Skocz do zawartości


Zdjęcie

Ubyło ciemnej materii


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
17 odpowiedzi w tym temacie

#1 KopalniaWiedzy.pl

Napisano 13 październik 2014 - 09:31

Zdaniem australijskich astronomów we wszechświecie jest o połowę mniej ciemnej materii niż sądzimy. Naukowcy obliczyli, że masa ciemnej materii znajdującej się w Drodze Mlecznej wynosi 800 miliardów mas Słońca.

Gwiazdy, pył, ty, ja i wszystko, co możemy zobaczyć stanowi jedynie około 4% wszechświata. Około 25% to ciemna materia, a cała reszta to ciemna energia - mówi astrofizyk Prajwal Kafle z Uniwersytetu Zachodniej Australii.

Kafle obliczył masę ciemnej materii badając prędkość gwiazd w naszej galaktyce. Uwzględnił przy tym gwiazdy znajdujące się na krawędziach galaktyki. Te obiekty nigdy nie zostały szczegółowo zbadane. Obliczenia uczonego pozwalają na rozwiązanie jednej z zagadek dotyczących formowania się galaktyk. Obecna teoria opisująca formowanie się galaktyk, zwana modelem Lambda-CDM, przewiduje, że wokół Drogi Mlecznej powinniśmy gołym okiem widzieć grupę dużych galaktyk satelitarnych. Jednak ich nie widzimy - mówi Kafle. Jeśli jednak wykorzystamy nasze obliczenia dotyczące masy ciemnej materii, to okazuje się, że powinniśmy mieć do czynienia tylko z trzema galaktykami satelitarnymi. I tak właśnie jest. Mamy Wielki Obłok Magellana, Mały Obłok Magellana i SagDEG (Sagittarius Dwarf Elliptical Galaxy).

Badania Kafle'a pozwalają też na dokonanie wielu interesujących obliczeń. Można się z nich na przykład dowiedzieć, że ucieczka z pola grawitacyjnego naszej galaktyki, wymaga rozpędzenia się do prędkości 550 km/s.


« powrót do artykułu
  • 0

Reklamy Google

#2 Astroboy

Astroboy

    _____∏__

  • Zbanowani
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2690 postów
  • Lokalizacjaतथता

Napisano 13 październik 2014 - 10:28

Mamy Wielką Chmurę Magellana, Małą Chmurę Magellana i SagDEG

 

Zdecydowanie mamy Wielki i Mały OBŁOK Magellana. ;)

Cóż, nikt dziś już nie czytuje klasyki (Lem, 1955). :(



#3 Mariusz Błoński

Mariusz Błoński

    Kierownik robót

  • Administratorzy
  • 2821 postów

Napisano 13 październik 2014 - 10:37

A coś mi z nazwami nie grało. Wiedziałem, że chyba się pomyliłem, ale jakoś nie sprawdziłem :) Jasne, że Obłok.


  • 0

#4 MrVocabulary (WhizzKid)

MrVocabulary (WhizzKid)

    Leksykograf do zadań specjalnych

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 1354 postów

Napisano 13 październik 2014 - 14:22

Zdecydowanie mamy Wielki i Mały OBŁOK Magellana. ;)

Cóż, nikt dziś już nie czytuje klasyki (Lem, 1955). :(

Ta książka miała jedno z dziwniejszych zakończeń, chociaż była na serio. Globalny radiowy czat za to dawał radę w kategorii „przepowiadanie przyszłości z zezem” ;)


  • 0

#5 darekp

darekp

    Sztygar

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 445 postów

Napisano 13 październik 2014 - 15:23

Ta książka miała jedno z dziwniejszych zakończeń, chociaż była na serio.

Z tego co pamiętam (czytałem w podstawówce), ta książka miała być pierwszą częścią jakiejś większej całości, więc była jakaś taka ucięta. Poza tym Lem chyba wtedy jeszcze na serio wierzył w socjalizm, był cały rozdział pochwalny na temat komunistów. 

Mam nadzieję, ze nie pomyliłem z inną książką.


  • 0

#6 gucio222

gucio222

    Gwarek

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 180 postów
  • LokalizacjaWielkopolskie

Napisano 13 październik 2014 - 17:22

W końcu dzięki komunistom miał monopol w wydawaniu swoich wypocin. Zagraniczna literatura s-f była wtedy niedostępna, a Lem był wszędzie . Jak dzieła Lenina. Wiem bo wtedy żyłem. O niebo lepszą literaturę prezentował Zajdel.


  • 0

#7 Sławko

Sławko

    Sztygar

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 316 postów

Napisano 13 październik 2014 - 18:33

O niebo lepszą literaturę prezentował Zajdel.

