Skocz do zawartości
Forum Kopalni Wiedzy

tempik

Użytkownicy
  • Zawartość

    704
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    11

Zawartość dodana przez tempik

  1. tempik

    NASA wyśle na Marsa... helikopter

    Instytut geodezji i kartografii to taka ostoja PRLu to i z technologią się zatrzymali. ta ich ortofotomapa jest bez kolorów, a szczegółowość tylko trochę lepsza od Google earth. to jest słabe w porównaniu z komercyjnymi danymi z satelity. A co do zniekształceń to pomysl o tym że samolot unosi się i opada to daje zniekształcenia których nie da się wykryć i usunąć. Z korektą zdjęć robionych pod kątem nie ma problemu.
  2. tempik

    NASA wyśle na Marsa... helikopter

    @3grosze Podaj jakieś konkrety gdzie jeszcze takie samoloty pracują bo ja nie widzę dla nich miejsca na rynku. Nie utrzymujesz pilotów,nie serwisujesz,tankujesz samolotu,itd. zamawiasz zdjęcie i za parę dni masz z satelity. Jakby było taniej i lepiej to UE inwentaryzowaloby grunty rolne właśnie tak, a jednak robią zamówienia na fotki z satelity
  3. tempik

    NASA wyśle na Marsa... helikopter

    Co do obliczeń to nie miałem na myśli liczenia i testowania wszystkiego od podstaw , od wytrzymałość każdej śruby. Zresztą nikt tego nie robi bo sięga się już do opracowanych wzorców.chodzilo mi o wzięcie maszyny o znanych już parametrach (w warunkach ziemskich) i przeliczenie jej na warunki o mniejszej gęstość atmosfery i grawitacji
  4. tempik

    Najszybszy podgrzewacz wody. Do 100 000 stopni w mniej niż pikosekundę

    Podsumowując zrobili plazmę o określonych parametrach, która już nie jest wodą. Następnym sukcesem powinien być egzotycznych stan soku z buraka albo oliwy z oliwek z 1 tłoczenia
  5. tempik

    E-papieros zabił swojego użytkownika

    dużo tych wypadków z bateriami, może dobrze by było montować zaworki bezpieczeństwa jak w kwasowych, żeby nadmiar gazów miał gdzie ulecieć w razie awarii. Elektrolit jest stały więc nie powinno to być trudne.
  6. tempik

    NASA wyśle na Marsa... helikopter

    tu nie ma co testować, jest tak mało zmiennych że wszystko da się ładnie obliczyć na małej kartce papieru. ewentualnie można przetestować jak wielkie tumany pyłu będzie wzbijał taki latawiec i czy w takich warunkach wyjdą ładne fotki
  7. tempik

    NASA wyśle na Marsa... helikopter

    ale tu chyba nie ma nic do liczenia, siła nośna w uproszczeniu zależy od gęstości ośrodka i prędkości skrzydeł/śmigieł. Grawitacja tutaj nic nie zmienia, jedynie określa maksymalną masę całego pojazdu. No raczej nie. Z Ziemskiego doświadczenia widać że łatwiej jest po prostu zwiększyć powierzchnię skrzydła w wysoko latających latawcach niż wycisnąć to samo z modyfikacji napędu. Te małe śmigiełka drona musiały by kręcić się z prędkościami których raczej by nie wytrzymały.
  8. tempik

    NASA wyśle na Marsa... helikopter

    to niewiele daje, odczepienie w zewnętrznych partiach atmosfery ziemskiej helikoptera niewiele mu da, spadnie jak kamień, zresztą jak i samoloty. tytanowe łopaty wirników są za słabe żeby kręcić się z odpowiednią prędkością. chyba że zaczerpną z projektu Leonarda da Vinci i zrobią śmigła z ogromną powierzchnią tylko słabo widzę upchanie tego do wąskiej rakiety, wystrzelenie,lądowanie i na koniec rozłożenie tego
  9. tempik

    NASA wyśle na Marsa... helikopter

    Niestety mają takiego prezydenta jakiego mają. "America first" musi być w każdym pomyśle żeby rozwiązać worek z dotacjami.
  10. tempik

