Skocz do zawartości
Forum Kopalni Wiedzy

ww296

Użytkownicy
  • Zawartość

    335
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    8

Ostatnia wygrana ww296 w dniu 2 marca

Użytkownicy przyznają ww296 punkty reputacji!

Reputacja

9 Obiecująca

O ww296

  • Tytuł
    Sztygar
  1. Eksperci od sztucznej inteligencji wzywają do bojkotu KAIST

    Człowiek chyba nie wymyślił nic bardziej śmiercionośnego niż religia (generalnie jakakolwiek) więc implementowanie czegoś takiego maszynie nie posiadającej naturalnych instynktów umożliwiających przetrwanie i koegzystencję gwarantuje destrukcję.
  2. Dostrzeżono najbardziej odległą znaną nam gwiazdę

    Nie tyle dużo co wszystkie. Ale mój post był odpowiedzią na post Tempika o gabinecie luster sugerującym że widzimy kształt czyli rozmiar.
  3. Dostrzeżono najbardziej odległą znaną nam gwiazdę

    Przy takich odległościach jedyne co możemy sobie poobserwować to widmo promieniowania.
  4. To nie do końca tak działa. Trenujemy reakcje zautomatyzowane cały czas gdy prowadzimy. Trudno byłoby wytrenować coś co zdarza się raz na kilkaset/kilka tys godzin jazdy. Oczywiście dodatkowy trening miałby sens ale nie taki jak sugeruje się. Dodatkowo wraz z treningiem wzrasta naszą pewność siebie co powoduje zmniejszenie marginesu błędu. Poślizg i jego zastosowanie do omijania przeszkód - we współczesnych autach (w zasadzie od kilkunastu lat) jest niewykonalny praktycznie bo auta są wyposażone w systemy antypoślizgowe i zastosowanie techniki poślizgu przyniesie więcej szkody niż pożytku. Nawet wyłączenie tych systemów guzikiem nie pomoże bo np systemy hamulcowe z ABS w większości przypadków nie mają aktywnego korektora hamowania tylnej osi co pogarsza zachowanie auta z wyłączonym systemem. Nawet kierowcy sportowi nie są w stanie przewidzieć np przyczepności na danym fragmencie jazdni jeśli nie przetrenowali wielokrotnie manewrowanie na dokładnie tym odcinku w takich samych warunkach. W takim przypadku większe znaczenie ma intuicja (doświadczenie) niż umiejętności prowadzenia boclepij intuicyjnie zwolnić przed niebezpiecznym fragmentem niż ratować się jakimiś nieprzetrenowanymi manewrami jak już jest za późno.
  5. Jest! Pierwszy historyczny wypadek śmiertelny samochodu autonomicznego. Kiedyś się to musiało zdarzyć. Szkoda, że firma zawiesza dalsze testy. To może opóźnić tą technologię o kilka lat. Uważam że zapewne poprzez niedostatki techniczne lub softwarowe technologia nie jest idealna, ale nawet na tym etapie bardziej zawodny jest człowiek (za kierownicą) a to co się dzieje w mediach to szkodliwa burza w szklance wody. A technologia nigdy nie będzie idealna ale zawsze statystycznie lepsza niż kierowca człowiek. Podkreślam statystycznie bo nie widzę przeszkód a nawet mam pewność, że jednostkowe próby będą na korzyść człowieka - zawsze.
  6. A co jeśli fotony i inne "szybkie" obiekty nie poruszają się z max prędkością tylko z prędkością 0.999... maxymalnej? Czy to możliwe? Wtedy można by założyć że coś co porusza się z maxymalną prędkością jest niemożliwe do zaabserwowania bez względu na swoją masę i jest wszedzie? Przykładam czegoś tak szybkiego byłoby np efekt splątania kwantowego i może brakującą masa i energia we wszechświecie? Zresztą z tą prędkością fotonów też jest niejasność bo niby poruszają się z c ale można je spowolnić, gdzieś tłumaczą że spowolnienie wynika z tego że fotony natrafiają na "przeszkodę" i tworzą kolejny foton stąd opóźnienie ale generalnie mam wrażenie że nie jest to do końca wytłumaczone?
  7. Jarkus - nigdy wcześniej ani nigdy później zapewne - nawet teraz nie. Ale pytanie było dlaczego? a nie czy studiowałem - a logiką i zrozumieniem wypowiedzi zajmowałem się wcześniej, teraz i będę zajmował później - co i Tobie polecam. Thikim mój tok rozumowania: Mamy splątane pary - jedną z nich wysyłamy na dowolna odległość (może to być nawet 1 cm) - dla prędkości nie ma znaczenia odległość może być równie dużo jak i mała. ale załóżmy ze cześć pary wysyłamy np księżyc. Robimy tak samo z milionami takich par. i teraz sytuacja która zapewne jest niemożliwa - ale skoro "upiorne oddziaływanie" istnieje a nie jest determinowane w momencie splątania to może można wpłynąć na wynik pomiaru umieszczając np cząstkę w silnym polu magnetycznym, albo detonując w momencie pomiaru antymaterie w pobliżu tej cząstki , albo robiąc coś o czym nie mamy w tym momencie pojęcia - ale to coś determinuje wynik. Jesli my wpłyniemy na wynik "tu" to "tam" mamy przeciwny - takich splątanych cząstek które wysłaliśmy na ten księżyc (lub cm dalej) mamy miliony a więc miliony bitów do komunikacji. Więc pytam ponownie - czy wiadomo dlaczego nie?
  8. Kompletnie się na tym nie znam, ale dlaczego?
  9. Darekkp - przypominam że ludzkość stworzyła LHC i przyspiesza tam cząstki do prawie c. Więc postęp jest nie taki mały jak sugerujesz A jak nauczymy się ustalać (wymuszać) stan tej cząstki w splątaniu kwantowym która zostaje na ziemi to komunikacja natychmiastowa jest możliwa, oczywiście pod warunkiem że z "normalną" prędkością najpierw dostarczymy pakiety splątanych cząstek w miejsce z którym chcemy się komunikować.
  10. Kolejne opóźnienie misji Teleskopu Webba?

