Jump to content
Forum Kopalni Wiedzy

Search the Community

Showing results for tags 'AMD'.



More search options

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • Nasza społeczność
    • Sprawy administracyjne i inne
    • Luźne gatki
  • Komentarze do wiadomości
    • Medycyna
    • Technologia
    • Psychologia
    • Zdrowie i uroda
    • Bezpieczeństwo IT
    • Nauki przyrodnicze
    • Astronomia i fizyka
    • Humanistyka
    • Ciekawostki
  • Artykuły
    • Artykuły
  • Inne
    • Wywiady
    • Książki

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Joined

  • Start

    End


Group


Adres URL


Skype


ICQ


Jabber


MSN


AIM


Yahoo


Lokalizacja


Zainteresowania

Found 140 results

  1. Dirk Meyer, nowy szef AMD, potwierdził krążące od pewnego czasu pogłoski. Główny konkurent Intela podzieli się w ciągu kilku najbliższych miesięcy. Od firmy zostaną odłączone działy zajmujące się produkcją i powstanie z nich nowe przedsiębiorstwo. Obecnie nie wiadomo, jak miałaby wyglądać cała operacja i kto byłby właścicielem nowej firmy. Ze słów Meyera wynika jednak, że do podziału dojdzie jeszcze przed końcem bieżącego roku. Odłączenie fabryk od AMD ma pozwolić firmie na przezwyciężenie problemów finansowych. Wybudowanie nowoczesnej fabryki kosztuje kilka miliardów dolarów, a roczny koszt jej użytkowania to kolejne setki milionów. Pozbycie się zakładów produkcyjnych umożliwi AMD skupienie się na rozwoju procesorów, GPU i chipsetów oraz zmniejszy koszty firmy. W najbliższym czasie powinniśmy poznać bliższe szczegóły dotyczące planów AMD.
  2. Dirk Meyer, nowy szef AMD, poinformował na konferencji dla analityków, iż jego firma rozpoczęła pilotażową produkcję procesorów w technologii 45 nanometrów. Pierwsze procesory wykonane w nowym procesie produkcyjnym powinny trafić na rynek na początku czwartego kwartału. W połowie 2006 roku inny menedżer AMD, Daryl Ostrander, zapowiadał, że firma będzie sprzedawała 45-nanometrowe kości od połowy 2008 roku. AMD przeżywa jednak spore kłopoty, które spowodowały, iż powszechnie spodziewano się rynkowego debiutu tego typu procesorów dopiero pod koniec bieżącego roku. Koncern ma nadzieję, że do połowy przyszłego roku wszystkie jego fabryki będą korzystały z technologii 45 nanometrów. Firma tradycyjnie już wdraża kolejny proces technologiczny w ciągu 12-18 miesięcy później, niż robi to Intel. Główny konkurent AMD rozpoczął sprzedaż 45-nanometrowych kości pod koniec ubiegłego roku.
  3. Pojawienie się intelowskiego procesora Atom może pobudzić rozwój rynku miniaturowych notebooków. Redaktorzy serwisu X-bit laboratories dotarli do materiałów, z których wynika, że AMD szykuje konkurencyjny produkt. Przygotowywany przez AMD procesor przypomina układ Geode NX, który korzystał z rdzenia Athlona. O ile jednak Geode NX to układ generacji K7, to nowy procesor prawdopodobnie będzie korzystał z 64-bitowego rdzenia generacji K8. Nowa kość będzie jednordzeniowym CPU wyposażonym w dwa 64-kilobatowe bloki pamięci podręcznej poziomu pierwszego, 256 kB L2 oraz kontroler pamięci współpracujący z jedną kością DDR2-400 SDRAM DIMM lub SO-DIMM. Procesor wykorzysta też 800-megahercową magistralę HyperTransport, a sam będzie taktowany zegarem o częstotliwości 1 gigaherca. Pobór mocy mierzony wydzielaniem ciepła (TDP) będzie wynosił 8 watów. Wymiary układu to 27x27 milimetrów. AMD nie jest obecnie w stanie konkurować z intelowskimi procesorami na wyższym segmencie rynku notebooków. Firma próbuje więc zaistnieć na niższym segmencie oraz na rynku mobilnych urządzeń internetowych (MID). Można jednak zauważyć, że proponowany przez AMD procesor ma poważną wadę w porównaniu z Atomem. Jego TDP wynosi aż 8W, podczas gdy TDP Atoma to 2,5 wata. Nawet jeśli dodamy do tego współpracujący z nim chipset i945GSE to otrzymamy w sumie 6,5 wata. Warto tu wspomnieć, że chipset ten zawiera rdzeń graficzny, którego brak proponowanemu przez AMD procesorowi.
