkcja układu rozpocznie się w drugim kwartale przyszłego roku.
  12. HP pokazało nową technologię rozpoznawania i dopasowywania kolorów. Przeznaczona jest ona dla telefonów komórkowych i w przyszłości może zmienić sposób, w jaki dokonywane są zakupów odzieży czy dobieranie makijażu. Wystarczy, by posiadacz telefonu komórkowego sfotografował się za jego pomocą trzymając w ręku specjalną paletę barw. Następnie należy wysłać zdjęcie MMS-em do serwisu oferującego usługi doradcze. Tam zautomatyzowany system zidentyfikuje na zdjęciu twarz sfotografowanej osoby i skoryguje kolorystykę zdjęcia i wszelkie inne jego niedoskonałości. Następnie odcień skóry sfotografowanej osoby zostanie porównany z bazą danych, w której znajdują się fotografie wielu różnych osób. W ciągu kilku sekund użytkownik telefonu otrzyma informację zwrotną, z której będzie mógł się dowiedzieć, jakie kolory makijażu powinien stosować czy jakie ubrania nosić. Już teraz wiadomo, że przenośna technologia rozpoznawania kolorów może zostać zastosowana w wielu dziedzinach życia i pomoże wszędzie tam, gdzie dotychczas byliśmy skazani albo na pomoc specjalisty, albo na własne wyczucie.
  13. Koreański Instytu Badań nad Elektroniką i Telekomunikacją (ETRI) poinformował o stworzeniu systemu telefonii komórkowej dla osób starszych. System automatycznie powiadamia rodzinę i pogotowie ratunkowe, gdy starsza osoba upadnie. Składa się on z czujnika, który starsza osoba powinna nosić przy sobie. Gdy czujnik odkryje gwałtowny ruch, jak przy upadku, zawiadamia centrum komputerowe w szpitalu. Następnie szpitalny komputer oddzwania do posiadacza czujnika by sprawdzić, czy nie potrzebuje on pomocy. Jeśli okaże się, że pomoc jest potrzebna, informowane jest pogotowie oraz rodzina. Miejsce, w którym znajduje się osoba potrzebująca pomocy określane jest dzięki systemowi GPS. Park Soo-jun z ETRI zapowiada, że jego zespół pomniejszy czujnik do takich rozmiarów, by można było nosić go jak broszkę lub sprzączkę od paska. Ponadto powstanie oprogramowanie, które pozwoli na korzystanie ze wspomnianego systemu właścicielowi każdego modelu telefonu komórkowego.
  14. Firma Gotwind informuje, że wspólnie z gigantem telekomunikacyjnym Orange’m, zaprojektowała interesującą ładowarkę do telefonów komórkowych. Ładowarka z pewnością przyda się osobom wyjeżdżającym pod namiot, gdyż sama produkuje energię elektryczną. Korzysta przy tym z energii wiatru. Średnica urządzenia wynosi średnicę 30 centymetrów i waży 150 gramów bez mocowania do namiotu. Jest w stanie wygenerować 0,5 wata energii, co wystarczy do naładowania komórki. Zaopatrzono ją w akumulator, w którym gromadzona jest energia. Urządzenie jest w stanie w pełni naładować baterie telefonu w ciągu 1-2 godzin.
  15. Włoski pisarz Robert Bernocco wydał właśnie swoją pierwszą książkę, zatytułowaną Compagni di viaggio (Towarzysz podróży). Nie byłoby w tym niczego nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, że tekst został w całości napisany na klawiaturze telefonu komórkowego. Bernocco posługiwał się literackim włoskim, nie używał skrótów typowych dla SMS-ów. Przez 17 tygodni pracował w drodze do i z pracy. Wystukał aż 384 strony maszynopisu. Książka została opublikowana na serwisie Lulu.com. Za niewielką opłatą (1,99 euro) można ją stamtąd pobrać w formacie .PDF. Na razie tytuł nie dotarł do swoich zwolenników, ponieważ od połowy maja rozeszło się tylko 13 egzemplarzy dostępnej w trzech językach (włoskim, angielskim i hiszpańskim) powieści SF. Towarzysz podróży powstał na telefonie komórkowym, ale aby inni ludzie mogli się z nim zapoznać, musiał przejść szereg przekształceń. Tekst trzeba było przesłać na komputer, a następnie odpowiednio go przetworzyć. Czterdziestoletni Bernocco zajął się literaturą komórkową po tym, jak osłabła jego fascynacja kieszonkowymi filmami, czyli krótszymi i dłuższymi etiudami realizowanymi, oczywiście, za pomocą komórki.
