Jump to content
Forum Kopalni Wiedzy

3grosze

Users
  • Content Count

    2031
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    48

Everything posted by 3grosze

  1. Jaka, czyja i gdzie ta pszczoła? Może pszczoły kundelkowe, bo te naukowe nic o tym nie wiedzą : https://onlinelibrary.wiley.com/doi/abs/10.1002/bem.2250020108 Foraging‐experienced honeybees retained normal flight, orientation, and memory functions after 30 minutes' exposure to 2.45‐GHz CW microwaves at power densities from 3 to 50 mW/cm2. These experiments were conducted at power densities approximating and exceeding those that would be present above receiving antennas (...)There was no evidence that airborne invertebrates would be significantly affected during transient passage through microwaves associated with SPS ground‐based microwave receiving stations.
  2. Się wtrącę. Cyjanobakteria dokładnie opisał wpływ fal różnych, co wymagała dość długiego wyjaśnienia i wielu nowych dla Pana informacji i ....chyba u Pana wystąpiło coś, co Paradokser wcześniej napisał:
  3. Jako nieelektryk, na własne potrzeby, skoro są rozbieżności w nazewnictwie (patrz wyżej), chciałem to sobie usystematyzować. Wyszło, że nawet elektrotechnicy z elektroenergetykami mają różne definicje. Tutaj doszli budowlańcy ze swoimi kablami i każda sroka swój ogon chwali. Linę mają też alpiniści, i jest to specjalny rodzaj sznura, potrzebny do przedłużenia egzystencji łojantów. Kabel w słowniku wywiadowczym został zastąpiony sygnalistą.
  4. No przecież sam użytkujesz i polecasz: Antylogik obłudniczek. Oczywiście, pośrednio będzie niedokładnie i obalona teoria załapie się na tolerancję. Antylogik spryciarek. Bożższe, no przecież zanegowałem obalającymi je pomiarami GPS. Antylogik analfabeta. Problem z Tobą, że Ty jesteś takim naiwnym amatorem wiedzy, ale z braku pracowitości nie opanowałeś podstaw. Masz w głowie siano, które miesza się z zawartą tamże kapustą: obliczenia mylisz z badaniami (w przyjętym tu kontekście). Antylogik nieuczek. Tak. Antylogik autoncenzorek.
  5. Oczywiście, że nie rozumiesz, nawet siebie, to wiemy,. Napisałeś: Kłamstwo. W pracy Scalery, którą wcześniej podałem jest wyraźnie napisane: Od prywatnych obliczeń Gerasimenko, to ile lat już upłynęło? Nie zdradzę, gdzie jest stwierdzenie (z roku 2020) Nie istnieją żadne dowody obserwacyjne potwierdzające rozszerzanie się Ziemi. W ciągu ostatnich parudziesięciu lat, od kiedy pomiary promienia Ziemi wykonywane są przez satelitarne misje geofizyczne, zaobserwowany wzrost promienia powinien był przekroczyć jeden metr, co przewyższa wielokrotnie precyzję pomiarów GPS. Teoria im padła, ale kultywuję ją Antylogik, naiwny łykacz dziwności. Co z tą Ziemią gwiazdą? ED Fragment książki Koziara: The supplement shows that the major semi axis of the world geodetic ellipsoid expanded at the similar rate as above in the period 1992-2003. Unfortunately, measurements and calculations of the length of the axis ceased after 2003. Hi.hi przestali liczyć i mierzyć
  6. Złudzenie: jedno to strona o Koziarze, drugie już wyżej zopiniowałem, ale Ty nie analizujesz tekstu, więc cytuję: Ten pan dał tylko przykład innej, długo nieuznawanej w geologii teorii, która okazała się jednak prawdziwa, co świadczy, że ekspandystą brakuje już argumentów, i takiej brzytwy się chwytają. Obiektywne, to są 50 letnie już pomiary GPS, które ich teorii nie potwierdzają. Antylogik wybrnął dociążając Ziemię czarną materią. No i tu się kłaniają podstawy, które Antylogik lekceważy: do zapłonu nie wystarczy masa materii (czarne dziury może chcą, ale gwiazdami jakoś stać się nie mogą). Potrzebny jest wodór i trochę helu.
  7. Ten pan dał tylko przykład innej, długo nieuznawanej w geologii teorii, która okazała się jednak prawdziwa, co świadczy, że ekspandystą brakuje już argumentów, i takiej brzytwy się chwytają. Teraz jest tam brainstorm, bo 50 letnie pomiary GPS nie potwierdziły ich marzen. Ja wiem dlaczego! Równowagę zapewnili zwolennicy teorii kontrakcji (kurczącej się Ziemi) dzięki czemu mamy stabilny promien. Antylogiku, wypada, abyś jeszcze wskazał teoretyków wieszczących zapłon Ziemi i rozpalenie w niej ognia gwiezdnego, ewentualnie jakiś manual pt Jak z Ziemi zrobić gwiazdę, co wcześniej obwieściłeś.
  8. Witam. Ja uważam, że wzrasta wraz z wzrastaniem rozmiarów ekranów smartfonów: do głowy mają bardzo blisko, chociaż daje się zauważyć korelację również z rosnącą liczbą samochodów elektrycznych, ale już na pewno nie higieną fizyczną, bo przecież ludzie coraz mniej się ruszają.
