Skocz do zawartości


KopalniaWiedzy.pl

Rejestracja: 13 wrz 2006
Poza forum Ostatnio: --
-----

Moje tematy

Trzecia edycja wrocławskiej Nocy Laboratoriów

dziś, 00:00

Noc Laboratoriów po raz trzeci we Wrocławiu

Wrocławskie firmy, uczelnie, instytucje państwowe i naukowe w nocy 14 października otworzą drzwi do swoich pracowni badawczych, na co dzień niedostępnych dla laików. Nokia Networks, organizator III Nocy Laboratoriów, wraz z kilkunastoma partnerami akcji szykuje warsztaty, pokazy i wyjątkowe w tym roku atrakcje.

W 2015 i 2016 roku na nocne zwiedzanie wyruszyło w sumie ponad 8000 osób! Rok temu otworzono dla nich 33 laboratoria, w których przeprowadzono ponad 85 warsztatów oraz 90 różnych prezentacji. Wstęp jest bezpłatny, ale warto pamiętać, że w ubiegłym roku wejściówki rozeszły się w kilka dni, a miejsca na niektóre warsztaty czy wykłady były zajęte już po kilku godzinach od uruchomienia zapisów! W tym roku zapisy ruszają 7 października.

Noc Laboratoriów to jedyna i niepowtarzalna okazja dla mieszkańców Wrocławia i okolic, by zobaczyć od środka niedostępne na co dzień miejsca, jakimi są laboratoria. Na gości czekają warsztaty i pokazy z zakresu biologii, chemii, fizyki, telekomunikacji, kryminologii czy dźwięku - zdradza Marcin Wolniak z Nokii.

Dla inżynierów, melomanów, alergików...

Uczestnicy tegorocznej edycji poznają najnowocześniejsze technologie, nad którymi pracują wrocławscy naukowcy. Odkryją między innymi zastosowania produktów 3M, z którymi każdy z nas spotyka się na co dzień, a melomani będą mogli zajrzeć do dźwiękowego laboratorium firmy Dolby. Przyszli inżynierowie nie tylko zwiedzą laboratoria Nokii, w których m.in. będzie można za pośrednictwem gogli z wirtualną rzeczywistością zmontować stację bazową, ale też przekonają się, jak zjawiska elektromagnetyczne wpływają na urządzenia elektroniczne i systemy radiowe. W Instytucie Elektrotechniki każdy będzie mógł zobaczyć... święcącego ogórka, a w laboratorium PAN przekonać się, że pole magnetyczne milion razy większe od ziemskiego i temperatury bliskie zera bezwzględnego nie są niczym niezwykłym.

Nie tylko alergicy w Laboratorium Szkoleniowym Euro-immun dowiedzą się, jak za pomocą jednego testu zbadać alergię na kilkadziesiąt alergenów. A specjaliści z dziedziny kryminalistyki Uniwersytetu Wrocławskiego przedstawią tajniki poszukiwania śladów zbrodni. Atrakcją będzie wizyta w Hydropolis, które pokochali turyści, a które weźmie udział w Nocy Laboratoriów po raz pierwszy. Placówkę, która rozpoczęła działalność w grudniu 2015 roku, odwiedziło już prawie pół miliona osób spragnionych wiedzy o wodzie. Goście jednego z "7 nowych cudów Polski" dowiedzą się, jak samemu otrzymać wodę gazowaną, stworzą pastę do zębów dla słonia oraz zobaczą ciecz, która pozornie przeczy prawom fizyki.

Wrocławskie uczelnie bez tajemnic

Podczas Nocy Laboratoriów 2017 zadebiutuje także Uniwersytet SWPS we Wrocławiu - tutaj dowiemy się, do czego służą pomiary reakcji skórno-galwanicznej (pozwalają badać nasze emocje oraz... kłamstwa). Dzięki eye-trackerowi uczestnicy warsztatów dowiedzą się, na co naprawdę zwracają uwagę znajomi, kiedy oglądają zdjęcia choćby z wakacji.

