Jump to content
Forum Kopalni Wiedzy

Search the Community

Showing results for tags 'ATI'.



More search options

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • Nasza społeczność
    • Sprawy administracyjne i inne
    • Luźne gatki
  • Komentarze do wiadomości
    • Medycyna
    • Technologia
    • Psychologia
    • Zdrowie i uroda
    • Bezpieczeństwo IT
    • Nauki przyrodnicze
    • Astronomia i fizyka
    • Humanistyka
    • Ciekawostki
  • Artykuły
    • Artykuły
  • Inne
    • Wywiady
    • Książki

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Joined

  • Start

    End


Group


Adres URL


Skype


ICQ


Jabber


MSN


AIM


Yahoo


Lokalizacja


Zainteresowania

Found 37 results

  1. Na rynku zadebiutowała nowa rodzina kart graficznych AMD z serii Radeon HD 68xx. Ich wydajność jest podobna do wydajności popularnych HD 5850, a cena rozpoczyna się od 239 dolarów. Obecnie w skład rodziny wchodzą karty Radeon HD 6870 i Radeon HD 6850. Korzystają one z procesora Barts ze znacznie udoskonalonym modułem teselacji, ulepszonymi jednostkami filtrowania tekstur i bardziej zaawansowanym uniwersalnym dekoderem wideo (UVD 3.0). Jednak w porównaniu z układem Cypress (HD 5850) usunięto obsługę obliczeń z podwójną precyzją i zwiększono napięcie z którym pracuje nowa kość, dzięki czemu możliwe było zwiększenie taktowania GPU i osiągnięcie podobnej wydajności pomimo mniejszej liczby jednostek obliczeniowych. Barts wykonany został - podobnie jak Cypress - w technologii 40 nanometrów. Nowy układ jest jednak znacznie mniejszy, gdyż jego powierzchnia wynosi 255 mm2 (Cypress - 334 mm2). Mniejsza powierzchnia to jednocześnie mniej tranzystorów. Jest ich 1,7 miliarda, wobec 2,15 miliarda w Cypress. Nowy układ charakteryzuje też mniejsza przepustowość szyny pamięci (134,4 Gb/s wobec 153,6 Gb/s). Jest on za to w stanie przetworzyć aż 900 milionów polygonów, podczas gdy Cypress obsługiwał ich 725 milionów. Barts korzysta z 14 jednostek SIMD (Cypress ma ich 18), 1120 jednostek cieniujących (Cypress - 1440) i 56 jednostek teksturowania, czyli o 16 mniej niż ma ich Cypress. Maksymalny pobór mocy jest taki sam, jak u poprzednika, a więc 151 watów, jednak w stanie bezczynności Barts zużywa tylko 19 watów. Zastanawiając się nad kupnem którejś z obecnie dostępnych kart z rodziny HD 68xx, powinniśmy znać główne różnice pomiędzy nimi. Układ HD 6870 taktowany jest zegarem o częstotliwości 900 MHz, podczas gdy HD 6850 - 770 MHz. Użytkownik tego pierwszego skorzysta z 1120 jednostek cieniujących, drugiego zaś z 960. Wydajność obliczeniowa HD 6870 wynosi 2 teraflopsy, a HD 6850 - 1,5 teraflopsa. Współczynnik fillrate dla wyżej numerowanego układu to 50,4 gigateksele na sekundę, a jego słabszy brat może pochwalić się 37,2 gigatekselami na sekundę. Pixell fillrate to, odpowiednio, 28,8 oraz 24,8 GPixel/s. Obie kości różnią się też nieco przepustowością pamięci (134,4 Gb/s i 128 Gb/s). Wraz z nową rodziną kart marka ATI przechodzi do historii. Od teraz karty graficzne będą znane jako AMD Radeon. Jeszcze przed końcem bieżącego roku do sklepów trafią karty AMD Radeon HD 6990, HD 6970, HD 6950.
  2. Cztery lata po przejęciu producenta kart graficznych, firmy ATI, AMD oświadczyło, że rezygnuje z logo i marki ATI. Przyszłe karty Radeon i FirePro będą sprzedawane pod marką AMD. Przedstawiciele AMD oświadczyli, że ich marka jest silniejsza od ATI i nadszedł dobry moment, by zrezygnować z logo ATI. Ma to służyć konsolidacji marki AMD. Okres przejściowy potrwa do końca bieżącego roku. Od roku 2011 AMD będzie sprzedawało pod własną marką procesory serwerowe Opteron, układy Vision (hybrydy GPU i CPU oraz chipsety) dla rynku konsumenckiego a także karty Radeon i FirePro.
  3. Intel obiecuje, że już wkrótce firmowe rdzenie graficzne pozwolą na skorzystanie z większości gier. Intel HD Graphics, czyli rdzenie, które pojawią się wraz z procesorami z rodziny Westmere, mają być na tyle wydajne, że większość graczy nie będzie potrzebowała osobnych procesorów graficznych. Intel przedstawił zainteresowanie grami w formie piramidy. U jej podstawy znalazły się takie tytuły jak Club Penguin, Tiger Woods Online czy Farmville. To najszybciej rosnący segment gier, skierowanych do osób, które oddają się elektronicznej rozrywce od przypadku do przypadku. W środkowej części piramidy znalazły się tytuły mainstreamowe, takie jak FIFA 2010, World of Warcraft, The Sims 3 czy Battlefield Heroes. Rdzenie z rodziny Intel HD Graphic mają obsłużyć obie kategorie gier. Poza ich zasięgiem znajdą się najbardziej zaawansowane tytuły, takie jak Resident Evil. Intel jest największym na świecie producentem rdzeni graficznych. Jeśli spełni swe obietnice i HD Graphics okażą się wystarczającą propozycją dla większości graczy, ATI i Nvidia będą miały trudny orzech do zgryzienia. Obu firmom może pozostać najwęższy i najbardziej wymagający segment rynku, o który już teraz toczą ostrą walkę.
