Jump to content
Forum Kopalni Wiedzy

Search the Community

Showing results for tags 'Windows XP'.



More search options

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • Nasza społeczność
    • Sprawy administracyjne i inne
    • Luźne gatki
  • Komentarze do wiadomości
    • Medycyna
    • Technologia
    • Psychologia
    • Zdrowie i uroda
    • Bezpieczeństwo IT
    • Nauki przyrodnicze
    • Astronomia i fizyka
    • Humanistyka
    • Ciekawostki
  • Artykuły
    • Artykuły
  • Inne
    • Wywiady
    • Książki

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Joined

  • Start

    End


Group


Adres URL


Skype


ICQ


Jabber


MSN


AIM


Yahoo


Lokalizacja


Zainteresowania

Found 53 results

  1. Microsoft poinformował, że ekran wyboru przeglądarki zagości też w systemach Windows XP i Windows Vista. Zostanie on dostarczony do systemu poprzez mechanizm Windows Update. Poprawka zostanie oznaczona jako "ważna", a osobom, którą ją zainstalują, pokaże się ekran z możliwością wyboru do 10 przeglądarek. Ekran trafi do systemów 7, Vista i XP w ciągu trzech do sześciu miesięcy od momentu, w którym Microsoft poinformował o zgodzie na prezentacje obcych przeglądarek we własnym systemie. Koncern musi bowiem poczekać, by Komisja Europejska wyraziła zgodę na jego propozycję. Co ciekawe, ekran wyboru będzie prezentowany przez 5 lat, a to oznacza, iż trafi on też do następcy Windows 7.
  2. Microsoft przyznał, że od półtora roku wiedział o skrajnie krytycznej luce, o której świat dowiedział się przed kilkoma dniami. Wyjątkowo niebezpieczna dziura pozwala na zaatakowanie komputerów z systemami Windows XP i Windows Server 2003, na których zainstalowano Internet Explorera 6 lub 7. Do przeprowadzenia ataku nie jest potrzebna żadna interakcja ze strony użytkownika. Wystarczy, że odwiedzi on odpowiednio spreparowaną witrynę. Koncern z Redmond został poinformowany o istnieniu luki na początku 2008 roku przez dwóch specjalistów z IBM-owskiego zespołu ISS X-Force. Analitycy nie pozostawiają na Microsofcie suchej nitki. To nieakceptowalnie długo. Załatanie luki nie powinno trwać 18 miesięcy, nie w przypadku tak wielkiej firmy jak Microsoft - mówi John Pescatora z Gartnera. Trudno sobie wyobrazić, by za 18-miesięczną zwłoką stały jakieś przyczyny techniczne. To oznacza, że wpłynęły na nią względy biznesowe, coś związanego z samym produktem lub też chodzi o priorytety - dodaje. Microsoft broni się mówiąc, że śledztwo w sprawie luki i wszelkich aspektów z nią związanych rozpoczęto natychmiast po otrzymaniu informacji o niej. Jednak nawet przedstawiciele firmy przyznają, że jej łatanie trwa zbyt długo i nie potrafią wyjaśnić przyczyn zwłoki. Ryan Smith, jeden z odkrywców dziury, nie jest nastawiony tak krytycznie jak Pescatore. To problem jedyny w swoim rodzaju. Mechanizm jego działania jest unikalny. Myślę, że dlatego zabrało im to tak dużo czasu - mówi. Dodaje przy tym, że Microsoft informował go na bieżąco o postępach prac nad poprawką. W najbliższy wtorek w ramach comiesięcznego zestawu zabezpieczeń Microsoft opublikuje łatę, która uniemożliwi przeprowadzanie ataków na dziurę. Jednak nie będzie to poprawka w pełnym sensie tego słowa. Pierwsze ataki na wspomnianą dziurę pojawiły się 11 czerwca bieżącego roku. Microsoft dowiedział się o nich 5 lipca. Zarówno koncern z Redmond jak i odkrywcy luki odmawiają podania szczegółów na jej temat.
  3. Microsoft po raz pierwszy wykorzystał techniki wirtualizacyjne do zapewnienia kompatybilności wstecznej swojego oprogramowania. Koncern przygotował dodatek do Windows 7, który pozwoli na uruchamianie w tym systemie aplikacji napisanych dla Windows XP. Dodatek o nazwie Windows XP Mode (XPM) tworzy w Windows 7 wirtualne środowisko Windows XP. Został on stworzony po to, by zachęcić przedsiębiorstwa do szybszego przechodzenia z XP na 7. Wszystko co trzeba zrobić, to zainstalować aplikacje bezpośrednio w Windows XP Mode. Dodatek będzie oferowany za darmo użytkownikom edycji Windows 7 Professional, Ultimate i Enterprise. Korzysta on z najnowszej technologii wirtualizacji Microsoftu - Virtual PC 7. Co więcej, XPM nie wymaga od użytkownika uruchamiania osobnego pulpitu. Wystarczy, by aplikacja z Windows XP została raz zainstalowana w XPM. Później będzie można ją uruchamiać z poziomu Windows 7. Rafael Rivera i Paul Thurrott, znani blogerzy zajmujący się systemami Windows, którzy obecnie piszą książkę "Tajemnica Windows 7" przewidują, iż XPM będzie cieszył się olbrzymią popularnością wśród klientów biznesowych. Co więcej, dzięki takiemu podejściu Microsoft będzie mógł pozbyć się starego kodu ze swoich przyszłych systemów operacyjnych i zapewniać kompatybilność dzięki wirtualizacji. Na stronie Thurrotta możemy obejrzeć zrzuty ekranowe przedstawiające XPM.