  4. Wbrew naszym wczorajszym informacjom, AMD nie ma zamiaru rezygnować z procesora Kuma. Firma wydała krótkie oświadczenie, w którym zaprzecza krążącym pogłoskom. Te spekulacje są nieprawdziwe. Mamy zamiar zaprezentować dwurdzeniowy procesor o nazwie kodowej Kuma w drugiej połowie 2008 roku. Zostanie on wykonany w technologii 65 nanometrów i będzie korzystał z rdzeni Stars - oświadczył Jake Whitman, rzecznik prasowy AMD. Ponadto Whitman zaznaczył: Nigdy nie mówiliśmy, że Kuma będzie w jakikolwiek sposób związana z Phenomem. Dwurdzeniowy Phenom? Nigdy nie widziałem takiego w naszych planach. Nigdy nie używaliśmy takiego terminu.
  5. Główny konkurent Intela, firma AMD, prawdopodobnie zrezygnował z prac nad dwurdzeniowym procesorem Kuma z rodziny Phenom korzystającym z najnowszej mikroarchitektury K10. Powody takiej decyzji są niejasne. Można jednak przypuszczać, że zmagająca się z problemami finansowymi firma zdecydowała, że nie warto ponosić dalszych kosztów, gdyż profity ze sprzedaży dwurdzeniowych procesorów są zbyt niepewne. Jeśli te informacje się potwierdzą, będą oznaczały, że przynajmniej przez jakiś czas AMD będzie dostarczała na rynek dwurdzeniowe Athlony 64 X2 ze starszej generacji K8. Obecnie portfolio procesorów AMD jest mniej atrakcyjne niż propozycja Intela. Kuma z pewnością wpłynęłaby pozytywnie na ofertę AMD, jednak prawdopodobnie nie poprawiłaby jej sytuacji finansowej. Być może AMD zdecydowało, że "przeskoczy" etap dwurdzeniowych K10 i od razu zaproponuje układy z większą liczbą rdzeni.
  6. Główny rywal Intela, firma AMD, by przetrwać na rynku musi zwiększyć swoje udziały więcej niż dwukrotnie. Takie informacje przekazali prawnicy reprezentujący AMD w sporze przeciwko Intelowi. Pod koniec 2007 roku do AMD należało 13% rynku procesorów. Prawnicy firmy powiedzieli sądowi, że do spadku udziałów firmy przyczyniła się monopolistyczna polityka Intela. Być może argument o tym, że AMD może zbankrutować, przekona sąd i ten ukarze Intela grzywną oraz poleci półprzewodnikowemu gigantowi wypłacić AMD odszkodowanie. Jednak taktyka obrana przez prawników mniejszej firmy może okazać się obosiecznym mieczem. Firmy, decydując się na inwestycje w infrastrukturę IT, biorą pod uwagę długoterminowe plany. Jeśli AMD rzeczywiście może nie przetrwać, to odpowiedzialny menedżer IT nie zaleci swojemu przedsiębiorstwu kupowania produktów AMD. Konkurent Intela może więc stracić kolejnych klientów. Dokładne zarzuty AMD przeciwko Intelowi nie zostały ujawnione. Wiadomo jednak, że pierwsza z firm oskarża większego konkurenta o to, że płacił producentom komputerów za zawieranie umów na wyłączność. To właśnie dlatego, zdaniem AMD, Intel w ciągu kilku miesięcy po premierze procesorów Core 2 Duo odzyskał od AMD udziały w rynku, które AMD odbierało mu przez kilka lat dzięki udanej linii Opteronów.
  7. Cena akcji AMD poszła w górę o 9% po tym, jak pojawiły się plotki, że firma ma zamiar się podzielić. Inwestorzy spodziewają się, że przedsiębiorstwo wkrótce oznajmi, iż powstaną z niego dwie firmy: jedna zajmująca się produkcją, a druga odpowiedzialna za projektowanie i rozwój układów scalonych. Szef AMD, Hector Ruiz, już przed rokiem zapowiadał powrót AMD do opłacalności. Obiecywał "mądrzejsze zarządzanie" aktywami. Wall Street czeka z zapartym tchem. Obecny model biznesowy jest nieskuteczny - mówi Ashok Kumar, analityk z CRT Capital Group. Przedstawiciele AMD nie komentują tych doniesień. Tymczasem AMD zanotowało w pierwszym kwartale bieżącego roku stratę w wysokości 358 milionów dolarów. W analogicznym okresie roku ubiegłego strata wyniosła 611 milionów.
  8. AMD i IBM poinformowały o wyprodukowaniu pierwszego układu scalonego, który powstał przy użyciu litografii w dalekim ultrafiolecie (extreme ultra-violet – EUV). Technologia ta będzie wykorzystywana za około 8 lat do produkcji układów w procesie technologicznym 22 nanometrów. Testowa kość najpierw przeszła proces 193-nanometrowej litografii zanurzeniowej w należącej do AMD drezdeńskiej Fab 36. Jest to najbardziej zaawansowany proces technologiczny wykorzystywany obecnie przy masowej produkcji układów scalonych. Następnie krzemowy plaster dostarczono do centrum badawczego IBM-a w Albany. Tam użyto wspomnianego skanera litograficznego firmy ASML. Za jego pomocą stworzono pierwszą warstwę połączeń pomiędzy tranzystorami naniesionymi w Dreźnie na krzem. Po ich połączeniu chip poddano teston