Jump to content
Forum Kopalni Wiedzy

Search the Community

Showing results for tags ' ciecz'.



More search options

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • Nasza społeczność
    • Sprawy administracyjne i inne
    • Luźne gatki
  • Komentarze do wiadomości
    • Medycyna
    • Technologia
    • Psychologia
    • Zdrowie i uroda
    • Bezpieczeństwo IT
    • Nauki przyrodnicze
    • Astronomia i fizyka
    • Humanistyka
    • Ciekawostki
  • Artykuły
    • Artykuły
  • Inne
    • Wywiady
    • Książki

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Joined

  • Start

    End


Group


Adres URL


Skype


ICQ


Jabber


MSN


AIM


Yahoo


Lokalizacja


Zainteresowania

Found 3 results

  1. Zespół miłośniczki piwa Elizavety Sopiny z Uniwersytetu Południowej Danii postanowił sprawdzić, czy ostukiwanie puszki piwa przed otwarciem pomaga zminimalizować utratę trunku. Okazuje się, że nie... Tłumacząc, do czego stukanie miałoby się przydać, zwolennicy tej metody wskazują, że na wewnętrznej powierzchni wstrząsanej puszki osadzają się pęcherzyki dwutlenku węgla. Przy otwarciu piwa następuje spadek ciśnienia. Pęcherzyki CO2 przemieszczają się wtedy ku powierzchni, unosząc ze sobą cenną ciecz. Opukiwanie ma sprawiać, że pęcherzyki będą podpływać w górę wcześniej, dzięki czemu po otwarciu straty piwa powinny, teoretycznie, być mniejsze. Będąc naukowcem, chciałam wiedzieć, czy to naprawdę ma jakiś wpływ - podkreśla Sopina. Duńska ekipa dostała pokaźny zapas 330-ml puszek od Carlsberga. Naukowcy zastrzegają, że firma nie miała jednak żadnego wpływu na schemat badania ani na analizę wyników. Puszki podzielono na 4 grupy: niewstrząsane/nieostukiwane (256), niewstrząsane/ostukiwane (251), wstrząsane/nieostukiwane (249) i wstrząsane/ostukiwane (244). Puszki wstrząsane umieszczano na 2 min w mechanicznej wytrząsarce. Intensywność wstrząsania miała przypominać wiezienie piwa rowerem. Ostukiwanie polegało na 3-krotnym puknięciu w ściankę puszki jednym palcem. Otwierający puszki testerzy nie wiedzieli, które puszki były wstrząsane i/lub opukiwane. Puszki ważono przed i po otwarciu. Niewylane piwo się nie marnowało, bo podawano je naukowcom i studentom razem z przekąskami. Okazało się, że w przypadku wstrząsanych puszek, gdy porównywano piwa ostukiwane i nieostukiwane, nie było istotnej statystycznie różnicy w masie utraconego napoju. W przypadku puszek niewstrząsanych również nie było istotnej statystycznie różnicy między napojami ostukiwanymi i nieostukiwanymi. Ponieważ stukanie nie miało wpływu na utratę piwa, istotna informacja jest taka, że z wytrząsanych puszek po otwarciu wypływało średnio 3,45 g piwa, a z niewytrząsanych 0,51 g. W analizie danych pomoże przesłany nam przez badaczkę wykres. Sopina podejrzewa, że przyczyny braku efektu można upatrywać w białkach jęczmienia, które stabilizują pęcherzyki i nie dopuszczają, by unosiły się one ku powierzchni. Wydaje się więc, że jak na razie najlepszą strategią na zminimalizowanie utraty płynu jest czekanie z otwarciem wytrząsanej wcześniej puszki. « powrót do artykułu
  2. Podczas tegorocznego maratonu w Londynie przetestowane zostaną jadalne "płynne" kapsułki wytwarzane z wodorostów, które pomogą biegaczom ugasić pragnienie i nie przyczynią się do wzrostu zanieczyszczenia plastikiem. Kapsułki Ooho to wynalazek założycieli start-upu Skkiping Rocks Lab, absolwentów Imperial College London Pierre'a Pasliera i Rodriga Garcii. Na uczestników Virgin Money London Marathon na 23. mili czekać będzie ponad 30 tys. kapsułek z napojem izotonicznym Lucozade Sport. To największy test, jakiemu dotąd poddawano Ooho. Test to odpowiedź na narastające obawy dot. ilości odpadów plastikowych generowanych podczas