  4. Na specjalne życzenie amerykańskiego lotnictwa wojskowego powstała najbezpieczniejsza edycja Windows XP. Po kilku latach pracy Microsoft dostarczył system operacyjny, w którym zablokowano 600 ustawień systemu, a łaty są instalowane średnio w ciągu 72 godzin. Wszystko zaczęło się w 2003 roku, gdy testy penetracyjne prowadzone przez NSA wykazały, iż sieć komputerowa lotnictwa jest bardzo dziurawa. Okazało się, że w dużej mierze jest ona źle skonfigurowana, wykorzystywane są wadliwe aplikacje, w niektórych przypadkach winny błędom jest sam system operacyjny. Administratorzy często nie stosowali łat i pozostawiali fabryczne ustawienia sprzętu oraz oprogramowania. Nawet gdy jakaś część sieci była dobrze zabezpieczona, to niejednokrotnie po awarii, gdy konieczne było przeinstalowanie oprogramowania, do nowo zainstalowanych programów nie pobierano już poprawek. Lotnictwo zwróciło się więc do Microsoftu z prośbą o opracowanie takiej wersji Windows XP, której nie trzeba konfigurować i do której łatwo będzie tworzyć i dostarczać poprawki. Koncern z Redmond podjął wyzwanie, a NSA, Narodowy Instytut Standardów i Technologii, Agencja Obrony Systemow Informatycznych oraz Centrum Bezpieczeństwa Internetu określiły, jakie warunki powinien spełniać specjalny XP. Jednym z głównych założeń była wytyczna dotycząca haseł administracyjnych. Miały być one długie, skomplikowane i całkowicie różne od haseł użytkowników. Miały też wygasać po 60 dniach. Samo lotnictwo przez dwa lata testowało używane przez siebie oprogramowanie, poprawiało je, często wraz z Microsoftem przygotowywało jego nową wersję. Ujednolicono oprogramownie i sprzęt wykorzystywane przez lotnictwo. Dzięki temu można było zaoszczędzić olbrzymią ilość czasu i pieniędzy. Przed zmianami zainstalowanie zwykłej poprawki trwało ponad 100 dni, a ważne poprawki bezpieczeństwa były instalowane średnio po 57 dniach. Tyle czasu zajmowały administratorom testy poprawek na różnych konfiguracjach sprzętowych i programowych. Teraz poprawki są instalowane średnio w ciągu 72 godzin. Dzięki nowej wersji Windows XP oraz nowemu środowisku w latach 2007-2012 oszczędności na kosztach serwisowania i zakupu sprzętu oraz oprogramowania sięgną około 100 milionów dolarów. Pracownicy techniczni zanotowali 40-procentowy spadek próśb o pomoc ze szwankującym sprzętem i oprogramowaniem. Prace nad nowym środowiskiem informatycznym trwały od roku 2003 do 2005. Później dwa lata zajęło jego instalowanie, testowanie i wprowadzanie niezbędnych poprawek. Znacząco zwiększyło się też bezpieczeństwo. Obecnie 85% ataków jest automatycznie blokowanych przez nowy sprzęt i oprogramowanie. Wdrożenie nowego środowiska dla lotnictwa okazało się takim sukcesem, że rząd amerykański utworzył program o nazwie Federal Desktop Core Configuration. Jego celem jest podobne przebudowanie sieci dla całej administracji rządowej. Urzędnicy mówią, że współpraca z Microsoftem pokazuje, iż można stworzyć bezpieczne środowisko. Chcieliby wymóc na innych producentach, szczególnie firmach tworzących systemy bazodanowe, by dostarczyli im podobnie bezpiecznie oprogramowanie.
  5. Bill Koefoed, menedżer Microsoftu ds. relacji z inwestorami, poinformował, że rosnąca popularność netbooków spowodowała spadek dochodów koncernu. Przychody wydziału Windows Client były w pierwszym kwartale bieżącego roku o 16% niższe, niż w analogicznym okresie roku ubiegłego. Ponadto o 14 punktów procentowych spadły udziały droższych wersji Windows (np. Vista Business czy XP Professional) w całości sprzedaży tego systemu. W ciągu pierwszych trzech miesięcy bieżącego roku udział droższych wersji spadł z 76 do 62 procent. Te dwa czynniki wskazują, że Microsoft, mimo iż na rynku netbooków zdobył znaczną przewagę nad konkurencją, traci z tego powodu. Na netbookach instalowany jest przeważnie Windows XP Home. To bardzo tania edycja, którą producenci nebooków kupują od Microsoftu prawdopodobnie w cenie 15 dolarów. To powoduje, że do kasy koncernu wpływa mniej pieniędzy, gdyż netbooki stanowią już 10% wszystkich sprzedanych komputerów. Chris Liddell, prezes ds. finansowych Microsoftu, mówi, że wcześniej wyniki sprzedaży Windows zmieniały się tak, jak zmieniał się rynek pecetów. Jeśli sprzedano o 10% więcej komputerów, to mniej więcej o tyle samo rosły dochody ze sprzedaży Windows. Pojawienie się netbooków spowodowało, że teraz koncernowi znacznie trudniej jest prognozować przyszłe dochody. Oczywiście, na zmniejszające się dochody Windows Client ma też wpływ ogólna sytuacja na rynku i spadek sprzedaży komputerów. Całkowity zysk firmy zmniejszył się o 32%, do 2,98 miliarda dolarów. Po raz pierwszy od 1986 roku koncern zanotował kwartalny spadek wartości sprzedaży. W ciągu trzech pierwszych miesięcy do kasy firmy wpłynęło 13,65 miliarda USD.
