Skocz do zawartości
Forum Kopalni Wiedzy

Znajdź zawartość

Wyświetlanie wyników dla tagów 'John Melnyk' .



Więcej opcji wyszukiwania

  • Wyszukaj za pomocą tagów

    Wpisz tagi, oddzielając je przecinkami.
  • Wyszukaj przy użyciu nazwy użytkownika

Typ zawartości


Forum

  • Nasza społeczność
    • Sprawy administracyjne i inne
    • Luźne gatki
  • Komentarze do wiadomości
    • Medycyna
    • Technologia
    • Psychologia
    • Zdrowie i uroda
    • Bezpieczeństwo IT
    • Nauki przyrodnicze
    • Astronomia i fizyka
    • Humanistyka
    • Ciekawostki
  • Artykuły
    • Artykuły
  • Inne
    • Wywiady
    • Książki

Szukaj wyników w...

Znajdź wyniki, które zawierają...


Data utworzenia

  • Od tej daty

    Do tej daty


Ostatnia aktualizacja

  • Od tej daty

    Do tej daty


Filtruj po ilości...

Dołączył

  • Od tej daty

    Do tej daty


Grupa podstawowa


Adres URL


Skype


ICQ


Jabber


MSN


AIM


Yahoo


Lokalizacja


Zainteresowania

Znaleziono 1 wynik

  1. Naukowcy z Uniwersytetu w Guelph zbadali różne afrodyzjaki. Wg nich, warto uwzględnić w diecie żeń-szeń i najdroższą przyprawę świata szafran, ponieważ wspomagają one wydajność. Wino i czekolada wydają się działać w oparciu o efekt placebo, a kantarydyny z pryszczela lekarskiego (zwanego mylnie hiszpańską muchą) oraz średniowiecznych eliksirów z ropuchy lepiej w ogóle unikać, bo nie tylko nie pomagają, ale nawet szkodzą (Food Research International). Prof. Massimo Marcone, który prowadził badania ze studentem Johnem Melnykiem, podkreśla, że afrodyzjaki są wykorzystywane na całym świecie od tysięcy lat, ale z naukową wiedzą na ich temat bywa już różnie. Stąd pomysł na drobiazgową analizę dostępnych danych. Melnyk zaznacza, że istnieje duże zapotrzebowanie na naturalne środki wspomagające sprawność seksualną bez efektów ubocznych. Obecnie zaburzenia erekcji leczy się syntetycznymi środkami, np. sildenafilem (Viagrą), te jednak wywołują bóle głowy i mięśni, mogą też wchodzić w niebezpieczne interakcje z innymi medykamentami. Poza tym nie zwiększają libido, dlatego nie pomogą osobom z niskim popędem seksualnym. Kanadyjczycy przejrzeli wyniki kilkuset badań dotyczących afrodyzjaków, które można zjeść. Skupiali się na postulowanych efektach fizjologicznych i psychologicznych. Ostatecznie uwzględnili tylko studia spełniające najostrzejsze normy metodologiczne. Dzięki temu okazało się, że sprawność seksualną wspomagają żeń-szeń właściwy (nazywany również wszechlekiem), szafran oraz johimbina – alkaloid uzyskiwany z kory johimby lekarskiej (Pausinystalia johimbe). Naukowcy ujawnili, że ludzie doświadczają wzrostu popędu po zażyciu preparatów z korzeni i kory roślin z rodzaju Ptychopetalum (Indianie nazywają go Muira Puama) czy z bulwy pochodzącej również z Ameryki Południowej jednorocznej bądź dwuletniej Lepidium meyenii (znanej lepiej jako maca, alias peruwiański żeń-szeń lub peruwiańska viagra). Podobne raporty zebrano także w przypadku czekolady. We wszystkich trzech przypadkach skuteczność "afrodyzjakalna" jest jednak uznawana za dyskusyjną. Być może niektórzy ludzie odczuwają skutki działania określonych składników czekolady, głównie fenyloetyloaminy, która wpływa na poziom serotoniny i endorfin w mózgu – wyjaśnia Marcone. Jak łatwo się domyślić, alkohol zwiększa libido, ale nie zdecydowanie nie sprzyja dobrej formie seksualnej. Na końcu warto też wspomnieć, że należy zachować ostrożność przy stosowaniu zachwalanego szafranu. Po przedawkowaniu wywołuje on krwawienia z przewodu pokarmowego i dróg moczowo-płciowych, a także wymioty. Dwadzieścia gramów to dawka śmiertelna dla człowieka.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...