Skocz do zawartości


darekp

Rejestracja: 01 sie 2013
Poza forum Ostatnio: wczoraj, 14:16
-----

Moje posty

W temacie: Ssaki uaktywniły się w ciągu dnia po wyginięciu dinozaurów

20 listopad 2017 - 07:50

Oj, Thikim, chyba zaczynasz popadać w sprzeczność. Z jednej strony:

 

 

poderżnięcie gardła kurczakowi - to ewolucja nie zachodzi bo kurczak nie ma dość czasu żeby się do tego przystosować.

 

Czyli - jak rozumiem - gdyby wolno podrzynać gardło to by się przystosował? Gdyby przez wiele tysięcy/milionów lat obok szyi kurczaka kurczaka lewitowało ostrze noża, nieważne w jaki sposób, ważne że by było blisko i z pokolenia na pokolenie przybliżało się coraz bardziej, to kurczak, który by się urodził z wadą polegającą na skrzywieniu szyi w stronę przeciwną do położenia ostrza miałby większe szanse na przekazanie swoich genów dalej i w ten sposób to skrzywienie mogłoby się ewolucyjnie utrwalić i powiększać pozwalając uniknąć odcięcia głowy, czy tak? Analogicznie gdyby emitować do środowiska naturalnego alkohol etylowy i stopniowo powoli zwiększać jego ilość, to wiele organizmów by się przystosowało, czy tak uważasz?

 

A z drugiej strony piszesz:

 

 

Powtórzę: ewolucja jest szybka. Tylko że ewolucja dostosowuje swoją szybkość do zmian środowiska. I gdy te są wolne to i ewolucja się nie spieszy.

Czyli gdyby szybko zwiększać zawartość alkoholu (albo zbliżać nóż) to co? ;) Oczywiście jest jeszcze kwestia doprecyzowania jak szybko ale tak jakby nie tylko o to tu chodzi. Myślę, że szybkość ewolucji zależy nie tylko od szybkości zmian w środowisku ale i od pewnych "szczegółów budowy" organu, ktory ma ewoluować. Niekoniecznie w każdą stronę szybko się przekształci. Wątroba pewnie z jakiegoś powodu nie potrafi się szybko dostosować do trawienia alkoholu albo np. arszeniku czy trujących grzybów;)

P.S. Poglądy pastora Chojeckiego na te tematy nie są mi znane, napisałem coś podobnego niechcący? ;)


W temacie: Z posiadaniem psa wiąże się niższa śmiertelność

19 listopad 2017 - 18:37

Osoby samotne robią to częściej, bo nikt ich w tym nie wyręczy

Hm, dobrze byłoby dla porównania zrobić badania dotyczące samotnych właścicieli kotów - kotów nie trzeba wyprowadzać.


W temacie: Ssaki uaktywniły się w ciągu dnia po wyginięciu dinozaurów

19 listopad 2017 - 18:24

musiały się przestawić na nocno-dzienny tryb życia niemal natychmiastowo

 

Ja nie biolog, ale tak na chłopski rozum, to "mogły" ale niekoniecznie "musiały". Ewolucja chyba nie zawsze zachodzi szybko Wyjście roślin i zwierząt na ląd chyba zajęło trochę czasu (piszę z pamięci, na podstawie wrażenia, jakie odniosłem kiedyś na lekcjach biologii, nie chciało mi się guglować i sprawdzać). A poza tym mój ulubiony przykład - od tysięcy lat mamy duuużo ochotników z narażeniem zdrowia a nieraz i życia;) próbujących się dostosować do diety obfitującej w wodne roztwory C2H5OH i jakoś nie wyewoluowała z nich odmiana człowieka z mocniejszą wątrobą ;) Więc chyba nie wszystko jest takie proste i czarno-białe;)


W temacie: Ross 128b może podtrzymać życie, mimo że jest wyjątkowo blisko swej gwiazdy

19 listopad 2017 - 18:15

Więc dotarcie do tego układu potrwa znacznie krócej niż 200 000 lat.
 

Zgadza się. Może to jest jakiś sposób - zamiast wysyłać statki kosmiczne w misje trwające tysiące lat, poczekać aż cel sam przyleci nam "pod nos"? ;)


W temacie: Tylko co do położenia mózgu mamy 100% pewność

11 listopad 2017 - 18:03

Ale nadnercza przy szyi?

Polska nazwa sugeruje, że są nad nerkami, angielska (adrenal gland: https://en.wikipedia...i/Adrenal_gland) już nie. Pewnie ludziom się myliło z tarczycą (thyroid - też raczej niewiele mówiąca nazwa, a o chorobach z nią związanych więcej słyszy przeciętny Kowalski/Smith).