  6. Na witrynach Microsoftu ponownie, i znowu najwyraźniej przez pomyłkę, ukazała się informacja o dacie premiery Windows 7 RC. Wszystko wskazuje na to, że wersja Release Candidate systemu Windows 7 zostanie udostępniona 5 maja. Będą ją mogli pobrać subskrybencie TechNetu i MSDN. Na razie nie wiadomo, kiedy koncern udostępni ją wszystkim. Nieznana jest też data premiery gotowego systemu, chociaż najczęściej mówi się o październiku. Jednocześnie Ed Bott, znany dziennikarz serwisu ZDNet opublikował wpis, w którym informuje o przeprowadzeniu dokładnej analizy raportu firmy Dimensional Research. Bott zauważa, że powszechny odbiór wyników badań był błędny. Część mediów stwierdziła na jego podstawie, iż Windows 7 będzie miał, przynajmniej początkowo, takie same kłopoty z przebiciem się na rynku, jak Windows Vista. Z opinią taką Bott się nie zgadza. Jego zdaniem raport jasno wykazuje, żę Windows 7 może być najbardziej udaną premierą systemu operacyjnego w historii Microsoftu. Posługując się badaniami Dimensional Research Bott stwierdza, że 7 z łatwością pobije Windowsa XP. W ciągu 6 miesięcy po premierze do Windows XP należało około 5% rynku. Tymczasem do Windows 7 może należeć około 18%. Na pokonanie bariery 30% rynkowych udziałów system XP czekał przez około 33 miesiące. "Siódemce" może się to udać w ciągu 10 miesięcy. Zdaniem Botta po 42 miesiącach od premiery do Windows 7 będzie należało ponad 90% rynku. W takim samym czasie XP zdobył mniej niż 40%. Jeśli informacje zawarte w raporcie Dimensional Research się sprawdzą, Windows 7 czeka oszałamiający sukces. Jest to tym bardziej prawdopodobne, że do podobnych wniosków dochodzi Pacific Crest Securities, bank inwestycyjny specjalizujący się w nowoczesnych technologiach. Jego przedstawiciele o plany dotyczące Windows 7 zapytali menadżerów IT z 80 firm zatrudniających ponad 1000 osób każda. Z badań wynika, że 50% takich przedsiębiorstw planuje zainstalowanie nowego OS-u najszybciej, jak to tylko możliwe. Kolejne 46% planuje przejście na Windows 7 przed końcem 2009 roku. Ponadto 55% z pytanych ma zamiar przejść na Windows 7 na już używanym sprzęcie, a nie tylko na nowych, stopniowo pojawiających się komputerach. Aż 96% badanych stwierdziło, że podoba im się Windows 7. Złą opinię o nim wyraziło tylko 4%. Jeszcze w styczniu źle o nowym OS-ie mówiło 12% respondentów.
  7. Pomimo bardzo dobrych opinii o Windows 7 najnowsze badania wykazują, że nowy system operacyjny Microsoftu nie będzie miał na rynku łatwego życia. Firma Dimensional Research przeprowadziła ankietę, z której wynika, że 83% przedsiębiorstw nie planuje zakupu Windows 7 w przyszłym roku. Spośród 1100 ankietowanych specjalistów ds. IT aż 83% stwierdziło, że ich firma przejdzie od razu z Windows XP na Windows 7. Jednak tyle samo twierdzi, że najwcześniej dokonają tego w roku 2011. Zła opinia o Viście zaważyła na decyzjach dotyczących Windows 7. Tak bardzo zepsuła ona opinię produktowi Microsoftu, że aż 50% pytanych przyznało, iż w pewnym momencie ich przedsiębiorstwo rozważało zainstalowanie Linuksa lub Mac OS X-a zamiast kolejnego Windows. Nowy OS pojawi się jednak w odpowiednim momencie, by uratować rynkową pozycję Microsoftu. Co prawda tylko 17% badanych deklaruje, że Windows 7 pojawi się w ich firmach w ciągu 12 miesięcy od premiery, ale już 42% stwierdziło, iż zostanie on zainstalowany w ciągu 12-24 miesięcy, a kolejne 24% deklaruje termin 24-36 miesięcy. Po raz kolejny okazuje się, że najpoważniejszym rywalem Windows 7 będzie Windows XP. Pomimo kończącego się bezpłatnego wsparcia dla 8-letniego systemu, większość administratorów mówi, że mniej przeraża ich wizja wykorzystywania XP niż instalowania Windows 7.
  8. Pochwały dla systemu Windows 7 nadchodzą nawet z najbardziej nieoczekiwanej strony. Ostatnio wersję Beta 1 nowego OS-u Microsoftu pochwalił... Mark Shuttleworth, szef firmy Canonical, twórcy Ubuntu. Shuttleworth stwierdził, że po kilku godzinach pracy z Windows 7 musi przyznać, że to bardzo dobry produkt, że Microsoft skupił się na wygodzie użytkownika, oraz wyraził nadzieję, iż Windows 7 szybko trafi na rynek. Warto jednak zwrócić uwagę na to, co Shuttleworth naprawdę miał do przekazania. Prezes Canonical wyraził bowiem nadzieję, że Windows 7 zakończy bezsensowną wojnę pomiędzy Linuksem a Windows na rynku notebooków, który jest obecnie opanowany przez Windows XP. Shuttleworth naprawdę może być zainteresowany premierą Windows 7 w nadziei, że zastąpi on Windows XP. Ten ostatni system jest bowiem obecny na rynku od lat i dawno już przyniósł Microsoftowi spodziewane zyski. Tym samym koncern z Redmond może oferować go producentom notebooków bardzo tanio, przez co XP stanowi cenową konkurencję dla Linuksa. Jako że Windows Vista niezbyt nadaje się do notebooków, alternatywą dla XP będzie Windows 7. Jednak, jako że system dopiero zadebiutuje, Microsoft będzie musiał na nim zarobić, a tym samym nie będzie mógł oferować go tak tanio jak Windows XP. Cena notebooka z Windows 7 będzie więc mniej korzystna, w porównaniu do notebooka z Linuksem, niż cena notebooka z Windows XP. Innymi słowy, Shuttleworth ma nadzieję, że premiera Windows 7 pozwoli systemom spod znaku pingwina na zdobycie większych udziałów w rynku notebooków.
