Jump to content
Forum Kopalni Wiedzy

Astro

Users
  • Content Count

    2632
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    59

Everything posted by Astro

  1. Pozwolę sobie prosto, bo prosty chłop jestem i podniecają mnie Damy. Jeśli chodzi zaś o "bajki z mchu i paproci", to zdecydowanie mniej kręcą mnie ludkowie po grzybach (Żwirek i Muchomorek) niż to co w temacie. Mam nadzieję, że nie podążasz ścieżką Żwirka i Muchomorka, ale obawiam się, że wielu jednak takie wrażenie może odnieść...
  2. Całkiem słusznie, w końcu Akademia (Szkoła) Rolnicza obliguje. To niestety brzmi dla mnie trochę jak turpistyczny żart. Szkoła Rolnicza chyba pojechała (zbyt mocne traktory?). Tylko co tu Szkoła Rolnicza chce promować? Ech. Wyszło znów po polsku, czyli jak zwykle...
  3. Astro

    Ukraina

    Jedno i drugie. Dla kacapów gorzej, że kitajce doskonale to wiedzą i w tej właśnie materii naciskają (CZAS!). Zależy od tego co rozumiesz jako "korzyść". To właśnie ich "siedzenie na górze". Nie osłabiają, a przypatrują się jak przeciwnicy "niżej" się wykrwawiają. Mam nadzieję, że dociera do nich, iż jednak również na tym tracą, bo tracą. Dawno już im się skończył. Stąd "konsekwentne" decyzje putlera. Wbrew pozorom dla nich zdecydowanie bardziej liczy się kasa niż cokolwiek innego. Kitajski ludek swoje powie, a co innego zrobi; nie tylko, że tak zawsze było, ale tak również będzie.
  4. Bez względu na "trącenie" jest to rzecz na wiele odcinków i sezonów. Coś jak Niewolnica Isaura. Nie obawiałabym się Mariusz o temat na dużo więcej lat.
  5. Astro

    Ukraina

    Nie chcę robić za dziadka dzidka , ale jakiś czas temu już o tym mówiłem. Z dwojga złego lepiej, że kitajce spoczęli na "swojej górze" i z niej obserwują, niż mieliby się jakkolwiek "mocniej" zaangażować (myślę, ze zwyczajnie liczyć potrafią, choć putler zapewne też, ale on już pojechał i zabrnął za daleko...). Osobiście myślę, że oni doskonale wiedzą, że czym dłużej, to tym dla nich gorzej, co skłania właśnie wielu do nieciekawych przemyśleń, które możemy czytać co dzień.
  6. Astro

    Ukraina

    Czyli tymczasem nic "spektakularnego", choć dzień się jeszcze nie skończył. Nie liczę Nihilo na "fajerwerki". Się nie pochwalił, nawet wybrzmiało to dość smutnie dla kacapów, ale dzień się jeszcze nie zakończył. Nigdy nie wiesz co ma w głowie psychol. P.S. Lokalnie wyszło, czegoś takiego się spodziewałem już wczoraj: https://www.onet.pl/informacje/onetwarszawa/ambasador-rosji-oblany-sztuczna-krwia-przed-nekropolia-w-stolicy-zdjecia/kd5s9mr,79cfc278 Ed. U nas jakieś ruskie nocne wilki długo by nie pojeżdziły, i to mnie podtrzymuje na duchu. Zobaczymy co w Berlinie. Jakiś czas temu już poleciało łajno, liczę na więcej.
  7. To naprawdę niskotemperaturowa plazma (a nawet bardzo). Nie ma o czym mówić. Ale po co? Tu idzie o coś innego:
  8. Nie chcę zakładać nowego wątku (po co?), ale wygląda mi, że coś nie teges z KW. I nie to, że słucham https://youtu.be/eauZzwt8Ci8 Wilk, liczniki jakoś ostatnio chyba coś nie teges, a osobiście nie wierzę, że użytkownicy (szczególnie przeze mnie cenieni) tak nagle opuścili przybytek. Może warto jakoś to wytłumaczyć? P.S. Owszem, majówka wiele znaczy, ale to już przed majówką było...
  9. Astro

    Ukraina

    No cóż, wygląda, że se znów sam popiszę, choć np. @3grosze zdecydowanie mi brak. Nie tylko zresztą Jego. Taki przykładowo Franciszek. Oczywiście całkowicie nie moja liga, podobnie jak pan Terlikowski, ale tu - o dziwo - okazuje się, że mamy wiele wspólnych punktów. Naprawdę nie mam parcia na wyjazd do moskwy, bo wystarczy mi radosny przekaz dnia - 400 raszystowskich czołgów w πzdu! Tak trzymać. P.S. Do pana Franciszka: takie testowanie bardzo podnosi na duchu moje jakże subtelne poczucie sprawiedliwości (jeśli bóg istnieje, to ześle ogień piekielny, a sam pan chyba wiesz na kogo ).
  10. Poczekamy, zobaczymy. 1. Zdecydowanie jednak rezystor MEMOWY. Mammografia to nie ten dział. 2. Teoria daje jednak SZEŚĆ " podstawowych" (takie piękne równania i pomijamy oczywiście tautologie) elementów. Szkoda tylko, że RZECZYWISTOŚĆ naturalnie objawia się trzema. Nie łapię. POJEDYNCZE w tym samym czasie przez dwa lub więcej? No cóż. Może to być całkowicie zgubna projekcja, ale osobiście sądzę, że zastosowania przerosną twórców. Strach się bać... Od dawna jednak opowiadam się za uwolnieniem elektronów.
  11. Próżnia - atmosfera Marsa? Tak to nie działa... Chwalebne, ale nie ma znaczenia znaczenie. BLISKOŚĆ się liczy i ma znaczenie. Tak głupie, że wiedzieli już to nasi praszczurowie...
  12. Raczej nie. Pamiętasz zapewne, że opory ośrodka silnie zależą od prędkości; jakoś v2 lub mocniej. To raczej "tylko" techniczna kwestia odpowiedniej "tarczy" hamującej.
  13. Astro

