Skocz do zawartości
Forum Kopalni Wiedzy
ojciec detecktor

Co zrobiliśmy źle jako cywilizacja?

Rekomendowane odpowiedzi

1.Rozwój instynktowny: czyli zgodnie z teorią Darwina;najsilniej zapamiętywane wydarzenia w kształtowaniu DNA co do zmian otoczenia,

2.Rozwój poznawczy; czyli zgodnie z teorią Darwina; najsilniejszy przetrwa.

3Rozwój Swiaomości ;czyli ;kim jestem ,dokąd zmierzam

 

Co zrobiliśmy źle jako cywilizacja? 


1.Rozwój instynktowny: czyli zgodnie z teorią Darwina;najsilniej zapamiętywane wydarzenia w kształtowaniu DNA co do zmian otoczenia,

2.Rozwój poznawczy; czyli zgodnie z teorią Darwina; najsilniejszy przetrwa.

3Rozwój Swiaomości ;czyli ;kim jestem ,dokąd zmierzam

 

Co zrobiliśmy źle jako cywilizacja? 

ad.1 instynkt jest wiarą w wiarę"duchowość"

ad.2 kontakt z rzeczywistością"materializm"

ad.3 człowiekiem jestem i nic co ludzkie nie jest mi obce.

 

Co zrobiliśmy źle jako cywilizacja? -pytam sie czy coś o tym myślicie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Był juz taki na KW, co pisał do siebie, cytował się i sam sobie odpowiadał w jednym poście.

I też nikt nie wiedział, o co mu chodzi. Nie wiem, czy to zaraźliwe ale lepiej uważać ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Temat brzmi ciekawie. Niestety po przeczytaniu treści doznałem małego szoku poznawczego :D

Ośmielę się pociągnąć dalej.

Co zrobiliśmy źle? Wszystko jeśli się mierzyć do ideału.

Nic jeśli rozpatrywać sprawę z punktu widzenia: jesteśmy, idziemy dalej, cywilizacja trwa.

Prawda leży gdzieś tam pomiędzy (celowo i złośliwie napisałem pomiędzy - dopisuję żeby Astro wiedział że to haczyk :D ).

Edytowane przez thikim

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Był juz taki na KW, co pisał do siebie, cytował się i sam sobie odpowiadał w jednym poście.

I też nikt nie wiedział, o co mu chodzi. Nie wiem, czy to zaraźliwe ale lepiej uważać ;)

 

Wydaje mi sie że zaraźliwe jest jedynie przypisywanie temu zjawisku ludzkich cech.

Edytowane przez Stanley

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Astro

 

 

pytam sie czy coś o tym myślicie?

 

Coś tam myślę.

 

 

 

celowo i złośliwie napisałem pomiędzy - dopisuję żeby Astro wiedział że to haczyk :D

Dziękuję, wiem. To haczyk. Co się miało na niego złapać? ;):D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Użytkownicy 2402 postów Napisano 24 lipiec 2016 - 15:59 Temat brzmi ciekawie. Niestety po przeczytaniu treści doznałem małego szoku poznawczego Ośmielę się pociągnąć dalej. Co zrobiliśmy źle? Wszystko jeśli się mierzyć do ideału. Nic jeśli rozpatrywać sprawę z punktu widzenia: jesteśmy, idziemy dalej, cywilizacja trwa. Prawda leży gdzieś tam pomiędzy (celowo i złośliwie napisałem pomiędzy - dopisuję żeby Astro wiedział że to haczyk ).

 

no właśnie prawda,czym ona by nie była "leży" po środku,cywilizacja rozwinęła  w sprzyjających okolicznościach do życia dwa główne nurty poznawcze;

 

1.Doświadczenie.

2.Intuicja. 

 

Pytanie,która strona monety jest lepsza? moim zdaniem ani jedna ani druga.tylko połączenie może dać efekt samoświadomości.Szklanka jest do połowy pełna czy pusta? i jedno i drugie. kot shrodingera jest jednocześnie martwy i żywy,dlatego że możemy zobaczyć tylko jedną stronę monety?!  :(doświadczenie życiowe ukierunkowało nas na korzystanie z wyboru:wierzę albo muszę sprawdzić :)

 

Problemem jest brak stabilności emocjonalnej w rozwoju człowieka,cały hałas jaki otacza nasze dzieciństwo,dojrzewanie(biologiczne) skutkuje niedojrzałym zachowaniem i postępowaniem w życiu dorosłym.symbolem zachwiania równowagi jest brak państwa Tybet na mapach świata(oni mają patent na postrzeganie świata od środka ,a nie jak to czynimy z jednej strony lub z drugiej.

 

 

Reklama: Wyobrażam sobie kometę jako plemnik,który zapładnia Ziemię.

 

 Za dużo symetrii widzę na co dzień żeby nie twierdzić że przeciwieństwem dla świata widzialnego jest coś odwrotnego :

a) czas,,,potrzebny do zdobycia doświadczenia (doświadczenie)

b)przestrzeń do zdobycia nieograniczonej wiary[(wiedzy) intuicja]

c)światło żeby  poprzednie podpunkty istniały (świadomość)

 

Przeciwległy świat musiał by wyglądać tak:

ad.a) brak czasu,niepotrzebny do zdobywania wiedzy(doświadczenie nie potrzebne)

ad. B) brak przestrzeni,przestrzeń nie ma znaczenia(może znajdować się wszędzie)

ad.c) brak światła, żeby dwa poprzednie podpunkty mogły istnieć[(brak świadomości)nieograniczona moc obliczeniowa]

 

Idąc tym tropem po drugiej stronie jest tylko informacja w postaci .