masowych biegów. Ooho to pozbawiona smaku biodegradowalna membrana. Wytwarza się ją z wodorostów. Można ją wykorzystywać do zamykania w małym "bąblu" wody i innych cieczy. Paslier i Garcia podkreślają, że nawet jeśli Ooho nie zostaną zjedzone, rozkładają się w środowisku średnio po 6 tygodniach. Dla porównania, okres degradacji plastikowej butelki przekracza 400 lat. Ekipa z Skkiping Rocks Lab wypróbowuje Ooho jako zastępnik małych butelek na wodę, a także opakowań na soki czy różne sosy podawane w restauracjach typu fast food. Ukoronowaniem wysiłków Brytyjczyków jest londyński maraton z 28 kwietnia. Lise Honsinger dodaje, że prowadzone są też rozmowy z organizatorami październikowego półmaratonu Royal Parks, gdzie ustawiono by punkt z wodą, a także z organizatorami maratonu nowojorskiego. Skkiping Rocks Lab dysponuje przemysłową maszyną do produkcji Ooho. Dzięki niej w 5-10 min można uzyskać do 100 kapsułek. Kiedyś firma rezydowała na terenie inkubatora przedsiębiorczości Imperial White City. Obecnie w laboratorium w Bethnal Green pracuje 14-osobowy zespół. « powrót do artykułu
  3. Kolonie rozmnażających się pingwinów królewskich zachowują się jak cząsteczki w cieczy. Dzięki "ciekłej" organizacji mogą osiągnąć 2 cele naraz: trzymać się razem i chronić się przed drapieżnikami. Naukowcy podkreślają, że pingwinom królewskim zagraża zmiana klimatu - wyższe temperatury przesuwają ich główne źródła pokarmu bardziej na południe. Informacje dot. tworzenia oraz struktury kolonii (a więc i tego, jak ewentualnie wpłyną na nie fizyczne cechy nowych lęgowisk) mają kluczowe znaczenie dla określenia odporności pingwinów. Zainteresowanie grupami pingwinów królewskich wynika także z tego, że tylko one i pingwiny cesarskie nie budują gniazd, a dotąd nikt nie sprawdzał, jaki ma to wpływ na kolonie - podkreśla Richard Gerum, doktorant z Friedrich-Alexander-Universität Erlangen-Nürnberg. Pingwiny królewskie składają w sezonie lęgowym jedno jajo. Rodzice wysiadują je na zmianę przez ok. 55 dni. Jajo jest trzymane na stopach i przykrywane fałdą brzuszną. Bardzo duże i gęste kolonie tworzą pary i niesparowane osobniki. Pingwiny królewskie mają bardzo długi 14-miesięczny cykl rozrodczy, przez co kolonia jest de facto mieszaniną par o wczesnym i późnym rozrodzie. Badając na przestrzeni paru lat strukturę 2 kolonii z Wyspy Crozeta i Wysp Kerguelena, naukowcy wykonywali zdjęcia z helikoptera. Następnie analizowali tzw. radialną funkcję rozkładu (ang. radial distribution function, RDF); daje ona pojęcie o średnim otoczeniu atomów w ciałach stałych, cieczach i gazach. Symulacje komputerowe ruchów kolonii pokazały, że pingwiny przemieszczają się jak cząsteczki cieczy w przestrzeni 2D (przyciągają się bowiem i odpychają na ograniczonej płaszczyźnie). Ten ciekły stan jest kompromisem między gęstością (tym, jak bardzo zbita jest kolonia) a elastycznością (która pozwala kolonii przystosowywać się do zmian zewnętrznych i wewnętrznych). Jeśli np. para traci lub porzuca swoje jajo, [teoretycznie] tworzy w kolonii wakat, lecz analizując nasze fotografie lotnicze, nigdy nie widzieliśmy pustych miejsc. Są one prawdopodobnie zajmowane przez pingwiny, które zajmowały mniej odpowiednie miejsca - opowiada Daniel Zitterbart, fizyk z Woods Hole Oceanographic Institution (WHOI). Zitterbart dodaje, że kolejnym krokiem badaczy będzie opracowanie zdalnych metod obserwacji statusu kolonii. Ta publikacja jest pierwszą próbą kompleksowej oceny struktury i dynamiki kolonii pingwinów królewskich i pierwszym krokiem na drodze do opracowania bardziej zaawansowanych deskryptorów kolonii. W przyszłości powinno to pomóc w zdalnym ustalaniu zagrożenia gatunku. « powrót do artykułu
×
×
  • Create New...