Skocz do zawartości
Forum Kopalni Wiedzy

Rekomendowane odpowiedzi

3 godziny temu, 3grosze napisał:

Samolot robi zdjęcia prostopadle nad gruntem, satelita tylko kilkunastokilometrowej szerokości pasek. Reszta pod kątem, a to zniekształcenie  ma znaczenie

No i widzisz, w końcu doszedłeś do tego, dlaczego w pewnych przypadkach zdjęcia z samolotu/drona są lepsze od satelitarnych ?

Szczególnie na Marsie, gdzie jedno błędnie zinterpretowane zdjęcie może doprowadzić do utknięcia jednostki naziemnej

W dniu 17.05.2018 o 17:43, 3grosze napisał:

Nie ważne jaki system wirników. Nie załadowali na pokład pilota, czyli dron.

Niech ci będzie - w kwestii terminologii.

Moja odpowiedź dotyczyła tego co napisał ex nihilo - wyraźnie chodziło mu o takiego drona: 

dron.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, tempik napisał:

Instytut geodezji i  kartografii to taka ostoja PRLu to i z technologią się zatrzymali. ta ich ortofotomapa jest bez kolorów

Czyli nie znasz istoty monochromatycznej ortofotomapy (kolorowe też mają) więc nie masz pojęcia o kartografii, a dyletancko oceniasz IGiK, bo zajmują się aerofotogrametrią. Pokory trochę.

41 minut temu, rahl napisał:

No i widzisz, w końcu doszedłeś do tego, dlaczego w pewnych przypadkach zdjęcia z samolotu/drona są lepsze od satelitarnych ?

Napewno nie dzięki Twoim sugestiom. To było dla tempika. Do Ciebie był skierowany argument o szybszym wykonaniu zdjęcia lotniczego wymaganej jakości, niż dedykowane zdjęcie satelitarne. 

Coś o kosztach zamawianych zdjęć satelitarnych.miało być.

53 minuty temu, rahl napisał:

może doprowadzić do utknięcia jednostki naziemnej

Naziemnej? Na Marsie?;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
Godzinę temu, 3grosze napisał:

Napewno nie dzięki Twoim sugestiom.

Poczytaj moje wypowiedzi od początku, może załapiesz. A jeśli nie to trudno, zrobiłem co mogłem.

P.S. Ceny zdjęć satelitarnych:

http://www.landinfo.com/satellite-imagery-pricing.html

Edytowane przez rahl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 hours ago, rahl said:

Moja odpowiedź dotyczyła tego co napisał ex nihilo - wyraźnie chodziło mu o takiego drona: 

No ładny, ale mi chodziło o byle jakiego grata, byle bezludziowego :)

Inna sprawa, że układ kilku wirników może być wygodniejszy z powodu mniejszej prędkości końcówek łopat.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
8 godzin temu, rahl napisał:

Poczytaj moje wypowiedzi od początku, może załapiesz. A jeśli nie to trudno, zrobiłem co mogłem.

P.S. Ceny zdjęć satelitarnych

Bożżże!

Ty sam masz jakiś  problem koognitywny. O jakich zdjęciach satelitarnych jest mowa? Czy Ty rozumiesz ( są w moim poprzednim poście) zwrotów: " dedykowanych zdjęć", "zamawianych zdjęć", " szybsze wykonanie zdjęcia lotniczego'.???

A jak się nie rozumie, to dumnie przedstawia się cennik zdęć....historycznych.:D

Zanim ogłoszę EOT ( poziom zaczyna być irytujący) ostatkiem cierpliwości: wczoraj huragan powalił kaaawał lasu, rzeka zalała pooola, z tankowca cieknie ropa i robi plaaamę, sztorm wywiał góry lodowe na routy statków więc potrzebne jest zdjęcie aktualne. I o takie zdjęcie chodziło, skoro mówiłem o przewadze szybkości zdjęcia lotniczego ( wojsko to inna bajka). I cały czas będziesz się upierał, że skierowanie optyki takiego IKONOSA-2, który kosztował 500mln$, na potrzebny fragment Ziemi będzie tańsze od wysłania samolotu?

Edytowane przez 3grosze

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
14 godzin temu, tempik napisał:

zamawiasz zdjęcie i za parę dni masz z satelity.

