Skocz do zawartości
Forum Kopalni Wiedzy
KopalniaWiedzy.pl

Chcą wyrugować Platona i Kartezjusza, bo byli biali

Rekomendowane odpowiedzi

Grupa studentów Uniwersytetu Londyńskiego domaga się usunięcia z programów nauczania takich twórców myśli naukowej jak Platon, Kartezjusz czy Kant. Ich winą jest fakt, że... byli biali. Związek studentów z Wydziału Badań Afrykańskich i Orientalnych (School of Oriental and African Studies - SOAS) twierdzi, że na wydziale tym powinno przede wszystkim nauczać się o filozofach z Azji i Afryki.

Wśród wysuniętych przez grupę żądań znalazło się i takie: Jeśli konieczne jest nauczanie o białych filozofach, należy to robić z pozycji krytycznych. Na przykład, należy podkreślać kolonialny kontekst, w którym tworzyli filozofowie tzw. Oświecenia. Grupa zapowiada, że ich żądania to część szerszej kampanii mającej na celu "zdekolonizowanie" uniwersytetu.

Spełniają się więc przepowiednie części osób zajmujących się edukacją, które ostrzegały, że w imię politycznej poprawności już wkrótce uniwersytety będą zmuszane do spełniania nawet najbardziej nieracjonalnych żądań wysuwanych przez studentów z tzw. generacji płatków śniegu (Snowflake Generation). To niedawno ukuty termin na określenie młodych ludzi, którzy są znacznie bardziej czuli na swoim punkcie niż ich poprzednicy i znacznie bardziej się o wszystko obrażają.

Brytyjski rząd już wychodzi naprzeciw takim studentom. Planowana jest bowiem taka reforma edukacji, w ramach której zadowolenie studentów ma być stawiane na pierwszym miejscu oceny instytucji akademickich.

Wciąż są jednak ludzie, którzy potrafią przeciwstawić się tego typu żądaniom. Filozof sir Roger Scruton stwierdził, że wysuwający takie pomysły to ignoranci. Nie możesz odrzucić całego dziedzictwa intelektualnego bez jego dogłębnego przestudiowania, a jasnym jest, że osoby, które to proponują nie przestudiowały tego, co nazywają białą filozofią. Jeśli oni twierdzą, że w 'Krytyce czystego rozumu' Kanta występuje kontekst kolonialny, to chętnie o tym z nimi podyskutuję. Z kolei sir Anthony Seldon, wicekanclerz Buckingham University dodał: Istnieje niebezpieczeństwo, że poprawność polityczna wymknęła się spod kontroli. Musimy rozumieć świat taki, jakim był, a nie pisać na nowo historię, by była taką, jaką niektórzy chcieli by ją widzieć.

Studenci z SOAS, głównego europejskiego centrum studiów azjatyckich, afrykańskich i bliskowschodnich, zapowiadają, że 'dekolonizacja' i 'konfrontacja z białymi instytucjami' to jeden z ich tegorocznych priorytetów. Erica Hunter, dyrektor Katedry Religii i Filozofii na SOAS zapowiada, że sprzeciwi się wszelkim próbom usuwania filozofów i historyków tylko dlatego, że jest to modne.


« powrót do artykułu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Generalnie stare cywilizacje praktykowały z upodobaniem niewolnictwo. Słusznym jest zatem wywalenie całego tego dorobku na śmieci. Starych zaprzańców ukarzmy zapomnieniem i napiszmy rzecz od nowa. Niestety, o ile Azja ma spory dorobek, to Afryka.hm...

No wiecie dla mnie Afryka to sawanny, żyrafy, bezludzie ;)

Edytowane przez Jajcenty

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oni jeszcze domagają się szacunku. Bo jeśli ich zdaniem ktoś okaże im brak szacunku, dostanie łomot (o ile będą pewni, że ten ktoś nie odda - w przeciwnym razie będą skargi i pozwy).

Edytowane przez Przemek Kobel

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Planowana jest bowiem taka reforma edukacji, w ramach której zadowolenie studentów ma być stawiane na pierwszym miejscu oceny instytucji akademickich.