 

Teraz coś dla Astro żeby mógł zęby połamać:

 

Co (pozwole sobie przejśc na ty:) ty na to że światem kieruje niewidzialna symetryczna śiła kształtująca zachowanie ludzkości. Przejdźmy do historii,,,,Po przeciwnych stronach globu(Ameryka środkowa i Azja(Płn. Indie) Dwie różne kultury znajdujące się po przeciwnej stronie globu hołdują przeciwnym wartością,jedna zabija codziennie do zaćmienia(Indianie) druga muchy by nie skrzywdziła(buddyzm).a jak tak dalej spojrzymy na globus(historię też) to wybuch 2 wojny światowej był spotkaniem tych dwóch wichrów pod kątem 90 stopni.

 

Nie szukaj w necie to jest moja paranoja:)

 

Ps. Symetria nie jest do końca symetryczna a światło nie do końca jest widzialne:)

Edytowane przez ojciec detecktor

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Astro

 

 

Co (pozwole sobie przejśc na ty:) ty na to że światem kieruje niewidzialna śiła

 

A odpowiem Ci prosto: ZGODA!

 – Ja, czyli niewidzialna siła (trochę ponad 1000 N ciężaru)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Astro

 

 

10 do 3 potęgi widzę cię ale przez mgłę parę i pył

 

Lubię alkohol, ale tak jak Ty nawalić się nie potrafię…

 

 

 

sprawdziłeś globus?

 

No Wolandem to ja nie jestem mój drogi Abadonna. :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Róznica między nami polega na tym że ja wiem że jestem debilem a ty nie wiesz że jesteś mondry 


Człowiekiem jestem i nic co ludzkie nie jest mi obce dlaczego tobie to przeszkadza?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Astro

Gdybym był mondry, to zapewne byśmy razem szli jakąś ścieżką oświetloną Księżycem. Być może pilibyśmy dobre wino, bo wszak krew dawno już wsiąkła w ziemię. Przecież wiesz, że tam gdzie ją rozlano dojrzewają już winne grona.

 

Też jestem człowiekiem. Nic co ludzkie mi nie przeszkadza.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Uff,,,,,,,,,, bo już myślałem że jesteś testem turinga wdrożonym przez super tajne organizacje.ulżyło mi bo twoja wiedza jest. tak konkretnie do sedna,ogólnie dla mnie ten cały bałagan cyilizacyjny jest wypadkową podejmowania protetkcjonistycznych(nie wiem czy takie słowo istnieje) zachowań. ?Jak dla mnie to ludzkość powinna się ograniczyć z nowinkami ułatwiającymi życie doczesne a skupić na edukowaniu pokolenia doczesnego.Piewszym krokiem powinno być wprowadzenie do klas przedszkolnych języka FILOZOFICZNEGO(na szifcie to napisałem w 3 sekundy:) ,,wprowadzić FILOZOFIĘ do PRZEDSZKOLA.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Taki tam temat do zmierzenia się dla naszej cywilizacji w ciągu następnych kilkunastu milionów lat :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Astro

"i wywołuje uszkodzenia DNA, mutacje, kwaśne deszcze, ochłodzenie klimatu, niszczenie warstwy ozonowej"

Odnoszę wrażenie, że czasem SciFun stawia bardziej na FUN… :D

 

 

 

do zmierzenia się dla naszej cywilizacji w ciągu następnych kilkunastu milionów lat

 

Naprawdę wierzysz, że za kilkanaście milionów lat będziemy dalej uczęszczać w niedzielę do kościoła? Toż jakieś 10 milionów lat temu szympans i człowiek w jednym stali domu, wojenki różne prowadząc, jak ostrzeliwanie się łajnem. Właściwie nie było człowieka i szympansa, boć była to jedna i ta sama małpa. ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A znasz jakąś teorię albo wzór określający że będziemy/nie będziemy?

Jak nie znasz to ja pozostanę przy wierze :) bo nie ma lepszego wypełniacza niewiedzy.

Do połowy można szklankę wypełnić wiedzą (to optymistyczne założenie, raczej bliżej zera niż połowy). A co z resztą szklanki? Może być pusta, albo można ją zapełnić wiarą :) W drugim wypadku szklanka może być pełna. W pierwszym będzie w zasadzie pusta.

Zakładając wiarę w:

a. będziemy

b. nie będziemy.

tylko odpowiedź a prowadzi do sensownego problemu: dla naszej cywilizacji.

Ewolucja to nie przypadek. Mutacje i owszem. Ale ewolucja nie.

Zresztą z wielu zagrożeń w rodzaju:

- za kilka miliardów Słońce wypali Ziemię

- za wiele biliardów lat śmierć cieplna

itp.

ten wzrost promieniowania za kilkanaście milionów lat jest w miarę bliski.

BTW. W końcu to Astro SciFun

Edytowane przez thikim

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Astro

 

 

Jak nie znasz to ja pozostanę przy wierze :)

 

Powodzenia Thikim. Czegóż można jeszcze? Wierzę, że obrałeś dobrą wiarę. :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

 

Ewolucja to nie przypadek. Mutacje i owszem. Ale ewolucja nie.

Mógłbyś jakoś rozwinąć? Chodzi Ci o to że skrzydło jest odbiciem powietrza i w tym sensie ewolucja nie jest przypadkowa? Obecność wody implikuje płetwę?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×