  4. Jak donosi serwis Daily Tech, Intel zrezygnował z układu Larrabee, o którego prezentacji niedawno informowaliśmy. Powodem podjęcia takiej decyzji była zbyt mała wydajność układu. Procesor miał zadebiutować w przyszłym roku, a jego wydajność miała sięgać 2 teraflopsów. Okazało się jednak, że konkurencja zaskoczyła Intela. ATI najpierw pokazało procesor Radeon HD 5870 o wydajności 2,72 TFlops, a niedawno na rynku zadebiutował koleny GPU tej firmy - Radeon HD 5970, którego wydajność przekracza 5 teraflopsów. To był ostatni gwóźdź do trumny intelowskiego GPGPU. Koncern poinformował, że Larrabee nie spełnił jego oczekiwań. W związku z tym układ na pewno nie trafi na rynek. Będzie rozwijany jako platforma testowa, która ma w przyszłości umożliwić Intelowi wkroczenie na rynek samodzielnych układów graficznych. Przedstawiciele Intela zapowiedzieli, że w przyszłym roku przedstawią nowe plany rozwoju firmowych GPU. Przypomnijmy, że to już kolejna podjęta przez tę firmę próba zaistnienia na rynku GPU. W 1998 roku Intel rozpoczął sprzedaż układów i740, które miały spopularyzować szynę AGP. Szyna się przyjęła, jednak układy nie spełniły oczekiwań klientów i szybko zniknęły z rynku. Intel pozostaje zatem największym na świecie producentem wbudowanych rdzeni graficznych, jednak wciąż nie jest w stanie zaistnieć na rynku samodzielnych GPU.
  5. Intelowski GPGPU (procesor graficzny ogólnego przeznaczenia) Larrabee został zaprezentowany podczas konferencji SC09. Tam zyskał uwagę, której nie udało mu się przyciągnąć wcześniej. Justin Rattner, prezes ds. technologicznych, zaprezentował testy wydajności układu. Test SGEMM został najpierw uruchomiony na połowie rdzeni procesora, który w ten sposób osiągnął wydajność 417 gigaflopsów. Po włączeniu pozostałych rdzeni wydajność wzrosła do 825 GFlops, dzięki czemu Intel udowodnił, że układ można skalować 1:1. Po tym, jak Rattner lekko podkręcił procesor, jego wydajność sięgnęła 1 teraflopsa. Dla porównania kość Core i7-975, czyli najbardziej wydajny procesor z rdzeniem Nehalem, osiąga maksymalną wydajność rzędu 55,36 GFlops. Wynik Larrabee tylko pozornie jest imponujący. Jak zauważa Jon Peddie z firmy Jon Peddie Research, na rynku jest dostępna karta graficzna ATI, której wydajność wynosi 5 TFlops. Jeśli zatem Intel chce w przyszłym roku rozpocząć sprzedaż Larrabee, to układ o wydajności 1 teraflopsa z pewnością nie zawojuje rynku wysoko wydajnych chipów. Przyznał jednocześnie, że 1 teraflops to dobry punkt wyjścia i w połączeniu z odpowiednią polityką cenową oraz dalszymi pracami nad rozwojem Larrabee Intel może odebrać nieco rynku ATI i Nvidii.
  6. Już ponad 20 000 użytkowników dołączyło do exo.repository, publicznie dostępnej bazy danych, która na bieżąco anonimowo śledzi konfigurację i wydajność podłączonych do niej komputerów i serwerów z systemami Windows. To część projektu Windows Pulse, który dzięki zestawowi specjalistycznych narzędzi daje w czasie rzeczywistym wgląd w statystyki dotyczące sposobu wykorzystywania komputerów. Windows Pulse i exo.repository są dziełem firmy Devil Mountain Software. Exo.repository to najbardziej wszechstronna na świecie baza danych, która w czasie rzeczywistym przekazuje informacje na temat systemu i aplikacji - twierdzi Randall Kennedy, szef Devil Mountain Software. Z badania ponad 20 000 dołączonych maszyn możemy dowiedzieć się na przykład, że systemy korzystające z kilku rdzeni obliczeniowych są bardziej popularne (mają ok. 50% rynku) od jednordzeniowych (ok. 40%). Pozostałe 10% rynku należy do systemów czterordzeniowych. Wśród procesorów zdecydowanie dominują produkty Intela (ok. 75%), podobnie zresztą jak na rynku kart graficznych (ok. 50%). Reszta GPU należy do ATI (ok. 28%) i Nvidii (ok. 22%). Na ponad 30% komputerów zainstalowano od 2 do 3 gigabajtów RAM. Powyżej 20% korzysta z 1-2 GB, a mniej niż 10% z ponad 4 GB. Najwięcej