 

Brexit, Trump, Duterte na Filipinach. Cywilizacja zrobiła już dwa kroki do przodu, więc teraz czas na cofkę lumpennetoproletariatu.:(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Korci mnie, żeby to skomentować, ale nie wiem jak. Bo jak komentować absurd?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Astro

Ciekaw jestem, kiedy studenci zaproponują parytet (w kontekście koloru skóry) na owym wydziale? Właściwie, dlaczego w ogóle mieliby wykładać tam biali?

Pomyśleć, że mówimy o cywilizowanym kraju rządzonym przez konserwatystów (wiem Thikim; każdy ma takich konserwatystów na jakich zasłużył ;):D).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przecież każdy wie, że Kopernik była kobietą…

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zabawne są obie strony "konfliktu" na tej uczelni :)

 

 

Nie możesz odrzucić całego dziedzictwa intelektualnego bez jego dogłębnego przestudiowania

Nie znam takiej osoby która by całe dziedzictwo intelektualne była w stanie przyjąć, tym bardziej dogłębnie przestudiować. Chyba że mowa o kulturowym ubogacaniu :) które liberalna lewica ufundowała swoim społeczeństwom (przy czym słowo "liberalna" ukradli bo lewica nie uznaje własności i nie rozumie pojęć, którymi operuje).

A na komentowanie reszty trochę mi szkoda czasu :)

PS. W demokracji wszystko jest możliwe. Niech głosują :D

PS2. W socjaldemokracji nie ma co głosować, kolor "biały" jest taki wstydliwy :)

PS3. A czy ktoś porozmawiał z Platonem? ;) wg Petrusłownika: z Plutonem :) Przecież ten Pluton nie był biały :D

Edytowane przez thikim

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Astro

Wilk
Pasuje doskonale, ale tak naprawdę, to robimy sobie tutaj intelektualne podśmiechu(wa)jki, a tam całkiem na poważnie to rozważają… Nie chcę wdawać się w analogie do tego, co mamy w Polsce. To nie jest już śmieszne, bo zaczyna być groźne.
 
Thikim

A na komentowanie reszty trochę mi szkoda czasu :)

Może jednak się wysil, bo Twój optymizm i poczucie humoru à rebours (choć do Pythonów Ci jednak daleko ;)) jakoś nie odpowiada przynajmniej jednemu forumowiczowi.

Nie wszyscy przerzucają popęd płciowy na giełdowe notowania ropy. ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

 

bezludzie
Rasista... w Afryce zamieszkuje 1,216 mld ... ;)

Ale cóż powiedzieć, skoro nie odpowiada im dorobek białych intelektualistów, naukowców, badaczy itd., niech jadą studiować do Afryki dorobek lokalnych intelektualistów, naukowców, pionierów, badaczy (hmm...) i niech budują wielką Afrykę. Tam będą mogli sobie zaprzeczać do woli historii, nauce i faktom. Być może kiedyś głupi Europejczyk przyjedzie do nich pobierać nauki. Przyznam, że kolor skóry, wyznanie, pochodzenie itd. ludzi w okół mnie raczej mi nie przeszkadza (co nie znaczy, że nie zauważam). Jest tak do czasu, kiedy to oni z różnicy zaczynają robić problem. Wtedy mam tylko jedną radę, jak najszybciej jedźcie tam, gdzie podobnych wam będzie większość, a wasze zwyczaje będą powszechne :) Tylko że to mi się potem zarzuca nietolerancję :/

 

 

robimy sobie tutaj intelektualne podśmiechu(wa)jki, a tam całkiem na poważnie to rozważają… (...) To nie jest już śmieszne, bo zaczyna być groźne.
I skończy się multi-kulti, ze stratą dla wszystkich, choć mam wrażenie, że dla nas z mniejszą.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeżeli BBC nadaje coś takiego:

"Real Housewifes of ISIS"

To zmieniło się więcej niż niektórzy przypuszczają :D

 

 

I skończy się multi-kulti, ze stratą dla wszystkich, choć mam wrażenie, że dla nas z mniejszą.

Dokładnie. Zresztą co to jest strata?