Tak mi przyszło do głowy, że na Marsie (na temat Ziemi i IGIK się nie wypowiadam) taki helikopter/dron może być w pewnych sytuacjach wygodniejszy m. in. z tego powodu, że nie trzeba czekać aż satelita doleci i sfotografuje (dużo tych sztucznych satelitów marsjańskich nie ma - wg Wiki raptem osiem: https://en.wikipedia.org/wiki/Mars#Exploration), poza tym może sfotografować szczegóły niewidoczne z orbity chociażby ze względu na kąt widzenia, albo dlatego, że zrobi zdjęcie z bliska, albo gdy trzeba sfotografować zjawiska szybko zmieniające się w czasie (w szczególności - wiem, że b. mało prawdopodobne - gdyby istniało uzasadnione podejrzenie, że po drugiej stronie wzgórza kica sobie jakiś mały zielony przedstawiciel miejscowej fauny, to należałoby się śpieszyć, bezdyskusyjnie :D, a łaziki marsjańskie demonami szybkości nie są :D). 

Poza tym, czemu na Ziemi wesela filmuje się z drona a nie satelity? Mi się wydaje, że temu marsjańskiemu helikoptorowi bliżej właśnie do takiego drona niż samolotu robiącego mapy fotograficzne. ;)

 

Edytowane przez darekp

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
6 godzin temu, 3grosze napisał:

Ty sam masz jakiś  problem koognitywny

Serioo  ? ROTFL

 

6 godzin temu, 3grosze napisał:

Bożżże!

Ty sam masz jakiś  problem koognitywny. O jakich zdjęciach satelitarnych jest mowa? Czy Ty rozumiesz ( są w moim poprzednim poście) zwrotów: " dedykowanych zdjęć", "zamawianych zdjęć", " szybsze wykonanie zdjęcia lotniczego'.???

A jak się nie rozumie, to dumnie przedstawia się cennik zdęć....historycznych.:D

ROTFL x2

A spojrzałeś może na tabelkę drugą, czwartą, ósmą i dziewiątą ?

6 godzin temu, 3grosze napisał:

I cały czas będziesz się upierał, że skierowanie optyki takiego IKONOSA-2, który kosztował 500mln$, na potrzebny fragment Ziemi będzie tańsze od wysłania samolotu?

Nie wiem jak z Ikonosem, ale patrz cennik i tabelki o których piszę.

6 godzin temu, 3grosze napisał:

( poziom zaczyna być irytujący)

Hmm... ciekawe czyja to wina.

6 godzin temu, darekp napisał:

taki helikopter/dron może być w pewnych sytuacjach wygodniejszy m. in. z tego powodu, że nie trzeba czekać aż satelita doleci i sfotografuje

Nie do końca prawda - taki samolocik też nie będzie zbyt szybki i nie będzie miał zbyt dużego pokrycia terenu. Wszystko będzie zależało od sytuacji.

 

6 godzin temu, darekp napisał:

poza tym może sfotografować szczegóły niewidoczne z orbity chociażby ze względu na kąt widzenia, albo dlatego, że zrobi zdjęcie z bliska, albo gdy trzeba sfotografować zjawiska szybko zmieniające się w czasie (w szczególności - wiem, że b. mało prawdopodobne - gdyby istniało uzasadnione podejrzenie, że po drugiej stronie wzgórza kica sobie jakiś mały zielony przedstawiciel miejscowej fauny, to należałoby się śpieszyć, bezdyskusyjnie :D, a łaziki marsjańskie demonami szybkości nie są :D). 

Exactamente

I dokładnie na ten trop próbowałem naprowadzić 3grosze, ale jak widzę bez powodzenia.

Edytowane przez rahl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
38 minut temu, rahl napisał:

 

 

38 minut temu, rahl napisał:

Nie do końca prawda - taki samolocik też nie będzie zbyt szybki i nie będzie miał zbyt dużego pokrycia terenu

Może już nie sil się na znawcę lotnictwa, ponieważ jesteś w tym mało wiarygodny:

1.Wymyślasz: "samolot musi dostać ścieżkę? wtf?

2.Wydaje Ci się, że każdy lot " trzeba zgłosić"

3.Drony kojarzyłeś dotąd jedynie z kwadrokopterami.

4.Nie wiedziałeś, że to co uważałeś za dron to kwadrokopter i musiałeś posiłkować się wklejeniem obrazka.

5. Nie wiedziałeś że dron, to każdy bezzałogowy statek powietrzny.

38 minut temu, rahl napisał:

patrz cennik i tabelki o których piszę.

Tu się poddaję, nie znalazłem info o aktualności zdjęć i możliwości ich zrobienia na cito.:(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
4 godziny temu, 3grosze napisał:

1.Wymyślasz: "samolot musi dostać ścieżkę? wtf?