elektrycznym. Wykazały one, że prace zakończyły się powodzeniem. Teraz plastry wrócą do Niemiec, gdzie zyskają kolejną warstwę połączeń. Powstanie ona przy użyciu standardowych narzędzi dostępnych w Fab 36 i pozwoli na umieszczenie na chipie pamięci cache. Oczywiście litografię w dalekim ultrafiolecie wypróbowano już wcześniej, jednak dotychczas tworzono za jej pomocą część obwodów, nigdy zaś nie powstał cały układ. Kolejnym krokiem będzie stworzenie całego układu scalonego tylko i wyłącznie za pomocą EUV. Nowa technologia musi być gotowa do rozpoczęcia masowej produkcji najpóźniej do końca 2015 roku. International Technology Roadmap for Semiconductor przewiduje bowiem, że w 2016 roku będzie wdrażany 22-nanometrowy proces technologiczny. EUV wykorzystuje fale światła o długości 13,5 nanometra. To olbrzymia różnica w porównaniu z obecnie wykorzystywanymi 193-nanometrowymi falami.
  9. Doug Friedman, analityk z firmy American Technology Research, uważa, że Nvidia może próbować kupić firmę AMD. Jego zdaniem byłoby to o tyle sensowne posunięcie, że to, co robią AMD i Intel zagraża Nvidii. Kupując AMD firma pozbyłaby się jednego z dużych konkurentów. Jedn z problemów jest taki, że w przypadku zakupu AMD, czy też Nvidia/AMD, nie będzie mogła produkować procesorów. AMD korzysta bowiem z kupionej od Intela licencji na architekturę x86. Zawarta pomiędzy obiema firmami umowa przewiduje, że praw licencyjnych nie można przenosić. Jeśli więc Nvidia rzeczywiście przejęłaby AMD i chciała produkować CPU, musiałaby prowadzić negocjacje z Intelem. Doug Friedman uważa, że zarząd AMD jest poddany mocnej presji ze strony akcjonariuszy, którzy nie są zadowoleni z ostatnich wyników firmy. Niewykluczone, że chcieliby oni doprowadzić do wymiany zarządu. Mimo trudności, jakie przeżywa firma, jej działania godzą w Nvidię. AMD chce zintegrować rdzeń graficzny w procesorze. Jeśli się to uda wielu użytkowników, chociażby ze względu na koszty, zrezygnuje z kupowania osobnych GPU. Musimy tutaj przypomnieć, że Nvidia jest potęgą na rynku samodzielnych kości graficznych. Zintegrowanie w procesorze wydajnych rdzeni produkowanych przez ATI (które jest obecnie własnością AMD), spowoduje, że cena takiej kości (CPU i GPU w jednym) będzie niższa od ceny dwóch układów (CPU i GPU osobno). Ponadto producenci płyt głównych będą mogli uprościć ich konstrukcję, co przyczyni się do zmniejszenia ceny. Podobne plany ma Intel, który już jest potęgą na rynku rdzeni graficznych wbudowanych w chipset. Plany obu firm mogą spowodować, że w najbliższym czasie Nvidia zanotuje poważny spadek sprzedaży swoich procesorów graficznych. Dlatego też dla firmy tej rozsądne byłoby wyeliminowanie z rynku jednego z konkurentów. O ile jednak pomysł Friedmana byłby godnym rozważenia z punktu widzenia Nvidii, to dość wątpliwe, czy dojdzie do skutku. Jest niemal niemożliwe, by urzędy antymonopolowe zgodziły się na połączenie obu dominujących producentów GPU. Rynkowa kapitalizacja AMD wynosi obecnie mniej niż 4 miliardy dolarów. Nvidia jest warta ponad 13 miliardów USD.
  10. AMD od wielu miesięcy przeżywa poważne problemy, więc tym bardziej zaskakuje nieoficjalna wiadomość, że należąca do tej firmy ATI pokaże w połowie bieżącego roku nowe układy graficzne. Jeszcze niedawno mówiono, że kolejnych GPU należy spodziewać się na przełomie 2008 i 2009. Według chińskiej gazety Commercial Times pod koniec drugiego kwartału bieżącego roku na rynek trafi układ ATI RV770. Jego handlowa nazwa będzie prawdopodobnie brzmiała Radeon HD 4000. Nieoficjalnie mówi się, że producenci kart graficznych otrzymali już próbki nowego GPU. Niestety, nic nie wiadomo na temat ich wydajności ani architektury.
