Skocz do zawartości
Forum Kopalni Wiedzy

Znajdź zawartość

Wyświetlanie wyników dla tagów 'stan przedrzucawkowy' .



Więcej opcji wyszukiwania

  • Wyszukaj za pomocą tagów

    Wpisz tagi, oddzielając je przecinkami.
  • Wyszukaj przy użyciu nazwy użytkownika

Typ zawartości


Forum

  • Nasza społeczność
    • Sprawy administracyjne i inne
    • Luźne gatki
  • Komentarze do wiadomości
    • Medycyna
    • Technologia
    • Psychologia
    • Zdrowie i uroda
    • Bezpieczeństwo IT
    • Nauki przyrodnicze
    • Astronomia i fizyka
    • Humanistyka
    • Ciekawostki
  • Artykuły
    • Artykuły
  • Inne
    • Wywiady
    • Książki

Szukaj wyników w...

Znajdź wyniki, które zawierają...


Data utworzenia

  • Od tej daty

    Do tej daty


Ostatnia aktualizacja

  • Od tej daty

    Do tej daty


Filtruj po ilości...

Dołączył

  • Od tej daty

    Do tej daty


Grupa podstawowa


Adres URL


Skype


ICQ


Jabber


MSN


AIM


Yahoo


Lokalizacja


Zainteresowania

Znaleziono 6 wyników

  1. Kobiety, których wiek biologiczny jest wyższy od metrykalnego, mogą być bardziej zagrożone stanem przedrzucawkowym (ang. pre-eclampsia). Jest on niebezpieczny zarówno dla matki, jak i dla płodu (powoduje jego niedotlenienie). Wyniki badań dr Pauliny Pruszkowskiej-Przybylskiej z Uniwersytetu Łódzkiego ukazały się w piśmie Scientific Reports. Projekt w Australii trwał kilka tygodni, a finalne prace - dwa lata. Wybór miejsca prowadzenia badań nie był bynajmniej przypadkowy. Przygotowując się do stypendium dla młodych naukowców, poszukiwałam miejsca, gdzie mogłabym pracować pod okiem najbardziej doświadczonych epigenetyków na świecie. I okazało się, że wśród najwybitniejszych są właśnie profesor Eric Moses i doktor Phillip Melton [obaj pracują zarówno na Uniwersytecie Tasmańskim, jak i na Uniwersytecie Australii Zachodniej] - wyjaśnia dr Pruszkowska-Przybylska. W badaniach dr Pruszkowskiej-Przybylskiej uwzględniono 166 niespokrewnionych ciężarnych w bardzo podobnym wieku i wyłącznie europejskim pochodzeniu genetycznym (zostały one zrekrutowane przez Royal Women's Hospital Melbourne). U 77 kobiet wystąpiła preeklampsja, a u 89 nie. Po badaniach wieku biologicznego wykonanych z wykorzystaniem próbek krwi pacjentek niektóre z algorytmów wykazały, że panie dotknięte preeklampsją odznaczają się wiekiem biologicznym wyższym niż wynikający z kalendarza. To przyspieszenie degradacji genomu i - co za tym idzie - wieku wynikało u nich prawdopodobnie właśnie z oddziaływania czynników zewnętrznych. Stan przedrzucawkowy jest niebezpiecznym zespołem objawów chorobowych pojawiających się po 20. tygodniu ciąży. Oprócz podwyższonego ciśnienia jest on związany z białkomoczem, drgawkami, bólami głowy, nieostrym widzeniem, a nawet śpiączką. Moje badania są cegiełką, która w przyszłości może zaowocować stworzeniem algorytmów z powodzeniem służącym profilaktyce preeklampsji. Wynika z nich między innymi, że decydując się na zajście w ciążę, warto zbadać swój wiek biologiczny [pozwalają na to metody epigenetyczne]. Można w ten sposób wykluczyć (lub potwierdzić) ryzyko wystąpienia tego syndromu, gdy już w ciąży się będzie i do tej wiedzy dostosować charakter opieki medycznej. W niedalekiej przyszłości dr Pruszkowska-Przybylska rozpocznie badania w Danii. Tym razem mają one dotyczyć wieku biologicznego pacjentów z nagłym zatrzymaniem krążenia. « powrót do artykułu