  16. Królowa Elżbieta II założyła sobie, choć zapewne lepiej byłoby powiedzieć "zleciła założenie", konto poczty elektronicznej. Jak przystało na przedstawicielkę rodu panującego, 81-letnia monarchini nie pisze maili sama, lecz je dyktuje. To nie jedyny dowód na to, że starsza pani stara się być na bieżąco z różnymi nowinkami technologicznymi. Królowa ma także telefon komórkowy oraz iPoda mini. Do posiadania konta pocztowego przyznała się mimochodem, kończąc podczas ogrodowego przyjęcia w pałacu Buckingham wymianą uprzejmości rozmowę z redaktorką pisma Vanity Fair, Elizabeth Saltzman. Przedstawiciele dworu nie chcą oficjalnie potwierdzić, że Elżbieta II korzysta z konta pocztowego. Gazeta Telegraph utrzymuje jednak, że tą drogą królowa regularnie kontaktuje się z wnukami.
  17. Linux Phone Standards (LiPS) Forum opublikowało pierwszą w historii specyfikację Linuksa dla urządzeń przenośnych.Członkowie organizacji mają nadzieję, że zachęci to programistów dotworzenia większej liczby linuksowych aplikacji dla telefonówkomórkowych. Obecnie główną przeszkodą w rozwoju rynku tego typu aplikacji jest właśnie brak jednego standardu, przez co programów napisanych dla jednej linuksowej platformy nie można używać na innej. Specyfikacja zawiera m.in. opis książki adresowej, wybierania głosowego, metod wprowadzania tekstu czy interfejsu użytkownika. Narzędziami do tworzenia interfejsu użytkownika został wybrany zestaw GKT z Gnome’a. Tym samym nie zdecydowano się na wybranie oferty Trolltecha, który już od pewnego czasu tworzy linuksową platformę i interfejs użytkownika dla linuksowych telefonów. Bill Weinberg, dyrektor LiPS ds. biznesowych, stwierdził: Trolltech dobrze sobie radzi na rynku mobilnych aplikacji linuksowych, jednak zauważamy coraz większe zainteresowanie Gnome’m. Na wybór przez LiPS Gnome’a mógł wpłynąć fakt, że powiązane z Forum firmy – Purple Labs, Access i Open-Plug – wykorzystują właśnie tę aplikację. Największymi rynkami dla linuksowej telefonii są Chiny i Japonia.
  18. Strażnicy leśni z zachodnich Indii używają dzwonków telefonów komórkowych do wabienia lampartów. Nie są to zwykłe dźwięki, ale nagrania głosów 12 różnych zwierząt, m.in. muczenia krowy, piania koguta czy beczenia kozy. Koty zapuszczają się do wiosek wabione zapachem pożywienia. Zdarza im się atakować ludzi. Pracownicy parków wzięli się więc na sposób i z tyłu klatki mocują podłączony do głośników telefon i przez 2 godziny stale odtwarzają muczenia i pohukiwania. Gdy ciekawski albo głodny lampart wpadnie w pułapkę, klatka się zamyka. Jak poinformowały władze stanu Gujarat, nietypowa metoda jest stosowana od miesiąca. Do tej pory schwytano 5 kotów. Wszystkie wypuszczono z dala od siedzib ludzkich.
  19. Apple oficjalnie ogłosił, że 29 czerwca rozpocznie w USA sprzedaż iPhone’a. Informację taką zamieszczono w trzech reklamach telewizyjnych, które można obejrzeć też na stronie Apple’a. iPhone to połączenie telefonu komórkowego, odtwarzacza multimedialnego i urządzenia do surfowania po Sieci. Sterowanie nim odbywa się za pomocą ekranu dotykowego. iPhone korzysta z 3,5-calowego ekranu, aparatu o rozdzielczości 2 megapikseli, słuchawek oraz stacji dokującej dla iPoda. Telefon jest czterozakresowym urządzeniem GSM, a transmisja danych może dobywać się również za pomocą technolgii Wi-Fi, Bluetooth i EDGE. Urządzenie wyceniono na 500-600 dolarów, a jego ostateczna cena będzie zależała od ilości pamięci, której zażyczy sobie klient.
