Skocz do zawartości
Forum Kopalni Wiedzy

Znajdź zawartość

Wyświetlanie wyników dla tagów 'Adelajda' .



Więcej opcji wyszukiwania

  • Wyszukaj za pomocą tagów

    Wpisz tagi, oddzielając je przecinkami.
  • Wyszukaj przy użyciu nazwy użytkownika

Typ zawartości


Forum

  • Nasza społeczność
    • Sprawy administracyjne i inne
    • Luźne gatki
  • Komentarze do wiadomości
    • Medycyna
    • Technologia
    • Psychologia
    • Zdrowie i uroda
    • Bezpieczeństwo IT
    • Nauki przyrodnicze
    • Astronomia i fizyka
    • Humanistyka
    • Ciekawostki
  • Artykuły
    • Artykuły
  • Inne
    • Wywiady
    • Książki

Szukaj wyników w...

Znajdź wyniki, które zawierają...


Data utworzenia

  • Od tej daty

    Do tej daty


Ostatnia aktualizacja

  • Od tej daty

    Do tej daty


Filtruj po ilości...

Dołączył

  • Od tej daty

    Do tej daty


Grupa podstawowa


Adres URL


Skype


ICQ


Jabber


MSN


AIM


Yahoo


Lokalizacja


Zainteresowania

Znaleziono 3 wyniki

  1. Dzikie delfiny z Australii same uczą się sztuczki "chodzenia" po wodzie na płetwie ogonowej. Dotąd widziano 6 osobników, które to robiły. Naukowcy z Whale and Dolphin Conservation Society (WDCS) uważają, że zachowują się tak dla przyjemności – tak jak np. tańczący ludzie - bo nie widać żadnej innej przyczyny. Biolodzy cieszą się, że tym samym udało im się natrafić na ślad rzadkiej w świecie zwierząt sytuacji transmisji kulturowej nowych zachowań związanych z zabawą, a nie zdobywaniem pokarmu. Odkrycia dokonał dr Mike Bossley, który spędził aż 24 lata na badaniu delfinów żyjących w Port River w Adelajdzie (rzeka przepływa przez północno-zachodnie przedmieścia stolicy stanu Australia Południowa). Wcześniej naukowiec widział dwie samice - Billie i Wave – które próbowały swoich sił w chodzeniu po wodzie, obecnie sztuczkę opanowują 4 inne osobniki, w tym 3 niemowlęta. Młodsi uczą się triku od dorosłych, a potem z zapamiętaniem ćwiczą. Sztuczka, polegająca na energicznym poruszaniu płetwą ogonową, by najpierw unieść ciało w pionie nad wodą, a potem przemieszczać się po jej powierzchni, jest dobrze znana zwiedzającym delfinaria, ale w naturze widuje się ją wyjątkowo rzadko. Jak podają przedstawiciele WDCS, poza Billie i Wave widziano tylko jednego dorosłego delfina, który robiłby coś takiego, w dodatku tylko raz. Sama Billie nauczyła się najprawdopodobniej sztuczki, przebywając przez krótki czas właśnie w delfinarium. Potem wytrenowała Wave, a teraz obie wspólnie urządzają lekcje dla reszty pobratymców, w tym dla własnych dzieci i tak troje młodych, w tym jedno Wave, próbuje po kilka razy dziennie doskonalić swoje umiejętności w nietypowym wykorzystaniu płetwy ogonowej.
  2. Zoo w Adelajdzie zaoferowało podczas wakacji darmowe bilety dla rudowłosych osób. To część medialnej kampanii reklamowej, która miała uświadomić społeczeństwu, w jak ciężkim położeniu znajdują się orangutany. Szefostwo ogrodu zoologicznego oparło się na grze słów. Ranga jest bowiem skrótem od słowa orang-utan, a także popularnym na antypodach określeniem na kogoś z rudymi włosami. Pismo Advertiser wspomina o nieprzychylnych reakcjach na ofertę zoo. Ludzie są prawdopodobnie bardziej wrażliwi na tym punkcie, niż nam się wydawało. Rozpoczęliśmy tę kampanię [...], ponieważ i orangutany, i rudowłosi są zagrożonymi gatunkami – wyjaśnia Kevin Evans. Władze ogrodu zdecydowały się wycofać z reklamy, ale darmowe wejściówki dla rudowłosych nadal będą dostępne przez kolejne dwa tygodnie.
  3. Na niemal miesiąc (od 2 do 28 stycznia) opustoszały wybieg orangutanów w zoo w Adelajdzie zajmą... ludzie. Ma to zwiększyć społeczną świadomość konieczności otoczenia naczelnych ochroną. Uczestnicy eksperymentu są zamknięci, muszą znosić lejący się z nieba żar, a do jedzenia dostają banany. Znajdują się pod opieką psycholog, która ma nadzieję, że w ten sposób uda jej się dojść do tego, jak poprawić życie małp w niewoli. Odwiedzający zoo mogą głosować za pomocą SMS-ów na swoją ulubioną niby-małpę. Całe przedsięwzięcie nieco przypomina reality show. Pod koniec miesiąca głosy zostaną zliczone, a, jak się to określa, superczłowiek będzie reprezentował ogród zoologiczny. Ludzie mają poprzyczepiane mikrofony, by interesujący się ich losami internauci mogli na bieżąco śledzić wszystkie wydarzenia. Doktor Carla Litchfield, pomysłodawczyni eksperymentu, ustaliła kilka podstawowych reguł, m.in: zakaz nagości i bezczelnych zachowań. Weterynarze nie wykluczają użycia strzałek ze środkami uspokajającymi, gdyby zaszła taka potrzeba.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...