    Raczej mało prawdopodobne że usterka była spowodowana działaniem na zasadzie - a "włączę zasilacz a potem się zobaczy" zapewne problem jest bardziej skomplikowanych i wynika np z błędnego wyliczenia lub np niezamienienia właściwych jednostek itp. być może z błędu projektowego itp. więc model "rosyjski" raczej nie będzie wystarczająco skuteczny jednak mam nadzieję że ktoś wyciągnie odpowiednie wnioski i zastosuje rozwiązania pozwalające zminimalizować podobne problemy w przyszłości. Oczywiście nie zmienia to faktu, że na tak krótki czas przed startem podobne problemy występują, biorąc pod uwagę koszty i terminy odbiegające skandalicznie od pierwotnego planu. Raczej mało prawdopodobne że usterka była spowodowana działaniem na zasadzie - a "włączę zasilacz a potem się zobaczy" zapewne problem jest bardziej skomplikowanych i wynika np z błędnego wyliczenia lub np niezamienienia właściwych jednostek itp. być może z błędu projektowego itp. więc model "rosyjski" raczej nie będzie wystarczająco skuteczny jednak mam nadzieję że ktoś wyciągnie odpowiednie wnioski i zastosuje rozwiązania pozwalające zminimalizować podobne problemy w przyszłości. Oczywiście nie zmienia to faktu, że na tak krótki czas przed startem podobne problemy występują, biorąc pod uwagę koszty i terminy odbiegające skandalicznie od pierwotnego planu.
  11. Prędkość światła