  11. AMD od ponad roku boryka się z poważnymi kłopotami finansowymi. Spowodowane są one z jednej strony sporymi wydatkami związanymi z zakupem ATI, a z drugiej, wojną cenową z Intelem i utratą na rzecz większego konkurenta sporej części rynku. AMD bardzo przydałaby się gotówka, gdyż od kilku kwartałów notuje straty sięgające kilkuset milionów dolarów kwartalnie. Wydaje się jednak, że w końcu karta się odwróciła. Firma Mubdala Development Company ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich, kupiła 8,1 procenta akcji AMD za 622 miliony dolarów. Kupiec otrzyma 49 milionów akcji po 12,70 USD każda. Nie będzie jednak reprezentowany w radzie nadzorczej AMD. AMD otrzyma 608 milionów dolarów, gdyż będzie musiało zwrócić Mubdala 14,6 miliona tytułem poniesionych wydatków. Amerykańska firma już zapowiedziała, że zainwestuje te pieniądze w prace badawczo-rozwojowe i zmodernizowanie fabryk. W ostatnim czasie AMD straciło kilku ważnych menedżerów. Z pracy w firmie odeszli David Orton (prezes ATI), Rick Hegberg (wiceprezes ATI ds. sprzedaży) oraz Henri Richard (wiceprezes AMD ds. sprzedaży i marketingu). Teraz pojawiły się doniesienia, że ze stanowiska prezesa AMD odejdzie Hector Ruiz. Jego kontrakt menedżerski kończy się w kwietniu przyszłego roku. Na stanowisku zastąpi go Dirk Meyer.
  12. Dzisiaj nastąpi oficjalna premiera 45-nanometrowych procesorów Penryn firmy Intel. Koncern skupi się przede wszystkim na układach dla biznesu. W dniu premiery pokazanych zostanie 12 czterordzeniowych i 3 dwurdzeniowe Xeony dla serwerów oraz układ z rodziny Core 2 Extreme dla najbardziej wydajnych pecetów. W pierwszym kwartale przyszłego roku na rynek trafią też Penryny dla desktopów i notebooków. Boyd Davies, menedżer Intela odpowiedzialny za rozwój platform serwerowych zapewnia, że Penryn działa od 15 do 20 procent szybciej, niż dotychczasowe Xeony. Tworząc Penryna Intel dokonał kilku istotnych zmian. Pierwsza to, oczywiście, sam proces produkcyjny. Nikt wcześniej nie zaoferował na rynku tak zminiaturyzowanego CPU. Wystarczy wspomnieć, że 45-nanometrowy proces produkcyjny oznacza, iż na powierzchni wielkości krwinki można pomieścić 400 tranzystorów. Większe upakowanie elementów oznacza mniejsze koszty produkcji, zwiększenie wydajności układu, a jednocześnie zmniejszenie jego zapotrzebowania na energię. Inżynierowie Intela poradzili sobie również, i to jest druga - ważniejsza - z dokonanych przez nich rewolucji, z upływami prądu z tranzystorów. Upływy są zmorą miniaturyzacji. Im mniejsze są bowiem tranzystory tym trudniej ustrzec się upływów, czyli przepływu ładunków elektrycznych przez izolację czy też przepływu z przewodnika do otaczającego go ośrodka. Upływy są przyczyną strat energii i zniekształcania przesyłanych sygnałów elektrycznych. Pracownicy Intela poradzili sobie z upływami zmieniając stosowane materiały. Zamiast stosowanego obecnie polisilikonu do kontroli przepływu prądu wykorzystano metal. Natomiast tam, gdzie bramka oddzielona jest od drenu i źródła użyto bazujących na hafnie (Hf) tlenków o wysokiej stałej dielektrycznej. Dotychczas używano w tym miejscu dwutlenku krzemu. Dzięki nowym materiałom udało się uzyskać, jak zapewnia Intel, wysoką wydajność oraz znacząco zredukować upływy prądu. Ukazanie się Penryna oznacza, że AMD prawdopodobnie straci pierwszeństwo jako producent procesorów o najwyższej wydajności przy obliczeniach zmiennoprzecinkowych. Tego typu obliczenia od dawna są mocną stroną AMD. Gdy we wrześniu na sklepowe półki trafił czterordzeniowy procesor Barcelona, okazało się, że w części testów wypada on lepiej, niż czterordzeniowe Xeony Intela. AMD zdecydowanie zwyciężyło m.in. w testach zmiennoprzecinkowych. Teraz Intel twierdzi, że układy Penryn są pod tym względem o 4% bardziej wydajne niż Barcelona.
  13. AMD zostało pozwane o spowodowanie defektów w życiu płodowym. Ryan Ruiz, który w bieżącym roku ukończył 16 lat, urodził się bez części prawego ramienia i z zaburzeniami poznawczymi. Jego matka, Maria Ruiz, pracowała w latach 1988-2002 w clean roomie należącej do AMD Fab 14. Prawnicy pani Ruiz w złożonym pozwie stwierdzili, że kobieta była w czasie ciąży narażona na działanie niebezpiecznych chemikaliów, a AMD niewłaściwie chroniło swoich pracowników. Środki chemiczne, z którymi stykała się pani Ruiz to m.in. octan eteru monoetylowego glikolu etylenowego i octan 2-etoksyetylu. W czasie ciąży pani Ruiz co najmniej dwukrotnie wymagała pomocy medycznej z powodu wystawienia na działenie chemikaliów. Pozew obejmuje też lekarza rodzinnego oraz ginekologów, którzy nadzorowali przebieg ciąży. Zostali oni oskarżeni o to, że nie ostrzegli ciężarnej przed szkodliwym działaniem środków chemicznych.