Nowym partnerem Nocy jest też Uniwersytet Ekonomiczny - naukowcy z Wydziału Inżynieryjno-Ekonomicznego podzielą się wiedzą o tym, czy woda z kranu jest zdatna do picia, jak robić domowe sery, warzyć piwo oraz pokażą, co drzemie w dżemie. Po raz kolejny zaprasza Uniwersytet Przyrodniczy - tym razem naukowcy z Wydziału Biotechnologii i Nauk o Żywności odkryją przed uczestnikami świat jedzenia odbierany wszystkimi zmysłami. Będzie więc o tym, dlaczego jemy oczami i jakich informacji o zawartości talerza dostarcza nam wzrok. Ale będzie też o tysiącach substancji, które składają się na zapach naszych ulubionych potraw, o zdrowych sposobach na małe przekąski, doświadczaniu jedzenia za pomocą dłoni i o tym, czy nasze zamiłowanie do chipsów i frytek może mieć coś wspólnego z ich chrupkością.

W Katedrze i Zakładzie Histologii i Embriologii Uniwersytetu Medycznego znajdziemy się oko w oko z największym mikroskopem, jaki zna współczesna medycyna, będziemy mogli obejrzeć ludzkie i zwierzęce komórki, a także przygotujemy własne preparaty. Politechnika Wrocławska, najlepsza dolnośląska uczelnia, zaprasza na spotkanie z naukami ścisłymi: matematyką, chemią i fizyką. Tym razem zobaczymy je w nietypowych odsłonach, a więc dowiemy się, co łączy matematykę z muzyką, chemię z kuchnią molekularną, a fizykę z medycyną. Odwiedzimy Pracownię Tyfloinformatyczną, gdzie prowadzone są prace nad wykorzystaniem najnowszych technologii, m.in. drukarek 3D czy technologii haptycznych, do wspomagania nauki osób z niepełnosprawnościami. Uczelnia zaprasza na wykład historyka, dr. Marka Buraka, który opowie o tajemniczych badaniach, jakie prowadzono w Technische Hochschule Breslau podczas II wojny światowej.

Nocna nauka dla najmłodszych

Wrocławskie Centrum Badań EIT+, Ogrody Doświadczeń Humanitarium, Wrocławski Park Technologiczny i Fundacja ProMathematica zapraszają na warsztaty, podczas których najmłodsi uczestnicy Nocy Laboratoriów sami sprawdzą, czy uda się dokonać niemożliwego: stworzyć świetlika, napompować balon śniegiem, uwolnić dżina z lampy lub wystrzelić rakietę i spowodować wybuch piany. Dzięki nowym partnerom szykującym niezwykłe atrakcje Noc Laboratoriów 2017 będzie niezapomnianą przygodą z nauką!

O akcji

Organizowana przez firmę Nokia Noc Laboratoriów jest pierwszym tego typu wydarzeniem (a trzecią już edycją) we Wrocławiu i w  Polsce. W ramach Nocy Laboratoriów wrocławskie firmy i organizacje zapraszają mieszkańców stolicy Dolnego Śląska do zwiedzania przestrzeni, w których na co dzień trwają prace nad najnowocześniejszymi rozwiązaniami w obszarach technologii, chemii, biologii i innych obszarów nauki. Wszystkich spragnionych wrażeń i chętnych do odkrywania tajników nauki zapraszamy na to niezwykłe wydarzenie.


« powrót do artykułu

Głuche na własne zawołania

dziś, 00:00

Brazylijskie żabki Brachycephalus ephippium i B. pitanga nie słyszą swoich własnych zawołań.

To unikatowy przykład sytuacji, kiedy w królestwie zwierząt energochłonny sygnał komunikacyjny utrzymuje się nawet wtedy, gdy docelowi odbiorcy tracą możliwość jego wykrywania.

Nigdy wcześniej nie spotkaliśmy się z czymś takim. Te żabki wydają dźwięki, których nie mogą usłyszeć - opowiada prof. Jakob Christensen-Dalsgaard z Uniwersytetu Południowej Danii.

Biolog przeprowadzał badania audiologiczne płazów w swoim laboratorium. Jego ustalania potwierdziły badania anatomiczne specjalistów z Uniwersytetu w Cambridge. Brytyjczycy udowodnili bowiem, że część ucha odpowiedzialna za słyszenie dźwięków o dużej częstotliwości jest u obu gatunków częściowo niedorozwinięta.