  9. Jeff Jones, autor kontrowersyjnego raportu na temat bezpieczeństwa Internet Explorera i Firefoksa, postanowił porównać systemy operacyjne. Tym razem nie brał pod uwagę jedynie liczby luk, ale również, m.in. średni czas jaki upłynął od momentu ich publicznego ujawnienia do opublikowania łaty. Jones badał systemy Microsoftu, Red Hata, Apple'a oraz Ubuntu. Podczas tworzenia raportu pracownik Microsoftu wziął pod uwagę dane z pierwszego półrocza bieżącego roku. Podstawowe wnioski, które z niego wypływają są następujące: - w tym czasie producenci systemów operacyjnych (Microsoft, Apple, Red Hat i Canonical) załatali 585 błędów. Spośród nich aż 26,8% występowało w więcej niż jednym systemie, ale tylko 8 załatano tego samego dnia. - najszybciej błędy łatał Microsoft. Średnio każda z luk doczekała się poprawki po 24,22 dniach od momentu publicznego ujawnienia dziury. Kolejny z producentów potrzebował aż 72 dni. - najmniej błędów znaleziono w Windows Vista (21), a drugi w kolejności był Windows XP (26). Jones brał pod uwagę Windows Vistę, Windows XP SP 2, Mac OS X Leopard, Red Hat Enterprise Linux 5 oraz Ubuntu 6.06 LTS. Spośród wszystkich znalezionych błędów aż 31% występowało tylko i wyłącznie w systemie Red Hata, 30% dotyczyło produktu Apple'a, 10% systemów Microsoftu i 9% Ubuntu. Z raportu Jonesa dowiadujemy się też, że aż 89,7% luk zostało załatanych przez Microsoft w ciągu 1 dnia od momentu ich ujawnienia. W przypadku najpoważniejszych dziur odsetek ten wzrósł do 90,3%. Najdłużej niezałatana dziura w systemach Microsoftu czekała na poprawkę przez 495 dni. Była to luka w Microsoft Speech API. NIST oceniał ją na "poważną", natomiast Microsoft na "średnio poważną" dla desktopów i "mało poważną" dla serwerów. W przypadku systemu Apple'a jedynie 17% luk doczekało się poprawki w ciągu 1 dnia od upublicznienia informacji o nich. Odsetek ten nie zmienił się w odniesieniu do luk poważnych, a najdłuższy czas oczekiwania na poprawkę wyniósł 1001 dni dla mało groźnej luki w Mac OS X Tiger. Red Hat w ciągu pierwszych 24 godzin od ujawnienia opublikował poprawki dla 38% luk ogólnie i dla 60% groźnych. Na jedną z poprawek, dotyczącą mało groźnej luki w jądrach 2.4 i 2.6 trzeba było czekać aż 1292 dni. W przypadku Ubuntu doczekaliśmy się 23,5% poprawek w ciągu pierwszego dnia, a dla luk groźnych odsetek ten wyniósł 20,7%. Mało groźna dziura w jądrze doczekała się poprawek po 623 dniach. Na zakończenie swojego raportu Jones podkreśla, że nie ma on za zadanie mierzenia bezpieczeństwa systemów operacyjnych, gdyż tego nie da się w prosty sposób zmierzyć. Ten report to analiza błędów, która dostarcza pewnych danych związanych z lukami i może posłużyć jako część większej analizy dotyczącej bezpieczeństwa - pisze Jones. Ze szczegółami raportu możemy zapoznać się na blogu Jeffa Jonesa (PDF).
  10. Na blogu Microsoftu ukazało się ostrzeżenie dotyczące Interet Explorera 8. Wynika z niego, że w niektórych przypadkach osoby, które używają Windows XP z SP3 nie będą mogły odinstalować IE8. Problem dotyczy tych użytkowników, którzy zainstalowali wersję Beta 1 najnowszego Internet Explorera przed zainstalowaniem Service Packa 3, a później zainstalowali najnowszą IE8 Beta 2. Osoby te mogą jedynie aktualizować IE8, ale nie mogą się go pozbyć. Jane Maliouta z Microsoftu podaje rozwiązanie problemu. Należy najpierw odinstalować Service Packa 3, a następnie odinstalować IE8 Beta 1. Później można zainstalować SP3 i od razu IE8 Beta 2. Wówczas późniejsze odinstalowanie Internet Explorera 8 będzie już możliwe.
