Jump to content
Forum Kopalni Wiedzy

3grosze

Users
  • Content Count

    1495
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    35

Everything posted by 3grosze

  1. No i co? Przez 2,5mln lat (tutaj cały paleolit czasu im daję) wynaleźli łuk, bumerang i miotacz dzidy! Tak wnioskując, to w efekcie paleolitu na Księżyc dolecieliśmy. Na jakiej podstawie tak sądzisz? Twoim twierdzeniom choćby przeczy wiedza na temat astronomii człowieka paleolitycznego: https://www.ed.ac.uk/news/2018/cave-paintings-reveal-use-of-complex-astronomy The world’s oldest sculpture, the Lion-Man of Hohlenstein-Stadel Cave, from 38,000 BC, was also found to conform to this ancient time-keeping system. A to już górny paleolit, homo sapiens. A przez 2,5mln lat NIC. Na jakiej podstawie tak sądzisz? Twoim twierdzeniom choćby przeczy wiedza na temat astronomii człowieka paleolitycznego: https://www.ed.ac.uk/news/2018/cave-paintings-reveal-use-of-complex-astronomy massive carved stones about 11,000 years old, crafted and arranged by prehistoric people who had not yet developed metal tools or even pottery. Pozwolę siebie zacytować: "A to już górny paleolit, homo sapiens. A przez 2,5mln lat NIC." .To też argument za ich biernością: tylko się najeść!
  2. Ab ovo. Ja neguję twierdzenie @ex nihilo i @okragly "szczęśliwego życia" paleolitycznego łowcy-zbieracza, który po zaspokojeniu potrzeb bytowych, mając nadmiar wolnego czasu przeznaczał go na trwanie w życiu towarzyskim i rodzinnym przez te setki tysięcy lat. Bez żadnego postępu. Bo mu tak było dobrze. Otóż tak trwał i było mu dobrze, bo w tym okresie jego intelekt nie był równy naszemu. A zdolności intelektualne jednak determinują odczuwanie tzw "szczęścia". Szczęście dzikiego konia latami beztrosko hasającego po stepach ( @okragly ), czy strugania patyczków ( @ex nihilo ) to nie jest szczyt szczęścia dla rozwiniętego intelektu (na naszym poziomie) ale widocznie wystarczał dla dolnego i środkowego paleontropa. A jak tylko pojawił się neantrop z intelektem porównywalny z naszym (górny paleolit, 40.000lat temu) to od razu (w skali całego paleolitu ) wymyślił rolnictwo. Grecy pierwsi wspominają o tej patologii, ale wszystko wskazuje, że istniało o wiele wcześniej wraz z zaistnieniem "rolnictwa" (niechciany skutek uboczny). To już ustaliliśmy. Oczywiście, ale taka agregacja możliwa była dopiero w "rolnictwie" (pożądany skutek uboczny). "Myślenie", gdyby było na poziomie o jakim myślimy, musiałoby doprowadzić do jakiejkolwiek formy jego utrwalenia. I jak to "myślenie" się już pojawiło (ale nie u łowców-zbieraczy) to i zapis myślenia się wymyśliło.
  3. Ja nawiązuję jedynie do "czystego myślenia", a to rozkwitło już w starożytnej Grecji. Natomiast wysoko rozwinięta kultura, to już u Sumerów: w IV tysiącleciu p.n.e.
  4. Tia, dobra analogia: sukcesy gospodarcze PRLu i RPisu skrywają uchybienia w wartościach wyższego rzędu: łamanie konstytucji, trójpodziału władzy i quazi totalitaryzm.
  5. To co szumnie nazywa się "rewolucją paleolityczną", to raptem wynalezienie kilku prostych narzędzi myśliwskich oraz powstawanie liczniejszych i bardziej zorganizowanych systemów społecznych. Jak na 300.000 lat (dolny paleolit już paleolitykom daruję) dysponowania równymi nam możliwościami intelektualnymi... to skromny "sukces". Wiem, nie mieli potrzeby wynajdywania bardziej efektywnych narzędzi w ich sytuacji: bogate zasoby środowiska, po wyczerpaniu którego, po prostu je zmieniano. No ale wykorzystanie tego czasu wolnego mnie intryguje: jak już się człowiek nagada z towarzystwem, pobędzie z rodziną, to sobie rozmyśla. I wymyśla. Dorobek myślaczy 300.000 lat paleolityków versus 10.000lat rolników ? Żenada.
  6. Jak nic do roboty nie mieli, to mieli czas na wysokiej jakości myślenie (filozofowanie), bo przecież mózgi posiadali większe od naszego (za @okragly). No ale leniom nie chciało się pisma wynależć, bo te patyczki tylko strugali i cały intelektualny dorobek tych setek tysięcy lat zmarnowali.
  7. No i łowcom nie mam za co dziękować, a dzięki "rolnikowi" Archimedesowi przynajmniej nie tonę.