2.Wydaje Ci się, że każdy lot " trzeba zgłosić"

Loty kartograficzne (a o takich chyba mowa, jeśli mają uzupełniać zdjęcia satelitarne) odbywają się przy użyciu większych niż ultralekkie samoloty. Więc zasadniczo podlegają wszystkim przepisom od klasy E wzwyż.

4 godziny temu, 3grosze napisał:

3.Drony kojarzyłeś dotąd jedynie z kwadrokopterami.

4.Nie wiedziałeś, że to co uważałeś za dron to kwadrokopter i musiałeś posiłkować się wklejeniem obrazka.

5. Nie wiedziałeś że dron, to każdy bezzałogowy statek powietrzny.

Nie. Pierwsze drony o jakich słyszałem to Predatory, jakieś dwie dekady przed jednostkami wielo-wirnikowymi. Zrobiłem założenie i napisałem jakiego najprawdopodobniej drona miał na myśli poprzednik(gdyż nie było to sprecyzowane w jego wypowiedzi) i że to co poleci na Marsa jest lepsze do tam panujących warunków.

P.S. To co skomentowałeś w pierwszej części dotyczyło pomysłu całkowitego zastąpienia obrazowania satelitarnego zdjęciami z  tych małych helikopterków na Marsie - ale jak zwykle nie zadałeś sobie trudu aby sprawdzić czego dotyczyła ta odpowiedź tylko od razu zacząłeś komentować kompletnie nie rozumiejąc kontekstu.

Nie silę się na znawcę lotnictwa, ale swoje wypociny staram się popierać faktami i informacjami rzeczywistymi, które w dobie internetu są dostępne na wyciągnięcie ręki dla każdego kto zada sobie odrobinę trudu.

Edytowane przez rahl
Korekta

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
Godzinę temu, rahl napisał:

Więc zasadniczo podlegają wszystkim przepisom od klasy E wzwyż.

Co prawda zajętość przestrzeni powietrznej  to " trochę" coś innego niż klasy przestrzeni powietrznej, ale... **olera wie jaka biurokracja;) na Marsie będzie, więc ...miłego łykendu życzę. :)

Edytowane przez 3grosze

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Instytut g i k to taka bezuzyteczna k**wa jest co za nia panstwo placi.

Nie dosc, ze nic nie wnosza to jeszcze przeszkadzaja. Nawet niezdolni sa wymusic na jednostkach samorzadowych wykorzystania jednolitego oprogramowania geo/kart (standaryzacji) i firmy (nawet te nalrawde male) musza miec po kilka programow do tego samego bo jeden powiat ma microstation a drugi obok calkiem co innego.

Jedyne co ten twor produkuje to biurokracja i niepotrzebne koszty.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
W dniu 17.05.2018 o 17:43, 3grosze napisał:

Gdybyś się do ułożenia zadania się przyłożył, to podabyś współczynnik siły nośnej obiektu: Cz. Bez niego nie rozwiąże Twojego dylematu

Ja Ci go mam podać? Tak, domyśliłem się że umiesz podstawić do paru składnikowego wzoru dane. Dziecko to potrafi. Chcesz mi dowieść że masz umiejętności dziecka? Po tej odpowiedzi zaczynam wątpić.

Cały myk polega na tym i trudność że trzeba sobie policzyć składniki.
Po to Ci podałem wymiary żebyś sobie mógł sam policzyć. Nie umiesz? Ja też nie. Ale ja nie piszę głupot o tym jakie to łatwe.

Edytowane przez thikim

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
2 godziny temu, thikim napisał:

Cały myk polega na tym i trudność że trzeba sobie policzyć składniki.
Po to Ci podem wymiary żebyś sobie mógł sam policzyć.

Tyyyle dni dumałeś i nic:blink: ze wzoru na Pz nie zrozumiałeś !!!?:(

Współczynnik Cz wyznacza się empirycznie, niepodając tego ułożyłeś zadanie ułomne.Model Twojego " wynalazku"w tunelu aero trzeba przedmuchać, ponieważ w katalogu profili takiego cudactwa nie ma.

Edytowane przez 3grosze

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
10 godzin temu, thikim napisał:

Chcesz mi dowieść że masz umiejętności dziecka?

I każde dziecko zauważy, że tak " mądrze" ulożyłeś swoje zadanie, że współczynnik siły nośnej dla podanych warunków wyniesie krągłe i puste jak (autocenzura) 0.:D

Jak jesteś ciekaw dlaczego, to zagadaj do jakiegoś licealisty. Wystarczy z klasy bio- chem.;)

Edytowane przez 3grosze

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×