Skocz do zawartości


Zdjęcie

Lek zlikwiduje mózgowe deficyty wywołane nadmiernym piciem


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
Brak odpowiedzi do tego tematu

#1 KopalniaWiedzy.pl

Napisano 09 luty 2018 - 00:44

Przeciwlękowy i antydepresyjny Tandospiron może znaleźć inne zastosowanie. Ostatnie badania wykazały bowiem, że niweluje on negatywne oddziaływanie nadmiernego spożycia alkoholu na powstawanie nowych neuronów (neurogenezę).

Studium naukowców z Uniwersytetu Technologicznego Queensland (QUT) wykazało, że u dorosłych myszy 2 tygodnie codziennego podawania Tandospironu wystarczą, by odwrócić zgubny wpływ 15-tygodniowego nadużywania alkoholu na neurogenezę.

Australijczycy zaobserwowali też, że wpływający wybiórczo na receptor serotoninowy 1A (receptor 5-HT1A) Tandospiron hamuje zachowania lękowe związane z zespołem odstawienia.

Wiemy, że nadużywanie alkoholu hamuje zdolność tworzenia nowych neuronów. [...] Inne badania na myszach wykazały [z kolei], że Tandospiron korzystnie wpływa na neurogenezę w mózgu, ale my jako pierwsi zademonstrowaliśmy, że lek ten może całkowicie zniwelować deficyty neurogenezy wywołane przez alkohol - opowiada prof. Selena Bartlett.

Jak to często bywa, odkrycia dokonano przez przypadek. To było zaskakujące i ekscytujące - podkreśla dr Arnauld Belmer. Tandospiron jest stosunkowo nowym lekiem, dostępnym w Chinach i Japonii. Powszechnie się go tam wykorzystuje, stąd wiadomo, że jest wysoce skuteczny i dobrze tolerowany (wywołuje ograniczone skutki uboczne) - dodaje.

Bartlett wyjaśnia, że specjaliści stale szukają nowych strategii terapeutycznych dla nadużywania i uzależnienia od alkoholu. Tandospiron nie jest kolejnym obiecującym lekiem, który po prostu pomoże ograniczyć nadmierne picie. Choć możliwe, że zadziała również w ten sposób, wydaje się, że najważniejsze jest to, że restartuje mózg i odwraca deficyty spowodowane przez nadmierne spożycie etanolu; chodzi zarówno o zahamowanie zdolności mózgu do regeneracji, jak i konsekwencje behawioralne, np. nasilenie lęku i depresyjności.

 


« powrót do artykułu
  • 0

Reklamy Google