Skocz do zawartości
Forum Kopalni Wiedzy
Gość

Offtop ("Dziury Meltdown i Spectre pozostaną z nami przez lata")

Rekomendowane odpowiedzi

Gość

Widzę, że nie tylko ja jestem blondynką drogi wyleniały blondynie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Lubię blondynki :) Napisz coś więcej. Od wielu lat uważam Cię za niezwykłą kobietę :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

A co na to moralność, żona, dzieci i wartości chrześcijańskie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Marie Curie Skłodowską też uważam za niezwykłą kobietę. Nigdy to nie wadziło ani moralności, ani żonie ani dzieciom ani moim wartościom :) Raczej przeciwnie.

To że lubię blondynki, rude, szatynki i brunetki - też nie :) Ja ogólnie lubię ludzi.

Uwielbiam nieśmiałe  :)

Edytowane przez thikim

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Kup sobie chomika (może być rudy) i lub go do woli. Zapewne żonie nie będzie to przeszkadzać. Ode mnie się odwal.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

czyli feministka

i wlasnie na tym tracicie wo czach normalnych ludzi

zamiast podkrecic bajere, walnac jakims inteligentym zartem, zachecic wąsa wciągnąć go w dyskurs żeby później go spłaszczyć jednym zdaniem to...

 

nie bo nie

 

a życie jest takie piękne :)


aha thikim, ona nie jest nieśmiała,

smieje sie pewnie tez nieczesto

sorry boy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Hm...

 

 

 

czyli feministka

 

Bardziej chyba zwykła biologia, kobiety w większym stopniu potrzebują mieć mężczyzn "na wyłączność", bo związki damsko-męskie wymagają od nich większego zaangażowania (dzieci!). To my, mężczyźni traktujemy to jako zabawę i raczej nie zawsze to jest mądre.

 

 

 

walnac jakims inteligentym zartem

 

Ależ Marzena utrzymywała żartobliwy ton przez pewien czas, ale potem Thikim przekroczył jakąś granicę.

 

Czy KW to odpowiednie miejsce na "bajerowanie" i "podrywy" - wątpię. 

Edytowane przez darekp

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
Czy KW to odpowiednie miejsce na "bajerowanie" i "podrywy" - wątpię.

 

Dokładnie — prosiłbym bardzo udzielających się powyżej trzymać się tematu, a takie rozmowy przenieść do „luźnych” lub na priv. :) Niemniej rozmowę tnę i przerzucam.

 

Link do głównego tematu: http://forum.kopalniawiedzy.pl/topic/29308-dziury-meltdown-i-spectre-pozostan%C4%85-z-nami-przez-lata/

 

Jeśli jest potrzeba, to proszę napisać i zmienię temat tego wątku na zasugerowany, by kontynuować tę dyskusję.

Edytowane przez wilk

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Rozumiem, że seksiści mogą się teraz wyżywać do woli. Czy ja przeniosłam idiotyczną rozmowę do „luźnych”? Trochę pachnie „Catch 22”: gdybym zaprzeczyła, to nie miałoby sensu pisanie bzdur z błogosławieństwem administracji; gdybym się przyznała, to nie miałoby sensu udzielanie się administracji (post wyżej).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Temat został przeniesiony z uwagi na offtop, który wprowadziłaś oraz dwukrotnego agresywnego zachowania wobec innych. Chyba nie nazywasz seksizmem zwrócenie się po imieniu (nieistotne czy prawdziwym), które sama podałaś w nicku?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

 

 

Jeśli jest potrzeba, to proszę napisać i zmienię temat tego wątku na zasugerowany, by kontynuować tę dyskusję.

Kultura wypowiedzi?

 

Zapewne to z powodu bycia blondynką mam problem ze zliczeniem do dwóch. Nie mam problemu ze swoim imieniem. Nie zwykłam zwyczajnie akceptować zaczepek rodem budka z piwem ("te, lalka"). Jeśli mogę podpowiedzieć, mężczyzna do nieznajomej kobiety zwraca się "proszę pani".

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
które sama podałaś w nicku?

Nie no, wilk. Nie rób kabaretu. Wszyscy wiedzą że to Astro :D od 1 postu.

Edytowane przez thikim

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

 

 

od 1 postu

To już postny czas?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

 

Wszyscy wiedzą że to Astro  od 1 postu.
 

 

Ton wypowiedzi i zakres tematyczny pasują, ale nie jestem przekonany na 100%.  :huh:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

No tak. Był taki gość kiedyś co miał specyficzne chamskie zachowania, specyficzne zainteresowania i dość konkretną i wartościową wiedzę w jednej dziedzinie i pokrewnych. Do tego zmieniał już wcześniej płeć na forum.

Do tego nie mógł żyć bez forum.

Pewnego dnia zniknął z forum.

Niedługo potem pojawił się kolejny byt z tymi samymi cechami.

Po chwili zniknął a pojawił się znowu kolejny byt z tymi samymi cechami.

No więc można wierzyć że to nie Astro, tak samo jak i w to że Bolek wygrywał w totka kiedy potrzebował. Mniejsze są jednak szanse na to że to nie Astro niż na wygraną w totka. 

Przy pierwszym poście można było mieć podejrzenia kto zacz. Przy drugim wątpliwości się rozwiewały.