    Ukraina

    https://tvn24.pl/swiat/ukraina-cnn-pod-chersoniem-rosyjski-zolnierz-zgwalcil-ciezarna-16-latke-5691235
  14. Spokojnie. Skoro a zdjęć jest kilka, to lekko licząc posprzątają do jakiegoś 2300 roku, o ile jakaś druga Ukraina się nie zdarzy czy cuś... Osobiście martwiłbym się o posprzątanie ZIEMI, bo jakoś zupełnie to nie idzie, pomimo szumnych i beznadziejnych akcji jak "sprzątanie Ziemi".
  15. Nie przejmowałbym się tak bardzo, bo to raczej pomysł na uczelnię, a nie na rzeczywistość. W końcu chyba nie ma zbytniego popytu na dyplomowanych górników kosmicznych. Oczywiście kiedyś, o ile to się zdarzy (w co nie wierzę), to fajnie będzie się móc pochwalić, że już dziadek dziadka pierwszego górnika studiował górnictwo kosmiczne.
  16. Zapoznałem się i jestem pod wrażeniem. Twierdzenie wygląda naprawdę poważnie. Patrząc na wiele naszych uczelni i wydmuszki (tfu! nowoczesne kierunki ) byłem raczej negatywnie nastawiony do tytułu artu. Ciekawe będzie się temu przyjrzeć i zobaczyć jak działa. Oczywiście diabeł tkwi w szczegółach, czyli ludziach i szczegółach programu, których jednak nie znajdziemy. Bez lotów i startów nie będzie wydobycia, i tego właśnie w programie studiów mi zabrakło. O ile pojawiają się "Systemy wizyjne do zastosowań kosmicznych", to oczekiwałbym jednak, że górnik kosmiczny w razie W jakoś do domu dotrze (niekoniecznie z ładunkiem). Ciekawi mnie skąd ten wniosek... Madagaskar?
  17. Wszystko pięknie, ale to: to delikatnie mówiąc NADUŻYCIE. Przynajmniej mojej cierpliwości i współczucia. P.S. Czy ta "nauka" robiąc cały ten πerdolony marketing musi tak zjeżdżać "na psy"?
  18. Zależy co masz na myśli, bo jeśli chodzi Ci o pierwszych pozaziemskich farmerów, to c*j wie. P.S. Czasem myślę, że "marketing nauki" sięga już dna... Pewnie się mylę, ale czasem spoglądam na różne statystyki; wychodzi mi, że pięknie to już było.
  19. Całe szczęście, ale nie wiesz jak miło Cię widzieć i słyszeć. W obecnych czasach, gdzie tego typu zdjęcia szybko się niosą ("dziury w głowie") raczej byłbym ostrożniejszy... Szczególnie w kwestii JĘZYKA.
  20. No dobra, toleruję, ale... Jak zabiorą się za "badanie" udomowienia ziemniaka, to jako Lechita z krwi i kości odpowiem: czy ktoś widział bardziej polski obiad niż ziemniaki, schabowy i kiszona kapusta? Mniej mało poważnie, to powie się kilu chłopakom, co mocniejsze bejsbole mają i zobaczymy....
  21. Na święta pozwoliłem sobie obejrzeć "Jimmy Savile: Brytyjski horror". Polecam serdecznie; trochę więcej niż więcej rozjaśnia. Nie tylko w kwestii obecnej polityki, szczególnie "pałacu".
  22. Czy skorelowano obie "grupy" z oglądalnością np. wydarzeń w Ukrainie? Tak tylko pytam.
  23. Astro

    Ukraina

    Tak, oni nie mają zryte w bańce, oni mają po prostu wyczyszczone jakimś wybielaczem część mózgu... Wpadło mi parę ciekawych linków, ale ze względu na drastyczność celowo nie linkuję. Zastanawia mnie niezmiennie jedno - jakie haki ma Putin na Niemiaszków.
  24. Kto "odgórnie" je narzucił? Po polsku poprawnie mówimy: "nowego górnego limitu". Możesz podać jakiś tytuł (nieważne czy o clickbajty chodzi) "sugerujący", że grawiton jest i jest bezmasowy, bo tak powiedział Bóg? To nie różnica, a iloraz, a na dodatek zgubiłeś rząd. Polecam jednak wniknąć w to, o czym mówisz. Może ogarniesz. Przypomnę może, że neutrina, które jednak mają masę (choć mniejszą niż obecne górne ograniczenie masy hipotetycznego grawitonu) miały być nawet nadświetlne. W kwestii Fizyki nie podążaj jednak tym tropem (jak Saba ), bo można się całkiem pogrążyć. Ciężko o wyzwolenie odpowiedniej motywacji...
×
×
  • Create New...