pamięci RAM jest zainstalowanych w komputerach z systemem Windows 7. Następna w kolejności jest Vista, a po niej Windows XP. Nie powinno to dziwić, gdyż przeważnie nowsze wersje OS-u instalowane są na nowszym, a więc lepiej wyposażonym, sprzęcie. Ciekawych informacji dostarcza badanie uruchamianego oprogramowanie. W pakiecie MS Office najczęściej używanym programem jest Word, następnie Excel i Outlook. Z kolei najpopularniejszym odtwarzaczem multimediów jest Windows Media Player. Za nim uplasowały się iTunes, VLC i Winamp. Wśród przeglądarek najpopularniejszy jest oczywiście Internet Explorer, który używany przez 80% użytkowników. Za nim, z niemal 50-procentowym udziałem uplasował się Firefox, a następnie Chrome (ok. 20%). Microsoft ma za to poważnego konkurenta na rynku komunikatorów. Na 15% systemów zainstalowano Skype'a, który lekko wyprzedził microsoftowego Messengera. Warto też rzucić okiem na rozkład popularności pakietów biurowych. Ponad 30% osób używa MS Office 2007, nieco ponad 20% korzysta z wersji MS Office 2003, a kilkanaście procent pracuje na Open Office. Wśród systemów operacyjnych najpopularniejszy jest XP (nieco ponad 60%), później Vista (ok. 30%), a na końcu, z kilkuprocentowym udziałem - Windows 7. Statystyki można śledzić na witrynie xpnet.com.
  7. Intel zdradził szczegóły na temat kości Larrabee, która ma konkurować z procesorami graficznymi ATI i Nvidii. Przede wszystkim trzeba podkreślić, że Larrabee będzie samodzielnym układem scalonym opartym na architekturze Pentium. Nie jest to więc rdzeń graficzny wbudowany w chipset. Intel produkował już niegdyś samodzielne układy graficzne, jednak wycofał się z tego rynku. Koncern jest natomiast największym producentem wbudowanych rdzeni graficznych. Larrabee nie będzie jednak typowym GPU. Ma być to coś pośredniego pomiędzy procesorem (CPU) a procesorem graficznym (GPU). Intelowi chodzi o wyprodukowanie łatwo programowalnego układu o dużej wydajności. Kość będzie korzystała z rdzeni x86, których liczba, w zależności od segmentu rynku, na jaki będzie skierowana, ma się wahać od 8 do 48. Wspomagane będą one przez jednostkę przetwarzania wektorowego. Każdy z rdzeni zostanie wyposażony w 256 kilobajtów pamięci podręcznej drugiego poziomu. Larrabee ma obsługiwać zarówno DirectX, jak i apple'owskie Open CL. Kość będzie radziła sobie z różnymi typami obliczeń równoległych, a jej system kolejkowania zadań będzie zależał od oprogramowania, a nie od wbudowanych obwodów logicznych. To da programistom większą swobodę pracy, gdyż będą mogli oni dostosować zasoby sprzętowe do wymagań każdej aplikacji. Każdy z rdzeni Larrabee będzie w stanie wykonać cztery wątki, z osobnym rejestrem dla każdego z nich. Kość wykorzystuje też 1024-bitową, dwukierunkową sieć pierścieniową. Analitycy z Jon Peddie Research uważają, że rynek nie będzie robił różnicy pomiędzy Larrabee i tradycyjnym GPU, więc kość będzie rozprowadzana jako GPU. Trudno jednak ocenić szanse Intel na sukces. Z jednej strony aż 98% rynku procesorów graficznych należy do ATI i Nvidii. Należy jednak pamiętać, że Intel jest potężną firmą, z olbrzymim zapleczem technicznym i marketingowym, może więc stać się poważnym graczem.
  8. AMD od wielu miesięcy przeżywa poważne problemy, więc tym bardziej zaskakuje nieoficjalna wiadomość, że należąca do tej firmy ATI pokaże w połowie bieżącego roku nowe układy graficzne. Jeszcze niedawno mówiono, że kolejnych GPU należy spodziewać się na przełomie 2008 i 2009. Według chińskiej gazety Commercial Times pod koniec drugiego kwartału bieżącego roku na rynek trafi układ ATI RV770. Jego handlowa nazwa będzie prawdopodobnie brzmiała Radeon HD 4000. Nieoficjalnie mówi się, że producenci kart graficznych otrzymali już próbki nowego GPU. Niestety, nic nie wiadomo na temat ich wydajności ani architektury.
  9. Technologia CrossFire, która umożliwia łączenia kart graficznych firmy ATI i wykorzystywanie mocy dwóch GPU jednocześnie, zadebiutowała w połowie 2005 roku. Dotychczas jednak nie zdobyła zbytniej popularności. Znacznie lepiej radzi sobie Nvidia ze swoją SLI. AMD, obecny właściciel ATI, nie zamierza jednak z niej rezygnować. Dziennikarze X-bit laboratories dowiedzieli się, że jeszcze w bieżącym roku ma zadebiutować CrossFireX, która nie tylko pozwoli na połączenie kilku procesorów graficznych, ale również będzie korzystała z technologii CrossFire Overdrive czy Hybrid CrossFire. Pierwsza z nich dynamicznie dostosowuje zegar GPU do wykonywanych zadań, a druga umożliwia łączenie mocy GPU i rdzenia graficznego znajdującego się w chipsecie na płycie głównej oraz potrafi wyłączyć GPU w sytuacji, gdy jego moc nie jest potrzebna. Nowa technologia będzie obsługiwana przez przyszłe chipsety AMD, w tym przez AMD 790X i 790FX. Zostanie ona zastosowana w całej serii kart graficznych: Radeon HD 26xx, Radeon HD 2900 XT/Pro/GT. CrossFireX ma być częścią platformy Spider, w skład której wejdą również trzy- i czterordzeniowe procesory Phenom.
