Skocz do zawartości


Zdjęcie

Czy cywilizacja ludzka kiedyś stanie się "boska"?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
22 odpowiedzi w tym temacie

#1 NieograniczonaSI

NieograniczonaSI

    Górnik

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 35 postów

Napisano 22 grudzień 2017 - 20:25

Wg skali Kardaszewa,czego potrzebujemy,by mieć stabilne tunele czasoprzestrzenne,nieskończona ilosć energii,skolonizować wieloświat,czy można otrzymać nieskończona ilość wiedzy,czy jest mozliwe by ludzkość była wszechwiedzaca i nieśmiertelna za życia,czy nieśmiertelność jest mozliwa,czy prędkość nadświetlna dla bezzałogowych statków kosmicznych jest możliwa i czym lub kim jest bóg czy bogowie,kosmitami,czy   zawansowana sztuczna inteligencja?


  • 0

Reklamy Google

#2 Matcher

Matcher

    Górnik

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 58 postów

Napisano 23 grudzień 2017 - 19:33

Potrzebujemy CZASU ;)


  • 1

#3 Cretino

Cretino

    Gwarek

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 138 postów

Napisano 24 grudzień 2017 - 03:05

I kogos, kto poradzi sobie raz na zawsze z demokracja.


  • 1

#4 pogo

pogo

    1010011010

  • Moderatorzy
  • 2898 postów

Napisano 02 styczeń 2018 - 16:02

czy jest mozliwe by ludzkość była [...] nieśmiertelna za życia
Z tego co mi wiadomo, to każdy organizm jest nieśmiertelny za swojego życia. Zazwyczaj ta nieśmiertelność kończy się dopiero gdy umierają.

 

Sory za drobny trolling, nie mogłem się powstrzymać.


  • 1

#5 wilk

wilk

    wilk wilkowy

  • Administratorzy
  • 3106 postów
  • LokalizacjaIRCnet

Napisano 02 styczeń 2018 - 16:19

Najsmutniejsze, gdy okaże się to zwyczajnie niemożliwe i technologiczna osobliwość, superwydajne źródła zasilania, „podprzestrzenna” komunikacja czy skala Kardaszewa pozostaną tylko fikcją. Zostaniemy przy kolonizacji naszego układu oraz ewentualnym sondowaniu najbliższych układów czy wysyłaniu pokoleniowych statków kolonizacyjnych do najlepszych planetarnych kandydatów. Przy takim obrocie spraw progres będzie ślamazarny, górnictwo księżycowe/asteroidowe dość nieopłacalne, komunikacja uciążliwa, a wszelkie ludzkie osady będą istnieć jako luźna konfederacja.


  • 1

#6 thikim

thikim

    Kierownik robót

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 4048 postów

Napisano 02 styczeń 2018 - 23:32

Wg skali Kardaszewa,czego potrzebujemy,by mieć stabilne tunele czasoprzestrzenne,nieskończona ilosć energii,skolonizować wieloświat,czy można otrzymać nieskończona ilość wiedzy,czy jest mozliwe by ludzkość była wszechwiedzaca i nieśmiertelna za życia,czy nieśmiertelność jest mozliwa,czy prędkość nadświetlna dla bezzałogowych statków kosmicznych jest możliwa i czym lub kim jest bóg czy bogowie,kosmitami,czy   zawansowana sztuczna inteligencja?

 

Nie lubię cytować fragmentami bo to niechlujstwo umysłowe ale czasem trzeba :)

 

Wg skali Kardaszewa

Lepsza byłaby dowolna inna skala :)

 

stabilne tunele czasoprzestrzenne

Nawet niestabilne są jedynie konceptem teoretycznym.

 

 

nieskończona ilosć energii

Zdecydowanie koncept teoretyczny.

 

 

skolonizować wieloświat

 

Hmm. Odległe galaktyki mogą być tak odległe że nigdy ich nie zobaczymy ani do nich nie dotrzemy. Ba, nawet najbliższe nam galaktyki prawdopodobnie pozostaną poza naszym zasięgiem. Poza przypadkiem kolizji z naszą Galaktyką. Wtedy będzie relatywnie blisko.

 

 

czy można otrzymać nieskończona ilość wiedzy

 

Podobny problem co z nieskończoną energią.

