Skocz do zawartości
Forum Kopalni Wiedzy

darekp

Użytkownicy
  • Zawartość

    531
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    9

Ostatnia wygrana darekp w dniu 2 sierpnia 2017

Użytkownicy przyznają darekp punkty reputacji!

Reputacja

15 Niezła

O darekp

  • Tytuł
    Nadsztygar

Ostatnie wizyty

5223 wyświetleń profilu
  1. darekp

    Ma stałą orbitę i pochodzi spoza Układu Słonecznego

    Może to należy rozumieć inaczej, że przeprowadzili symulacje komputerowe wstecz aż do 4,5 mld lat temu, żeby wykazać, że asteroida przez cały ten czas zachowywała się inaczej, niż ciała pochodzące z dysku protoplanetarnego? Albo np. jeśli by z tych symulacji wyszło, że 4,5 mld temu znajdowała się gdzieś hen daleko poza płaszczyzną dysku protoplanetarnego, to by świadczyło, że jest spoza Układu Słonecznego? Żaden z takich wyników nie świadczyłby, że ona siedzi w US od tak dawna, tylko że kiedyś - nie wiadomo kiedy - przybyła z zewnątrz. Coś w rodzaju takiego "dowodu nie wprost".
  2. darekp

    Francuzi zbadali zęby Hitlera

    Jeśli nadal żyje, to także byłby dowodem na długowieczność wegetarian (urodzony w kwietniu 1889). Inna sprawa, ze pewnie znajdą się tacy, co go uznają za "wiecznie żywego", podobnie jak to się stało z (pod niektórymi względami podobnym mu) Leninem :(
  3. darekp

    NASA wyśle na Marsa... helikopter

    Tak mi przyszło do głowy, że na Marsie (na temat Ziemi i IGIK się nie wypowiadam) taki helikopter/dron może być w pewnych sytuacjach wygodniejszy m. in. z tego powodu, że nie trzeba czekać aż satelita doleci i sfotografuje (dużo tych sztucznych satelitów marsjańskich nie ma - wg Wiki raptem osiem: https://en.wikipedia.org/wiki/Mars#Exploration), poza tym może sfotografować szczegóły niewidoczne z orbity chociażby ze względu na kąt widzenia, albo dlatego, że zrobi zdjęcie z bliska, albo gdy trzeba sfotografować zjawiska szybko zmieniające się w czasie (w szczególności - wiem, że b. mało prawdopodobne - gdyby istniało uzasadnione podejrzenie, że po drugiej stronie wzgórza kica sobie jakiś mały zielony przedstawiciel miejscowej fauny, to należałoby się śpieszyć, bezdyskusyjnie , a łaziki marsjańskie demonami szybkości nie są ). Poza tym, czemu na Ziemi wesela filmuje się z drona a nie satelity? Mi się wydaje, że temu marsjańskiemu helikoptorowi bliżej właśnie do takiego drona niż samolotu robiącego mapy fotograficzne.
  4. darekp

    NASA wyśle na Marsa... helikopter

    IMHO z powodu tego "w uproszczeniu" trzeba by wcześniej zrobić jakiś eksperyment potwierdzający na Ziemi. Najprymitywniejsze, co mi przychodzi do głowy, to wsadzić pojazd do komory próżniowej, w której wytwarza się ciśnienie jak na Marsie, a żeby zniwelować skutki różnicy w grawitacji, można posadzić helikopter na jednej szalce wagi, a na drugiej dołożyć ciężarek ok. 2/3 masy helikoptera. To chyba wygodniejsze niż wynosić sprzęt na wysokość 30 km, gdzie, jak już powiedziano, samoloty nie dolatują. A poza tym w komorze próżniowej można zrobić atmosferę o marsjańskim składzie chemicznym (głównie CO2) co pewnie też może mieć jakieś znaczenie, dwutlenek węgla może mieć trochę inne własności fizyczne niż mieszanina azotu i tlenu (zgaduję, nie znam się). A fachowcy z NASA pewnie mają jeszcze lepsze sposoby na testowanie takich rzeczy...
  5. darekp

