Jump to content
Forum Kopalni Wiedzy

Astro

Users
  • Content Count

    1524
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    24

Astro last won the day on July 3

Astro had the most liked content!

Community Reputation

79 Outstanding

About Astro

  • Rank
    Astrowirus

Informacje szczegółowe

  • Lokalizacja
    moja
  • Zainteresowania
    RZECZYWISTOŚĆ

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. obiekt wykonuje 1,4 obrotu na sekundę impulsy z magnetara Ci, którzy nie mają zbyt wiele kasy, zwłaszcza na prenumeratę w tak szacownym (i kosztownym) piśmie przeczytają to samo tu: https://arxiv.org/pdf/2004.11522.pdf P.S. Mariusz, kiedyś było "zgłoś" do tego co powyżej, a teraz jak to czynić? Nie chcemy chyba publicznie?
  2. Gdybyś czytał ze zrozumieniem, to zauważyłbyś, że nieprzypadkowo odniosłem się do Europy itd. W ogóle coraz mniej się rozumiemy, ale nie bardzo mam czas na pierdoły (czyli zmagania bez sensu). Jest trzecia możliwość, czyli milczenie, na które sobie pozwolę, bo nie interesują mnie (i nie mam na to czasu) PIERDOŁY. Nic nie wiesz, więc Słoneczko, nie przypisuj mi swojej niewiedzy. To chamstwo w czystej postaci, więc wiesz, przemilczę jak każdy bóg. :P
  3. Ok, niech będzie. Promujesz filmik, który opiera się na materiale statystycznym o liczności ZERO (właściwie mamy jeden punkt - Ziemia, ale ekstrapolacja z jednego punktu jest jakaś taka mizerna ). Z równym powodzeniem możesz wróżyć z resztek niezjedzonego obiadu, albo resztek przepuszczonych przez układ trawienny. Powodzenia i sukcesów! P.S. Cytując kolegę z forum wiem: TO LOGICZNE! Jest tylko mały problem spoglądając na rozwój nauki tu, na Ziemi. Nie raz "logiczne tezy" poszły w kubeł. Zwyczajnie nie upieram się przy niczym (w przeciwieństwie do Ciebie), zwłaszcza gdy zostaje szerokie pole do bajęd. Nie zapomnij też o definicji ŻYCIA (której ni cholery nie znam). Tak. Tak, choć chyba już wyżej wyjaśniłem. Własną słabość lubimy przekuwać na sukcesy, ale wychodzi Ci to kiepsko...
  4. Nie wiem, choć góry również uwielbiam. Każdy chyba lubi bujać w obłokach, a ściślakom zapewne niezbyt wychodzi to na nizinach...
  5. ed. Tak pomyślałem jeszcze o "mocno uniwersalnym" organizmie. Od siódmej jadę z kosą spalinową na polu (z dłuuugimi przerwami, bo trzy koszulki już w praniu), ale właśnie sąsiad. Ma chłopak jakieś 65 lat, czarne trepy (od rana), ogrodniczki, ciemną koszulę i kapelusz. No i jedzie bez zmian bielizny. Tu upatrywałbym sukcesu ludzkości (prawie jak niesporczaki), choć wzmiankowany nie bardzo składa literki i potrzebuje w tej kwestii pomocy (ja już trzy razy dziś potrzebowałem odnowy biologicznej w postaci trzech wiatraków na ryj plus klimator).
  6. Przeciwnie. Nie pamiętam kiedy, ale było to kupę lat temu (pewnie jakieś 30 lat, choć znam to z relacji znajomego). Jeden z czołówki skałkowców odpadł z jakichś 3 metrów i pechowo przywalił podstawą czaszki. Trening odbywał się (w tamtych czasach) w jakimś tunelu kamieniem okładanym; było oczywiście bez asekuracji. W ogóle, to ile razy można podniecać się tym samym czynem polegającym na wejściu przy ładnej pogodzie na jakiś tam pik z asekuracją? Jeśli chwycisz bakcyla to niebezpiecznie zbliżasz się do radosnego końca. No wiesz, mnie bardziej imponują niesporczaki. P.S. Kiedyś Mount Everest to było wyzwanie, dziś to zwyczajnie przemysł rozrywkowy (ze sporymi kolejkami). Znaczy dla Janusza będzie to krótkie wyzwanie, bo i tak polezie w klapkach...
  7. Wiem https://forum.kopalniawiedzy.pl/topic/24148-błyskawiczne-tunelowanie/ Przy okazji miło Cię widzieć, bo coś się trochę obijasz, a jako niemal zmiennocieplny powinieneś teraz wykazywać się większą aktywnością.