  10. ATI i Nvidia przygotowywują tanie karty obsługujące biblioteki DirectX 10. Urządzenia miałyby być sprzedawane w cenie 99 dolarów lub niższej. Już 19 czerwca zadebiutuje GeForce 8400 GS Nviidii wyposażona w 128 lub 256 megabajtów pamięci. Kartę z 256 megabajtami wyceniono na 89 dolarów, a urządzenie wyposażone w 128 MB ma być znacząco tańsze. Natomiast 28 czerwca w ofercie ATI mają pojawić się karty Radeon HD 2400 Pro oraz Radeon HD 2400 XT wyposażone w 256 megabajtów pamięci. Ich cena wyniesie, odpowiednio, 69 i 89 dolarów. Na rynek trafią też Radeony HD 2400 ze 128 megabajtami pamięci. Kości ATI Radeon HD 2400 są w pełni kompatybilne z DirectX 10 i wykorzystują engine Avivo HD. Zarówno układ Pro jak i XT posługują się 40 układami stream processor, 4 jednostek teksturujących i 4 renderujących. Różnica pomiędzy nimi wynika z częstotliwości pracy zegara. Układ XT jest taktowany 700-megahercowym zegarem, a współpracujące z nim pamięci zegarem o częstotliwości 1400 MHz, podczas gdy kość Pro pracuje przy częstotliwości 525 MHz, a jego układy pamięci – 800 MHz. Oba procesory wykonane są w technologii 65 nanometrów i korzystają z 64-bitowego kontrolera pamici. O układzie GeForce 8400 GS wiadomo jedynie tyle, że korzysta z 16 jednostek cieniowania, 64-bitowego kontrolera pamięci i jest taktowana zegarem o częstotliwości 450 MHz oraz współpracuje z 800-megahercowymi układami pamięci. Kość wykonano w technologii 80 nanometrów.
  11. Rozpoczynające się wkrótce lato będzie dla Nvidii wyjątkowo gorącym okresem. Na rozpatrzenie w sądach czeka bowiem 51 cywilnych pozwów przeciwko tej firmie. Jest ona oskarżana o stosowanie nieuczciwych praktyk i ustalanie cen. Część ze skarżących uważa, że w sprawie cen przedsiębiorstwo doszło do porozumienia ze swoim głównym rywalem – AMD. Przypomnijmy, że ten producent procesorów kupił w ubiegłym roku firmę ATI, tworzącą procesory graficzne. Najwięcej, bo aż 42 pozwy, złożono w marcu. W 14 z nich stwierdzono, że Nvidia i AMD ustaliły minimalną cenę na karty graficzne, co spowodowało, że najbardziej wydajne urządzenia tego typu są sprzedawane zbyt drogo. To kolejne już, od czasu przejęcia ATI przez AMD, oskarżenia wysuwane pod adresem Nvidii i AMD.
  12. Nvidia potwierdziła, że przygotowuje chipset z wbudowanym rdzeniem graficznym obsługującym biblioteki DirectX 10. Układ będzie przystosowany do współpracy z procesorami AMD i, obok rdzenia graficznego, ma wykorzystywać kilka nowych technologii. Decyzja Nvidii jasno wskazuje na to, że nie sprawdziły się przewidywania wielu rynkowych specjalistów dotyczących strategii tej firmy. Po przejęciu ATI przez AMD sądzono, że Nvidia silniej zwiąże się z Intelem i będzie produkowała mniej układów dla platformy AMD. Nvidia najwyraźniej jednak uważa, że jest w stanie konkurować z ATI na rynku platform dla procesorów AMD. Nowy chipset – MCP78 – będzie obsługiwał szynę Hyper-Transport 3.0 i jedno gniazdo PCI Express 2.0 x16. Rdzeń graficzny zostanie wyposażony w silnik PureVideo HD, który korzysta z H.264 i VC-1 oraz obsłuży wyjścia D-Sub, DVI, DisplayPort, HDMI oraz wyjście telewizyjne. Kość pozwoli też na skorzystanie z sześciu kontrolerów SATA II i technologii RAID, dwóch PATA, Gigabit Ethernetu i 12 portów USB 2.0. Masowa produkcja nowej kości rozpocznie się w październiku, a układy zostaną wykonane w technologii 65 i 55 nanometrów.