    Prawdę powiedziawszy wiem tyle co na wiki... i co gdzieś tam usłyszałem /przeczytałem. No dobra, skoro mamy już ten "zegar" w postaci pulsara to nawet pomijając efekty relatywistyczne związane z jego obrotami (no bo to przecież "jego" układ inercjalny - nas nie dotyczy bezpośrednio) to zastanówmy się co będzie jak bliźniacy z przykładu będą sobie liczyć jego impulsy (załóżmy, że jest daleko - bardzo daleko - nie wiem na ile oddalony pulsar można obserwować) Czy liczba policzonych impulsów bliźniaków będzie inna? Dlaczego? Po tym jak się ponownie spotkają. Dla dzielących "włos na czworo" a propo pulsarów, możliwości ich obserwacji, itp - Bliźniacy mogą obserwować jakiś inny "zegar galaktyczny" - np obroty galaktyk względem siebie.
  12. Prędkość światła

    Pulsar?
  13. Prędkość światła

    Jeśli rozpatrujemy różne punkty odniesienia to poruszamy się z różnymi prędkościami wraz z ziemią, z układem słonecznym, z galaktyką, z gromadą galaktyk itp nie obserwujemy efektów relatywistycznych związanych z tym ruchem, a przecież możemy zmienić punkt odniesienia obierając nn p jakąś odległa galaktykę za punkt odniesienia. Prawdopodobnie te prędkości są na tyle małe względęm c a nasze możliwości pomiaru na tyle niedokładne, że nie ma to znaczenia...
  14. Prędkość światła

    Hej takie przemyślenia mnie nachodzą - jak zrozumieć "intuicyjnie" tą wielkość? Wydaje mi się że bardzo dobrą analogią - której nie spotkałem nigdzie - jest porównanie prędkości światła do prędkości np dźwięku. Generalnie zdajemy sobie sprawę - "prawie" intuicyjnie że jest ona ograniczona. I podobnie jak ze światłem bez wikłania się w stwierdzenia "bo tak" (myślę tutaj o względności prędkości światła - czyli np zaświecenia latarki w jadącym pociągu czy lecącej rakiecie) bo przecież jak krzyczymy do kogoś oddalonego od nas to bez znaczenia jest prędkość naszego poruszania się - fala powstaje dokładnie w miejscu w którym ja stworzymy i dotrze do odbiorcy dokładnie po takim samy czasie bez względu na nasz ruch, zresztą będzie podobnie przesunięta w zależności od kierunku ruchu - dokładnie jak światło. - to samo dotyczy chyba najbardziej intuicyjnej - fali - fali na wodzie - powstanie i będzie "poruszać" się dokładnie tak samo bez względu na predkość z jaka poruszamy się wrzucając kamyk do wody. Oczywiście tutaj od razu pojawia się definicja ośrodka w którym te fale się rozchodzą - ale mam wewnętrzne przekonanie, że i dla fali elektromagnetycznej taki ośrodek istnieje - ale jest na tyle inny od tych które znamy, że przy obecnym stanie wiedzy i możliwości technicznych nie potrafimy go ani zaobserwować, ani nawet stworzyć sensownej hipotezy. Natomiast kolejny problem który jest dla mnie kompletnie nieintuicyjny to tzw paradoks bliźniąt - skoro prędkość jest względna i nie ma znaczenia które z bliźniąt porusza się względem drugiego - to dlaczego zakładany że to które "stoi" zestarzeje się szybciej?
  15. Współczesne akumulatory można ładować nawet pięciokrotnie szybciej

    Dodatkową ładowarkę sieciową kupiłem podobną jak ta z allegro ale ma wyświetlacz podający napięcie i natężenie pobierane przez kabelek - mam chyba coś nie tak na tym punkcie bo prawie wszędzie monitoruję to tel zawsze kupuje flagowca ale raz na dwa lata. A z tymi kabelkami też świruję trochę bo poprzedni tel uszkodziłem gniazdo USB a że był wodoodporny to nie zdecydowałem się na wymianę tylko kupiłem nowy. Kabelki i ładowarki zwykle kupuję u majfriendów więc drogo nie jest. Pogo - aby wyczyścić mikrousb z paprochów szpilka jest za gruba trzeba kombinować stalowymi drucikami
×