  11. Zdaniem Benjamina Graya, analityka firmy Forrester Research, największym problemem Windows Visty nie jest Mac OS X, który firma Apple znowu zaczęła intensywnie promować. Jest nim natomiast Windows XP. Problem nie leży w tym, że tylko 32% przepytanych przez nas firm stwierdziło, że skorzysta z Visty dopiero pod koniec przyszłego roku, ale w tym, że olbrzymia część przedsiębiorstw jest bardzo zadowolona z Windows XP – mówi Gray. Badania przeprowadzono wśród niemal 600 europejskich i amerykańskich przedsiębiorstw, z których każde zatrudniało co najmniej 1000 osób. Okazało się, że 84% wykorzystywanych przez nie komputerów używa systemu Windows XP. Jeszcze przed rokiem odsetek ten wynosił 67%. Mimo iż XP ma już 6 lat, to Gray mówi, że nie warto zakładać się o to, iż jego udział w rynku znacząco spadnie. Wiele firm czeka na pojawienie się SP3 dla XP. Microsoft udostępni go w pierwszym kwartale przyszłego roku i będzie to prawdopodobnie ostatni Service Pack dla tego systemu. Największym konkurentem Visty nie jest Apple, Novell czy Red Hat, a sam Microsoft – system XP – stwierdził analityk. Co więcej uważa on, że firmy tak polubiły ten system, iż wielcy klienci Microsoftu mogą wymusić na koncernie, by ponownie przedłużył wsparcie dla XP. Obecnie firma Gatesa utrzymuje, że pomoc techniczna dla tego systemu wygaśnie w kwietniu 2009. Jak już wspomniano, 32% przedsiębiorstw zainstaluje Vistę przed końcem 2008 roku. Kolejne 17% chce to uczynić w roku 2009 lub 2010. Jednak ponad połowa firm na razie nie planuje przesiadki na najnowszy OS Microsoftu. Złą wiadomością dla producenta Visty jest też fakt, że firmy często wycofują się ze swoich ambitnych planów. Jeszcze w maju 2006 roku aż 40% przedsiębiorstw twierdziło, że zainstaluje Vistę. Jednak do końca bieżącego roku uczyniło to zaledwie 7% firm. Oczywiście wszystkie te problemy nie oznaczają, że Microsoft zacznie tracić rynek. Linux i Mac mają 1-2 procent udziałów. Na niektórych rynkach, jak np. w Europie i wśród największych przedsiębiorstw ich udział jest tak znikomy, że nawet się go nie odnotowuje. Rynek należy do Microsoftu i nie widzę, by się to zmieniało – mówi Gray.
  12. Linux ciągle nie jest w stanie wyjść z zajętej przez siebie rynkowej niszy i stać się systemem masowym. W ciągu ostatnich kilkunastu miesięcy byliśmy świadkami powstania kilku interesujących inicjatyw, które dawały nadzieję, że opensource'owy system operacyjny trafi do przeciętnego domu. Ostatnio okazało się jednak, że nie będzie to takie proste, jakby chcieli jego zwolennicy. Przed kilkoma dniami sieć Wal-Mart poinformowała, że w jej sklepach nie będzie już można kupić linuksowych pecetów i będą one dostępne tylko przez Internet. Teraz nadzieje na upowszechnienie się Linuksa rozwiał Asustek. Firma ta jest producentem zdobywającego coraz większą popularność taniego laptopa Eee. Początkowo był on rozprowadzany tylko z Linuksem i wiele osób sądziło, że dzięki niemu olbrzymia rzesza osób pozna ten system i zrezygnuje z Windows,. Jonney Shih, szef Asusteka, oznajmił właśnie, że w 2008 roku jego firma dostarczy na rynek 5 milionów Eee, z czego 3 miliony będą korzystały z systemu Windows XP. Tajwański producent, a wraz z nim i analitycy, uważają, że klienci chętniej sięgną po Eee z Windows niż z Linuksem. Mimo i ta pierwsza będzie dwukrotnie droższa. Tani laptop z opensource'owym systemem można kupić już za 200 USD, natomiast za komputer z Windows XP trzeba będzie zapłacić około 390-400 dolarów. Różnica w cenie jest jednak spowodowana nie tyle użyciem komercyjnego systemu operacyjnego, co różnicami w specyfikacji technicznej. Najtańsze linuksowe wersja to seria Eee 700. Urządzenie korzysta z 7-calowego wyświetlacza o rozdzielczości 800x480 pikseli, procesora Intel Celeron-M ULV 353 taktowanego zegarem o częstotliwości 630 MHz, 512 megabajtów pamięci RAM i do 8 gigabajtów pamięci flash, która pełni rolę pamięci masowej. Z kolei linia Eee 900, która będzie sprzedawana także z systemem Windows XP zostanie wyposażona w 1 gigabajt RAM, do 12 gigabajtów pamięci flash oraz wyświetlacz o przekątnej 8,9 cali i rozdzielczości 1024x600. Niewykluczone, że mózgiem komputera będzie najnowszy superenergooszczędny procesor Intela Atom.
  13. Microsoft udostępnił narzędzie, które uniemożliwi automatyczne zainstalowanie kilku przygotowywanych Service Packów. Blokowane będą m.in. SP1 dla Windows Visty i SP3 dla Windows XP. Narzędzie przeznaczone jest przede wszystkim dla wielkich firm, które przed zainstalowaniem tak dużych zestawów poprawek, muszą je najpierw przetestować pod kątem kompatybilności z wykorzystywanym przez siebie oprogramowaniem. Service Packi blokowane są przez określony czas. Na przykład SP1 dla Visty i SP3 dla XP będą blokowane przez 12 miesięcy od czasu ich udostępnienie, natomiast SP2 dla Windows Server 2003 będzie blokowane do kwietnia przyszłego roku. Jutro SP1 dla Visty wejdzie w fazę publicznych testów, a Microsoft ma udostępnić ten zestaw w pierwszym kwartale przyszłego roku. Z kolei SP3 dla Windows XP trafi do naszych rąk w pierwszej połowie przyszłego roku. Microsoft już wcześniej publikował narzędzia, które dawały możliwość zablokowania poszczególnych poprawek bez konieczności modyfikowania usługi Windows Update.