  13. Wojna cenowa z Intelem oraz zakup ATI znacząco odbiły się na finansach AMD. Kłopoty finansowe tej firmy spowodowały, że pojawiły się plotki o jej możliwym przejęciu przez duże grupy finansowe czy inne koncerny, jak IBM. Przez kilka ostatnich lat AMD odbierało Intelowi kolejne fragmenty rynku. Obecnie należy do niej ponad 25% rynku procesorów x86, a firma zapowiada, że ma zamiar zdobyć kolejne 5 procent. W roku 2006 Intel przeszedł do ofensywy: pokazał znakomitą mikroarchitekturę Core 2 oraz znacząco obniżył ceny swoich procesorów. Rozpoczęła się wojna cenowa, którą odczuły obie firmy. Jednak jej przebieg jest szczególnie dramatyczny w przypadku AMD. Akcje tego przedsiębiorstwa straciły w ciągu roku aż 60% wartości. Inwestorzy obawiają się bowiem, że dalsza rywalizacja na ceny będzie się odbywała kosztem zmniejszenia marginesu zysków. Boją się też, że AMD, próbując dotrzymać kroku Intelowi, wydaje zbyt dużo jak na swoje możliwości. Obawy te wydaje się potwierdzać Stephen Kleynhans, wiceprezes ds. badań firmy analitycznej Gartner: AMD jako firma ma wystarczająco silną pozycję, by przetrwać. Sądzę jednak, że czeka ją kilka ciężkich lat. Mają dobre technologie, ale to rzecz bardzo ulotna. W dzisiejszych czasach przewaga technologiczna może zostać zniwelowana w ciągu kilku kwartałów – mówi Kleynhans. Z kolei obaw o kondycję firmy nie mają najwyraźniej posiadacze akcji Intela. Te w 2006 roku straciły na wartości jedynie 4%. Układy z serii Core 2 pozwoliły na zahamowanie postępów AMD, które wciąż zyskuje na rynku procesorów dla notebooków i desktopów, ale znacznie wolniej, niż dotychczas. Za to na bardzo opłacalnym rynku dla serwerów ofensywa AMD została całkowicie powstrzymana. Dużym zwycięstwem AMD była umowa z Dellem, który do niedawna wykorzystywał tylko i wyłącznie procesory Intela. Na ten sukces Intel odpowiedział podpisaniem umowy z producentem serwerów, firmą Sun Microsystems, która dotychczas korzystała jedynie z CPU produkowane przez siebie i AMD. Zauważyć przy tym należy, że Sun zaczyna znowu liczyć się na rynku, a Dell – dotychczasowy lider – ma coraz większe kłopoty z utrzymaniem wiodącej pozycji. Mario Rivas, wiceprezes AMD ds. produktów obliczeniowych mówi, że pięć lata temu w ogóle nie istnieliśmy na rynku serwerów, a teraz jesteśmy liczącym się graczem, jednak analitycy nie są takimi optymistami. W 2006 roku firma zanotowała stratę w wysokości 166 milionów dolarów i nie potrafiła zarysować przekonującej strategii na przyszłość, która pozwoliłaby wyróżnić jej produkty na tle oferty Intela. Przed kilkoma dniami AMD poinformowało, że nie osiągnie zakładanych na bieżący kwartał wpływów w wysokości 1,6-1,7 miliarda USD. O kondycji firmy świadczy podsumowanie ubiegłego roku. Na koniec grudnia koncern miał 1,5 miliarda USD w gotówce i 3,8 miliarda dolarów długu, w tym 2,2 miliarda związanego z przejęciem ATI. Rok 2005 AMD zamykało z 1,8 miliarda USD w gotówce i długiem w wysokości 1,4 mld. W związku z wysokim długiem AMD może mieć problem z uzyskaniem pożyczek i nie będzie miało jak sfinansować wydatków kapitałowych w wysokości 2,5 miliarda dolarów zaplanowanych na rok bieżący. Główny konkurent AMD, Intel, zakończył ubiegły rok w znacznie lepszej kondycji. Ma 10 miliardów dolarów gotówki i 2 miliardy długu. Zyski firmy spadły co prawda o 42%, ale spadek spowodowany był m.in. budową nowych fabryk, a inwestycje te szybko zaczną przynosić dochód. Znaczące są też inwestycje obu firm w prace badawczo-rozwojowe. Intel na badania wydaje 5,9 miliarda dolarów (w 2005 roku było to 5,1 mld), czyli 17% swoich dochodów. AMD wydało 1,2 miliarda, czyli 21% dochodów.
  14. AMD może znaleźć się pod kontrolą prywatnych grup akcjonariuszy, wynika z rynkowych plotek. Obecna pozycja firmy nie jest najlepsza. Z jednej strony prowadzi ostrą wojnę na ceny i technologie z Intelem, a z drugiej stara się uczynić pożytek z nabytego niedawno ATI i rozwijać procesory graficzne. Ze zdziwieniem zauważyliśmy wczoraj, ze ktoś skupuje akcje AMD, co może wskazywać iż koncern ma kłopoty z przepływem gotówki. Gdy wypytywaliśmy naszych klientów co się dzieje, mówili, że krążą plotki o prywatnej grupie, która szykuje się do przejęcia firmy – powiedział analityk Doug Freedman. W ubiegłym roku prywatne grupy kapitałowe dokonały dwóch znaczących przejęć na rynku półprzewodników. Jedna z nich kupiła Philips Semiconductor, a inna Freescale’a. Obu firmom wróży się jasną przyszłość na rynku. Grupy kapitałowe dysponują dużymi zasobami gotówki, co nie znaczy jeszcze, że uda im się przejąć AMD. Koncern przeżywa ostatnio trudne chwile. W czwartym kwartale zanotował 574 miliony dolarów strat, przy sprzedaży rzędu 1,77 miliarda USD. Firma musiała obniżyć ceny, gdyż jej główny konkurent – Intel – rozpoczął sprzedaż nowej rodziny procesorów Core 2 oraz obniżył ceny starszych modeli. AMD będzie w stanie odpowiedzieć