  14. Przejęcie ATI przez AMD nie pomogło tej pierwszej firmie w odzyskaniu dawnej pozycji na rynku układów graficznych. Największym producentem tego typu kości wciąż pozostaje Intel, jednak najbardziej zauważalnym zjawiskiem jest szybki wzrost udziałów Nvidii. Trzeci kwartał 2007 roku to drugi kwartał z kolei, który nas zaskoczył. W drugim kwartale nastąpił spory wzrost popytu na układy graficzne. A zwykle jest to bardzo spokojny okres. Z kolei trzeci kwartał, w którym zwykle widzimy duże wzrosty, był tym razem rekordowy. Uważamy, że zjawiska te są związane z dużym popytem na systemy multimedialne i, do pewnego stopnia, z popytem na Windows Vistę – mówi Jon Peddle, dyrektor firmy analitycznej Peddle Research. W trzecim kwartale bieżącego roku producenci dostarczyli na rynek 97,85 miliona procesorów graficznych. To o 20% więcej, niż kwartał wcześniej i o 18,2% więcej niż w trzecim kwartale roku ubiegłego. W ostatnim kwartale Nvidia zwiększyła swoje dostawy o 25,1%, Intel o 21,6%, a AMD jedynie o 17,8% w porównaniu z kwartałem ubiegłym. Obecnie do Intela należy 38% rynku, udziały Nvidii wynoszą 33,9% (to najlepszy od wielu lat wynik tej firmy). Tymczasem udziały AMD spadły o 0,4% i wynoszą obecnie 19,1%.
  15. Podczas ostatniego spotkania z analitykami przedstawiciele AMD poinformowali, że w pierwszej połowie przyszłego roku firma rozpocznie produkcję procesorów w technologii 45 nanometrów. Dotychczas informowano, że pierwsze tego typu układy – Deneb, Propus i Sargas – zaczną powstawać w drugiej połowie 2008. Informacja przekazana przez Dirka Meyera, szefa AMD, ma jednak najprawdopodobniej w dużej mierze znaczenie marketingowe. Z najnowszych planów AMD wynika bowiem, że czterordzeniowe Deneb i Propus trafią na rynek w drugiej połowie przyszłego roku, a firma w ogóle zrezygnuje z produkcji jednordzeniowych Sargasów. Natomiast pierwsze 45-nanometrowe dwurdzeniowce AMD – Hexa i Regor - znajdą się w sklepach w pierwszej połowie 2009 roku. Oświadczenie Meyera oznacza, że prace nad wdrożeniem technologii 45 nanometrów są bardzo zaawansowane i nie powinny pojawić się żadne przeszkody. Przyszły rok będzie miał olbrzymie znaczenie dla AMD. Firma zaoferuje bowiem trzy nowe rozwiązania technologiczne dla desktopów: 45-nanometrowy procesor, podstawkę AM3 i przejście na współpracę z pamięciami DDR3. Pozwolą one lepiej konkurować z Intelem, który już tradycyjnie wyprzeda AMD we wdrażaniu kolejnych etapów procesu produkcji procesorów o 12-18 miesięcy. AMD wciąż przynosi straty, ale są one coraz mniejsze. W ostatnim kwartale przekroczyły one 300 milionów dolarów, tymczasem na początku bieżącego roku kwartalna strata wynosiła około 600 milionów USD. Rok 2008 pokaże więc, czy głównemu konkurentowi Intela uda się wyjść na prostą.
  16. Technologia CrossFire, która umożliwia łączenia kart graficznych firmy ATI i wykorzystywanie mocy dwóch GPU jednocześnie, zadebiutowała w połowie 2005 roku. Dotychczas jednak nie zdobyła zbytniej popularności. Znacznie lepiej radzi sobie Nvidia ze swoją SLI. AMD, obecny właściciel ATI, nie zamierza jednak z niej rezygnować. Dziennikarze X-bit laboratories dowiedzieli się, że jeszcze w bieżącym roku ma zadebiutować CrossFireX, która nie tylko pozwoli na połączenie kilku procesorów graficznych, ale również będzie korzystała z technologii CrossFire Overdrive czy Hybrid CrossFire. Pierwsza z nich dynamicznie dostosowuje zegar GPU do wykonywanych zadań, a druga umożliwia łączenie mocy GPU i rdzenia graficznego znajdującego się w chipsecie na płycie głównej oraz potrafi wyłączyć GPU w sytuacji, gdy jego moc nie jest potrzebna. Nowa technologia będzie obsługiwana przez przyszłe chipsety AMD, w tym przez AMD 790X i 790FX. Zostanie ona zastosowana w całej serii kart graficznych: Radeon HD 26xx, Radeon HD 2900 XT/Pro/GT. CrossFireX ma być częścią platformy Spider, w skład której wejdą również trzy- i czterordzeniowe procesory Phenom.
