Skocz do zawartości
Forum Kopalni Wiedzy

Rekomendowane odpowiedzi

Monsters z pierwszej osoby .byłem w szwecji i rozmawiałem z miejscowymi: nikt nic nie wie o ufo,,naczy sie o trolach.uważam sezon za otwarty dla teorii pis owych

Edytowane przez ojciec detecktor

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chodzi koniecznie o Norwegie czy o specyficzny klimacik? W łowcy troli trzeba słuchać opowieści i przewinąć w głowie od końca do początku żeby zakapować i śmiechnąć. Film w istocie zupełnie o czymś innym niż wynikałoby z opisu. Nie widziałem drugiego(podobno norweskiego westernu)) ale mam dziwne skojarzenie po opisach absurdu:

http://www.filmweb.pl/film/Bijit%C3%A2+Q-2001-115800

 

Właściwie nie znam żadnego podobnego do nich ale..

Na filmwebie polecono Fargo, ale nie pamiętam czy widziałem bo aktor grał podobną role w filmie co to żaby z nieba spadały, z Tomem Cruise. (nieudacznik próbuje..ten sam aktor zdaje sie gra w Colinwood) Skojarzyła mi się Dziewczyna z Tatuażem. Albo http://www.filmweb.pl/Sekretne.Okno - ale to nie jest śmieszne, absurdalne ani zimnego westernu jeno "złośliwości otoczenia" w działaniu na jednostke. W klimacie poważnego westernu YUMA 3.15 w klimacie zimna 2.22(słabe ale..), w klimacie oglądasz i na końcu film lub wręcz w napisach układa się w całość (jak w łowca troli) 10.14 z Patric Swaze. Ewentualnie Miasto Gniewu bo też zemsta za zabójstwo i poza prawem(jeśli dobrze pamiętam?) no i jest śnieg! W klimacie "kino skandynawskie"(aczkolwiek średnie) http://www.filmweb.pl/Noi.Albinoi - To koniec skojarzeń.

 

Przejrzałem swój filmweb w poszukiwaniu komedii(chociaż niekoniecznie) filmu o przeciwnościach losu absurdalnej rzeczywistości, prawdziwego przekazu ukrytego między słowami, humoru ale takiego bez śmiania i znalazłem co następuje:

 

Za pudła bardzo przepraszam.

CDA  :rolleyes:

Edytowane przez Stanley

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Do Łowcy trolli to chyba rzeczywiście Monsters najpodobniejsze.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Fargo i Anthony'ego Zimmera widzieliśmy. Dobrze rzeczy. Być jak John Malkovich również.
Wczoraj obejrzeliśmy Fasandraeberne. Też dobre.

 

I nie, nie chodzi o Norwegię, a bardziej o typ filmu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Astro

Gdyby chodziło o Norwegię, to poleciłbym Birkebeinerne. Jeśli chodzi o klimat, to polecam Deadpool. Nigdy nie sądziłem, że przy "superbohaterach" można się tyle pośmiać. ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mariusz - świetnie, obejrzałem fragment Człowieka Roku(reszta później), zestawienie z Łowcą troli nie ma wiele wspólnego bo nawet Norwegia nieco inna(bardziej na północ?) sądziłem że eliminowanie ludzi będzię zapoczątkowane przypadkowo(stąd podejrzenie o czarny humor, odniesienia do absurdów norweskiego prawa i sprawiedliwości) a zabijanie jest całkiem celowe i konsekwentne. Można wiec skreślić komedie ze Sztuhr'em(sic!) a lenawet Rewers. Można skreślić dzięcioła(co on tu robi?), mów mi vintent, adaptacja oraz butelki zwrotne(nie wiem co tu robi?) - cicha woda rzeki rwie? Najblizej pozostaje szok dla systemu i upadek.. 

Uprowadzona byłaby bardziej na miejscu albo John Wick niż nawet najczarniejsza czarna komedia o zabijaniu.

Zemsta - cieżki klimat.

 

Co do Monsters.. nie znalazłem o jaki film chodzi? Google mnie kieruje na Strefa X...