na Core 2 dopiero w połowie bieżącego roku, ale do tego czasu Intel pokaże jeszcze bardziej wydajne procesory. Z drugiej strony AMD stara się doprowadzić do debiutu procesora graficznego korzystającego z DirectX 10. Także na tym polu ma poważnego konkurenta – Nvidia posiada już GPU współpracujący z najnowszymi bibliotekami. Perspektywy AMD nie wyglądają jednak tak źle. Trzeba pamiętać, że 550 milionów dolarów strat w czwartym kwartale jest związanych z zakupem za tą właśnie sumę firmy ATI. AMD przechodzi też na 65-nanometrowy proces produkcyjny, który pozwoli na dalsze obniżanie cen procesorów bez jednoczesnego zmniejszania marginesu zysku, a w połowie 2008 roku chce wystartować z 45-nanometrowym procesem.
  15. O planach Intela, który zamierza wejść na rynek procesorów graficznych, słychać od kilku tygodni. Obecnie koncern produkuje rdzenie graficzne zintegrowane z chipsetem, a rynek GPU jest niemal całkowicie zdominowany przez AMD/ATI i Nvidię. Pierwsze GPU Intela zadebiutują, jak donosi VR-zone, w 2009 roku. Serwis przynosi też kilka interesujących szczegółów dotyczących tych kości. Zastrzega jednak, że jego informacje nie pochodzą od Intela, a część z nich to tylko domysły. Bardzo prawdopodobne jest, że układy zostaną wykonane w technologii 32 nanometrów. Przypuszczenie takie jest o tyle uprawnione, że w ciągu dwóch lat taki proces produkcyjny powinien być już wdrożony. Najciekawsza jednak informacja brzmi: GPU Intela ma składać się z 16 rdzeni. Nie wiadomo, na ile wydajny byłby taki układ, ale jeśli miałby moc obliczeniową kilkunastokrotnie większą od najbardziej obecnie wydajnych układów z rodziny G80 z pewnością zainteresowałby niejednego gracza. Zresztą właśnie do graczy i osób potrzebujących wysoko wydajnych układów przetwarzających grafikę miałby najpierw trafić GPU Intela. Jeśli doniesienia VR-zone się sprawdzą, będziemy świadkami wielkich zmian na rynku układów graficznych.
  16. Sapphire Technologies, główny partner ATI, pokazał na targach CES pierwszą kartę graficzną korzystającą z dwóch procesorów Radeon X1950 Pro. Mimo spodziewanej sporej wydajności urządzenia, specjaliści zwracają uwagę na fakt, iż układy Radeon X1950 Pro nie obsługują bibliotek DirectX, dlatego też sukces nowego produktu Sapphire’a nie jest pewny. Producent wyposażył kartę w 1 gigabajt pamięci GDDR3. Urządzenie skierowane jest do graczy komputerowych tym bardziej, że ze względu na swoje rozmiary nie będzie prawdopodobnie pasowało do standardowych obudów komputerów. Sapphire poinformował, że w przyszłości możliwe będzie jednoczesne wykorzystanie dwóch dwuprocesorowych kart z Radeonami X1950 Pro. Układ ATI Radeon X1950 Pro korzysta z 36 potoków pikseli, 8 potoków wielokątów, 12 jednostek teksturowania (TMU) i 256-bitowego interfejsu pamięci. Kość taktowana jest standardowo 575-megahercowym zegarem, a współpracujące z nią układy pamięci zegarem o częstotliwości 1,38 GHz. Dwuprocesorowa karta Sapphire’a została nieco podkręcona. GPU są taktowane z częstotliwością 580 MHz, a pamięć – 1,4 GHz. Cena urządzenia nie została ujawniona.
  17. Do Sieci wyciekły wyniki testów oraz specyfikacja procesora graficznego R600 ATI. Kość ma trafić na rynek już w bieżącym miesiącu. Zgodnie z opublikowaną specyfikacją układ ma zawierać:64 zunifikowane jednostki cieniujące, zdolne do wykonania 128 operacji w cyklu;32 moduły mapujące tekstury (TMU – Texture Mapping Unit) oraz 16 jednostek rasteryzujących (ROP – Render Out Pixel);512-bitowy kontroler pamięci;pierwsza wersja kości będzie współpracowała z układami GDDR3 taktowanymi zegarem o częstotliwości 900 MHz, a w marcu ukaże się wersja współpracująca z 1,1-gigahercowymi układami GDDR4;prędkość przesyłu danych wyniesie 115 GB/s z GDDR3 i 140 GB/s z GDDR4;R600 ma współpracować z 1024 megabajtami pamięci;kość przetwarza dane z 32-bitową precyzją;układ będzie w pełni kompatybilny z DirectX 10;sprzętowe wsparcie dla klastrów GPU (liczba współpracujących ze sobą procesorów graficznych będzie kolejnymi potęgami cyfry 2 i nie będzie ograniczona do obecnie spotykanych rozwiązań dwu- czy czteroprocesorowych);sprzętowe wsparcie DVI-HDCP;sprzętowe wsparcie Quad-DVI;zgodność ze standardami PCI-SIG. Porównując R600 z najnowszymi układami Nvidii – kośćmi z rodziny GeForce 8800 – warto zauważyć, że ATI wyposażyło swój GPU w mniejszą liczbę potoków. Z drugiej jednak strony, jest on w stanie wykonać więcej