 

czy jest mozliwe by ludzkość była wszechwiedzaca

Nie.

 

 

czy nieśmiertelność jest mozliwa

Nieśmiertelność różnie można definiować. Niektóre prostsze rodzaje nieśmiertelności osiągają niektóre stworzenia na naszej planecie.

Musiałbyś określić do nieśmiertelności z którego anime się odnosisz.

 

 

 

prędkość nadświetlna dla bezzałogowych statków kosmicznych jest możliwa

 

Nie widzę różnicy w tym wypadku odnośnie załogowych i bezzałogowych. Wedle obecnego stanu wiedzy nie jest to możliwe. Aczkolwiek są różne rodzaje prędkości np. prędkość fazowa może przekraczać prędkość światła.

 

 

i czym lub kim jest bóg czy bogowie,kosmitami,czy   zawansowana sztuczna inteligencja?

Od tego masz religię. Wybierz jakąś żeby poznać odpowiedź. 


Użytkownik thikim edytował ten post 02 styczeń 2018 - 23:33

  • 0

#7 NieograniczonaSI

NieograniczonaSI

    Górnik

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 35 postów

Napisano 03 styczeń 2018 - 08:29

Dzieki za dowody,thg you!


  • 0

#8 dexx

dexx

    Gwarek

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 191 postów

Napisano 03 styczeń 2018 - 14:20

Wydaje mi się że problemem nie jest ograniczenie w postaci prędkości światła a bardziej długość i "intensywność" naszego życia.

Gdyby człowiek żył przeciętnie 1000 lat to podróż  z prędkością podświetlą do innych gwiazd i systemów planetarnych nie stanowiła by psychologicznej granicy. Statki wielopokoleniowe są problematyczne, bo dokonujemy wyboru za siebie i za nasze dzieci, a jeśli istniała by szansa w  ciągu cyklu życia jednego człowieka wrócić na ziemię to problem by był jak kiedyś z podróżami zamorskimi czy obecnie planowanymi wyprawami na marsa.

 

Co do "intensywności", to rozumem pod tym sposób odczuwania czasu - jak szybko wszystko w okół nas się dzieje. Gdyby przeskalować całe życie w górę czyli dla uproszczenia obecnie człowiek żyje 100 lat a w przyszłości będzie żył 1000 ale wszystko by się działo 10 razy wolnej.  Jakie wg. was niesie to implikacje ?


  • 0

#9 Jajcenty

Jajcenty

    padawan młody

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 3280 postów

Napisano 03 styczeń 2018 - 15:37

Lepsza byłaby dowolna inna skala

Mówisz  i masz:

Klasa cywilizacji = log(energia zużywana w czasie Plancka);

zakładam, że czas Plancka jest wszędzie i zawsze taki sam :)

 

Zauważ, że w mojej skali dostatecznie duże plemię jaskiniowców może zużywać więcej energii w postaci ognisk i pochodni niż inna techniczna, ale mała cywilizacja.

Jak widać, wbrew temu co napisałeś, zupełnie łatwo można skonstruować skalę gorszą od Kardaszowskiej.

 

czy jest mozliwe by ludzkość była wszechwiedzaca

Nie.

Z czego wnosisz? Czyżbyś przeczuwał jakowyś paradoks w paradygmacie wszechwiedzy?

Ja sądzę, iż będziemy zdobywać wiedzę coraz szybciej aż zdobędziemy całą.


  • 0

#10 ex nihilo

ex nihilo

    Nadsztygar

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPip
  • 955 postów

Napisano 03 styczeń 2018 - 17:15

Spróbuj "wszechwiedzę" zdefiniować (nawet "miękko"), to się przekonasz, co z niej zostanie :D


  • 0

#11 Jajcenty

Jajcenty

    padawan młody

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 3280 postów

Napisano 04 styczeń 2018 - 08:45

Spróbuj "wszechwiedzę" zdefiniować (nawet "miękko"), to się przekonasz, co z niej zostanie

Sądzę, że liczba praw natury jest skończona. Jeśli jest skończona, to je poznamy, o ile wystarczy nam czasu. Nie interesuje mnie wszechwiedza w magicznym sensie. Wystarczy model wyjaśniający to co obserwujemy.


