Skocz do zawartości


Zdjęcie

W późnym glacjale osteoporoza i inne choroby szkieletowe były częste u mamutów


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
Brak odpowiedzi do tego tematu

#1 KopalniaWiedzy.pl

Napisano 21 kwiecień 2017 - 11:55

Siergiej Leszczyński, paleontolog z Narodowego Badawczego Tomskiego Uniwersytetu Państwowego (TSU), badał szczątki jakuckich mamutów ze stanowiska Berelekh. Okazało się, że cierpiały one na choroby układu szkieletowego, które często widuje się u współczesnych ludzi.

Rosjanie podkreślają, że kości mamutów sprzed 12-13 tys. lat świetnie się zachowały. Przykrywały je osady, dzięki czemu nie uległy zwietrzeniu ani nie zostały zniszczone przez drapieżniki. Ponieważ w warunkach wiecznej zmarzliny rozkład tkanek zachodzi wolno, nawet po bardzo długim czasie na niektórych kościach można znaleźć tkankę chrzęstną.

Podczas prac Leszczyński zauważył, że objawy chorób układu szkieletowego - np. osteoporozy, osteolizy, zwłóknienia czy osteomalacji (rozmiękania) - występują w ok. 42% próbek. Co więcej, 2 rodzajów zmian patologicznych nie wykryto dotąd u mamutów. W przypadku jednej (po angielsku nazywanej rice grain lub articular mouse) w jamie stawu znajduje się wolny fragment kości lub tkanki chrzęstnej. U ludzi dość często obserwuje się coś takiego. Wskazuje to na poważną chorobę, np. martwicę podchrzęstną kości. Zwierzę z taką przypadłością miało ograniczoną mobilność i często bywało łatwym łupem dla drapieżników.

Druga z patologii polegała na niezamknięciu otworów wyrostków poprzecznych (foramen transversarium) kręgów szyjnych; przez nie zmierzają ku górze tętnica, żyły kręgowe i splot nerwów współczulnych. Ponieważ naukowcy znaleźli więcej kręgów z takimi zmianami, wiadomo, że należały one do różnych osobników.

Uzyskane wyniki potwierdzają hipotezę paleontologów z TSU, że przyczyną masowego wymierania mamutów był geochemiczny stres, wywołany niedoborem minerałów i dużymi zmianami ekologicznymi. Autorzy publikacji z pisma Quaternary International podkreślają, że ogólny obraz patologiczny przypomina chorobę Kaszina-Beka, u której podstaw leży niedobór selenu oraz jodu. Zmiany w kośćcu można by wyjaśnić silnym zakwaszeniem, widocznym w północnej Eurazji zwłaszcza w późnym glacjale (10-15 tys. lat temu).


« powrót do artykułu
  • 0

Reklamy Google