  2. Zdolność donoszenia ciąży przez kobiety po przeszczepie nerki jest bardzo wysoka. Wskaźnik żywych urodzeń wynosi bowiem aż 73,5% (American Journal of Transplantation). Zespół doktora Derry'ego Segeva z Uniwersytetu Johnsa Hopkinsa analizował artykuły dotyczące przebiegu ciąży u kobiet po transplantacji nerki, które ukazały się w specjalistycznych pismach w latach 2000-2010. Wyniki pokazały, że prawdopodobieństwo donoszenia ciąży jest wysokie, ale należy się liczyć z podwyższonym ryzykiem powikłań w rodzaju cukrzycy ciążowej, przedwczesnego porodu i stanu przedrzucawkowego. Komplikacje pojawiają się częściej u kobiet, które zaszły w ciążę w ciągu 2 lat od przeszczepu. W ramach badań, gdzie średni czas między transplantacją a zajściem w ciążę wynosił ponad 2 lata, wskaźnik powikłań spadał do 50%.
  3. Płeć dziecka wpływa na to, jak reaguje ono na działające stresory, np. chorobę, palenie przez matkę papierosów czy stres psychologiczny, co w dużej mierze określa zdolność przeżycia komplikacji ciążowych. Odkryliśmy, że męskie i żeńskie płody odpowiadają na stres podczas ciąży, inaczej dostosowując swoje wzorce wzrostu. Kiedy matka jest zdenerwowana, chłopiec udaje, że nic się nie dzieje i nadal rośnie, dlatego może osiągnąć maksymalne rozmiary. Dziewczynka zmniejsza natomiast trochę swoje tempo rozwoju. Nie na tyle, by doszło do znacznego ograniczenia wzrostu, ale spowoduje to, że ulokuje się nieco poniżej przeciętnej – wyjaśnia prof. Vicki Clifton, szefowa zespołu z Lyell McEwin Hospital w Adelajdzie. Clifton dodaje też, że gdy podczas ciąży pojawia się następna komplikacja, ta sama lub zadziała inny stresor, płód żeński nadal rozwija się zgodnie z wcześniej obranym wzorcem i miewa się nieźle, lecz płód męski nie radzi już sobie dobrze, co zwiększa ryzyko przedwczesnego porodu, zatrzymania wzrostu bądź obumarcia w łonie matki. Australijczycy podkreślają, że charakterystyczne dla płci reakcje wzrostowe zaobserwowano w przypadku ciąż kobiet cierpiących na astmę, stan przedrzucawkowy i palących papierosy, ale także w odpowiedzi na stresujące wydarzenia. U płodów żeńskich zwiększenie poziomu hormonu stresu kortyzolu zmieniało działanie łożyska, co ograniczało wzrost, a u płodów męskich nie. Clifton uważa, że odkrycia jej ekipy pozwolą trafniej oceniać rozwój dziecka w ramach ciąż wysokiego ryzyka oraz opracować lepsze (dostosowane do płci) metody terapii wcześniaków.
  4. Naukowcy z Yale School of Medicine opracowali prosty i niezwykle tani test pozwalający na ocenę ryzyka stanu przedrzucawkowego - groźnej komplikacji ciąży wiążącej się ze znacznym podniesieniem ciśnienia krwi. Co ciekawe, głównym odczynnikiem potrzebnym do przeprowadzenia badania jest... pospolity pigment stosowany do niedawna do barwienia odzieży. Autorzy nowej metody, kierowani przez dr Irinę Buhimschi, wpadli na pomysł jej wykorzystania dzięki wcześniejszym odkryciom dotyczącym stanu przedrzucawkowego. W ostatnich latach okazało się bowiem, że zaburzenie to objawia się m.in. obecnością w moczu nieprawidłowo uformowanych cząsteczek białek. Od pewnego czasu wiadomo było także, że jeden z barwników azowych, zwany czerwienią Kongo, jest w stanie wiązać tego typu proteiny pojawiające się w preparatach pobranych z mózgów osób cierpiących na chorobę Alzheimera. Naukowcy postanowili więc sprawdzić, czy ta sama substancja może posłużyć do wykrywania wadliwych białek u kobiet cierpiących na stan przedrzucawkowy. Oceny skuteczności czerwieni kongo dokonano na 347 ciężarnych kobietach o różnym stopniu nasilenia nadciśnienia ciążowego lub stanu przedrzucawkowego. Zestaw do badania składał się z papierka nasyconego barwnikiem, zaś oceny ryzyka dokonywano na podstawie pomiaru ilości barwnika pozostałej na papierku po wypłukaniu go przez ewentualne patologiczne proteiny. Jak wykazał zespół dr Buhimschi, pozytywny wynik testu z czerwienią Kongo (tzn. stwierdzenie nadciśnienia lub stanu przedrzucawkowego) stwierdzono u 75-100% pań z różnym nasileniem