  8. Bierze, oj bierze... Bardziej jeszcze bierze pod uwagę dotacje przy wytwarzaniu energii "metodami węglowymi". Przykładowo: https://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/ukryty-rachunek-za-wegiel-czyli-pan-placi-i,178,0,2423218.html Przy okazji już pisałem kiedyś i nie chce mi się szukać, ale zestaw sobie poziom wydobycia z poziomem zatrudnienia i importem węgla zza wschodnich granic jako funkcjami czasu. Powodzenia, ja i tak tam nie zajrzę, ale z ciekawości zapytam. Zamieściłeś tam sprostowanie dotyczące MANIPULACJI, którą Ci tutaj na Forum wytknęliśmy?
  9. Skoro dla Kolegi życie to "tylko" chemia to naprawdę dziwię się, że jeszcze rozmawiamy. Serio? Proponuję zapoznać się z takim pojęciem jak rotacja synchroniczna. Poproszę o namiary na jakąś pracę źródłową uzasadniającą to twierdzenie. Za późno, tylko traumatolog. Nie potrafię. Nie potrafi tego nawet żaden Mistrz, ale wiadomość radosna: możesz to sam. To właśnie drogi Warai; ciągle to czynisz. P.S. Dodam @peceed (odnośnie rotacji synchronicznej), że zwodnicze intuicje mieli i wielcy. Dla takiego Kopernika zasada zachowania momentu pędu była dość odległa i wpadł on na iście kosmiczną bzdurę (poza oczywistymi jego zasługami), więc nie martw się, nie jesteś sam.
  10. Taki starszy człowiek wczoraj przez 7 godzin w Słońcu regenerował się z kosiarką i kosą spalinową. Czerwone otoczki przy zamkniętych oczach, zwyczajnie cuda. Dziś się też regeneruje, choć kiepsko wychodzi. Parę spraw do załatwienia, a klima w czarnym aucie też ma pewien bezwład - wchodzisz i przez kilka minut umierasz. Organizm zgłupiał... :P Na szczęście trzy wiatraki ustawione na maxa i na ryj dają trochę ulgi.
  11. Czyli powołujesz się na innego pintolącego? Słabo. Coś Ci się Kolego poprzestawiało. Kto dowodzi i czego? ed: Apel do Modów. Prrrrroszę, zamieńcie te osadzone na linki, bo to już naprawdę muli; zwłaszcza, że nie wszyscy (jak ja) siedzą na światłowodzie "ożejacieżpieprzę". ed: gdyby była wątpliwość, to Ty tu jedziesz o niezwykłych zdolnościach ludzi, którzy prześcigają kozice, świstaki, AI i w ogóle wszystko... To Ty pintolisz o statystyce, której nie MA. Żeby nie było nieporozumień, to mój Mistrz mawiał, że statystyki nie robi się z dwóch punktów za wyjątkiem armii. Zatem jeśli chcemy mówić poważnie, nawet armijnie, to podaj mi ten DRUGI punkt. Jeszcze jedno (żeby nie było problemów interpretacyjnych) związane z pojęciem samej statystyki: https://pl.wikipedia.org/wiki/Statystyka Na koniec dobrego wieczoru, nocy, kolejnego dnia itd., ale najbardziej przemyślenia tego co Twoje palce w klawiaturę stukają (bo czasem stukają bessensu...).
  12. Jeśli Kolega ma jakąś statystykę życia "egzo", to chętnie poproszę. Dywagacje nie będą już "akademickie". Akadamicko powiem niestety, że pintolicie Hipolicie (najgorsze, że nie wiecie nawet jak ). Dobrego, a właściwie najlepszego. Frajdę mam większą z innych rzeczy, ale ... sza! P.S. Statystyka zdecydowanie pozwoliłaby odpuścić idiotyczne mrzonki o "koincydencjach", "boskich palcach" i innych narządach...
  13. ed.: Tak dla wyobrażenia skali jeszcze zostawmy naszą kochaną Ziemię tam gdzie jest, a Słońce zastąpmy gwiazdką circa 10 razy mniej masywną. Oczywiście rok będzie lekko ponad trzy razy dłuższy, stała słoneczna zmniejszy się prawie 10000 razy, czyli życie (jeśli już) to tylko kominy geotermalne, choć wątpię czy przy tak płytkich oceanach jak na Ziemi wody w stanie ciekłym zostanie cokolwiek.
  14. Też Ci współczuję. Do czasu Słoneczko :) Dodaj który, bo za chwilę okaże się, że oczywiście szło o izraelski. Naprawdę mnie to zaintrygowało... Mówisz, że ten łamaniec językowy tak po tych wiatraczkach? Kurna, coś podejrzewam chłopie, że stać Cię nie tylko na jedno perpetuum mobile.
  15. Za darmo to się nawet w pysk nie dostaje, ale pewnie tak bywa z wyborcami wiadomymi. Pan zapyta obecny rząd gdzie jest problem, bo dla mnie sprawa jest bardzo prosta. Jak znasz jakichś ludzi w GB, to zapytaj ich, dlaczego z małym "wiatraczkiem" na dachu jest im tak dobrze. Dopowiem, że Polska to niesamowity stan umysłu.
×
×
  • Create New...