Jump to content
Forum Kopalni Wiedzy

Leaderboard


Popular Content

Showing content with the highest reputation on 04/20/19 in all areas

  1. 1 point
    Idea jak najbardziej słuszna, chyba że ktoś lubi oglądać sterty butelek w wodzie i na lądzie, to mógłby się z nią nie zgodzić. Ale żeby coś sie sprawdziło to... Musi się sprawdzić. A tak może nie być jeżeli chcąc się napić, wpierw będziemy musieli umyć tą kulkę, wodą. A jeżeli będzie ona jedynym źródłem wody? To mamy wypić brudną? Jeżeli bedziemy mogli ja umyć to jaką wodą? Czystą czy brudną? - czystą To skoro mamy opcje umyć ją czystą to zamiast nosić brudną wilgotną kulkę, lepiej było by się napić tej czystej którą byśmy myli. Super pomysł kombinować w tym kierunku ale osobiście sądzę że nie w tą stronę powinniśmy zmierzać. Butelka jest sprawdzonym sposobem a jedynie materiał z którego jest zrobiona (plastik) jest tu głównym problemem. Sądzę że prace powinny trwać nad tanim w produkcji materiałem, wytrzymalym i elastycznym, który wytrwal by w wodzie 6mc i dopiero po tym czasie zaczął by sie rozkładać. Oczywiście material bio-eco.
  2. 1 point
    Chyba nie rozumiesz ze auta Ev dawno by się upowszechniły gdyby nie to ze ludzie chcą aby miały parametry takie jak spalinowce , Ludzie cha aby transport byl tani i choć jeżdżą sami chcą mieć duże auta na 5 osób. Jeszcze gorzej to wygląda jak ludzie jeżdżą 10 km dziennie a chcą mieć auta EV z zasięgiem 400 km. To absurd. To tak jakby pijąc pół litra mleka dziennie chodzić na zakupy z banką 10 litrową i na dodatek zapełnioną do 90% pojemności i tylko dolewać co się wypiło. Ciężkie, nieekonomiczne i się psuję to co w środku. Auto z duzym akumulatorem nawet nienaładowanym marnuje energie nie tylko na pasażera w wielkim aucie ale na ciężki akumulator. To tak jakby na wielbłąda wsadzac cały dobytek aby przewieść drobną paczkę i dziwić się ze wielbłąd potrzebuje dużo czasu, jedzenia i wody Kto potrzebuje auta miejskiego nie kupuje wyścigówki czy półciężarówki bo za parametry trzeba płącić a to też podraża eksploatację. jeśli ktoś rzadko jeździ daleko lub całą rodziną to może mieć dwa auta albo lepeij wypożyczyć na te rzadkie okazje co robi się np tworząc spółdzielnie carshaingu . Ja ktoś nie jeździ autem EV lub robi male dystanse, to niech z niego zrezygnuje bo auto jak stoi to się zużywa. Skoro bogatych nie stać kupić auta z dużym zasięgiem to klient ze średniej klasy byłby idiotą jakby kupił zasięg jakiego nie potrzebuje. Byłby tez idiotą gdyby woził w aucie magazyn energii na 1-26 dni jedzenia. Skąd pogląd ze wszystkich będzie stać na elektryka? Przez dziesiątki lat nie było stać nawet na spalinowca dopiero Polacy kupili auta gdy się Niemcy ich pozbywali. Polakom nie jest potrzebne auto ale się kupuje bo jest tanie i jest moda. Auto elektryczne nikomu nie jest potrzebne.Biednego nie stać a bogaty nie zaoszczędzi reszta nie musi oszczędzać. Najpierw będą autobusy elektryczne a auta poczekają na wynalazki akumulatorów lub na szroty. Rozwój nastąpi jak wymyślą jak przekazywać energię do aut.Już są ulice z ładowarkami indukcyjnymi dla taksówkarzy.Buduje się odcinki autostrad z trakcją dla ciężarówek z pantografami Pełna zgoda. Kupią szpanerzy ale szpan się opatrzy i nie będzie czym szpanował. Jak będą dwukierunkowe ładowarki to energetyka będzie zainteresowana ładowaniem aut w nocy a podbieraniem energii w dzień
  3. -1 points
    Faktycznie i to nie u Ciebie błąd. Oddanie przez kogokolwiek głosu blokuje dalsze głosowanie.
  4. -1 points
    Pomyliłeś chyba Izraelczyków z Palestyńczykami.
  5. -1 points
    Używamy, ale jest pozaświadoma. Informacje są wydobywane automatycznie. Ludzie którzy ulegali amnezji dalej potrafili wykonywać czynności, których się nauczyli lub wciąż posiadali wyrobione nawyki. Nie wydaje mi się, by tak jak wspomniany „Matrix” coś takiego mogło zostać nauczone poprzez wgranie. Co z tego, że nauczymy się ruchów kung-fu, jeśli nasze ciało będzie jak kłoda czy tancerka poruszająca się bez finezji. Internet myśli może występować w odmianach „błyskawiczny dostęp do wiedzy”, „faktyczne wgrywanie wiedzy i wspomnień” czy też „praca zdalna”. Jeśli działałoby to tylko jako pobieranie danych na żądanie, to w przypadku pierwszej lepszej awarii podłączeni zamieniliby się w gamoni z „Idiokracji”.
This leaderboard is set to Warsaw/GMT+02:00
×
×
  • Create New...