    Turystyka generuje już 8% gazów cieplarnianych

    Zgadza się, jak jest się w nowym miejscu to raczej wszystko jest nie zoptymalizowane jak w domu, pory posiłków, ilości itd. Ale to żadna różnica w porównaniu ze stałym miejscem zamieszkania. Dam przykład biedronki. Co tydzień obserwuję jak pracownicy połowę lodówek z pakowanym mięsem wyrzucają, tony żarcia z jednego sklepu! które pochłonęło masę tlenu,paliwa i innych zasobów żeby się wykształcić i przerobić. Każdy przychodzi i bierze najświeższe(zresztą sam tak robię), reszta owoców,warzyw,pieczywa,mięsa,ryb trafia do dostawcy do zutylizowania. Te ilości trafiające do kosza naprawdę są olbrzymie. Wszystkim bardziej się opłaca zmarnować niż żeby klient zapamiętał że czegoś zabrakło i zaczął chodzić do konkurencji. I to że nie kupiłeś więcej niż możesz zjeść nic nie zmienia, bo i tak to jedzenie jest marnowane, u siebie czy na końcu świata nie ma to znaczenia. Resztki normalności widzę np. w lokalnej piekarni, gdzie pod koniec dnia już nie kupię chleba, bo piekarzowi bardziej się opłaca jak zabraknie 2 chlebów, niż by zostały 2 za dużo. Ale to jest margines i raczej ciekawostka a nie norma w dzisiejszym handlu.
  11. tempik

    Turystyka generuje już 8% gazów cieplarnianych

    racja, metabolity wychodzą cienką rurką a nie grubą. ale nie sądzę żeby duże wycieczkowce beztrosko topiły codziennie tony odpadów i nikt tego nie kontrolował. To nie stare PKP gdzie był zakaz robienia "tego" gdy pociąg stał na peronie
  12. tempik

    Turystyka generuje już 8% gazów cieplarnianych

    no to nie jestem w temacie, zresztą nigdy nie byłem bo pamiątek nie kupuję. Ale niech pierwszy rzuci kamień ten co nie kupuje plastykowych toreb,butelek PET i nie ma w szafie nic z made by China :D Łajno jest OK :D za oczyszczalnie ścieków posłużyła wątroba która bierze na siebie utylizacje chemii którą były pędzone mandarynki i inne frykasy. 10kkm to turla się przeciętny Kowalski do pracy i z powrotem. Najczęściej pokonuje ten dystans dużym passatem B5 FL TDI w jednoosobowym składzie :D A teraz policzmy samolot: przeciętny Boeing 737-800 od Ryanair. 2500kg/h lotu co daje 1,5kg paliwa 100km na pasażera(przy pełnym składzie)
  13. tempik

    Wielkie drapieżniki wracają

    Jak one śmią jeszcze istnieć i do tego pokazywać się publicznie w biały dzień. Szok
  14. tempik

    Turystyka generuje już 8% gazów cieplarnianych

    Oczywiście, w domu przecież żre się tylko ziemniaki z cebulą. Te zagrożenia ze strony pamiątek też jest niezłe zawsze mi się kojarzyły z mało przetworzonymi rękodziełami ale może się nieznam. No i te złowieszcze emisje z hoteli, aż ciarki przechodzą.
  15. tempik

    Trunek z drewna rodem

    W mocnych trunkach kwestia smaku to raczej sztuczne dorabianie ideologii. Różne alkohole piłem, ale nigdy,od nikogo nie usłyszałem opinii że mu po prostu nie smakowało
  16. tempik

    Trunek z drewna rodem

    Bez sensu. Po co fermentować drzewo które musi rosnąć wiele lat, jak można fermentować ziemniaki czy inne zielsko które wyrasta w 4 miesiące?
  17. tempik

    W Gmailu będzie opcja samoniszczących się e-maili

    Takie mechanizmy chyba najsensowniej byłoby wpleść w mechanizm szyfrowania i podpisywania kluczem prywatnym. Odpowiedni mechanizm deszyfracji mógłby wszystko, sprawdzać aktualność maili, kasować je po deszyfracji itd.
  18. tempik