Czy jak mogłem zarobić 20 tys. a zarobiłem 10 tys., to zarobiłem 10 tys. czy 10 tys. straciłem? :)


 

 

To nie jest już śmieszne, bo zaczyna być groźne.

Hhahahhaha. :D Przecież Ciebie, stojącego już nad dziurą w ziemi to nie dotyczy. Więc skąd ten katastroficzny ton? ;)

Życie dość szybko nauczyło mnie jednego. Dobrze byłoby dążyć do tego żeby było pięknie i dobrze :) ale ponieważ ludzie mają super zdolności żeby osiągać stan przeciwny to głowa do góry :) Silni, przebiegli nawet w socjalizmie będą silnymi i przebiegłymi, a słabi będą słabymi. Jeżeli ktoś tak usilnie chce być biedny i słaby, droga wolna :) Nie zbawię całego świata, wystarczy mi jak się zajmę swoją rodziną. Inni mają gdzieś nawet swoją rodzinę, trzepiąc lewe fakturki ze społecznych zbiórek pelikano-lemingów i nie płacąc alimentów :D

Nie wszyscy przerzucają popęd płciowy na giełdowe notowania ropy.

Na razie to mam w pracy ksywę dzieciorób. Ale może w Twoim alternatywnym świecie (zaszytym w Twoim umyśle) jest inaczej

PS. Zresztą wiesz, drzewo genealogiczne jest najważniejsze. Nie dorównam już temu Rosjaninowi co miał ze 160 dzieci :) ( z czego może tylko 3 umarło przed pełnoletnością), ale robię co mogę, a w dzisiejszych czasach konkurencja jest mała Wirtual jednak wygrywa z realem (zwłaszcza w lewicowych środowiskach które dużo gadają na tematy homo, feme, itp.ale jak przychodzi do stosunku to siada przed telewizorem.

Edytowane przez thikim

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nni mają gdzieś nawet swoją rodzinę, trzepiąc lewe fakturki ze społecznych zbiórek pelikano-lemingów i nie płacąc alimentów

Kwestia strategii rozprzestrzeniania genów. Można zrobić jedną kopię i dbać o nią całe życie, a można zrobić wiele i liczyć na to, że kto inny się zajmie wyprowadzeniem Twojego potomstwa.

Właściwie w socjalizmie ta druga strategia jest - tak uczciwie, po darwinowsku - lepsza. Wygląda na to, że "inni" są lepiej przystosowani i lepiej wykorzystują zasoby :D

Na razie to mam w pracy ksywę dzieciorób.

W imieniu Darwina, Karola oraz ZUSu dziękuję. ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie dziękuj za szybko :) To że dzieci są nie oznacza że będzie na emeryturę dla Ciebie :P

Można też zrobić wiele kopii i dbać o nie :) (może nie całe życie).

 

 

Właściwie w socjalizmie ta druga strategia jest - tak uczciwie, po darwinowsku - lepsza. Wygląda na to, że "inni" są lepiej przystosowani i lepiej wykorzystują zasoby

Coś w tym jest. Ale nie do końca. Bo nie tylko darwinowsko przekazuje się "siebie" :)

Co do tej strategii to był taki film:

"Bardzo trudno jest się zdecydować na dziecko. Musimy zaczekać na odpowiedni moment"

i

"Cholera jasna znowu jestem w ciąży. Za dużo mamy tych cholernych dzieciaków"

I dlatego monotonicznie nawiążę do:

ważna jest wiara. Bo bez wiary człowiek nawet mając IQ =300 nie zrobi jednego kroku naprzód. Ba, im większe IQ tym większa wiara jest potrzebna, bo tym więcej człowiek widzi zagrożeń dla swoich decyzji. Tym trudniej jest mu podjąć decyzję. Zwierzę wiary nie potrzebuje bo ma prosty proces decyzyjny, człowiek o niskim IQ potrzebuje jej niewiele, ale im większe IQ tym większa wiara jest potrzebna bo tym trudniejszy jest proces decyzyjny.

