Skocz do zawartości


Zdjęcie

Probiotyczna profilaktyka przeciwgrypowa


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
1 odpowiedź w tym temacie

#1 KopalniaWiedzy.pl

Napisano 14 grudzień 2017 - 12:53

Probiotyki - bakterie mlekowe - chronią przed pewnymi podtypami wirusa grypy A. Wg naukowców z Uniwersytetu Stanowego Georgii, zmniejszają utratę wagi po infekcji, a także replikację wirusa w płucach.

Wirus grypy typu A zakaża ludzi, ptaki i świnie. W oparciu o rodzaj białek tworzących otoczkę białkową (hemaglutynina HA lub H) i neuraminidazy (NA lub N) wyróżnia się szereg jego podtypów.

Wcześniejsze badania wykazały, że niektóre szczepy bakterii kwasu mlekowego zapewniają ochronę przed zakażeniami bakteryjnymi, np. dwoinką zapalenia płuc (Streptococcus pneumoniae), a także wirusami grypy.

W ramach najnowszego studium Amerykanie analizowali wpływ uśmierconego gorącem szczepu, Lactobacillus casei DK128 (DK128), na wirusy grypy. DK128 to obiecujący probiotyk, wyizolowany z fermentowanych warzyw.

Okazało się, że u myszy, którym najpierw podano donosowo DK128, występowały różne reakcje immunologiczne korelujące z ochroną przed wirusami. Chodzi m.in. o zwiększenie liczebności makrofagów pęcherzykowych w płucach i drogach oddechowych, wczesną indukcję przeciwciał wobec wirusa, a także zmniejszone poziomy cytokin prozapalnych i wrodzonych komórek odpornościowych. U gryzoni rozwinęła się także odporność na wtórne zakażenie wirusem grypy A innego podtypu.

Odkryliśmy, że wcześniejsze przeleczenie zwierząt zabitymi gorącem Lactobacillus casei DK128 sprawia, że są one oporne na śmiertelne pierwotne i wtórne infekcje wirusami grypy typu A. Taki zabieg chroni też przed spadkiem wagi [...] - opowiada dr Sang-Moo Kang.

Nasze wyniki są bardzo ważne, bo pokazują, że myszy przeleczone DK128 cechuje 100-procentowa przeżywalność [...]. [Co więcej], szczep bakterii kwasu mlekowego dawał gryzoniom odporność krzyżową na wtórne zakażenie wirusem grypy. [To oznacza], że zapewniona ochrona nie ograniczała się do konkretnego szczepu wirusa. Donosowe aplikowanie zabitych gorącem bakterii kwasu mlekowego można by więc stosować w ramach profilaktyki.

Podczas eksperymentów autorzy publikacji z pisma Scientific Reports najpierw podawali myszom DK128, a później infekowali je jednym z dwóch podtypów wirusa grypy typu A: H3N2 lub H1N1. Myszy po terapii niewielką dawką DK128 przeżywały zakażenie, ale chudły o 10-12%. Zwierzęta, którym podano większą dawkę DK128, nie wykazywały natomiast żadnego spadku wagi. Dla odmiany do 8.-9. dnia od zakażenia gryzonie z grupy kontrolnej bardzo chudły. Ostatecznie wszystkie osobniki umierały.

Naukowcy zaobserwowali, że zwierzęta wstępnie przeleczone DK128 miały w płucach ok. 18-krotnie mniej wirusa (w porównaniu do zwierząt kontrolnych).

W dalszej kolejności ekipa zakażała myszy po DK128 innymi podtypami wirusa grypy A niż przy pierwotnej infekcji: H1N1 lub rgH5N1.


« powrót do artykułu
  • 0

Reklamy Google

#2 Jajcenty

Jajcenty

    padawan młody

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 3280 postów

Napisano 14 grudzień 2017 - 13:23

szczep bakterii kwasu mlekowego dawał gryzoniom odporność krzyżową na wtórne zakażenie wirusem grypy. [To oznacza], że zapewniona ochrona nie ograniczała się do konkretnego szczepu wirusa. Donosowe aplikowanie zabitych gorącem bakterii kwasu mlekowego można by więc stosować w ramach profilaktyki

Super. Pierwsze co mi przychodzi do głowy to profilaktyczne inhalacje bigosem :)


  • 0