Skocz do zawartości
Forum Kopalni Wiedzy

Znajdź zawartość

Wyświetlanie wyników dla tagów 'transfer' .



Więcej opcji wyszukiwania

  • Wyszukaj za pomocą tagów

    Wpisz tagi, oddzielając je przecinkami.
  • Wyszukaj przy użyciu nazwy użytkownika

Typ zawartości


Forum

  • Nasza społeczność
    • Sprawy administracyjne i inne
    • Luźne gatki
  • Komentarze do wiadomości
    • Medycyna
    • Technologia
    • Psychologia
    • Zdrowie i uroda
    • Bezpieczeństwo IT
    • Nauki przyrodnicze
    • Astronomia i fizyka
    • Humanistyka
    • Ciekawostki
  • Artykuły
    • Artykuły
  • Inne
    • Wywiady
    • Książki

Szukaj wyników w...

Znajdź wyniki, które...


Data utworzenia

  • Od tej daty

    Do tej daty


Ostatnia aktualizacja

  • Od tej daty

    Do tej daty


Filtruj po ilości...

Dołączył

  • Od tej daty

    Do tej daty


Grupa podstawowa


Skype


ICQ


Jabber


MSN


AIM


Yahoo


Lokalizacja


Zainteresowania

Znaleziono 5 wyników

  1. Biolodzy z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Los Angeles przetransferowali pamięć od jednego ślimaka morskiego do drugiego. Sztuczne wspomnienie to skutek wstrzyknięcia RNA. Sądzę, że w niezbyt odległej przyszłości będziemy mogli potencjalnie wykorzystywać RNA, by usuwać skutki choroby Alzheimera lub zespołu stresu pourazowego - twierdzi prof. David Glanzman. Podczas eksperymentów naukowcy lekko razili prądem nogę ślimaków z rodzaju Aplysia. Ślimaki rażono 5-krotnie w 20-minutowych odstępach. Zabieg powtórzono po upływie doby. Porażanie nasila odruch schowania. Gdy Amerykanie stukali później zwierzęta, te porażane uprzednio prądem przejawiały obronne wycofanie, które trwało średnio 50 sekund. Nieporażane ślimaki z grupy kontrolnej chowały się tylko na ok. 1 s. Zaobserwowane zjawisko nazywa się uwrażliwianiem (sensytyzacją). Dzień po drugiej serii porażeń akademicy wyekstrahowali RNA z układu nerwowego ślimaków. Pobrano też RNA ślimaków z grupy kontrolnej. Później RNA uwrażliwianej grupy wstrzyknięto 7 innym osobnikom (wcześniej nie były one rażone prądem). RNA drugiej grupy wstrzyknięto kolejnej grupie 7 nierażonych prądem ślimaków. Okazało się, że ślimaki, które dostały RNA ślimaków rażonych prądem, zachowywały się tak, jakby same były rażone, bo chowały się średnio na ok. 40 s. W grupie kontrolnej nie zaobserwowano wydłużonego wycofania. W kolejnym etapie badań autorzy publikacji z pisma eneuro dodawali RNA do szalek Petriego z neuronami wyekstrahowanymi od ślimaków nieporażanych prądem. Część RNA pochodziła od osobników rażonych prądem, a część od nierażonych. W niektórych szalkach były neurony czuciowe, w innych ruchowe, które odpowiadają za odruch schowania. Naukowcy tłumaczą, że gdy ślimak jest porażany prądem w ogon, neurony czuciowe stają się bardziej pobudliwe. Co ciekawe, o ile dodanie do hodowli RNA pobranego od ślimaków rażonych prądem wywoływało wzrost pobudliwości neuronów czuciowych, o tyle niczego takiego nie obserwowano w przypadku neuronów ruchowych. Jak można się było spodziewać, dodatek RNA od ślimaków nieporażanych prądem nie wywoływał wzrostu pobudliwości neuronów sensorycznych. Specjaliści od neuronauk od dawna uważają, że wspomnienia są przechowywane w synapsach, jednak Glanzman jest przekonany, że są one magazynowane w jądrach neuronów. Gdyby wspomnienia były przechowywane w synapsach, nasz eksperyment nie mógłby się udać. Glanzman sądzi, że w przyszłości można będzie wykorzystać RNA do ożywiania i odnawiania wspomnień na wczesnych etapach alzheimera. Ponieważ istnieje wiele rodzajów RNA, Glanzman chce sprawdzić, które można by wykorzystać do transferu wspomnień. « powrót do artykułu
  2. KopalniaWiedzy.pl