A wierzyć można oczywiście w różne rzeczy, nawet spagetti. Byle prawdziwie wierzyć ( a w spagetti raczej mało osób wierzy prawdziwie :) )

Stając się ludźmi musieliśmy ewolucyjnie skompensować wpływ umysłu wiarą. Jakbyśmy tego nie zrobili to byśmy jako gatunek już dawno padli.

Edytowane przez thikim

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wirtual jednak wygrywa z realem (zwłaszcza w lewicowych środowiskach które dużo gadają na tematy homo, feme, itp.ale jak przychodzi do stosunku to siada przed telewizorem.

Nie boją się mówić o rzeczach, o których Wy, chowająć głowę w piasek, boicie :D się nawet pomyśleć. A w pozycji strusia nawet nie wiecie kto i kiedy...:D

Edytowane przez TrzyGrosze

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

"thikim" - szacun.

Również posiadam gromadkę dzieci które teraz po latach mnie cieszą. Niestety na co dzień widzę młode pokolenie pseudointelektualnych singli miętolących wacka przez ekranem komputera i powtarzających mainstreamowe bzdury  z TVN czy TOK FM. Prawda jest taka że na  szczęście na starość większości z nich zostanie w zgorzkniałej  samotności ze zmiętym wackiem  :) i na szczęście nie powielają swoich genów dalej unieszczęśliwiając swoje niedoszłe potomstwo

Edytowane przez gucio222

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

na co dzień widzę młode pokolenie pseudointelektualnych singli miętolących wacka przez ekranem komputera

Podnieca cię podglądaczu podglądanie?:D

 

"thikim" - szacun.

 

Thikim, współczuję takiego adoratora. Edytowane przez TrzyGrosze

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Nie boją się mówić o rzeczach, o których Wy, chowając głowę w piasek, boicie się nawet pomyśleć.

 

Ja tam nie wiem, jak poczytać GW, to czasem można mieć wrażenie, że jedynymi problemami w tym kraju są problemy tych kilkuprocentowych mniejszości seksualnych i to że jakiś idiota/gbur/prymityw/degenerat odezwał się wulgarnie do Murzyna na ulicy. Oczywiście, gburem powinna się zająć policja, jeśli przekroczył pewną granicę, ale co do tych "odmiennych orientacji", to sorry ale nawet gdyby tam było coś do poprawy, to ew. naprawienie nie sprawi, że wszystkim będzie żyło się lepiej. Polska potrzebuje jakichś reform gospodarczych, niskich podatków itp. Tym raczej trzeba by się zajmować. Zresztą na całym świecie jest podobnie, co by nie mówić Brexit i wybór Trumpa świadczą o tym, że świat dochodzi do jakiegoś kryzysu/przełomu, ludziom się już "przejadło" podawanie jednostronnej recepty na wszystko serwowanej od iluś tam lat, czują że trzeba coś zmienić. To chyba ważniejsze od problemów gejów?

Edytowane przez darekp

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jak poczytać GW, to czasem można mieć wrażenie, że jedynymi problemami w tym kraju są problemy tych kilkuprocentowych mniejszości seksualnych i to że jakiś idiota/gbur/prymityw/degenerat odezwał się wulgarnie do Murzyna na ulicy.

"Wrażenie", to subiektywny proces poznawczy, a unikanie dostrzegania tych problemów, to tchórzostwo mediów prawicowych i naiwny efekt Pollyanny.

Edytowane przez TrzyGrosze

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
"Wrażenie", to subiektywny proces poznawczy

Zgadza się, bo tutaj wyrażam tylko jakąś swoją subiektywną ocenę sytuacji, nie konsultowaną z "mediami prawicowymi", których nawet nie czytuję :)

Edytowane przez darekp

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Astro

Przecież Ciebie, stojącego już nad dziurą w ziemi to nie dotyczy. Więc skąd ten katastroficzny ton?

Skąd niby implikacja o katastroficznym tonie? Ponoć nosisz w sobie wiarę, zatem polecam uwadze dziurę w ziemi, której możesz na czas nie dostrzec. ;)

W pewnym wieku cieszymy się już każdym dniem (chyba się powtarzam, ale w końcu wesołe jest życie staruszka ;); trochę ars poetica, bo staruszkiem kompletnie się nie czuję :D).