  17. Standard Performance Evaluation opublikowała testy porównawcze czterordzeniowych procesorów Intela z Barceloną AMD. Wykazały one, że Barcelona jest zdecydowania bardziej wydajna z operacjach zmiennoprzecinkowych, ustępuje jednak układom Xeon w operacjach na liczbach całkowitych. Testy były prowadzone na systemie z dwoma procesorami. W teście CINT2006 dwa Opterony 2347 taktowane 1,90-gigahercowym zegarem uzyskiwały od 72,8 do 82,3 punkta. Układy Opteron 2350 (2,00 GHz) uzyskały od 77,3 do 88,3 pkt. Kości Xeon E5320 (1,86 GHz) zdobyły od 67,7 do 80,2 pkt, a Xeon E5335 (2,00 GHz) od 78,1 do 92,2 pkt. Z kolei test CFP2006 wykazał wyższość Barceony w operacjach zmiennoprzecinkowych. Układy AMD uzyskały od 68,5 do 73 punków (Opteron 2347) oraz od 72,4 do 77,3 pkt (Opteron 2350). Xeony wypadły znacznie słabiej. Ich wynik to od 45,1 do 47,7 (E5320) oraz 53,4 do 56,8 (E5335). AMD nie może jednak spać spokojnie. Firma musi bowiem pamiętać, że Intel ma w swojej ofercie układy taktowane nawet 3-gigahercowym zegarem. Różnica pomiędzy najnowszymi czterordzeniowymi Xeonami a Barceloną jest więc w tym przypadku znacznie mniejsza jeśli chodzi o liczby zmiennoprzecinkowe. Z kolei w operacjach na liczbach całkowitych przewaga najnowszych Xeonów jest wyraźnie widoczna.
  18. AMD poinformowało, że udzieli firmie Freescale Semiconductor licencji na zaawansowane technologie wykorzystywane w nowoczesnych układach graficznych. Freescale będzie miało prawo zintegrować technologie OpenGL ES 2.0 i OpenVG 1.0 w swoim procesorze i.MX. Układ ten będzie oferowany w przenośnych odtwarzaczach multimedialnych, zestawach nawigacyjnych, przemyśle motoryzacyjnym i elektronice domowej. Decyzja AMD o udzieleniu licencji Freescale zaskoczyła znawców rynku. Freescale ma silną pozycję na rynku układów scalonych i udzielając mu licencji AMD tworzy sobie znaczącego konkurenta. Segmenty rynku, na których działają obie firmy pokrywają się, więc produkty Freescale’a będą bezpośrednio konkurowały z układami AMD. Od kiedy AMD przejęło ATI, wpływy ATI z rynku produktów graficznych zmniejszyły się o 40%, a z rynku elektroniki konsumenckiej – o 37%. Być może, mimo iż AMD temu zaprzecza, firma usiłuje zmienić swój model biznesowy i skupić się bardziej na rynku samodzielnych układów graficznych (GPU), a rozpowszechnianiem technologii AMD na rynku elektroniki konsumenckiej zajęłyby się, de facto, inne firmy.
  19. Randy Allen, wiceprezes ds. serwerów i stacji roboczych w AMD powiedział, że jeszcze w grudniu jego firma zaoferuje czterordzeniowego Opterona (Barcelonę), taktowanego zegarem o częstotliwości 2,5 GHz. AMD spełni więc obietnicę szybkiego debiutu CPU taktowanych wyższym zegarem. Firma była krytykowana za to, że przygotowała tylko układy, których częstotliwość pracy zegara nie przekracza 2 gigaherców. Zwiększenie taktowania zegara o 25 procent nie oznacza jednak analogicznego przyrostu mocy. Nowy procesor będzie o 15% bardziej wydajny niż jego 2-gigahercowy poprzednik. Również przed końcem bieżącego roku ma zadebiutować układ Phenom, czyli nowy procesor dla desktopów. AMD nie zdradza szczegółów na jego temat.
  20. Dziesiąty września to dzień oficjalnej rynkowej premiery procesora Barcelona firmy AMD. Długo oczekiwany i opóźniony o pół roku układ jest pierwszym w historii „prawdziwym” czterordzeniowcem, a jego producent liczy, iż Barcelona wydobędzie go z kłopotów finansowych i pozwoli na ponowne nawiązanie równorzędnej walki z Intelem. Barcelona, która będzie sprzedawana pod handlową nazwą Opteron, składa się z czterech rdzeni umieszczonych na jednym kawałku krzemu. Tymczasem już obecne na rynku czterordzeniowce Intela – Clovertown i Kentsfield – oraz zapowiadane Harpertown i Yorkfield składają się z dwóch kawałków krzemu, na których umieszczono pod dwa rdzenie. Technologia stosowana przez Intela daje producentowi większą swobodę, jeśli chodzi o projektowanie układu, ale odbywa się to kosztem nieznacznego spadku mocy procesora w porównaniu do „prawdziwego” czterordzeniowego CPU. W Barcelonie AMD zastosowało całą gamę nowych rozwiązań. Procesor został wyposażony w pamięć cache 3. poziomu. Rdzenie Barcelony mają do dyspozycji 2 megabajty współdzielonej cache L3. Każdy z nich wykorzystuje też 128 kB cache L1 i 512 kB pamięci podręcznej drugiego poziomu. Ich wielkość pozostała niezmieniona w porównaniu z wcześniejszymi układami AMD. Nie zmieniono także jej konfiguracji. Pamięć L1 jest 