Skocz do zawartości


Zdjęcie

Po ponad wieku wiadomo, po co kałamarnicom Histioteuthis takie zwichrowane oczy


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
6 odpowiedzi w tym temacie

#1 KopalniaWiedzy.pl

Napisano 16 luty 2017 - 00:46

Kate Thomas z Duke University rozwiązała zagadkę, czemu kałamarnica Histioteuthis heteropsis (i nie tylko ona) ma tak różne oczy: jedno jest ciemne, okrągłe i wklęsłe, a drugie, wyłupiaste, ma niemal 2-krotnie większą średnicę, żółty kolor i teleskopową budowę.

Nie da się patrzeć na tę mątwę, nie zastanawiając się, co się stało z jej oczami - twierdzi Amerykanka.

Przejrzawszy ponad 150 nagrań tych kałamarnic z kolekcji Monterey Bay Aquarium Research Institute (MBARI), Thomas zdobyła dowody, że oczy H. heteropsis wyewoluowały, by radzić sobie z 2 bardzo różnymi źródłami światła w toni wodnej naraz (H. heteropsis żyje w strefie mezopelagicznej, na głębokości 200-1000 m).

Obserwacje i symulacje pokazały, że duże oko jest przystosowane do patrzenia w górę w poszukiwaniu cienia innych zwierząt (drapieżników) na tle światła słonecznego, zaś małe oko służy do patrzenia w dół i skanowania głębokiej, ciemniejszej wody w poszukiwaniu rozbłysków bioluminescencji (czytaj: potencjalnych ofiar).

Głębokie morze to niesamowite naturalne laboratorium, w którym eksperymentuje się z dizajnem oczu. Oczy potrzebne do widzenia bioluminescencji są inne od oczu koniecznych do postrzegania podstawowego światła otoczenia. W przypadku Histioteuthis jedno oko służy do tego, a drugie do tamtego - opowiada prof. Sönke Johnsen.

Od odkrycia ponad 100 lat temu niedopasowane oczy kałamarnic z rodzaju Histioteuthis zastanawiały biologów. By rozwiązać zagadkę, Thomas "przekopała się" przez nagrania MBARI z 30 lat. Zostały one wykonane przez zdalnie kierowane pojazdy podwodne (ROV). Łącznie udokumentowano 152 spotkania z H. heteropsis i 9 z podobną, lecz rzadszą kuzynką - Stigmatoteuthis dofleini.

Thomas zauważyła, że H. heteropsis lubią pływać w pozycji prawie pionowej, dzięki czemu duże oko jest ustawione stale ku górze, a małe ku dołowi. Symulacje wykazały, że skoro światło słoneczne dochodzi dokładnie z góry, oko skierowane ku dnu nie ma właściwie szans na dostrzeżenie sylwetki na tle światła słonecznego. Okazało się także, że o ile niewielkie zwiększenie rozmiarów górnego oka znacząco poprawiało wrażliwość na przyćmione światło, o tyle powiększenie oka skierowanego w dół właściwie nie oddziaływało na zdolność dostrzegania bioluminescencyjnych rozbłysków na ciemnym tle.

Oko spoglądające w dół może wypatrywać wyłącznie bioluminescencji. Nie ma szans na wychwycenie kształtów na tle światła z otoczenia. Ponieważ skupia się na bioluminescencji, nie musi być szczególnie duże i zapewne jeszcze się trochę skurczy na przestrzeni życia następnych pokoleń. Oko patrzące w górę może jednak naprawdę skorzystać na lekkim powiększeniu.

Wyniki analiz i doświadczeń ukazały się w piśmie Philosophical Transactions B.

 


« powrót do artykułu
  • 0

Reklamy Google

#2 tempik

tempik

    Sztygar

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 476 postów

Napisano 16 luty 2017 - 08:31

to aż sto lat trzeba było na to? fotograf też na szyi  nosi kilka aparatów, z tego samego powodu, w telefonach ostatnio też zrobiły się modne podwójne aparaty. ciekawe jest że tak niewiele jest w przyrodzie asymetrycznych organizmów wielokomórkowych, chyba na jednej ręce można policzyć. niektórzy nawet uczynili z wszechobecnej symetrii religię 


  • 0

#3 Jajcenty

Jajcenty

    padawan młody

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2991 postów

Napisano 16 luty 2017 - 09:03

to aż sto lat trzeba było na to?

Thomas zdobyła dowody, że oczy H. heteropsis
 

 

(H. heteropsis żyje w strefie mezopelagicznej, na głębokości 200-1000 m).

Badania na tych głębokościach nie są ani łatwe ani tanie, nawet teraz, a co dopiero sto lat temu.

 

ciekawe jest że tak niewiele jest w przyrodzie asymetrycznych organizmów wielokomórkowych, chyba na jednej ręce można policzyć

Czy ja wiem? płastuga, turbot, żachwa, gąbka, krab*, H. heteropsis. To już pięć, a musisz wiedzieć, że nie byłem orłem z przyrody. A roślinki doliczamy? Czy tylko fauna?

 

*ten z jedną parą dużych szczypiec służących do imponowania :D


  • 0

#4 tempik

tempik

    Sztygar

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 476 postów

Napisano 16 luty 2017 - 10:47

To już pięć

 

to i tyle to i ja znam, więcej nie znam :) rośliny na taką prostą symetrię osiową chyba sie nie łapią. 


  • 0

#5 Jajcenty

Jajcenty

    padawan młody

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2991 postów

Napisano 16 luty 2017 - 11:14

to i tyle to i ja znam, więcej nie znam

Tu jest napisane, że większość to bilateria*dwubocznie symetryczne, ale tylko większość z 1.2x106 gatunków.

 

*Nie wiedziałem, że istnieje takie coś. Czego oni w tych szkołach uczą? 

;)


  • 0

#6 kapec

kapec

    Górnik

  • Nowi użytkownicy
  • Pip
  • 4 postów

Napisano 17 luty 2017 - 15:31

przykładem ogromnej grupy ogranizmów asymetrycznych jest ....... człowiek, dla którego symetria jest czymś wymuszonym przez mechanikę ruchu. poza tym symetria jest zbędna.


  • 0

#7 Astro

Astro

    Błędny astrogator

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2532 postów
  • Lokalizacjaतथता

Napisano 17 luty 2017 - 15:59

poza tym symetria jest zbędna

 

Ba! Powiedziałbym, że brak symetrii jest konieczny. Przynajmniej w kontekście powstania czegokolwiek przed człowiekiem, dwubocznie symetrycznymi itp. ;)


  • 0