Jak to leciało z siłą, cierpliwością i mądrością (by odróżnić jedno od drugiego)? Z wiekiem jestem niezmiernie wdzięczny za wewnętrzną pogodę, dzięki której wiem, że nie zmienię swojej i innych głupoty, a mądrości nikt nie rozdaje ani nie wlewa. :)

 

Na razie to mam w pracy ksywę dzieciorób.

Szczerze, naprawdę, przyłączam się do podziękowań Jajcentego. Z czystej ciekawości zapytam tylko: wystawiasz już pełen skład w rozgrywkach piłki nożnej?

 

Nie zbawię całego świata, wystarczy mi jak się zajmę swoją rodziną.

ZUS z pewnością nie partycypuje w tym, byś "zbawiał świat". Trzymaj obecny kurs, a będzie dobrze. Powodzenia!

 

Również posiadam gromadkę dzieci które teraz po latach mnie cieszą. Niestety na co dzień widzę młode pokolenie pseudointelektualnych singli miętolących

Nie wiem jakie fale odbierasz, ale podejrzewam, że nie usłyszysz na nich o wspaniałym wynalazku cywilizacyjnym. Nazywa się to środki antykoncepcyjne (podkreślę, że nie jest to młot na czarownice, czyli środki zwalczające wolne koncepcje intelektualne ;)).

 

i na szczęście nie powielają swoich genów dalej unieszczęśliwiając swoje niedoszłe potomstwo

Naprawdę sądzisz, że uprawiasz (uprawiałeś) eugenikę? :)

 

Zapomniałem:

 

 

im większe IQ tym większa wiara jest potrzebna, bo tym więcej człowiek widzi zagrożeń dla swoich decyzji

Gratuluję nowej (Twojej prywatnej ofcoz) definicji IQ. :)

Edytowane przez Astro

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
"Wrażenie", to subiektywny proces poznawczy, a unikanie dostrzegania tych problemów, to tchórzostwo mediów prawicowych i naiwny efekt Pollyanny.

Być może kiedyś tak było. Nie wiem. Za to wiem jak dziś jest. Lewica zamknęła się w swoich bańkach informacyjnych. Jak coś nie jest zgodne z jej poglądami to blokuje i usuwa strony na potęgę na FB. Na TT nie ma mocy blokowania pełnego to blokuje indywidualnie. Tak dzisiaj wygląda efekt Polyanny.

Lewica poczuła że przegrywa to wycofała się do swoich bezpiecznych norek :)

Naprawdę rzadko można dziś spotkać przedstawiciela socjalistów który by rozmawiał ze stroną przeciwną.

http://www.fakt.pl/wydarzenia/swiat/listonosz-ojcem-1300-nieslubnych-dzieci/n1yvnp7

 

87-latek z Nashville roznosząc pocztę spłodził co najmniej 1300 sztuk potomstwa! Staruszek, którego sława obiegła Stany Zjednoczone przyznaje, że w tamtych czasach (chodzi głównie o lata 60 ubiegłego wieku) antykoncepcja nie była zbyt popularna, a listonosz nie zwykł odmawiać kobietom, które proponowały mu seks. Jakim cudem tak wiele kobiet zapragnęło zaciągnąć doręczyciela poczty do alkowy? Otóż był on wyjątkowo podobny do Johnny'ego Casha - gwiazdora muzyki country.

Można i tak :) Już widzę minę Casha (jeśli się o tym zdołał dowiedzieć): "F...."

Edytowane przez thikim

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Astro

 

 

Naprawdę rzadko można dziś spotkać przedstawiciela socjalistów który by rozmawiał ze stroną przeciwną.

 

Trudno się dziwić, gdy każdy normalny przedstawiciel strony przeciwnej woli Texas i miast idiotycznej dyskusji strzał z solidnego kalibru. ;)

Coś tam (mimo sklerozy) pamiętam (i podzielam pogląd): kto w młodości nie lewicuje nie ma serca, kto na starość nie jest konserwatystą nie ma mózgu. Fakt, czasem również wolałbym się nie wdawać w debilne dyskusje i (jak w Texasie) móc swobodnie nosić broń (dużego kalibru :)).