    Bezprzewodowo wewnątrz urządzenia

    Podczas rozpoczętej właśnie w San Francisco International Solid State Circuit Conference (ISSCC 2010) Sony zaprezentuje swoją nową technologię bezprzewodowoego przesyłania danych wewnątrz urządzeń elektronicznych. Japończycy wykorzystali do tego celu milimetrowe fale radiowe, osiągając transfer rzędu 11 gigabitów na sekundę. Nowa technologia pozwoli na rezygnację z fizycznych połączeń pomiędzy podzespołami np. telewizora czy odtwarzacza wideo, a nawet na uproszczenie obwodów w ramach układu scalonego. To z kolei umożliwi zmniejszenie samych urządzeń, idącą za tym redukcję kosztów ich wytwarzania i zwiększy niezawodność elektroniki. Przepustowości fizycznych łączy używanych w podzespołach elektronicznych nie można już bardziej zwiększać, a rosnąca ilość danych powoduje, że konieczne jest dodawanie kolejnych połączeń. To z kolei sprawa, iż obwody stają się coraz bardziej skomplikowane, a przez to droższe w produkcji. Sony postanowiło wykorzystać milimetrowe fale radiowe do bezprzewodowego przesyłania informacji. To fale o częstotliwości od 300 do 3000 GHz i długości od 1 do 10 milimetrów. Dzięki wysokiej częstotliwości nadają się do przesyłania dużej ilości danych, a dodatkową korzyścią jest fakt, że można je wysyłać za pomocą bardzo małych anten. Japońskiej firmie udało się zintegrować bardzo wydajne anteny na 40-nanometrowym układzie scalonym. Nadajnik i odbiornik zajęły zaledwie 0,13 mm2 powierzchni. Tak małe urządzenie pozwoliło na przesłanie danych na odległość 14 milimetrów z prędkością 11 Gbps.
  3. KopalniaWiedzy.pl

    Na ćwierć gwizdka

    Z napływających z targów CES 2009 doniesień wynika, że będziemy musieli poczekać na wykorzystanie pełnych możliwości interfejsu USB 3.0. Gdy trafi on na rynek na przełomie 2009 i 2010 roku, zapewni transfer rzędu 1,25 Gb/s (150 MB/s). Tymczasem specyfikacja USB 3.0 przewiduje czterokrotnie szybszy transfer, dochodzący do 5 Gb/s (600 MB/s). Powtarza się zatem historia z USB 2.0, które przez kilka lat działało w praktyce z prędkością około 250 Mb/s, zanim pojawiły się urządzenia zapewniające przewidziany w specyfikacji transfer rzędu 480 Mb/s. Jednak, co warto podkreślić, nawet pierwsze urządzenia z USB 3.0 będą przesyłały dane trzykrotnie szybciej niż najbardziej wydajne gadżety z USB 2.0.
  4. KopalniaWiedzy.pl

    Leworęczni myślą szybciej

    Badacze australijscy uważają, że osoby leworęczne mogą myśleć szybciej przy takich zadaniach, jak gry komputerowe lub sportowe. Połączenie między prawą i lewą półkulą jest u leworęcznych szybsze — napisano na łamach magazynu Neuropsychology. Transfer informacji przebiega u nich sprawniej przy stymulacji wielobodźcowej. Eksperci twierdzą, że ludzie leworęczni z większą łatwością posługują się obiema półkulami mózgowymi. Szef studium, dr Nick Cherbuin z Australian National University, określał czas przepływu danych między półkulami, mierząc czas reakcji na białe kropki wyświetlane od lewej do prawej i na odwrót na planie krzyża. Następnie porównywał uzyskane wyniki z tym, jakie rezultaty wolontariusze osiągali w spostrzeganiu pasujących do siebie liter w prawym i lewym polu widzenia. Takie zadanie angażowało jednocześnie obie półkule. U 80 praworęcznych osób odnotowano związek między prędkością transferu międzypółkulowego a czasem wykonania opisanego wyżej zadania. Gdy test powtórzono u 20 leworęcznych wolontariuszy, odkryto, że im silniej lewostronnie zlateralizowana była dana osoba, tym lepiej przebiegały transfer i przetwarzanie danych. Skrajnie leworęczni ludzie wyprzedzali praworęcznych w łączeniu liter z prawego i lewego pola widzenia aż o 43 milisekundy. Te odkrycia potwierdzają nasze przypuszczenia o wzroście wydajności połączeń międzypółkulowych wraz ze wzrostem stopnia leworęczności — konkluduje Cherbuin. Jednocześnie zastrzega on, że odkryte zależności nie są do końca jednoznaczne, ponieważ odnotowano niewielkie różnice między osobami silnie i lekko leworęcznymi lub praworęcznymi. Cherbuin wytłumaczył, iż ludzie używają obu półkul do zadań wymagających szybkości, o wysokim stopniu trudności oraz zakładających konieczność interpretowania naraz wielu informacji, np. do gier komputerowych, prowadzenia samochodu w ruchu o dużym natężeniu czy podczas uprawiania sportu. Psycholog dr Steve Williams podsumowuje, że leworęczni używają obu półkul do zadań językowych, a w tenisie mają lepszy bekhend. Podczas gry w piłkę nożną obunożność stanowi dużą zaletę.
  5. KopalniaWiedzy.pl

    Film w kilka sekund?

    IBM i MediaTek ogłosiły rozpoczęcie wspólnych prac nad technologią, która zapewni błyskawiczny bezprzewodowy transfer obrazu w wysokiej rozdzielczności pomiędzy komputerem, urządzeniem przenośnym czy telewizorem. Technologia wykorzystania fal radiowych o długości liczonej w milimetrach (mmWave) ma umożliwić transfer z prędkością co najmniej 100-krotnie większą, niż przewidują to obecnie wykorzystywane standardy dla łączności Wi-Fi. W ten sposób można przesłać 10 gigabajtów danych w ciągu zaledwie 5 sekund. IBM prowadzi prace nad technologią mmWave od czterech lat. Biorą w nim udział laboratoria z USA i Japonii.
×