Skocz do zawartości
Forum Kopalni Wiedzy

Znajdź zawartość

Wyświetlanie wyników dla tagów 'ocean' .



Więcej opcji wyszukiwania

  • Wyszukaj za pomocą tagów

    Wpisz tagi, oddzielając je przecinkami.
  • Wyszukaj przy użyciu nazwy użytkownika

Typ zawartości


Forum

  • Nasza społeczność
    • Sprawy administracyjne i inne
    • Luźne gatki
  • Komentarze do wiadomości
    • Medycyna
    • Technologia
    • Psychologia
    • Zdrowie i uroda
    • Bezpieczeństwo IT
    • Nauki przyrodnicze
    • Astronomia i fizyka
    • Humanistyka
    • Ciekawostki
  • Artykuły
    • Artykuły
  • Inne
    • Wywiady
    • Książki

Szukaj wyników w...

Znajdź wyniki, które zawierają...


Data utworzenia

  • Od tej daty

    Do tej daty


Ostatnia aktualizacja

  • Od tej daty

    Do tej daty


Filtruj po ilości...

Dołączył

  • Od tej daty

    Do tej daty


Grupa podstawowa


Adres URL


Skype


ICQ


Jabber


MSN


AIM


Yahoo


Lokalizacja


Zainteresowania

Znaleziono 27 wyników

  1. Gwałtownie zmniejszanie się populacji rekinów zagraża całemu ekosystemowi światowych oceanów. Równowaga zostaje zachwiana, ponieważ brak rekinów powoduje, iż nadmiernie rozmnażają się inne gatunki ryb. Zbyt duże połowy tych oceanicznych drapieżników spowodowały wzrost populacji ich ofiar, takich jak płaszczki czy małe rekiny, które dziesiątkują obecnie populacje skorupiaków. Najnowsze badania wykazały, że zabijanie przez człowieka rekinów może mieć nieprzewidziane skutki. Analiza danych uzyskanych od rybaków oraz statków badawczych w latach 1970-2005 wykazała dramatyczny spadek liczby rekinów. Populacja takich gatunków jak rekin tygrysi, rekin młot i rekin byczy zmniejszyła się o 97-99 procent. Zespół biologów morskich z Dalhousie University w Halifax, pracujący pod kierownictwem Rana Myersa wykazał, że w ciągu ostatnich 35 lat gwałtownie spadła liczba rekinów należących do 11 wielkich gatunków. W tym samym czasie znacząco wzrosła populacja 12 z 14 gatunków ryb, na które rekiny te polują. Uczeni oceniają, że na przykład u atlantyckich wybrzeży USA populacja jednego gatunku płaszczki Rhinoptera bonasus rośnie w tempie 8% rocznie i osiągnęła już 40 milionów osobników. Tymczasem niemal całkowicie wyginęły skorupiaki, którymi żywią się płaszczki. Uczeni uważają, że jeśli ludzie nadal będą odławiali duże rekiny, to skorupiaki czeka zagłada. O tym, jak poważna jest sytuacja, może świadczyć fakt, że jeszcze w 1998 roku w okolicach Nowego Jorku odłowiono 131 ton skorupiaków. Natomiast w 2004, kiedy to po raz ostatni zezwolono na połowy, zebrano ich mniej niż... 45 kilogramów. Każdego roku na całym świecie ludzie zabijają 73 miliony rekinów. Ellen Pikitch, dyrektor Pew Institute for Ocean Science w Miami mówi: To pierwszy eksperyment przeprowadzony w rzeczywistych warunkach, który dowodzi, że wyginięcie rekinów ma negatywny wpływ na cały ekosystem oceanów i powoduje straty w rybołówstwie. Konieczne jest opracowanie nowego systemu zarządzania zasobami morskimi, który brałby pod uwagę ekosystem jako całość. Podobnego zdania jest Charles Peterson, biolog morski z University of North Carolina. Uważa on, że musimy chronić największe morskie drapieżniki. Pomimo tego, że ocean jest tak ogromny, żyjące w nim organizmy są ze sobą powiązane, co oznacza, iż zmiany na jednym poziomie mają wpływ na wiele innych. Teraz lepiej rozumiemy, jak ważne są rekiny. Uczeni zwracają też uwagę na to, że wiele drapieżników ma bardzo zróżnicowaną dietę. Wytępienie ich może wpłynąć na wiele gatunków. Niewykluczone więc, że nadmierne odławianie rekinów powoduje też inne negatywne skutki, których jeszcze nie zauważyliśmy.