Obejrzałem Kraftidoten i jestem w szoku: dla mnie to film roku. Żaden z wcześniej wymienionych nie pasuje do niego klimatem. Żadnego nie znam. 

Edytowane przez Stanley

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A przepraszam. Mieszają mi się już te nazwy

 

No właśnie przez to że powtórzyłeś Monsters uznałem że faktycznie chodzi o film a nie "monster z pierwszej osoby" - ojca detektora  :blink:

Edytowane przez Stanley

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Obok Fasandraeberne mogę polecić też La isla minima. Hiszpański, fajnie oddający klimat hiszpańskiego zadupia niedługo po śmierci Franco. Dość przygnębiający, ale interesujący.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Nigdy nie sądziłem, że przy "superbohaterach" można się tyle pośmiać.

 

 

Z chęcią obejrze. Po niedzieli RMF(a jednak) + twoim Jamiroquai cały dzień chodziłem tenecznym krokiem do tego stopnia że świadomości umknął tak ciężki motyw jak: śmierć własnego dziecka i zrozumiała chęć zemsty. A jednak można być otępionym dobrym humorem. Po obejrzeniu Kraftidoten nadal jestem w szoku. Po filmie jedyny superbohater jaki przychodzi do głowy to http://www.filmweb.pl/Niezniszczalny z Brusem Willisem. Normalny, za pelerynę ma jedynie płaszcz przeciwdeszczowy i sam nie wierzy w to że ma moc. Walczy o rodzinę, walczy o szacunek/wiarę w niego w oczach syna. 

 

Najmocniej zapamiętałem scenę gdy śpiącą żonę, a nie układa się im najlepiej(kłucą się) po prostu zanosi do łóżka.. tak czule tak jak powinien.. superbohater? Wątek ojcowstwa.. http://www.filmweb.pl/film/Droga-2009-419050 Obejrzałem go w sobotę(4 lata temu) późnym wieczorem, w niedziele w nocy mój ojciec umarł.

 

Ogólnie te filmy są raczej słabe - mają raptem kilka dobrych scen.

Edytowane przez Stanley

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja polecam (niekoniecznie w tych samych klimatach)

Nie wiem czy lubisz fantastykę - tu mógłbym więcej polecić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wpadłem na: Zjawa https://www.youtube.com/watch?v=YY1iZLLsIxw

Klimat zimna i powoli tocząca się akcja..

Wpadłem tropem Warduna - Sovelu https://www.youtube.com/watch?v=XtL3lQq0imc (serial Wikingowie z kanału HISTORY)

Serialu nie widziałem.. 

Zapewne klimat zimna i powoli tocząca się machina wojenna..  :unsure:

 

 

Krzychoo - z filmów które poleciłeś ja również bardzo polecam Witaj w klubie i Symetria, nie widziałem 21 gramów mimo że od lat go mijałem na półce.. reszta przypomniała o filmach z klimatem (ciekawa i powoli tocząca się akcja):

Diabeł oraz Joe Black

Edytowane przez Stanley

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeżeli chodzi o podobny klimat, to polecam film Mgła oraz serial Sztorm stulecia (scenariusz napisał Stephen King).

Edytowane przez ormianin

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Duński film Komuna 2016r. Prawie zasnąłem bo fabuła toczy się powoli, nie jest to komedia a raczej film psychologiczny, widownia spokojna i niewielka (obejrzałem w kinie pod baranami Krakowie), podejrzewam ze w połowie winnym były obicia krzeseł. Alergia = syndrom wiecznego zmęczenia, ponadto język którego ni w ząb nie rozumiesz i musisz czytać non stop. Zdecydowanie powiało skandynawią. Plusem jest śliczna aktorka grająca Emmę i ciekawy temat do rozkminy.

 

Zainteresował francuski "Co przynosi przyszłość"(na ten miałem iść ale przeczekałem) oraz "Nice Guys" przez to jedno nazwisko: Ryan Gosling wydaje mi się że spośród akutalnego repertuaru kin te mają w sobie specyficzne coś. Ktoś z was widział? Warto czy przeczekać aż będą na DVD?

Edytowane przez Stanley

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×