    Sprzedaż pecetów spada od lat

    Dla mie wygodne urządzenie to takie które mogę obsługiwać na kanapie, leżaku. Więc pecet nie bardzo. Sensownie moc i atuty peceta można (poza biurem)do grania wykorzystać, całą resztę można na wirtualne maszyny przenieść i małe urządzenia które zrobią to co blaszak
  19. tempik

    Sprzedaż pecetów spada od lat

    Dzisiaj blaszak ma sens jeszcze w biurze i do mocniejszego grania. Ja zmigrowałem do dużego telefonu który jeszcze się mieści w kieszeni. Komputer w domu włączam okazjonalnie. Tablety >8" nie mieszczą się w kieszeni więc są przegrane. Głupio żeby facet nosił torebkę specjalnie na tablet
  20. Chyba nie wiesz o czym mówisz. proste organizmy nie maja pamięci immunologicznej. Nie potrafią nauczyć się reagować na nowe zagrożenia. Do tego nawet nasze własne limfocyty mogą być bardzo niebezpieczne jak im się coś pomyli. Obce mikroorganizmy w ciele, ukryte przed układem odpornościowym to recepta na globalne wymieranie. Najlepsza metoda na lekoodporność to metoda chłopów z przed wieków w rolnictwie czyli zmianowanie. Trzeba dopuszczać do użycia tylko kilka typów antybiotyku, a po dekadzie zmieniać na kolejne(dotychczasowe chowając i zakazując stosowania). Jakiś czas temu naukowcy odkryli że penicylina znowu zaczęła działać, już prawie nigdzie jej nie stosowano bo nie działała, odłożono ją na 20 lat i proszę, znowu działa. Ale wiadomo, kasa. Nikt nie będzie wymyślał nowych leków które będzie musiał po chwili odłożyć do sejfu. to się nie opłaca
  21. tempik

    Eksperci od sztucznej inteligencji wzywają do bojkotu KAIST

    bojkot czegoś tam nic nie da i jest bez sensu. Natury ludzkiej się nie oszuka. Pierwsza maczuga zapewne została wykorzystana do rozwalenia głowy sąsiada, dopiero w następnej kolejności do polowania na zwierzynę. Z rozszczepieniem atomu i wieloma innymi wynalazkami było identycznie. Nie widzę przesłanek że człowiek się zmienił i wykorzysta jakiś nowy wynalazek(posiadający potencjał czynienia zła) do czynienia dobra. Jedyna nadzieja jest w tym, że nowoczesne technologie szybko są kopiowane przez innych i można doprowadzić do patowej sytuacji w której trzeba pamiętać że jak wyślę robota na sąsiada to on zapewne wyśle swojego na mnie
  22. tempik

    Dostrzeżono najbardziej odległą znaną nam gwiazdę

    Te soczewki to bardzo dobry kierunek rozwoju astronomii.Trzeba tylko a właściwie aż popracować nad algorytmami które obraz z gabinetu luster przekształcą w naturalne kształty.
  23. tempik

    Prosty test ze śliny plus ibuprofen i choroba Alzheimera nie ma szans?

    Aż tak normalna że kupuje się go w biedronce przy codziennych zakupach. Raczej nigdzie nie ma danych kto, ile, jak systematycznie to łyka, które można by wykorzystać do jakiś statystycznych badań. To nie są opiaty które są szczegółowo monitorowane.
  24. tempik

    Legalizacja marihuany prowadzi do zmniejszenia zużycia opioidów?

    Wszystko zależy od indywidualnego podejścia. Zamiast zamartwiać się ze umiera się 20 lat wcześniej niż zapisane jest w DNA, można wrzucić na luz, zapalić zioło, zrelaksować i wyrwać z życia w jeden miesiąc więcej niż niektórzy ludzie przez całe swoje długie ostrożne czekanie na śmierć. Mniej hormonów stresu to dłuższe życie, wcale nie musi być bezpośredniego wpływu leku na chorobę.
  25. tempik

    Szwajcarzy stworzyli ogniwo paliwowe na kwas mrówkowy

    byłoby nieźle przynajmniej na początku bo koniec końców plastik robi się z ropy więc po pewnym czasie wrócilibyśmy do kopania w ziemi
×