  2. Zespół naukowców z Kanady, Wielkiej Brytanii, USA, Szwecji i Panamy, którego pracami kierował doktor Boris Worm z Dalhousie University w Halifax, stwierdził, że do roku 2048 w morzach i oceanach zabraknie ryb. Przyczyną ich zniknięcia będą zbyt duże połowy, zanieczyszczenie środowiska, niszczenie ekosystemów i zmiany klimatyczne. Naukowcy zostali zaskoczeni skalą i tempem niekorzystnych zmian. To nie jest prognoza dotycząca tego, co się wydarzy. To się dzieje teraz – powiedziała doktor Nicola Beaumont z Plymouth Marine Laboratory. Jeśli bioróżnorodność będzie wciąż zanikała, środowisko morskie nie będzie w stanie znieść naszego sposobu życia. Nie będzie w stanie podtrzymać życia naszego gatunku – dodaje. Już w tej chwili wielkość populacji 29% spożywanych przez człowieka gatunków ryb i owoców morza spadła o 90%. Wymieranie morskich zwierząt to nie tylko problem kulinarny. Stworzenia te oczyszczają wodę eliminując z niej toksyny, chronią linię brzegową i zapobiegają zbytniemu rozrostowi glonów. Coraz większa liczba ludności mieszka w pobliżu wybrzeży. Utrata [wskutek wyginięcia morskich zwierząt – red.] takich ‘usług’, jak kontrola przepływu wody czy jej oczyszczania może być tragiczna w skutkach – stwierdzają naukowcy w raporcie. Uczeni przeanalizowali dane z 32 eksperymentów przeprowadzonych w różnych ekosystemach. Następne dokonali analizy informacji dotyczących ostatniego 1000 lat rybołówstwa w 12 regionach wybrzeży USA, Adriatyku, Bałtyku i Morza Północnego. Sprawdzili dane dotyczące rybołówstwa w 64 wielkich morskich ekosystemach, a następnie sprawdzili, jak przebiega proces odnowy ekosystemów w 48 chronionych obszarów oceanicznych. Wnioski, jakie wyciągnęli z badań są następujące: każdy gatunek, który żyje w oceanach jest ważny. Kluczem do przetrwania oceanicznego życia jest jego różnorodność. Najbardziej zdrowymi ekosystemami morskimi są te z największą różnorodnością gatunków. Okazuje się jednak, że tempo wymierania gatunków morskich nie jest stałe. Zwierzęta i rośliny coraz szybciej znikają z wód naszej planety. Naukowcy wzywają do ograniczenia rybołówstwa i odpowiedniego zarządzania nim, ograniczenia zanieczyszczeń, ochrony siedlisk roślin i zwierząt oraz stworzenia większej liczby rezerwatów. Zwracają uwagę, iż wydane na ten cel pieniądze nie są kosztem, a inwestycją, która zwróci się w mniejszych kosztach ubezpieczeń, rozwoju rybołówstwa, które nie będzie cierpiało wskutek zanikania kolejnych gatunków, mniejszej liczbie katastrof naturalnych, mniejszej liczbie chorób itp. itd. Jeszcze nie jest za późno. Możemy to zrobić – mówi Worm i zauważa, że obecnie efektywną ochroną objęto mniej niż 1% powierzchni oceanów.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...