A to już rzecz gustu, i tego co się komu podoba.


  • 0

#8 MrVocabulary (WhizzKid)

MrVocabulary (WhizzKid)

    Leksykograf do zadań specjalnych

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 1354 postów

Napisano 13 październik 2014 - 20:19

Jedyna trylogia Lema, jaką znam, to „Szpital Przemienienia”, przy czym on starał się ślad po drugim i trzecim tomie kompletnie zatrzeć, bo były wg słabe. No i nieoficjalna „Summa Technologiae”.

 

Ale komunizmem w tej książce jechało, i to ostro ;D


  • 0

#9 thikim

thikim

    Kierownik robót

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 3762 postów

Napisano 13 październik 2014 - 20:32

Hmm, ubyło ciemnej materii. Ale czy jej ilość nie wpływa także na ilość ciemnej energii jaka jest nam potrzebna aby się wszystko zgadzało?


  • 0

#10 darekp

darekp

    Sztygar

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 445 postów

Napisano 14 październik 2014 - 11:16

@WhizzKid, Zgadza się, poszukałem w Google ale nigdzie nie ma informacji, że Lem planował drugą część "Obłoku". Musiało mi się "pomerdać", ech.


  • 0

#11 Astroboy

Astroboy

    _____∏__

  • Zbanowani
  • PipPipPipPipPipPip
  • 2690 postów
  • Lokalizacjaतथता

Napisano 16 październik 2014 - 16:05

Ale komunizmem w tej książce jechało, i to ostro ;D

Oj, jechało. :D

 

W końcu dzięki komunistom miał monopol w wydawaniu swoich wypocin. Zagraniczna literatura s-f była wtedy niedostępna, a Lem był wszędzie . Jak dzieła Lenina. Wiem bo wtedy żyłem. O niebo lepszą literaturę prezentował Zajdel.

Termin "wypociny" może i dotyczyć "wczesnego Lema", ale moim skromnym zdaniem nieco Gucio przesadzasz (też wtedy żyłem :)). A Zajdla i cenię, i polecam. Owszem, osobiście dość późno spotkałem się z Jego twórczością. Było to chyba "Dokąd jedzie ten tramwaj?"; nie jestem pewien, czy nie był to przedruk w jednym z pierwszych "gazetowych" numerów "Fantastyki"…

Co do oceny, to jak słusznie zauważył Sławko, rzecz to i gustu jak i upodobań. Osobiście sądzę, że do Lema z Jego "Summą", "Solaris" (i wielu innymi) czy "cyzelowanym zegarmistrzowsko językiem" (gdzieś mi tak zapadło, ale nie mój to pomysł) ciężko jednak dorównać. Myślę, że jest to nie tylko mój skromny ogląd Rzeczywistości.

 

Hmm, ubyło ciemnej materii. Ale czy jej ilość nie wpływa także na ilość ciemnej energii jaka jest nam potrzebna aby się wszystko zgadzało?

Z tym "ubywaniem" ciemnej materii to jednak bym się powstrzymał. Zastanawiam się czasem, jak działa "dziennikarstwo" naukowe. Ktoś tam znalazł pracę (może ktoś miał dobrą promocję) i w "tłuszczę" jedzie jakaś teza. Trochę zbyt dużo przemyśleń na krótki post. Krótko: są prace o bardzo solidnych podstawach, z których wynika, że DM jest tyle, ile było wcześniej; są takie, które mówią, że w sporej naszej okolicy DM nie ma w ogóle. Może jednak (jakoś tak odruchowo jestem przeciwnikiem "piątego" elementu) racja leży gdzieś po stronie tych, którzy nie chcą wierzyć w coś dlatego, że powiedział to Newton albo Einstein? Przykładowo:

http://en.wikipedia....–vector_gravity

Co do oryginalnej pracy australijskich astronomów, to powiem tylko, że założyli dość "prosty" potencjał grawitacyjny Galaktyki (wybrzuszenie, dysk i pewien model halo DM). Zastosowanie tego modelu do odległych gwiazd jest moim skromnym zdaniem dość kłopotliwe…



#12 thikim

thikim

    Kierownik robót

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 3762 postów

Napisano 08 sierpień 2017 - 20:35

No więc tu ubyło a tu przybyło:

http://www.pulskosmo...czarnych-dziur/

 

„Uważamy, że udało nam się dowieść, że w naszej galaktyce znajduje się nawet 100 milionów czarnych dziur”

Zresztą pisałem o tym dużo wcześniej :D

No więc CM to może być trochę czarnych dziur, trochę nieznanych cząstek, trochę znanych cząstek, trochę nawet planet. Wszystkiego po trochu.