Ponieważ żabki są jaskrawo ubarwione (pomarańczowe), prowadzą dzienny tryb życia i wiadomo, że wykorzystują sygnały wizualne, naukowcy dywagują, że komunikacja wzrokowa zastąpiła u nich komunikację akustyczną.

Ruch gardzieli towarzyszący generowaniu dźwięku przez reklamującego się samca może stanowić sygnał wizualny, a w takim razie dźwięk byłby produktem ubocznym prawdziwego zachowania sygnalizacyjnego.

Dodatkowo, podobnie jak wiele innych jaskrawo ubarwionych żab, B. ephippium i B. pitanga są bardzo toksyczne, co może obniżać ryzyko upolowania.


« powrót do artykułu

Znaleziono sposób na przekształcenie złego tłuszczu w dobry

wczoraj, 12:37

Dobry tłuszcz (brunatny) pomaga spalać kalorie, natomiast "zły" (biały) przyczynia się do ich magazynowania. Ostatnio zespół ze Szkoły Medycznej Uniwersytetu Waszyngtona w St. Louis opracował metodę przekształcania, przynajmniej u myszy, białej tkanki tłuszczowej w brunatną.

Autorzy publikacji z pisma Cell Reports mają nadzieję, że dzięki uzyskanym wynikom uda się opracować skuteczniejsze metody leczenia m.in. otyłości i cukrzycy będącej powikłaniem nadmiernej wagi.

Naukowcy odkryli, że blokowanie aktywności pewnego białka w białej tkance tłuszczowej (ang. white adipose tissue, WAT) uruchamia jej przekształcanie w beżową tkankę tłuszczową (formę pośrednią między tłuszczem białym i brunatnym). Gdy białko blokowano i nie mogło ono spełniać swojej funkcji, komórki zaczynały spalać kalorie.

Nasze badanie sugeruje, że obierając na cel białko z białej tkanki tłuszczowej, możemy przekształcić zły tłuszcz w tłuszcz zwalczający otyłość - wyjaśnia dr Irfan J. Lodhi.

Zespół Lodhiego przeprowadził serię eksperymentów na myszach. Amerykanie wyhodowali szczep gryzoni z WAT niewytwarzającą kluczowego białka. Myszy te miały więcej tkanki beżowej i były szczuplejsze od innych gryzoni (nawet gdy dostawały tyle samo pokarmu). Spalały także więcej kalorii.

Normalnie myszy mają w brunatnej tkance tłuszczowej bardzo niski poziom białka zwanego PexRAP. Kiedy gryzonie umieścimy w chłodnym środowisku, stężenie PexRAP spada również w WAT, pozwalając białym adipocytom zachowywać się podobnie do komórek brunatnych. Zimno sprawia [zaś], że tkanki beżowa i brunatna spalają zmagazynowaną energię i generują ciepło.

Kiedy ekipa Lodhiego blokowała PexRAP, myszy przekształcały WAT w spalającą kalorie tkankę beżową.

Wyzwaniem będzie znalezienie bezpiecznych sposobów [blokowania PexRAP], tak by człowiek się nie przegrzewał lub nie miał gorączki - podsumowuje Lodhi.


« powrót do artykułu

Powstał molekularny robot, który może budować inne molekuły

wczoraj, 12:08

Na Uniwersytecie w Manchesterze powstał pierwszy na świecie programowalny robot molekularny, który może wykonywać proste zadania, w tym budować inne molekuły. Robot, wielkości milionowych części milimetra wykorzystuje niewielkie ramię, którym jest w stanie poruszać inne molekuły.

Robot składa się ze 150 atomów wodoru, węgla, tlenu i azotu. Urządzenie działają poprzez przeprowadzanie reakcji chemicznych w specjalnym roztworze, który może być precyzyjnie kontrolowany  z zewnątrz, co pozwala zlecać robotom wykonywanie konkretnych zadań. W przyszłości takie roboty mogą zostać wykorzystane w medycynie czy inżynierii, gdzie być może zbudują molekularne fabryki i linie produkcyjne.

Cała materia jest wykonana z atomów i to właśnie one tworzą molekuły. Nasz robot został złożony z atomów, w podobny sposób jak każdy z nas może zbudować prostego robota z klocków Lego. Robot reaguje na proste komendy, które są przekazywane w postaci impulsów chemicznych przygotowanych przez naukowców, wyjaśnia główny autor badań profesor David Leigh.