  14. Windows Vista wciąż zdobywa popularność. Z danych zebranych przez firmę NetApplications wynika, że zainstalowano go na 6,26% komputerów podłączonych do Sieci. Tym samym najnowszy system Microsoftu jest bardziej popularny niż Mac OS X Apple’a, którego używa 6,15% internautów. Zarówno Vista jak i Mac OS X zdobywają coraz większe rzesze zwolenników, choć w przypadku tego drugiego systemu przyrost ich liczby jest wyraźnie wolniejszy. Nie można tego powiedzieć o starszych wersjach Windows oraz o dystrybucjach Linuksa. System spod znaku pingwina został w badaniach NetApplication zakwalifikowany do grupy „Inne” (osobne kategorie miały tylko Windows XP, Windows Vista, Windows 2000, Mac OS X i Mac OS X w wersji na procesory Intela), która od wielu miesięcy traci rynek i obecnie systemy z tej grupy są używane na 3,44% komputerów w Sieci. Do Windows 2000 należy obecnie 3,66% rynku, a Windows XP jest używany przez 80,48 procenta internautów.
  15. Niedawno Microosft wywołał małe zamieszania oświadczając, że pracuje nad specjalną wersją Windows XP dla taniego notebooka XO. Teraz na ten temat wypowiedział się Nicholas Negroponte, pomysłodawca notebooka za 100 dolarów i szef programu OLPC (One Laptop Per Child). Negroponte stwierdził, że specjalna wersja Windows, która ma powstać w ciągu kilku najbliższych miesięcy, to efekt długotrwałej współpracy pomiędzy OLPC a Microsoftem. Negroponte nie widzi nic złego w tym, że koncern z Redmond pracuje nad OS-em dla XO. Jego zdaniem z samej filozofii taniego notebooka wynika, że firma Gatesa może to zrobić. Ciężko byłoby nazwać OLPC otwartym projektem, gdybyśmy blokowali dostęp Microsoftowi. Otwarty to znaczy otwarty – powiedział Negroponte. Dodał, że rok temu do laptopa został dodany slot SD, który pozwala na łatwe rozszerzenie pamięci urządzenia. Właśnie po to, by można było używać Windows na XO. Negroponte może obecnie spotkać się z krytyką ze strony opensource’owego środowiska, które chciałoby zachować OLPC wyłącznie dla siebie. Jeszcze w ubiegłym roku Negroponte mówił, że partnerem OLPC jest AMD, że Bill Gates również nie jest mile widziany i dodał: jeśli wkurzyłem Microsoft i Intela to wiem, że robię dobrze. Obecnie zarówno Intel jak i Microsoft biorą udział w pracach nad OLPC.
  16. Antoine Gutzwiller wygrał przed sądem odszkodowanie za to, że... kupił laptopa z preinstalowanym oprogramowaniem. Mężczyzna twierdził, że nie miał wyboru i musiał kupić za 599 euro notebooka firmy Acer z systemem Windows XP, Microsoft Works, PowerDVD i Norton Antivirus. Kupił, mimo że, jak przyznał, nie chciał używać tego oprogramowania. Sąd w Puteaux we Francji stwierdził, że Acer powinien oddać Gutzweillerowi 311,85 euro za oprogramowanie oraz 500 euro za „nadużycie i poniesione wydatki”.
  17. Ledwo zadebiutował najnowszy OS Microsoftu – Windows Vista – a już pojawiły się informacje, że za dwa lata będziemy świadkami debiutu kolejnego systemu operacyjnego. W 2009 roku do sklepów trafi Vienna. Microsoft już od dłuższego czasu sugerował, że sytuacja, w której pomiędzy premierami kolejnych systemów mija 5 lat (Windows XP i Windows Vista) więcej się nie powtórzy. Specjaliści koncernu mówią, że dwa i pół roku to optymalny okres pomiędzy kolejnymi premierami. Oczywiście, żadne szczegóły dotyczące nowego systemu nie są znane. W ciągu najbliższych miesięcy powinny jednak pojawić się kolejne informacje na ten temat. Projektanci Microsoftu już bowiem przystąpili do pracy.
  18. Firma NetApplications twierdzi, że Windows Vista nie sprzedaje się najlepiej. Biznesowa wersja systemu zadebiutowała w listopadzie, a przed tygodniem byliśmy świadkami edycji dla klientów indywidualnych. Zdaniem NetApplications do Visty należy obecnie 0,18% rynku systemów operacyjnych. Specjaliści zastanawiają się, jaka będzie rynkowa przyszłość Visty, a klienci wciąż są wierni starszym wersjom systemu. Jeszcze w połowie 2005 roku niemal połowa komputerów w firmach korzystała z Windows 2000. Tak więc system Windows XP, który zadebiutował w 2001 roku, na szersze przyjęcie się na rynku musiał czekać kilka lat. Obecnie należy do niego 85,02% udziałów w rynku systemów operacyjnych. Windows 2000 posiada około 5% rynku, a kilka dodatkowych procent należy do Windows 98 oraz Windows ME. Microsoft nie ma jednak powodu do zmartwień. Do koncernu należy ponad 90% światowego rynku systemów operacyjnych, a część analityków, dziennikarzy i znawców rynku uważa, że Vista będzie sukcesem. Firma Forrester Research przewiduje na przykład, że w ciągu roku Vistę zainstaluje 39% firm. Głównym powodem tak szybkiej migracji mają być znacznie ulepszone, w porównaniu z poprzednimi edycjami OS-u, mechanizmy bezpieczeństwa. Drugą pod względem popularności rodziną systemów operacyjnych są OS-y firmy Apple. Mac OS zainstalowany jest na 6% komputerów.