  20. Samsung Electronics wyprodukował 4-gigabajtowy układ pamięci dla telefonów komórkowych. Zdaniem firmy, wyeliminuje to potrzebę stosowania w komórkach osobnych kart pamięci. W jednym module koreański gigant pomieścił dwa 16-gigabitowe układy NAND, kość DRAM, której celem jest wspomożenie w pracy procesora, o pojemności 1 gigabita oraz kolejny układ NAND, tym razem 2-gigabitowy, który jest odpowiedzialny za całość pracy telefonu. Samsung wykorzystał interfejs eMMC, bazujący na standardzie MultiMedia Card Association (MMCA) dla pamięci wbudowanych. Dzięki temu uniknął kłopotów z różnymi interfejsami dla różnych kości NAND. Standard MMCA pozwala bowiem na stworzenie dla nich jednego oprogramowania. Urządzenie Samsunga nie tylko upraszcza i przyspiesza produkcję telefonów, ale pozwala również na zmniejszenie rozmiarów tych urządzeń. Próbki nowej kości, nazwanej moviMCP, są już dostępne dla producentów telefonów komórkowych. Ich ceny nie ujawniono.
  21. OKI Electric Industry Co. testuje technologię telefonii komórkowej o nazwie Safety Mobile Phone, której zadaniem jest ostrzegania pieszych o możliwej kolizji z pojazdem. Telefon korzysta z technologii DSRC (Dedicated Short Range Communication – dedykowana komunikacja krótkodystansowa), która służy do wymiany informacji o położeniu podobnych urządzeń zamontowanych w samochodach. To jeden z wielu podobnych projektów finansowanych przez rząd Japonii, których celem jest zmniejszenie do 2011 roku liczby pieszych zabijanych w wypadkach komunikacyjnych. Podczas testów piesi byli wyposażeni w telefony komórkowe z modułem DSRC i GPS. W pojazdach znajdowały się urządzenia korzystające z tych samych technologii. Zasięg DSRC wynosi kilkaset metrów. Na bieżąco wymieniają się one danymi o swoim położeniu. Gdy oba znajdą się zbyt blisko i będzie istniało duże prawdopodobieństwo zderzenia, właściciele urządzeń są ostrzegani. Telefon pieszych zaczyna wibrować, natomiast kierowca słyszy komunikat głosowy. Standardowo użytkownik jest ostrzegany, gdy samochód znajduje się w odległości 150 metrów, ale dystans ten można dowolnie zmieniać. Prace OKI to kolejny przykład panującego ostatnio trendu wykorzystywania telefonów komórkowych jako urządzeń zwiększających bezpieczeństwo. Ostatnio pisaliśmy o technologii Nokii, która ostrzega przed możliwym uderzeniem pioruna.
  22. Rod Baber, brytyjski himalaista, zamierza ustanowić rekord w dzwonieniu z telefonu komórkowego z najwyżej położonego miejsca na świecie, a konkretnie z północnej grani Mount Everest. Anglik zakończył właśnie okres aklimatyzacji w bazie. Teraz regeneruje siły, sprawdza sprzęt i 15 maja wraz ze swoją ekipą rozpoczyna ostatni etap wspinaczki. Planowo szczyt szczytów ma zostać zdobyty 8 dni później. Baber dotarł do ostatniego obozu pod szczytem już w połowie kwietnia. Od tego czasu trenuje wspinaczkę po okolicy, by przywyknąć do wysokości. Musiały minąć 3 dni, zanim mogliśmy przejść więcej niż 50 kroków bez utraty tchu. Czterej członkowie ekipy wycofali się z przedsięwzięcia, bo zmogła ich choroba wysokościowa. Himalaiści pochodzą z grupy wspinaczkowej HimEx. Telefonowanie ze szczytu jest możliwe, ponieważ w zasięgu wzroku znajduje się chińska stacja przekaźnikowa. Odbiór dodatkowo się polepszył, ponieważ w bazie pod szczytem Mount Everest armia Państwa Środka przygotowuje się do wniesienia na górę znicza olimpijskiego. Teraz pozostaje tylko czekać na dobrą pogodę, a rekord zostanie z pewnością ustanowiony.
