Skocz do zawartości


Zdjęcie

Herbata matcha a aluminium


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
4 odpowiedzi w tym temacie

#1 bea

bea

    Gwarek

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 118 postów

Napisano 12 styczeń 2018 - 17:19

W internecie jest wiele artykułów na temat zielonej herbaty matcha i jej właściwości prozdrowotnych (przykładowy link). Jednak zastanawia mnie pewien szczegół. Z tego co wiem, liście herbaty (jakiejkolwiek, więc tej zapewne też) zawierają sporo aluminium, jednak nie przenika ono do naparu i nie jest przyswajane przez nasz organizm, o ile nie dodamy podczas parzenia cytryny (czy ogólnie czegoś kwaśnego). W przypadku herbaty matcha wypijamy nie tylko sam napar, ale również sproszkowane liście. Tymczasem w żołądku, jak każdy wie, znajduje się kwas. Czy w takiej sytuacji to aluminium nie zostanie rozpuszczone i przyswojone przez organizm? Czy są w ogóle jakieś badania na ten temat? Ktoś coś wie?


  • 0

Reklamy Google

#2 bea

bea

    Gwarek

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 118 postów

Napisano 14 styczeń 2018 - 00:57

Z tego, co udało mi się wybadać, to jeśli liście herbaty zawierają glin, z całą pewnością spożycie ich spowoduje rozpuszczenie związków aluminium w żołądku i przyswojenie ich przez organizm. 

Problem polega więc teraz na tym, jak się dowiedzieć, które herbaty rosną na glebach zawierających znaczące ilości glinu. Ogólnie wyczytałam, że glin jest dość rozpowszechniony, a herbata wymaga kwaśnej gleby, dlatego właśnie ów glin trafia z gleby do jej tkanek. Jednym słowem nieciekawie, a przecież w aptekach można nawet kupić kapsułki ze sproszkowaną zieloną herbatą...


Użytkownik bea edytował ten post 14 styczeń 2018 - 00:57

  • 0

#3 pogo

pogo

    1010011010

  • Moderatorzy
  • 2896 postów

Napisano 14 styczeń 2018 - 01:01

Nie czytałem, nie wiem... strzelam w ciemno... zupełnie na wyczucie... więc pewnie się mylę.

Ilość amelinium w tych liściach mieści się w normach dla człowieka...
A normy są stosunkowo wysokie... w końcu skorupa ziemska to w 16% (jak dobrze pamiętam) właśnie amelinium, więc wszystkie organizmy żywe są raczej nieźle przystosowane do jego obsługi...
Jeśli nie spożywasz tej herbaty w ilościach hurtowych to raczej nie ma się czym martwić.


Użytkownik pogo edytował ten post 14 styczeń 2018 - 01:02

  • 0

#4 bea

bea

    Gwarek

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 118 postów

Napisano 14 styczeń 2018 - 03:50

http://zdrowie.gazet...tko-zalezy.html - jak widać kwaśne środowisko powoduje, że normy zostają przekroczone. Z tego co wyszukałam, zawartość glinu w zielonej herbacie jest podobna. Nie wiem tylko, jak w tym konkretnym gatunku, a skoro (w przeciwieństwie do zwykłej herbaty) wypija się napar razem z "fusami", które później będą się "kwasić" w żołądku, to taka informacja jest bardzo istotna.

A tak ogólnie, to zbytnio nie ma co ufać, że suplementy i żywność są tak dokładnie kontrolowane. Nie dawno było głośno o arsenie w ryżu i zalecają go kilkakrotnie płukać oraz moczyć. Jakoś nie ma nic o tym, że w ogóle taki ryż nie powinien być dopuszczony do sprzedaży.

https://tvnmeteo.tvn...223791,1,0.html

http://zdrowie.dzien...a-trucizna.html - a tu artykuł sprzed 5 lat i jak widać nic się nie zmieniło, skoro w 2017 też to nagłaśniali

Skoro nikt się nie przejmuje arsenem w ryżu, to dlaczego miałby się przejmować aluminium w herbacie? W końcu nikt od tego nie umrze ani nie zachoruje krótko po spożyciu, a że za 20 lat dostanie Alzheimera... 

Mnie zaciekawiło tylko to, że herbata matcha jest bardzo droga i kupuje się ją głównie dla zdrowia, jako suplement. A skoro zdecydowana większość herbat zawiera duże ilości glinu, to kto wie, czy ta się pod tym względem jakoś wyróżnia. Głupio by było płacić tyle kasy i jeszcze się podtruwać. To samo w sumie dotyczy zielonej herbaty sprzedawanej w kapsułkach


Użytkownik bea edytował ten post 14 styczeń 2018 - 04:03

  • 0

#5 Jajcenty

Jajcenty

    padawan młody

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 3280 postów

Napisano 14 styczeń 2018 - 08:43

Głupio by było płacić tyle kasy i jeszcze się podtruwać. To samo w sumie dotyczy zielonej herbaty sprzedawanej w kapsułkach

 

IMHO uważam, że to humbug, nieporozumienie lub naciąganie faktów.

Na Twoim miejscu na własną rękę spróbowałbym skorelować spożycie herbaty z liczbą przypadków demencji w różnych krajach. Powinno to być dobrze widoczne. Być może wyjaśnia to legendarną flegmatyczność Brytyjczyków - otępieli od herbaty ;)

BTW, mleczka zobojętniające (dla tych ze zgagą) zawierają fosforan lub wodorotlenek glinu, w połączeniu z silnym kwasem z żołądka dostaniemy sporo Al3+. Mimo to, te leki nie są szczególnie nadzorowane.

 

resercz możesz zacząć od tego: http://analit.agh.ed...na_Analit_2.pdf

nie przejmuj się wnioskami, ale literatura może stanowić punkt zaczepienia.


Użytkownik Jajcenty edytował ten post 14 styczeń 2018 - 08:54

  • 2