To sytuacja podobna do sposobu, w jaki roboty są używane na linii produkcyjnej w fabryce samochodów. Te roboty podnoszą części i odpowiednio są pozycjonują, dzięki czemu mogą budować samochód. Podobnie jak roboty w fabryce, tak i ich molekularne wersje mogą być programowane do pozycjonowania i mocowania części w różny sposób, budując w ten sposób różne struktury, wyjaśnia uczony.

Stworzenie molekularnych programowalnych robotów niesie ze sobą kolosalne korzyści. Produkcja w tej skali oznacza znaczne zmniejszenie zapotrzebowania na materiały, może przyspieszyć i udoskonalić prace nad nowymi lekami, znakomicie zmniejsza zużycie energii i znacząco przyspiesza miniaturyzację. Molekularne roboty mogą więc znaleźć wiele różnorodnych zastosowań.

Robotyka molekularna sięga granic miniaturyzacji maszyn. Naszym celem jest zaprojektowanie i stworzenie jak najmniejszych maszyn. To dopiero początek, ale naszym zdaniem za 10-20 lat molekularne roboty będą już w praktyce wykorzystywane w molekularnych fabrykach, prognozuje profesor Leigh.

Zbudowanie takich robotów jest trudne, ale techniki ich budowy opierają się na bardzo prostych procesach chemicznych. Wystarczy wiedza o tym, jak atomy i molekuły reagują ze sobą i jak większe molekkuły są zbudowane z mniejszych, wyjaśnia Leigh. W ten sam sposób tworzymy obecnie leki czy tworzywa sztuczne, budując je z prostszych struktur chemicznych.


« powrót do artykułu

Wymarła diabelska żaba Beelzebufo mogła zjadać małe dinozaury

wczoraj, 11:40

Naukowcy wyliczyli, że wymarła „diabelska żaba” Beelzebufo dysponowała taką siłą zgryzu (zwarcia), że mogła zjadać małe dinozaury.

Międzynarodowy zespół zaczął badania od współczesnej żaby rogatej Ceratophrys cranwelli, którą ze względu na kulisty kształt i charakterystyczny otwór gębowy nazywa się żabą Pac-Manem. Okazało się, że duże żaby rogate mają podobną siłę zgryzu, jak ssaki-drapieżniki.

Większość żab ma słabe szczęki i zazwyczaj żywi się drobnymi ofiarami, jednak w odróżnieniu od nich żaby rogate polują z zasadzki na zwierzęta swoich gabarytów - w tym na inne żaby, węże i gryzonie. Mocne szczęki odgrywają kluczową rolę w chwytaniu i obezwładnianiu ofiary - podkreśla dr Marc Jones z Uniwersytetu w Adelajdzie.

Autorzy publikacji z pisma Scientific Reports odkryli, że małe C. cranwelli z głową o szerokości 4,5 cm gryzą z siłą około 30 niutonów (N) lub, inaczej, 3 kg. Przeskalowując wynik w oparciu o zestawienie siły zgryzu z wielkością głowy i ciała, naukowcy wyliczyli, że duże żaby rogate z głowami o szerokości 10 cm mogą osiągać siłę rzędu 500 N. To wynik porównywalny ze ssakami i gadami o zbliżonych gabarytach głowy.

Podobnie postrzegałoby się umiejscowienie 50 l wody na czubkach palców - opowiada prof. Kristopher Lappin z California State Polytechnic University.

Przechodząc do Beelzebufo, naukowcy oszacowali siłę zwarcia na 2200 N, co można porównać do takich współczesnych drapieżników, jak wilki czy samice tygrysów. Z taką siłą zgryzu Beelzebufo mogła obezwładniać małe i młode dinozaury [...] - wyjaśnia dr Jones.

Podczas eksperymentów akademicy wykorzystali wykonany na zamówienie przetwornik siły. To pierwszy raz, kiedy zmierzono siłę zgryzu u żaby. Na podstawie własnego doświadczenia mogę powiedzieć, że żaby rogate gryzą mocno i nie chcą puścić. Ugryzienie Beelzebufo [z pewnością] musiało robić wrażenie. Zdecydowanie nie chciałbym go doświadczyć na własnej skórze - zaznacza Lappin.


« powrót do artykułu