Przez cały okres odkąd tu jestem a raczej dość długo bo to około 10 lat - była tylko jedna taka osoba z takim zestawem cech i jest niemożliwe aby natychmiast po zniknięciu Astro pojawiała się taka sama osoba jeśli przez 10 lat nie pojawiła się żadna inna niż Astro.

Znając słabość charakteru Astro jest za to niemal pewne że nie wytrzymałby dłużej bez forum.

I także tu wspomnę inną osobę, która zachowała się po męsku - Bastarda - jak doszedł do wniosku że to koniec z forum - tak zrobił, bez obrażania, pożegnał się. Raz a po męsku. Honorowy i mądry człowiek.

Astro zaś będzie znikał jeszcze wiele razy :)

Na forum pojawiają się najczęściej jednopostowi ludzie boty. Pojawienie się kogokolwiek nowego kto napisze więcej niż dwa posty jest zauważalne i odczuwalne. 
Pojawienie się kogoś takiego jak Astro jest bardzo mocno odczuwalne :D Nawet gdyby chciał się ukryć to by nie dało rady.

Edytowane przez thikim

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Cóż, Thikim chyba generalnie ma rację... Astro rzeczywiście od dawna nie było na forum. Ta jego "*bytowa" inkarnacja to był taki zakalec, że IMHO wzbudzał troskę o stan jego zdrowia (serio, nie dowierzałem, że to ta sama osoba).

 

 

To już postny czas?

 

 

Jak dla mnie, Astro, zdradziłeś się tym zdaniem. To jest Twój styl. Wyłaź z ukrycia ;-) Tekst z chomikiem i jeszcze któreś zdanie wcześniej chyba Ci podpowiedziała jakaś pani, ale im dalej, tym lepiej widać, że cienko Ci idzie samodzielne rzeźbienie  ;)

Edytowane przez darekp

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Pisałem, że nie jestem przekonany, bo swego czasu, kiedy zacząłem pisać na innym forum - starzy wyjadacze wyzywali mnie od Damianów (był tam taki bezustannie powracający męczący człowiek, który średnio po 50-100 postach dostawał bana za konkretne przegięcia mimo, że moderatorzy pozwalają tam naprawdę na wiele) - nie mnie jednego z resztą.

Ale z tego co kojarzę Astroboy i Astro to chyba była ta sama osoba, nie znam więcej nicków.

Edytowane przez rahl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

 

Ale z tego co kojarzę Astroboy i Astro to chyba była ta sama osoba, nie znam więcej nicków.

Przez jakiś czas próbował swoich sił jeszcze jako Astrogirl z tego co pamiętam. I było parę takich sytuacji niepewnych, gdy pojawiała się jakaś nowa osoba, mówiąca to samo co Astro.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kont Astro było sporo ponad kilkanaście i jestem pewien, że założył ich tutaj więcej (o czym sam pisał) i czekają na swój czas, bądź też nie do końca ujawnił się na nich ze swoim charakterem i specyficznym stylem pisania. Nie chce mi się szukać tej listy nawet. Wiele razy dostawał szansę, ale notorycznie powraca do swojej wrogiej retoryki i pyskówek. Dla mnie to osoba mająca niestety zaburzenia psychiczne, bo nie sposób tego już nazwać trollowaniem. Ot kolejny „doktor nauk”. A szkoda, bo coś tam mądrego wydawał się pisać czasem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Jest mi osobiście przykro że Astro mając niezrównaną wiedzę z astronomii i pokrewnych dziedzin wiedzy jednocześnie ma swój specyficzny charakter. Parę razy nawet mi się wydawało że się dogadywaliśmy ale złudzenie bardzo szybko mijało.

Astro, Astroboy, Astrogirl - to akurat nie były osobne konta, tylko zmiana nazwy na tym samym koncie.

Otbyt, marzena999 - to już osobne konta.

Czasem też były osoby trochę podobne do Astro ale moim zdaniem to jednak nie był on. Chociaż kto wie co było przed kontem Astro.

Swoją drogą ciekawy jestem jak naprawdę ma na imię ;)


 

 

Ależ Marzena utrzymywała żartobliwy ton przez pewien czas, ale potem Thikim przekroczył jakąś granicę.

 

Po prostu wiedziałem od 1 postu że to nie jest żadna Marzena :)

Dlatego na samym początku dyskusji jeszcze w innym temacie napisałem:

 

Napisano 08 styczeń 2018 - 17:44

O jakiej kreacji piszesz piękna kobieto?

Kto mnie tu zna - wie że to nie jest mój styl pisania. Nie pisuję tak normalnie. Ale dla Astro jak zwykle - robię wyjątki.

Edytowane przez thikim

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Astro, Astroboy, Astrogirl - to akurat nie były osobne konta, tylko zmiana nazwy na tym samym koncie.

 

To były trzy osobne konta. Konto Astro pierwotnie nazywało się rodek. Niektóre konta, poza tymi udającymi dziewczyny, z tych męskich miały kobiece adresy mail. Przez pewien czas próbował ukrywać się za Torem. Seria z otbytem (pierwotnie odbytem), to były kolejne cztery konta. W tym S* k. W* musi być strasznie nudno.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Nie bardzo rozumiem co się dzieje. Czy to jakiś ceremoniał przejścia? Będzie konieczne całowanie Prozerpiny w kolano?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×