  19. Opinie na temat bezpieczeństwa systemu Windows Vista wciąż są zróżnicowane, natomiast wszyscy eksperci zgadzali się co do jednego – Vista jest bezpieczniejsza niż Windows XP. Teraz, po niespodziewanym oświadczeniu partnera Microsoftu – firmy Kaspersky – sytuacja ta może się zmienić. Zdaniem szefowej firmy, pani Natalii Kaspersky, system kontroli kont (User Account Control – UAC) Visty jest tak uciążliwy, że użytkownicy będą go wyłączali. A bez niego Vista jest, w jej opinii, mniej bezpieczna niż Windows XP z Service Packiem 2. Powstaje więc pytanie, czy bezpieczeństwo Visty polepszyło się, czy też pogorszyło – mówi Kaspersky. Arno Edelmann, menedżer odpowiedzialny w Microsofcie za bezpieczeństwo produktów dla biznesu, jest zaskoczony słowami pani Kaspersky. Mamy olbrzymią liczbę partnerów, a Kaspersky jest wśród najlepszych. Dziwią mnie jej słowa, gdyż Kaspersky ma bardzo dobry wgląd w produkty zabezpieczające Microsoftu. Koncern z Redmond ogłosił, że Vista jest najbezpieczniejszym w historii systemem operacyjnym spod znaku Microsoftu. Kaspersky jednak twierdzi, ze znalazł pięć różnych sposobów na ominięcie zabezpieczeń UAC, a cyberprzestępcy z pewnością znajdą kolejne. Kaspersky odniósł się też do skarg firm Symantec i McAfee, które mówią, że PatchGuard – technologia ochrony jądra systemu Vista – przeszkadza w pracy firmom produkującym oprogramowanie zabezpieczejące. PatchGuard nie pozwala twórcom programów zabezpieczających na robienie tego, do czego się przyzwyczaili – mówi Kaspersky. Deweloperzy muszą działać w ramach prawa, natomiast cyberprzestępcy się nim nie przejmują i gdy złamią zabezpieczenia PatchGuarda będą mieli dostęp do jądra, którego pozbawieni są twórcy oprogramowania zabezpieczającego.
  20. Francuski analityk twierdzi, że zastosowany w Viście interfejs użytkownika jest krokiem w tył w porównaniu do interfejsu Windows XP. Andreas Pfeiffer w ubiegłym roku rozpoczął testy Mac OS X-a i Windows XP. Gdy ukazała Vista, dodał ją do swojego zestawu testowego. Sprawdzał on opóźnienie menu, standardowe zadania wykonywane przez pulpity systemów oraz precyzję pozycjonowania kursora myszy. Opóźnienie menu to czas, jaki system operacyjny potrzebuje, na wyświetlenie menu. W Windows nie następuje to natychmiastowo. Nie ma to związku z prędkością czy wydajnością. To świadoma decyzja projektantów – mówi Pfeiffer. Z przeprowadzonych badań wynika, że graficzny interfejs Windows Visty sprawuje się gorzej, niż Windows XP. Jest on, zdaniem Pfeiffera, o 20% mniej wydajny. Windows XP był pod tym względem znaczącym krokiem naprzód w porównaniu z Windows 98. Vista to powrót do Windows 98 – mówi badacz. Badania standardowych zadań pulpitu, takich jak otwieranie katalogów, kasowanie plików itp. wykazało, że Vista z interfejsem Aero jest o 14% wolniejsza niż XP. Test precyzyjnego pozycjonowania kursora, co jest bardzo ważne dla osób zajmujących się profesjonalnie grafiką, ale i zwykły użytkownik może odczuć niedogodności związane z nieprecyzyjnym pozycjonowaniem, również nie wypadł korzystnie dla Visty. Najnowszy OS Microsoftu sprawuje się w nim aż o 30% gorzej niż XP. Przełączenie pulpitu z Aero na Basic lub Classic poprawia wyniki Visty. Trzeba jednak pamiętać, że nowy pulpit to jedna z technologii, która ma przekonać użytkowników do korzystania z nowego OS-u. Interfejs Classic pozwala Viście na dorównanie systemowi XP pod względem opóźnień menu, ale najnowszy OS wciąż wypada gorzej w operacjach na pulpicie. Oba systemy Microsoftu wypadły gorzej niż Mac OS X. Celem Pfeiffera było jednak nie porównanie, ale sprawdzenie, jak sprawuje się Vista. Tutaj ocena badacza jest jednoznaczna: Vista to krok wstecz.
  21. Microsoft poinformował, że z 10 do 5 lat skraca okres, w jakim będzie udzielane wsparcie techniczne dla trzech wersji Windows Visty. Firma zostawiła sobie jednak furtkę, gdyż oświadczyła, że nie jest to decyzja ostateczna i w razie potrzeby czas wsparcia może zostać wydłużony. Edycje Vista Business i Vista Enterprise będą mogły liczyć na 10-letnie wsparcie techniczne, które zakończy się w 2017 roku. Natomiast dla Visty Home Basic, Home Premium i Ultimate pomoc techniczna przestanie być udzielana po 10 kwietnia 2012 roku. Decyzja Microsoftu jest o tyle zaskakująca, że w styczniu firma ogłosiła, iż wydłuży wsparcie dla Windows XP Home i XP Media Center. Zgodnie z wcześniejszymi planami miało ono zostać zakończone w połowie kwietnia 2009 roku, a zostało wydłużone do kwietnia 2014. Jedną z przyczyn takiej decyzji jest fakt, iż Microsoft ocenia, że klienci będą dłużej używali tych wersji, niż wcześniej przewidywano. Co do Visty wstępne przewidywania okresu przez który będzie używana skłoniły Microsoft do podjęcia decyzji o skróceniu tego czasu. Michael Cherry, analityk z firm Directions on Microsoft, powiedział, że koncern wierzy, iż następca Visty pojawi się w zapowiadanym czasie (rok 2009), więc użytkownicy zmienią system operacyjny. Z kolei za decyzją o wydłużeniu czasu wspierania XP stała obawa, iż z powodu opóźnienia Visty support dla XP skończyłby się zbyt szybko po jej premierze.