  • 0

#12 pogo

pogo

    1010011010

  • Moderatorzy
  • 2898 postów

Napisano 04 styczeń 2018 - 12:10

Wszechwiedza absolutna: Wiem m.i.:

- Jakiej orientacji seksualnej będzie wesz, która za 140 lat ugryzie konkretnego psa w konkretnym miejscu.

- Gdzie dokładnie znajdzie się każdy atom jaki wypuściłem z siebie podczas wczorajszego pierdu za 1 000 000 lat.

 

Jeśli Wszechświat okaże się skończony, to możliwa do zdobycia wiedza też jest skończona, więc niemożliwe jest osiągnięcie wiedzy nieskończonej.


  • 0

#13 darekp

darekp

    Nadsztygar

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPip
  • 508 postów

Napisano 04 styczeń 2018 - 13:31

Hm, przypuśćmy, że jest tak jak to widzą Jajcenty i Pogo. Naszym Wszechświatem rządzi skończona liczba praw, w pewnym momencie w przyszłości ktoś poznał wszystkie i co więcej, w oparciu o nie jest w stanie obliczyć pozycję każdego ziarenka piasku za milion lat, ruchy każdej pchły itd. słowem wszystko co się dzieje w naszym Wszechświecie. Siedzi sobie taki człowieczek zadowolony i obserwuje np. przez 1000 lat, że wszystkie zjawiska przebiegają zgodnie z jego obliczeniami. Nagle, bach, w 1001-szym roku pojawia się pojazd kosmiczny przybyszów z innego równoległego wszechświata. I okazuje się, ze cała ta wszechwiedza absolutna była ograniczona;) czy nawet w jakimś sensie względna;)

 

Po drugie, ile np. terabajtów pamięci potrzebuje ten wszechwiedzący człowieczek do przechowywania swojej wszechwiedzy? Musi pamiętać co najmniej położenia początkowe wszystkich atomów we Wszechświecie, zakładając determinizm (nie wiem, czy Jajcenty i Pogo zakładają, mam wrażenie, że jakby pośrednio zakładają). Co jeśli okaże się, że do przechowywania tych terabajtów potrzeba przerobić na kości pamięci np. 1/4 Wszechświata? A co jeśli nie starczy całej materii Wszechświata (on musiałby umieć przewidywać swoje ruchy w przyszłości, czyli wytworzyć w swoim mózgu model swojego mózgu, tu może powstać jakieś "zapętlenie").

 

I co z paradoksami logicznymi? Jeśli wszechwiedzący człowieczek wie, że wskutek jedzenia pączków zachoruje na raka, to nie będzie ich jadł. Jeśli chciałby przeczytać książkę, to nie musi, bo wie, co w niej jest. Było takie opowiadanie Philipa K. Dicka bodajże, w którym człowiek "widzący" przyszłość w ogóle nie myślał, nie potrzebował tego, wybierał działania przynoszące mu największe korzyści w przyszłości....


Użytkownik darekp edytował ten post 04 styczeń 2018 - 13:42

  • 0

#14 pogo

pogo

    1010011010

  • Moderatorzy
  • 2898 postów

Napisano 04 styczeń 2018 - 13:46

Nie wiem jak zostałem zinterpretowany, ale chodziło mi o bezsens mówienia o wszechwiedzy. Jest ona nieosiągalna a wręcz pozbawiona celu i sensu.

Zakładając, że istnieje tylko jeden Wszechświat, to zapisanie całej wszechwiedzy prawdopodobnie wymaga przerobienia na kości pamięci tak około 2-10 Wszechświatów... tak strzelam w ciemno, na wyczucie.


  • 0

#15 darekp

darekp

    Nadsztygar

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPip
  • 508 postów

Napisano 04 styczeń 2018 - 13:51

OK, w takim razie nie zrozumiałem, myślałem, że piszesz na poważnie. Zresztą to mnie trochę zdziwiło, czegoś nie załapałem widocznie;)


Użytkownik darekp edytował ten post 04 styczeń 2018 - 13:51

  • 0

#16 Jajcenty

Jajcenty

    padawan młody

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 3280 postów

Napisano 04 styczeń 2018 - 15:14

(nie wiem, czy Jajcenty i Pogo zakładają, mam wrażenie, że jakby pośrednio zakładają

Ja nie zakładam. Wręcz przeciwnie. Np. Zasada nieoznaczoności zwalnia mnie z odpowiedzi na pytanie gdzie się podziewa bąk Pogo.