Ogólnie nic w każdym razie tajemniczego. Bardziej złe oszacowania tego co znamy.

A tu coś nowszego:

http://www.pulskosmo...czarnych-dziur/

 

Niektórzy naukowcy sugerują, że te pierwotne czarne dziury mogą w rzeczywistości być odpowiedzialne za coś co nazywamy ciemną materią


Użytkownik thikim edytował ten post 08 sierpień 2017 - 20:39

  • 0

#13 Astro

Astro

    Błędny astrogator

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 3046 postów

Napisano 08 sierpień 2017 - 20:59

No więc tu ubyło a tu przybyło

 

Tak nie bardzo.

 

Niektórzy naukowcy sugerują, że te pierwotne czarne dziury mogą w rzeczywistości być odpowiedzialne za coś co nazywamy ciemną materią

 

Mógłbyś podać współrzędne (najlepiej galaktyczne) na jedną choćby pierwotną czarną dziurę? Też sądzę, że nie ma DM. Są tylko tęczowe jednorożce.


  • 0

#14 thikim

thikim

    Kierownik robót

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 3762 postów

Napisano 10 sierpień 2017 - 15:18

A przepraszam nie ten link.

http://www.pulskosmo...rodze-mlecznej/

Mógłbyś podać współrzędne (najlepiej galaktyczne) na jedną choćby pierwotną czarną dziurę?

Sam wiesz że takie CD są w zasadzie prawie nie do odkrycia.

Detekcja fal grawitacyjnych wykrywa tylko największe kolizje między nimi. A jakie są szanse że dwie pierwotne CD się zetkną? Dość małe. Chyba że by ich było naprawdę dużo.


  • 0

#15 pogo

pogo

    1010011010

  • Moderatorzy
  • 2820 postów

Napisano 10 sierpień 2017 - 15:38

Zastanawiam się czy przypadkiem BH w centrach galaktyk nie są takimi pierwotnymi... 


  • 0

#16 Astro

Astro

    Błędny astrogator

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 3046 postów

Napisano 10 sierpień 2017 - 15:39

Sam wiesz że takie CD są w zasadzie prawie nie do odkrycia.

 

To zdanie jest zbyt długie, bo poprawnie wystarczy: NIE SĄ DO ODKRYCIA. :)

(czy twierdziłem, że tęczowe jednorożce są obserwowalne?)

 

Detekcja fal grawitacyjnych wykrywa tylko największe kolizje między nimi.

 

Co to jest największa kolizja między nimi? Miało być bez polityki… ;) :)

 

A jakie są szanse że dwie pierwotne CD się zetkną? Dość małe. Chyba że by ich było naprawdę dużo.

 

No skoro mają stanowić DM, to naprawdę musi być ich dużo. :D


czy przypadkiem BH w centrach galaktyk nie są takimi pierwotnymi...

 

Zbyt kłopotliwe na pierwszy rzut oka.


  • 0

#17 thikim

thikim

    Kierownik robót

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 3762 postów

Napisano 10 sierpień 2017 - 16:18

Zastanawiam się czy przypadkiem BH w centrach galaktyk nie są takimi pierwotnymi...

Ich powstanie da się wyjaśnić inaczej, ba nawet prościej.

Pierwotne CD zasadniczo mają być niezwiązane z galaktykami.

Ale tu się o dziwo zgodzę z Astro. To rzeczywiście obiekty mocno hipotetyczne.

Linkując tamten artykuł chodziło mi bardziej o kontekst DM.

 

 

No skoro mają stanowić DM, to naprawdę musi być ich dużo.

Nie modyfikuj. CD (niekoniecznie pierwotne) mają stanowić część DM.

Każda nowo odnaleziona masa :) to DM.


Użytkownik thikim edytował ten post 10 sierpień 2017 - 16:28

  • 0

#18 Astro

Astro

    Błędny astrogator

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 3046 postów

Napisano 10 sierpień 2017 - 16:47

Ale tu się o dziwo zgodzę z Astro.

 

Pozwalam Ci. :)

 

CD (niekoniecznie pierwotne) mają stanowić część DM.

 

Czy Ty rozumiesz co linkujesz?

Niektórzy naukowcy sugerują, że te pierwotne czarne dziury mogą w rzeczywistości być odpowiedzialne za coś co nazywamy ciemną materią

Teraz jedziesz częścią… Tak, częścią ciemnej materii jesteś też Ty. Bez obrazy.


  • 0