  8. To akurat przykład patologii, która pojawiła się po wejściu w "rolnictwo", w którym to okresie pojawił się przecież przykładowy Archimedes i ….cała spółka, dzięki której mamy co mamy. W 10.000lat to się zrobiło (wałkuję cały dzień ten przykład). A łowcy sobie przełazili 300.000 lat. "Popatrz, co ludzie powszechnie uznają za relaks - te działania (w tym byczenie się), w których nagroda jest natychmiastowa lub tylko minimalnie odłożona w czasie." Rozkład Gaussa, jak we wszystkim.
  9. "Rolnikami" określiłem ludzi popaleolitycznych, i oczywiście, okres ten oczywiście oprócz cywilizacyjnych sukcesów, zrodził również patologie.
  10. Nie dziwię się temu stanowisku, nie wszyscy mają czas i chęci interesować się głębiej polityką, więc wariant uproszczony: nie ufać tym, którzy kłamią na potęgę i stosują irytująco naiwną retorykę. A kto to, to już wiadome.
  11. Dla konia, z jego poziomem świadomości, takie swobodne życie to oczywiście naturalny(normalny) stan bytu i robienie z tego analogii do ludzkiego "szczęścia" to nadużycie. Człowiek potrzebuje pewnego poziomu stresu (tego pozytywnego), który go motywuje do realizacji celów życiowych, które dają przyjemność i bardziej przeze mnie cenioną satysfakcję. Inaczej nuda (szkodliwy stan emocjonalny) panie. Za "wieczne wakacje" serdeczne dziękuję, coś pożytecznego "dla dobra ludzkości" trzeba co jakiś czas zrobić. Taki imperatyw pewnie w toku ewolucji dopiero u "rolników" się pojawił.
  12. I tak ułomni w 10.000lat doszliśmy do etapu, kiedy KW codziennie zaskakuje nas naukowymi innowacjami, a my się zdalnie spieramy, jak to dobrze kiedyś było. A przypomnę Tobie, że łowcy-zbieracze (niech będzie, że z większym mózgiem) łazili i łazili z miejsca na miejsce setki tysięcy lat.
  13. Wystarczy ignorować te, które maja największy poziom dezinformacji, opierając się na orzeczeniach Rady Etyki Mediów (jeszcze chwilowo niezależnej), przykładowe: http://radaetyki.org.pl/data/20190211.pdf http://radaetyki.org.pl/data/20190430.pdf
  14. Tryb osiadły ma też szereg innych zalet, które np. docenia się rozbijając obozowisko, a potem to sprzątając, pakując namiot i sprzęt biwakowy. A oni musieli tak przez całe życie.
  15. + wymuszona stylem życia mała liczebność często przemieszczającej się towarzystwa, uniemożliwiała międzypopulacyjny transfer i doskonalenie idei wszelakich.
  16. PS To nie "pisowskie rozdawnictwo" ale zasłużone dobicie Jajcentemu 200+. Słynne na cały świat kłamstwa PiSu jeszcze Cię śmieszą.
  17. Można tęsknić za czasami łowiecko-zbierackimi, ale łowcy-zbieracze mając tę samą objętość puszki mózgowe,j przez 300.000lat nie doprowadzili do takiego poziomu rozwoju cywilizacji (o pozytywach myślę), jak rolnicy przez ok 10.000 lat.
  18. Radość przedwczesna. Jako obatel (neologizm Rysia Czarneckiego z PIS) tego państwa, masz jeszcze do spłacenia dług publiczny w kwocie 28.000zł (cały czas rośnie!), a licząc dług publiczny ukryty, to 126.000zł (cały czas rosnie!). Wiem spłatą tego podzielimy się z naszymi dziećmi i wnukami. Opozycja nie jest tak wyszkolona w obłudzie jak PIS.
  19. OT, ale wytłumacz o co chodzi (Tobie też) w: usuwając zaprzeczenia, uczniem Jezusa może być ten kto nienawidzi ojca, matkę itd.
  20. Manko!!! No to zjechałeś do poziomu o.T.Rydzyka często cytującego te słowa: ""A wreszcie rzekł Bóg: Uczyńmy człowieka na Nasz obraz, podobnego Nam. Niech panuje nad rybami morskimi, nad ptactwem powietrznym, nad bydłem, nad ziemią i nad wszystkimi zwierzętami pełzającymi po ziemi!"
  21. Nie było by rozterek, gdyby każda rzecz zwana byłaby swoim imieniem. Te butelki z artykułu są emaliowane (malowane) farbą, a garnki są emaliowane (szkliwione) powłoką ceramiczną. Całkiem inne bajki.
  22. Płaskie środowisko pracy i wyobraznia nie sięgająca powyżej 105m, więc ekstrapolacji dokonali na całą Ziemię.
  23. Zły przykład. W dyktaturze, siłą rzeczy, musiała być grupa, której żyło się dobrze, wręcz bardzo dobrze. Chodzi o to, że tym którym nie żyło się dobrze (mających inne zdanie), żyło się bardzo żle.
×
×
  • Create New...