  9. Trzeba jeszcze używać odpowiedniej definicji życia: Nas interesuje zachowanie mózgu i osobowości. Przepraszam, ale mental ludzki to na krzemie, miedzi czy na żywej tkance hula? Więc trwałość tej tkanki determinuje trwałość informacji, czyli naszego Ja. Nie chodzi tylko o morfalaksję. Stułbia odnawia komórki mechanizmem, który posiada we wczesnej fazie embrion. Ona posiada jakaś permanentność własnych komórek macierzystych i ten zagadkowy mechanizm trzeba rozpracować. Oczywiście, to nie będzie recepta przekładająca się od razu na ciągłą regenerację tkanek, ale będzie bazą dla kombinacji prowadzących do tego celu. ........................................................ @Antylogik W tym przemądrzałym towarzystwie omnibusowych mądrali wszystko wiedzących (sorki dziewczyny (dwie)| i chłopaki (chmara), coś na kształt paradoksu Eubulidesa mi wyszło), jesteś cennym powiewem rzadkiego tutaj ale szokującego intelektualnie humoru. W tym wątku dałeś czadu. Szczere gratulacje.
  10. Po co? Świeże komórki macierzyste można podawać z zewnątrz. Aj, komplikujesz życie wieczne: trzeba coś z zewnątrz podawać. Stułbia regeneruje komórki sama i nigdy nie umiera śmiercią naturalną. Wybrałeś najmniej użyteczny wariant: turystyczny. Brak innych pomysłów?
  11. A ile tego czasu nam dała? Biologia homo sapiens została wypracowana przed milionem lat, a średnia maksymalna wyliczona (jest kilka takich obliczeń) zakłada ok.115 lat, czyli jeszcze musimy się postarać. W międzyczasie zhakujemy biologie stułbi i nasze tkanki będą żyć wiecznie. Problem dzieci i wnuków? Chęci na seks nam nie zabraknie, ale na płodzenie i wychowanie dzieci już nam chęci brakuje (patrz link, który wyżej podałem). Wcale nie będę zdziwiony, jak nakaz rodzenia będzie wprowadzony administracyjnie.
  12. Nie będzie takiej potrzeby.Mechanizm samoregulujący już się włączył:https://dzienniknaukowy.pl/czlowiek/naukowcy-przewiduja-ze-populacja-swiata-zacznie-sie-zmniejszac-w-ciagu-50-lat W stosownym czasie dowiecie się wykładni od plebana na mszy Już zazdrościsz? W pewnym wieku traci się samokontrolę i takie info jest cenną ekologicznie sugestią.
  13. Skoro pomiędzy elektrykami, a nauczanymi jest pewne poplątanie, a zła definicja w tej branży może grozić porażeniem, zrobiłem na własne potrzeby research, którym się podzielę. Otóż wg międzynarodowego słownika elektrotechnicznego, kabel to przewód elektryczny, koniecznie w izolacji, natomiast w polskiej elektroenergetyce kabel to przewód elektryczny (w izolacji lub bez) do zastosowań zewnętrznych (pod ziemią,na ziemi,nad ziemią,pod wodą itd). Hmm...w branży elektro, panuje niebezpieczne niedomówienie.
  14. Informuję, że są wartości pośrednie, ale Twoje przyznanie pantofelkowi inteligencji, świadczy, że robisz postęp. A czemu nie ludzie dający więcje praw zwierzętom niż ludziom? No nie ! Tak upiornie splątanej logiki , która przyrost jednej zmiennej, automatycznie łączy z deficytem u innej, niezależnej od niej, wyleczyć się nie da.
  15. A udowodniono już, wg powyższych kryteriów, czy jakikolwiek miód jest substancją leczniczą? Wszystko co dobre na na temat miodu jest w sferze spekulacji, aczkolwiek (pośrednio), mających uzasadnienie. Np liczba diastazowa, wg mojej prywatnej opinii, najważniejszy parametr świadczący o "zdrowotności" miodu, dla miodu nawłociowego DN wynosi ok.33. Dla przykładu wielokwiatowy ma 22, lipowy 31, rzepakowy 19. Ten apel wygląda na czynienie dobra ekologicznego , złem informacyjnym.
  16. Obligatoryjnie powinna być leczona anhedonia: ... bo AI nabierze złych wzorców.
  17. Mógłbyś się postarać, a nie literalnie cytować ( a fe, i to bez podania żródła) (...) Rydzyka.
  18. A wynikiem gry, jest przyjęta strategia graczy, tutaj moralność agentów po jednej i drugiej stronie, czyli "moralność" agentów a'la peceed, kontra moralność agentów a'la 3Grosze (tu moralność=stosunek do zwierząt). Przez tysiące lat "moralność" innych agentów , poczynając od Arytostelesa, poprzez Tomasza z Akwinu, św.Augustyna udowadniała naturalność niewolnictwa. Dopiero Locke, czy Rousseau zaczęli otwierać światu oczy, ale do zniesienia niewolnictwa upłynęło jeszcze sto kilkadziesiąt lat. A jak się ludziska z tego powodu burzyli... jak peceed w sprawie praw zwierzat. Hi, hi. Masz wdrukowaną "średniowieczną" ideologię skostniałych poglądów (...) Rydzyka (stosunek do zwierząt), ale zmanipulowany nie jesteś. Twoja "wyobrażnia" pewnie też uważa, że więzień jest na wakacjach z opcją all inclucive.
  19. Ale to stara wersja : średniowieczny stosunek do zwierząt. Brak wsparcia, spowodował, że zainfekował się poglądami (...)Rydzyka o hodowli zwierząt futerkowych.
×
×
  • Create New...