tych schorzeń w czasie ciąży oraz u zaledwie 4% kobiet, które były od nich wolne aż do porodu. Co ważne, pozytywny wynik stwierdzano średnio z aż 14-tygodniowym wyprzedzeniem w stosunku do pojawienia się klinicznych objawów nadciśnienia lub stanu przedrzucawkowego. Na podstawie przeprowadzonego eksperymentu można śmiało stwierdzić, że test z wykorzystaniem czerwieni Kongo może już niedługo znaleźć zastosowanie w praktyce klinicznej. Jest to niezwykle ważne, gdyż rozwój stanu przedrzucawkowego może skończyć się poważnymi komplikacjami ciąży, ze śmiercią matki i płodu włącznie.
  5. Z badań zespołu z University of Auckland wynika, że kobiety, której przed spłodzeniem potomka pozostają z ojcem malucha w dłuższej relacji seksualnej, rzadziej cierpią na stan przedrzucawkowy i rzadziej mają małe w stosunku do wieku ciąży dzieci (Journal of Reproductive Immunology). W ramach studium Nowozelandczycy zapytali 2507 pierwiastek o długość związku z biologicznym ojcem dziecka. Po nadejściu terminu porodu stan przedrzucawkowy, definiowany jako nadciśnienie skojarzone z białkomoczem, występował rzadziej u kobiet przez dłuższy czas utrzymujących stosunki seksualne wyłącznie z ojcem dziecka niż u pań pozostających z partnerem w związku krócej, a więc np. poniżej 6 miesięcy. Badacze zauważyli też, że płody małe jak na wiek ciąży częściej występowały u par o krótszym stażu, ale tylko wtedy, gdy USG wykonane w 20. tyg. wykazywało zmniejszony dopływ krwi do dziecka. Dr Larry Chamley, ekspert z naukowej witryny internetowej Faculty of 1000, tłumaczy, że w prawidłowych ciążach długotrwały kontakt żeńskiego układu odpornościowego z męskimi antygenami po stosunkach bez zabezpieczeń [może wyzwolić] tolerancję. Nadmierna reakcja zapalna w stanie przedrzucawkowym jest wynikiem niepowodzenia systemu immunologicznego kobiety, który nie umie "skręcić" reakcji na antygeny mężczyzny bądź jej tolerować. Na razie nie ma ostatecznych dowodów, że ekspozycja na spermę uodparnia, wiele jednak na to wskazuje.
  6. W czerwonych krwinkach ciężarnych cierpiących na stan przedrzucawkowy znaleziono duże ilości ergotioneiny, aminokwasu występującego w niepasteryzowanych pokarmach (Reproductive Sciences). Najwyraźniej ergotioneina jest wskaźnikiem stanu przedrzucawkowego i może pomóc w ustaleniu przyczyn tego zjawiska. Naukowcy z Uniwersytetu w Leeds pobrali próbki krwi od 37 kobiet w ciąży. Porównali erytrocyty pań ze stanem przedrzucawkowym z krwinkami ciężarnych, u których nie stwierdzono charakterystycznych objawów (należą do nich podwyższone ciśnienie, obrzęki twarzy i rąk oraz białkomocz, pojawiające się po 20. tygodniu ciąży). U tych pierwszych chemicy wykryli o wiele wyższe stężenia ergotioneiny. Aminokwas ten jest wytwarzany m.in. przez aktynobakterie (Actinobacteria) oraz grzyby strzępkowe, które zanieczyszczają źle przygotowywane i/lub przechowywane produkty spożywcze, np. niepasteryzowany nabiał. Nie zalecam, by ciężarne przestały jeść grzyby, jakkolwiek wysokie stężenia ergotioneiny w czerwonych krwinkach kobiet ze stanem przedrzucawkowym to bardzo interesujące odkrycie. Im więcej wiemy o związkach chemicznych mających coś wspólnego z chorobą, tym bardziej zbliżamy się do określenia jej przyczyn – wyjaśnia profesor James Walker. Ergotioneina jest przeciwutleniaczem, a w przeszłości proponowano, by ryzyko wystąpienia stanu przedrzucawkowego ograniczać właśnie za pomocą antyoksydantów. Tym ciekawsze wydaje się, że u chorych kobiet wykryto nadmiar tego typu substancji – dodaje dr Julie Fisher. Wcześniej brytyjski zespół ustalił, że markery stanu przedrzucawkowego występują również w osoczu.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...