2-drożna, L2 – 16-drożna. Z kolei L3 jest 32-drożna. W sumie Barcelona ma do dyspozycji 4,5 megabajta pamięci podręcznej. Intelowskie układy Clovertown i Kentsfield dysponują 8,25-megabajtową pamięcią prodręczną. AMD zmieniło również kontroler pamięci. Zamiast jednego, 128-bitowego kontrolera, zastosowano dwa 64-bitowe. Takie rozwiązanie pozwoliło na zwiększenie wydajności kontrolera, a poza zastosowano je z myślą o przyszłych edycjach Barcelony. Pierwsza wersja procesora została bowiem wyposażona w kontroler pamięci DDR2, a kolejna edycja – o nazwie kodowej Shanghai – będzie współpracowała z kontrolerem układów DDR3. Nowością jest zastosowanie w kontrolerze pamięci mechanizmów wstępnego pobierania danych. Procesor ocenia, jakie informacje będą prawdopodobnie potrzebne w przyszłości i je pobiera, zanim jeszcze otrzyma odpowiednie polecenie. Co ciekawe, dane te nie są przechowywane w pamięci podręcznej, ale we własnym buforze kontrolera. Poprawiono również mechanizm przewidywania rozgałęzień. Każdy z rdzeni Barcelony połączony jest z dwoma blokami, które przekazują dane bezpośrednio do pamięci L1. AMD zmieniło również sposób implementacji zestawu SSE. Nowy procesor obsługuje 128-bitowe instrukcje. Zmiany zaszły też w zarządzaniu poborem energii. Procesor i kontroler pamięci mogą sterować nim niezależnie od siebie. Jednak, by skorzystać z tej możliwości, użytkownik Barcelony będzie musiał zaopatrzyć się w nową płytę główną. W starszych modelach nie zastosowano odpowiednich rozwiązań. Każdy z rdzeni procesora potrafi dynamicznie dostosować swój zegar i pobór mocy do aktualnego obciążenia. Dzięki takiemu rozwiązaniu czterordzeniowa Barcelona pobiera tyle samo mocy co wcześniejsze dwurdzeniowe procesory. W ofercie AMD jeszcze dzisiaj znajdzie się dziewięć modeli nowego procesora. Będą wśród nich układy energooszczędne, oznaczone symbolem HE oraz kości o zwykłym TDP (pobór mocy wyrażony emisją cieplną). Najbardziej wydajne układy, charakteryzujące się zwiększonym TDP, zadebiutują w przyszłym roku i będą oznaczone symbolem SE. Jeszcze dzisiaj na rynek trafią następujące układy: Seria AMD OPTERON 2300 Model Częstotliwość pracy zegara TDP 2350 2,0 GHz 95 W 2347 1,9 GHz 95 W 2347 HE 1,9 GHz 68 W 2346 HE 1,8 GHz 68 W 2344 HE 1,7 GHz 68 W Seria AMD OPTERON 8300 Model Częstotliwość pracy zegara TDP 8350 2,0 GHz 95 W 8347 1,9 GHz 95 W 8347 HE 1,9 GHz 68 W 8346 HE 1,8 GHz 68 W
  21. Michael Dell, szef drugiego na świecie producenta pecetów – firmy Dell – stwierdził, że najnowszy procesor AMD, Barcelonę, można, przynajmniej w niektórych zastosowaniach, uznać za bardziej wydajny od intelowskiego Clovertowna. Jeśli przyjrzymy się szybkości przetwarzania instrukcji zmiennoprzecinkowych, to możemy stwierdzić, iż Barcelona jest o 30% bardziej wydajna od Clovertowna. Jeśli jednak spojrzymy na instrukcje całkowite, to Clovertown jest o 30% szybszy od Barcelony – stwierdził Dell. Przypomnijmy, że latem AMD opublikowało ostro skrytykowane przez prasę wyniki testów. Zarzucono wówczas AMD, iż do testów użyła starszych modeli procesorów Intela, a ze swej strony wykorzystała taki model Barcelony, który w bieżącym roku nie trafi na rynek. Dell nie podał żadnych konkretnych danych dotyczących procesorów, które porównywał. Na niezależne w pełni wiarygodne wyniki testów dotyczące wydajności Barcelony przyjdzie nam więc jeszcze poczekać.
  22. Firma Neal Nelson & Associates przeprowadziła badania z których wynika, że serwerowe procesory AMD są bardziej energooszczędne, niż odpowiadające im układny Intela. AMD wygrało w 36 na 57 testów badających zużycie energii serwerów korzystających z Opteronów i Xeonów. Testy przeprowadzono na maszynach wyposażonych w 2, 4, 6 i 8 gigabajtów pamięci. Okazało się, że w niektórych zastosowaniach układy Intela są o 2,4-11,7 procent bardziej energooszczędne, ale w większości przeważają układy AMD z wynikiem lepszym od 9,2 do 23,1 procenta. Najważniejszym jednak wynikiem jest stwierdzenie, że gdy procesor oczekuje na instrukcje i nie wykonuje żadnej pracy, to kości AMD zużywają o 30,4-53,1 procenta energii mniej, niż CPU Intela. To o tyle ważne, że w olbrzymia część serwerów przez większość czasu