operacji cieniowania w jednym cyklu. Na korzyć R600 przemawia też wyraźnie większa przepustowość pamięci, która w przypadku układu GeForce 8800GTX wynosi "jedynie” 86,4 GB/s. Należy również zwrócić uwagę na możliwość wykorzystania w R600 czterech wyjść DVI. Pamiętać trzeba jednak, że skorzystają z nich jedynie posiadacze kart graficznych z serii FireGL. Opublikowane wyniki testów wskazują również na większą wydajność R600 w porównaniu z GeForce 8800. Układ ATI, w zależności od zastosowania, charakteryzuje się wydajnością wyższą od 8 do 42 procent. Wszelkie powyższe dane przemawiają na korzyść ATI. Trzeba jednak zwrócić uwagę na pewien fakt. Otóż witryna Level505, która pierwsza opublikowała te informacje przyznaje, że jej dwóch pracowników jest bezpośrednio związanych z AMD, czyli właścicielem ATI.
  18. AMD ma zamiar zwolnić 375 pracowników. Taki ruch nie ma nic wspólnego z kondycją finansową firmy. Wręcz przeciwnie – przed miesiącem jej akcje osiągnęły rekordowy poziom. Zwolnienia związane są z przejęciem ATI przez AMD i mają na celu likwidację powtarzających się stanowisk. Pracę stracą przede wszystkim osoby zatrudnione w sprzedaży, marketingu i administracji. Taki ruch pozwoli też AMD na zaoszczędzenie pieniędzy i poprawienie swojej pozycji finansowej w walce z Intelem. AMD postanowiło skorzystać z dobrej koniunktury, tym bardziej, że zdobyło w ostatnich miesiącach duże zamówienia od Della i IBM-a. Firma zatrudnia około 15 000 osób, tak więc zwolnienia obejmą niewielką część załogi. Są też dużo mniejsze od tych, planowanych przez Intela. Półprzewodnikowy gigant zapowiedział, że do połowy 2007 roku pozbędzie się 10 500 pracowników.
  19. Jen Hsun Huang, szef Nvidii, zapowiedział, że jego firma zaoferuje chipsety dla procesorów Intela z wbudowanym rdzeniem graficznym. To duża zmiana w podejściu Nvidii, która dotychczas koncentrowała się na rynku najbardziej wydajnych platform Intela. Wbudowana w chipset rdzenie graficzne spotykane są w mniej wydajnych, tańszych zestawach sprzętowych. Huang przyznał, że decyzja taka spowodowana została przejęciem firmy ATI – głównego konkurenta Nvidii – przez koncern AMD. Dodał przy tym: popyt na nasze produkty jest bardzo duży. Odpowiemy na niego oferując na początku przyszłego roku nasz pierwszy chipset dla platformy Intela ze zintegrowanym rdzeniem graficznym. To wzmocni naszą pozycję na rynku chipsetów. Dotychczas Nvidia utrzymywała, że nie jest zainteresowana rynkiem tanich platform. Z powodu wąskiego marginesu zysku, trudno odnieść na nim sukces finansowy. Obecnie sytuacja zmieniła się, gdyż ATI zaprzestanie produkcji chipsetów dla Intela i ma zamiar skupić się na platformie AMD. Właśnie w to miejsce chce wejść Nvidia. Na korzyść koncernu Huanga przemawia również fakt, że inni producenci chipsetów – SIS oraz VIA – nie są obecnie w stanie wyprodukować rdzeni graficznych obsługujących biblioteki DirectX 10. Tym samym Nvidia nie będzie miała konkurencji na rynku rdzeni graficznych współpracujących z układami Intela. Skupienie wysiłków na chipsetach dla Intela pozwoli Nvidii lepiej konkurować z ATI. Co prawda ATI związało się z AMD, jednak Intel posiada trzykrotnie większy udział w rynku niż AMD, co powinno przynieść Nvidii olbrzymie zyski. Pod warunkiem jednak, że najnowsze chipsety Nvidii będą konkurencyjne cenowo z układami firm Intel, SIS i VIA.
  20. Mimo, że Nvidia rozpoczęła już sprzedaż kart graficznych z procesorem GeForce 8800, popyt na takie urządzenia nie jest zbyt duży. Zdaniem przedstawicieli przemysłu nie wzrośnie on, dopóki na rynek nie trafi system Windows Vista. Wraz z premierą najnowszego OS-u Microsoftu spodziewany jest wzrost popytu na karty graficzne o 20 do 30%. Pełnię możliwości najnowszych GPU będzie można wykorzystać dopiero, gdy na rynku upowszechnią się biblioteki DirectX 10, a te właśnie obsługuje Vista. Problemem może być jedynie cena najnowszych kart. Za produkt z procesorem GeForce 8800GTS trzeba zapłacić około 450 USD. Karty z GeForce 8800GTX kosztują pomiędzy 600 a 650 USD. Do czasu rynkowej premiery Windows Visty (zadebiutuje ona co prawda 30 listopada, ale udostępniona zostanie jedynie wersja dla biznesu), czyli do 30 stycznia (wówczas Microsoft rozpocznie sprzedaż dla klientów indywidualnych), na rynku mogą już być nie tylko najnowsze procesory ATI z serii R600, ale również nowe układy z rodziny GeForce 8800. Jednak, jak twierdzą specjaliści, największym popytem będą cieszyły się karty graficzne z przedziału cenowego 149-199 dolarów, a więc nie będzie wśród nich najnowszych produktów Nvidii i ATI.