  22. Firma Sophos twierdzi, że Windows Vista nie jest odporna na ataki trzech robaków, w tym dwóch, które zadebiutowały w 2004 roku. Stratio-Zip, Netsky-D oraz MyDoom-O są w stanie zagrozić najnowszemu OS-owi Microsoftu. Vista jest na nie wrażliwa, gdy jej posiadacz używa oprogramowania do obsługi poczty innej firmy niż Microsoft. Windows Mail Client, następca Outlooka, potrafi uchronić komputer przed zagrożeniem, gdyż nie daje się oszukać załącznikom do plików, gdyż umie wykryć wykorzystywane przez nie podwójne rozszerzenia nazw plików, takie jak nazwa.exe.txt. Z problemem tym nie radzą sobie inne aplikacje pocztowe, takie jak IBM-owski Lotus Notes. Do infekcji może dojść również, gdy poczta odbierana jest za pośrednictwem stron WWW. Oczywiście atak na system będzie skuteczny jedynie wówczas, gdy jego użytkownik nie korzysta z oprogramowania antywirusowego. Mimo swojego odkrycia, Sophos zaleca firmom przejście z Windows XP na Windows Vista, jako że jest to bezpieczny system operacyjny.
  23. Microsoft rozwiewa obawy osób, które twierdziły, że część urządzeń, z powodu braku sterowników, nie będzie współpracowała z systemem Windows Vista. Okazuje się, że na płycie instalacyjnej Visty znajduje się aż 19 500 sterowników. Kolejne 11 000 można pobrać z Sieci. Warto wspomnieć, że na płycie z Windows XP było 10 000 sterowników, a z Internetu można było pobrać 2000. Oczywiście to, czy dane urządzenie będzie można zainstalować pod kontrolą Visty, zależy nie tyle od Microsoftu, co od producenta urządzenia, który nie tylko powinien dostarczyć odpowiednie sterowniki, ale i je aktualizować. Producenci mają jeszcze dwa miesiące czasu na przygotowanie się do premiery Visty. Konsumencka wersja tego systemu zadebiutuje bowiem w styczniu przyszłego roku.
  24. W związku z mającą wkrótce nastąpić premierą systemu Windows Vista, Microsoft po raz kolejny przełożył publikację zestawu poprawek Service Pack 3 dla Windows XP. SP3 należy spodziewać się dopiero w pierwszej połowie 2008 roku. Udostępnienie poprawek było już kilkakrotnie przekładane, a z ostatnich informacji wynikało, że trafią one do posiadaczy systemu Microsoftu w drugiej połowie przyszłego roku. Ostatni duży zestaw poprawek – Service Pack 2 – pojawił się w sierpniu 2004 roku. Koncern Gatesa wyraźnie powiązał debiut SP3 z terminem pojawienia się Visty. Im bardziej opóźniano premierę Visty, tym bardziej przekładano premierę SP3.
  25. Pomimo zamętu, jaki pojawił się w Internecie na wieść o nowej licencji systemu Windows Vista, okazuje się, że zasady jego licencjonowania będą podobne do tych obowiązujących w przypadku Windows XP. Wątpliwości te rozwiał Paul Thurrott na stronie Supersite for Windows. Licencje Visty i XP są do siebie podobne. W przypadku pierwszej z nich Microsoft postanowił jednak uściślić pewne ograniczenia, które były również zawarte w EULA dla Windows XP. Trzeba pamiętać, że licencja Visty przypisana jest do komputera, a nie użytkownika. Nie można więc przenosić oprogramowania z maszyny na maszynę w nieskończoność. Można natomiast przeinstalowywać ją dowolną liczbę razy na tej samej maszynie - dotyczyć to może takich sytuacji, jak np. awaria komputera czy też wymiana któregoś z podzespołów sprzętowych. Ta druga z sytuacji zdarza się maniakom komputerowym często zmieniającym konfigurację. W przypadku wymiany takich komponentów jak moduły pamięci, procesor czy karta graficzna, Vista nie będzie wymagała ponownej aktywacji. Zmiana płyty głównej oraz dysku twardego będą wymagały ponownej elektronicznej rejestracji. Licencja Visty pozwala natomiast na zainstalowanie systemu na zupełnie innej maszynie - czynność tą można wykonać właśnie raz. Wszystkie te zasady są identyczne z tymi, jakie obowiązywały w przypadku Windows XP - nie ma więc powodów do paniki, Microsoft nie zmienia swej polityki. W przypadku instalowania Visty na maszynach wirtualnych, nie będzie to możliwe w wypadku wersji Vista Home Basic oraz Home Premium - przynajmniej z legalnego punktu widzenia. Technicznie, Microsoft nie zablokuje takiej możliwości. Aby być jednak legalnym, na wirtualnych maszynach należy instalować edycje Windows Vista Business oraz Ultimate.
×
×
  • Create New...