czeka na przydzielenie im zadań. Okazało się również, że wraz ze wzrostem pamięci operacyjnej procesory Intela zużywają więcej energii, a procesory AMD – mniej. Intel nie zgadza się z takimi wynikami. Nie testowano naszych najnowszych układów serwerowych. Mamy w ofercie 2-gigahercowe czterordzeniowce, które potrzebują 50 watów, co oznacza, że na każdy rdzeń zużywają jedynie 12,5 W. Podczas testów nie brano też pod uwagę wydajności procesorów. Układy Intela są bardziej wydajne, a więc potrzeba ich mniej do wykonania tej samej pracy, wskutek czego potrzeba jest mniej energii – napisał w mailu Nick Knupffer z Intela. Nadal podtrzymujemy nasze stwierdzenia, iż procesory Intela są bardziej energooszczędne. Tym menedżerom IT, którzy nie przeprowadzają własnych testów, polecamy, by zapoznali się z setkami bardziej wiarygodnych badań, które dotychczas zostały przeprowadzone – dodał.
  23. AMD potwierdziło rozpoczęcie sprzedaży czterordzeniowego Opterona o nazwie kodowej Barcelona. Tym samym po sześciomiesięcznym opóźnieniu spowodowanym problemami technicznymi, długo oczekiwany procesor trafił na rynek. Barcelona jest pierwszym w historii typowym czterodzeniowym CPU x86. Oferowane przez Intela procesory wyposażone w cztery rdzenie to zamknięte w jednej obudowie dwa dwurdzeniowce. Taka architektura daje producentowi większe możliwości, odbywa się to jednak kosztem nieznacznego zmniejszenia wydajności układu. Przedstawiciele AMD nie zdradzają obecnie dokładnej specyfikacji sprzedawanych układów Barcelona. Nie chcą też mówić o liczbie produkowanych układów ani o popycie na nie. Nowy Opteron wykonany jest w technologii 65 nanometrów. Korzysta on m.in. z 2-megabajtowej współdzielonej przestrzeni pamięci podręcznej poziomu trzeciego, 128-bitowej jednostki zmiennoprzecinkowej, zestawu instrukcji SSE4A oraz posiada wbudowaną obsługę pamięci DDR2. Oficjalna premiera Barcelony odbędzie się 10 września.
  24. AMD poinformowało o stworzeniu nowego zestawu instrukcji dla procesorów – SSE5. Zadaniem SSE5 jest zwiększenie wydajności podczas przetwarzania multimediów, wykonywaniu zadań typowych dla środowiska HPC (High Performance Computing) oraz lepsza obsługa aplikacji zabezpieczających. Z SSE5 już teraz mogą zapoznać się developerzy, jednak nie korzystają z niej jeszcze procesory. Nowy zestaw zostanie zaimplementowany w CPU AMD korzystających z architektury Fusion (rdzeń Bulldozer), tak więc trafi on na rynek w 2009 roku. Najważniejszą zmianą, która zaszła w SSE5 jest zwiększenie liczby operand z 2 do 3, dzięki czemu możliwe będzie łączenie 3 prostych instrukcji w jedną bardziej złożoną, co wpłynie na wydajność procesora w najbardziej wymagających aplikacjach. W chwili obecnej 3-operandowe instrukcje potrafią wykorzystywać tylko niektóre procesory RISC. W tej chwili Intel nie komentuje pojawienia się nowego zestawu. Pamiętać jednak należy, że AMD i Intel podpisały umowę o wymianie instrukcji. Tak więc wcześniej czy później należy spodziewać się, że Intel zastosuje SSE5 podobnie jak AMD zastosowało w procesorze Barcelona podstawy intelowskiego zestawu SSE4, określane mianem SSE4a.
  25. Serwisy internetowe donoszą, że Intel produkuje już 45-nanometrowe procesory w jednej ze swoich fabryk w Arizonie. Półprzewodnikowy gigant nie spieszy się jednak z ich rynkową premierą. Intel czeka ponoć na debiut czterordzeniowej Barcelony produkcji AMD. Dopiero gdy Barcelona trafi na rynek pojawią się na nim również najnowsze procesory Intela. W ten sposób koncern będzie mógł przyćmić premierę Barcelony i pokazać, że tradycyjnie już wyprzedza AMD pod względem wdrożonych technologii produkcyjnych. Co więcej najpierw ma zadebiutować 45-nanometrowy Xeon, który będzie odpowiedzią na czterordzeniowego Opterona. Z premierą desktopowego 45-nanometrowca o nazwie kodowej Wolfdale Intel chce poczekać do czasu rozpoczęcia przez AMD sprzedaży desktopowego Phenoma. Taktyka Intela to kolejna odsłona wojny o rynek pomiędzy oboma producentami procesorów. W wojnie tej mocno ucierpiało AMD, które ma teraz zamiar odrobić straty dzięki Barcelonie, która jest już opóźniona o pół roku i ma zadebiutować w ciągu najbliższych tygodni.
×
×
  • Create New...