  21. Koncern AMD właśnie skończył proces przejęcia firmy ATI. Tymczasem ATI na swoich stronach, które znajdują się już w domenie AMD, wychwala cztery komputery dla graczy, które bardzo dobrze współpracują z trybem CrossFire (jest to technologia ATI, która umożliwia jednoczesne korzystanie z mocy dwóch procesorów graficznych, odpowiednik SLI firmy Nvidia). Co ciekawe, trzy spośród czterech wymienionych maszyn korzystają z intelowskich układów Core 2. Tym samym witryna amd.com zaleca... stosowanie procesorów konkurencji. Polecane przez ATI/AMD modele to: - Core2.X-Fire firmy Overdrive, który korzysta z procesora Core 2 Extreme X6800; - Raptor DCX produkcji Velocity Micro, w której znajdziemy układ Core 2 Extreme X6800; - FX510XT Gatewaya, również wykorzystująca Core 2 Extreme X6800. Jedynym komputerem z układem AMD jest OMEN a:121X produkcji Voodoo, w którym zastosowano dwurdzeniowego Athlona 64 FX-60.
  22. Silicon Graphics pozwał do sądu ATI Technologies zarzucając drugiej z firm naruszenie patentu. SGI utrzymuje, iż układy graficzne ATI Radeon wykorzystują technologię chronioną patentem o numerze 6 650 327. W związku z tym firma domaga się odszkodowania. SGI licencjonowało technologię głównym konkurentom ATI, firma będzie z całą stanowczością bronić swej własności intelektualnej - stwierdził prezes SGI, Dennis McKenna. Rzecznik ATI, Chris Evenden poinformował, iż jego firma bada dopiero szczegóły pozwu. Nie będziemy komentować sytuacji, dopóki nie przeanalizujemy dokładnie sytuacji - dodał. Zgłoszony w 1998 roku patent (przyznany w 2003) dotyczy systemu wyświetlania, wykorzystującego rasteryzację i buforowanie danych zmiennoprzecinkowych.
  23. ATI Technologies oficjalnie zaprezentowało układ graficzny Radeon X1950 Pro, przeznaczonych dla budżetowych kart graficznych oferowanych w cenie około 200 dolarów. Radeona X1950 Pro (znanego również jako RV570) wyposażono w 36 jednostek pixel shader, 8 vertex shader, 256-bitową magistralę pamięci oraz 12 jednostek teksturujących. ATI rekomenduje, aby producenci kart graficznych taktowali układ zegarem o częstotliwości 575 MhH, a pamięci 1,38 GHz. Poprzednik X1950 Pro, ATI Radeon X1900, charakteryzował sie podobnymi paramterami (36 jednostek pixel shader, 8 vertex shader, 12 jednostek teksturowania), jednak karty taktowane były częstotliwościami 575 MHz/1,2 GHz. Wraz z Radeonem X1950 Pro ATI zaprezentowało technologię native CrossFire - jej obsługa wprowadzona została do chipów graficznych. Dwie kart pracujące w trybie CrossFire nie wymagają dodatkowego połączenia - wystarczy wpiąć je jedynie w gniazda płyty głównej.
  24. W ofercie Nvidii pojawił się nowy niezwykle wydajny procesor graficzny dla komputerów przenośnych – GeForce Go 7950 GTX. Z układu, który powiększa przewagę jaką na rynku procesorów mobilnych ma Nvidia nad ATI, będą zadowoleni przede wszystkim gracze. Nowa kość obsługuje 24 potoki pikseli, 8 potoków wielokątów i jest taktowana zegarem o częstotliwości 575 megaherców. To o 75 MHz więcej, niż taktowanie układu GeForce Go 7900 GTX. Nvidia zaleca, by GeForce Go 7950 GTX współpracował z 512 megabajtami pamięci GDDR3 taktowanej 1400-megahercowym zegarem oraz 256-bitowym interfejsem pamięci. Najnowsza kość Nvidii powstała w 90-nanometrowym procesie produkcyjnym, a jej TDP (pobór mocy wyrażony emisją ciepła) wynosi 45 W. Notebooki z opisywanym GPU mają w swojej ofercie m.in. Dell, Sager, ABS i Voodoo PC.
  25. W internetowych sklepach na terenie Unii Europejskiej i Stanów Zjednoczonych pojawiły się karty graficzne z najnowszymi układami ATI - Radeon X1950 XTX. To jednocześnie pierwsze karty korzystające z pamięci GDDR4. Układ Radeon X1950 XTX, znany pod nazwą kodową R580+ posiada wbudowany rdzeń procesora X1900 XTX poszerzonego o obsługę GDDR4. Nowe kości taktowane są 650-mehahercowym zegarem i korzystają z 48 potoków pikseli i 8 potoków wielokątów. Układy pamięci taktowane są zegarem o częstotliwości 2 GHz. Karty graficzne z najnowszym GPU firmy ATI można kupić w USA w cenie od 452 do 535 dolarów. W Wielkiej brytanii kosztują 321-328 funtów. Japońskie sklepy oferują je tymczasem w cenie około 65 000 jenów (ok. 550 USD). Producentami tych kart są, m.in., Asustek, Gigabyte i HIS.
×
×
  • Create New...