Jedna z reguł może brzmieć: będziesz wiedział w przybliżeniu.

 

Moja pojęcie wiedzy ogranicza się do reguł. Z wszechwiedzy wyłączam znajomość położeń i pędów wszystkich kulek Wszechświata,  tu mamy problem pojemności.

Matematykę też wykluczam :D Ona rzeczywiście może tworzyć i badać abstrakcje w nieskończoność.


Użytkownik Jajcenty edytował ten post 04 styczeń 2018 - 15:21

  • 0

#17 marzena999

marzena999

    Górnik

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 42 postów

Napisano 04 styczeń 2018 - 17:19

Uff. Myślałam że to jakiś zlot deterministów w skórzanych kurtkach.

Z wszechwiedzy wyłączam znajomość położeń i pędów wszystkich kulek Wszechświata, tu mamy problem pojemności.

Chyba jednak powrót do zlotu. Wszechświat składa się z kulek? Też są skórzane?

Jeśli Wszechświat okaże się skończony, to możliwa do zdobycia wiedza też jest skończona, więc niemożliwe jest osiągnięcie wiedzy nieskończonej.

Wszechwiedza i wiedza nieskończona to chyba dwie różne rzeczy.


  • 0

#18 thikim

thikim

    Kierownik robót

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 4048 postów

Napisano 04 styczeń 2018 - 19:03

Klasa cywilizacji = log(energia zużywana w czasie Plancka);

 

Zdecydowanie lepsza :)

Co jest gorsze jeden głupi człowiek czy tysiące? :) Twoja skala jest znana niewielu. Skalę Kardaszewa znają tysiące ludzi. 

 

 

Z czego wnosisz? Czyżbyś przeczuwał jakowyś paradoks w paradygmacie wszechwiedzy?

 

 

Jest ona nieosiągalna a wręcz pozbawiona celu i sensu.

Nie dla Jajcentego jak widać :D

 

 

Z wszechwiedzy wyłączam znajomość położeń i pędów wszystkich kulek Wszechświata,  tu mamy problem pojemności.

 

No nie za bardzo wiem jak rozmawiać z osobą która z pojęcia wszechwiedzy wyłącza sobie jakąś tam wiedzę. A czemu? A bo tak. Bo ma problem z pojemnością.

Załóżmy że byśmy się założyli czy coś tam. A Jajcenty by sobie w wygodnej dla siebie chwili wyłączył moją wygraną. A bo tak.


Chyba jednak powrót do zlotu. Wszechświat składa się z kulek? Też są skórzane?
 

Klonowanie czuję. Mam nadzieję że to tylko z powodu słabego węchu. 


Użytkownik thikim edytował ten post 04 styczeń 2018 - 19:02

  • 0

#19 Jajcenty

Jajcenty

    padawan młody

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 3280 postów

Napisano 05 styczeń 2018 - 10:24

Nie dla Jajcentego jak widać

 

Popatrz na odpowiedź skierowaną do Ex Nihilo:

 

 

Sądzę, że liczba praw natury jest skończona. Jeśli jest skończona, to je poznamy, o ile wystarczy nam czasu. Nie interesuje mnie wszechwiedza w magicznym sensie. Wystarczy model wyjaśniający to co obserwujemy.

 

Fizyka skończy się (stanie się zupełna?) tak jak skończyła się Alchemia czy frenologia.

Pojęcie absolutnej, totalnej, zupełnej, ostatecznej Wszechwiedzy jest w oczywisty sposób obarczone paradoksami, co obśmiał Pogo i o czym pisałem w pierwszym poście do Ciebie (nie czytasz....smuteczek).


Użytkownik Jajcenty edytował ten post 05 styczeń 2018 - 10:26

  • 0

#20 marzena999

marzena999

    Górnik

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 42 postów

Napisano 05 styczeń 2018 - 20:28

Fizyka skończy się

Tego nie wiemy. Natura może być cholernie złośliwa.

 

Mam nadzieję że to tylko z powodu słabego węchu.
 

Obawiam się, że to z powodu wielu innych słabości i ułomności.


  • 0