Skocz do zawartości


Zdjęcie

Hakerzy ukradli bitcoiny warte dziesiątki milionów dolarów


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
22 odpowiedzi w tym temacie

#21 wilk

wilk

    wilk wilkowy

  • Administratorzy
  • 3106 postów
  • LokalizacjaIRCnet

Napisano 19 grudzień 2017 - 19:14

Daje 1 mln zł za bitcoina to bitcoin ma wartość 1 mln. A za tydzień da 100 to bitcoin będzie miał wartość 100 zł.

 

Hehe, to nie takie proste. Jeśli już był wyceniany na 1 mln i nagle ktoś będzie dawał znacznie mniej, to nie znaczy wcale, że sprzedawca się zgodzi na tak drastyczny spadek (chyba że wariat). Jedynie ogromna liczba takich szalonych transakcji, jakieś masowe upadki/włamania na giełdy, wykrycie jakiejś niebywałej podatności, zbudowanie taniego źródła energii, bądź nagłe potanienie kart graficznych mogą mieć większy wpływ na cenę. Nawet jeśli bańka spekulacyjna pęknie, to i tak wartość nie spadnie poniżej progu kosztów wydobycia.


  • 1

Reklamy Google

#22 thikim

thikim

    Kierownik robót

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 4037 postów

Napisano 14 styczeń 2018 - 15:18

Nawet jeśli bańka spekulacyjna pęknie, to i tak wartość nie spadnie poniżej progu kosztów wydobycia

Może spaść :) Tak się czasem dzieje na rynku że wartość dobra spada poniżej kosztów wytworzenia: nazywa się to bankructwo dla wielu :)
Ale mniejsza z tym. Bitcoin ma za dużo wad aby w długiej perspektywie czasowej nie zostać wypartym przez kilka kryptowalut lepiej przystosowanych do danego rodzaju transakcji.

Zresztą kryptowaluty to tak naprawdę jest ideał fiskusa i państw (tylko nie każde państwo to rozumie).

Wyobraźcie sobie, że państwo emituje własną kryptowalutę a każda transakcja pochłania podatek rzędu 0,1 % (tak jak obecnie dla górników jest przeznaczane). Podatek którego nie da się uniknąć. Podatek którego nie trzeba ewidencjonować. Podatek dla którego nieważne jest kto go zapłacił.

Mechanizm podatkowy wpleciony w samą walutę.

 

Po prostu od każdej transakcji daną monetą wpływa podatek do kasy państwa.

To połączenie wręcz libertarianizmu z etatyzmem w jednym :)

Na dzień dzisiejszy państwową kryptowalutą zainteresowane są: Estonia, Rosja, kraje Am. Płd. Ale ta grupa rośnie. Myślę że ten rok będzie rokiem powstawania kryptowalut państwowych.

PS. Zapomniałem o tym że koszt wydobycia jest regulowany w bitcoinie więc może być różnie i różnie jest w różnych państwach ze względu na ceny energii elektrycznej.


Użytkownik thikim edytował ten post 14 styczeń 2018 - 15:25

  • 0

#23 wilk

wilk

    wilk wilkowy

  • Administratorzy
  • 3106 postów
  • LokalizacjaIRCnet

Napisano wczoraj, 22:36

Nie spadnie, bo wówczas będą rosły koszty prowizji, z czym obecnie mamy do czynienia (ale to z czego innego teraz wynika - problemów z siecią). Zresztą w ten sposób został bitcoin zrealizowany, że potem kopacze będą utrzymywać się właśnie z potwierdzeń przelewów.


  • 0