  23. Najbliższej jesieni na rynek trafią pierwsze telefony komórkowe wyposażone w wyświetlacz LCD o kontraście 2000:1. Autorem urządzenia jest firma Sharp. Niezwykle wysoki kontrast, rzadko spotykany nawet w monitorach komputerowych, to niejedyne zalety nowego wyświetlacza. Charakteryzuje się on także szerokim kątem widzenia wynoszącym 176 stopni oraz krótkim, bo 8-milisekundowym, czasem odpowiedzi. Wyświetlacz trafi do telefonów OneSeg. Są to urządzenia zdolne do odbioru cyfrowego sygnału telewizji naziemnej. Tego typu telefony są bardzo popularne w Japonii. Szacuje się, że w ciągu najbliższych pięciu miesięcy Japończycy kupią 10 milionów komórek pozwalających na oglądanie telewizji. Podobne usługi zostały niedawno uruchomione także w USA i Europie, możliwe więc, że i na naszym kontynencie pojawią się supernowoczesne wyświetlacze Sharpa. Jest to tym bardziej prawdopodobne, że mogą być zastosowane w cyfrowych aparatach, kamerach i innych urządzeniach przenośnych. Przekątna wyświetlaczy wynosi 2,2 cala, a ich rozdzielczość to 240x320 punktów.
  24. Pierwsze produkowane w Iranie telefony komórkowe pojawią się na rynku w czerwcu bieżącego roku — poinformował agencję informacyjną Fars Mohammad Ebrahim Mottale', szef Iran Telecommunication Manufacturing Company. Będą sprzedawane pod marką ITMC. Sfinalizowaliśmy umowę ze stroną koreańską, by produkować telefony w Iranie. Mottale' nie ujawnił ani szczegółów finansowych umowy, ani nazw zaangażowanych w projekt firm partnerskich z Korei Południowej. Całe wyposażenie techniczne już kupiono, a podczas pierwszych 6 miesięcy Irańczycy złożą 300 tysięcy komórek. W ciągu kolejnych dwóch lat zamierzają osiągnąć pułap 2 mln komórek rocznie. W skład konsorcjum producenckiego wchodzą dwa irańskie przedsiębiorstwa, Soroush Resaneh i Nimeh Hadi Emad, które (zgodnie z postanowieniami porozumienia z rządem) zostaną scalone w jedno. Linia produkcyjna ruszy w marcu. ITMC prowadziło rozmowy z Nokią, hongkońskim Bellem, austriackim Telme i malezyjskim Mmobile, ale tylko jedna z wymienionych firm wejdzie ostatecznie w skład konsorcjum. W zeszłym roku administracja irańska bardzo podniosła cła na importowane telefony komórkowe: odnotowano skok z 4 do 60%. Miało to zniechęcić do sprowadzania tego typu urządzeń z zagranicy. Jednocześnie przyrzeczono, że wkrótce na rynku pojawią się aparaty rodzimej produkcji. Skutkiem było wywindowanie cen komórek. Iran to jeden z największych rynków telekomunikacyjnych regionu. Ministerstwo Informacji i Technologii Komunikacyjnych szacuje, że do końca irańskiego roku kalendarzowego (30 marca 2007) liczba użytkowników telefonów komórkowych sięgnie 15,5 mln osób.
  25. Amerykańska Federalna Komisja Komunikacji (FCC) nie zgodziła się na używanie telefonów komórkowych na pokładach samolotów. W grudniu 2004 roku Komisja rozpoczęła prace, które miały doprowadzić do wydania opinii na temat komórek w samolotach. Od tamtej pory FCC zebrała wiele głosów na temat mobilnych telefonów. Pasażerowie byli generalnie przeciwko nim. Wielu mówiło, że nie ma zamiaru wysłuchiwać rozmów prowadzonych przez innych podróżnych. Pomysł krytykowali też niektórzy operatorzy sieci komórkowych twierdząc, że rozmowy prowadzone na pokładach samolotów spowodują zakłócenia w sieci naziemnej. Towarzystwa lotnicze również nie były jednomyślne w kwestii dopuszczenia użycia telefonów. FCC nie zamknęła jednak ostatecznie drzwi samolotów przed telefonami komórkowymi. Firmy lotnicze i wytwórcy sprzętu wciąż szukają technologii, które pozwolą na używanie urządzeń bezprzewodowych tak, by nie zachodziło niebezpieczeństwo interferencji pomiędzy nimi a elektroniką samolotu. Dlatego też Komisja orzekła, że wszelkie ostateczne rozstrzygnięcia byłyby przedwczesne. FCC zapowiada, że jeśli w przyszłości pojawią się odpowiednie dane techniczne to ponownie rozważy kwestię używania telefonów komórkowych w samolotach.
×
×
  • Create New...