Podejrzewam jednak Thikim, że z Tobą jest inny problem. ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Coś tam (mimo sklerozy) pamiętam (i podzielam pogląd): kto w młodości nie lewicuje nie ma serca, kto na starość nie jest konserwatystą nie ma mózgu

Pogląd Korwina. Słuszny, ale czy się wstydzisz Korwina że tak oględnie piszesz? (i zasłaniasz sklerozą) :) Korwin przez przynajmniej kilkanaście lat rozbijał prawicę i marnował jej szanse w wyborach. Łącznie z rokiem 2015. Praca całego pokolenia poszła na to żeby Korwin miał dużo lików na FB :(

BTW.

http://wei.org.pl/blogi-wpis/run,pozegnanie-obamy,page,1,article,2439.html

 

Niech widok mężczyzny płaczącego ze wzruszenia własnym przemówieniem, zostanie z nami jako memento lewicowej prezydentury Baraka Obama. Jego obrońcy sporo mówią o inspiracji, i nadziei, która zostanie dla przyszłych pokoleń. Nie komentuje tego czego nie potrafię zmierzyć, ale to co widać i słychać wystarczyłoby na obdzielenie kilku fatalnych prezydentów Ameryki.

Obama zostawia po sobie  silne i przez nikogo nie kontrolowane imperium rosyjskie, spaloną ziemię od Iraku do granic Izraela, własne społeczeństwo uboższe niż 10 lat temu i własną partię w rozsypce. Zostawia dysfunkcjonalny system ubezpieczeń zdrowotnych, najwięcej zamieszek na tle rasowym od czasów Martina Luthera Kinga i największe zadłużenie w historii przy najwyższych podatkach od 30 lat.

Obama się popłakał sam nad sobą :) i swoim dziedzictwem które pogrubiłem.

 

 

Podejrzewam jednak Thikim, że z Tobą jest inny problem.

Oczywiście że inny. Generalnie to najwyraźniej Twój osobisty problem :D

Edytowane przez thikim

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Astro
Pogląd Korwina. Słuszny, ale czy się wstydzisz Korwina że tak oględnie piszesz?

Absolutnie się nie wstydzę Korwina. Wiele wniósł w moje pojmowanie brydża. :)

 

Oczywiście że inny. Generalnie to najwyraźniej Twój osobisty problem

Skoro przyznajesz, że z Tobą jest problem, to dlaczego zakładasz, że to mój problem osobisty? Ja z Tobą nie mam problemu. Naprawdę. Ciężko mi sobie wyobrazić zwyczajnie, że Ty sam z Sobą musisz przebywać 24 h na dobę (gdyby choć dobę gwiazdową na słoneczną; miałbyś chwilę wytchnienia)… ;)

Edytowane przez Astro

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Heh. Twoje nadinterpretacje powinny być legendarne. Podobnie jak wizje :)

A propo ujawniłeś jeden ze swoich zmysłów policji? :) czy działasz na własną rękę. Piszę o tej Twojej zdolności wykrywania dzieci ofiar pedofilów, którą się tu kiedyś raczyłeś pochwalić.

BTW. Tak jeszcze nawiązując do TrzyGrosze. Z tego co wiem to np. we Francji w 2012 geje poparli mocniej niż reszta społeczeństwa, Le Pen :) Zresztą biorąc pod uwagę jakie poglądy ma prawica na islam a jakie lewica, to logiczne jest aby geje popierali prawicę :)

Bo każda osoba mająca odrobinę chociaż oleju w głowie potrafi przewidzieć los gejów po tym jakby się lewicy udało zapełnić Europę islamem :)
Lewicowe uwielbienie dla mniejszości na pstrym koniu jeździ. Raz to LGBT a raz islam. A to się nie połączy :) nawet w mokrych lewicowych snach :)

Prawica zaś (nie obecny rząd) ma generalnie proste poglądy: z kim śpisz i ile zarabiasz nas nie obchodzi :)

Edytowane przez thikim

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×