    NASA wyśle na Marsa... helikopter

    Ale przyciąganie grawitacyjne na Ziemi jest inne niż na Marsie (na tym drugim jest coś koło trzech razy mniejsze)
  6. darekp

    Komórka do wyładowania emocji

    Nowy wspaniały świat nadchodzi wielkimi krokami! Ano, zgadza się. I byłby niezły ubaw (tak mi się kojarzy i nie twierdzę, że tak będzie, ale IMHO istnieje taka możliwość), gdyby za x lat okazało się, że bardziej skuteczne są takie większe "wyszalnie", bardziej rozbudowane, ozdobione od wewnątrz jakimiś figurami aniołków czy czymś w tym rodzaju, w których pacjent już by nie wyrzucał na zewnątrz negatywne emocje, ale PROSIŁ kogoś/coś, co ma odpowiednie moce, o spełnienie jego potrzeb Bo ta koncepcja wyszalni do mnie osobiście jakoś nie przemawia. Tłukąc jakiegoś pluszaka tylko utwierdziłbym się w poczuciu, że jestem skrzywdzony i wychodziłbym z przekonaniem, ze w realu też mam prawo komuś "przywalić". Przecież ci, co zbudowali tę wyszalnię dla mnie (i dla innych) potwierdzili tym samym, że istnieje jakiś problem, mój problem, z którym coś należy zrobić. A kto coś zrobi, jak nie ja? Jak to było? Gdy karmisz złego psa, to wygrywa zły, gdy karmisz dobrego, to wygrywa dobry
  7. darekp

    Aktualizacja Forum

    Wg mnie już od dłuższego czasu (jakieś dwa-trzy tygodnie) jest OK. Poprawiło się kilka dni po tym jak pisaliśmy na forum i tak zostało.
  8. darekp

    Eksperci od sztucznej inteligencji wzywają do bojkotu KAIST

    Z drugiej strony w świecie ludziów nie wyewoluowała postawa pozbawiona wartości moralnych. Pomimo tego, że od czasu do czasu rodzą się psychopaci. Wygląda to trochę tak, jakby brak tych wartości był ewolucyjnie nieopłacalny. Chociaż w tej chwili nie powiedziałbym, że jasno widzę, na czym polegałaby korzyść ewolucyjna i jak dokładnie przebiega to eliminowanie niezdolnych do odczuwania wartości jednostek "wojskowych"/"psychopatów". A zwłaszcza jak to było "na początku", kiedy ta zdolność odczuwania dopiero powstawała. Bo po pewnym czasie wykształciła się sytuacja, że ci "odczuwający" mają równocześnie świadomość, jak ważne jest to "odczuwanie" i - dzięki temu, że jest ich więcej - potrafią nie dopuścić do objęcia władzy przez "psychopatów".
  9. darekp

    Aktualizacja Forum

    Już chciałem napisać, że u mnie też, a tu jak na złość liczba komentarzy zmniejszyła się do trzech (godz. ok. 07:10)
  10. darekp

    Aktualizacja Forum

    Rozumieć, rozumiem. Ale jakoś nie ani mnie nie rozbawiło (o co mniejsza, bo to rzecz subiektywna), ani nie odebrałem tego powiedzmy "dowcipkowania" (kiepskie określenie, ale z braku pomysłu na inne w tej chwili użyję) jako adekwatnego do sytuacji. Wilk się stara, pyta o wskazówki, jak dokładniej namierzyć błąd na kóry narzekasz, a Ty zamiast tego wychodzisz z "poczuciem humoru". Jakoś zdecydowanie nie nie rajcuje, ech
  11. darekp

    Aktualizacja Forum

    Lista aktywności na głównej stronie - lub jak kto woli taki "panel" na dole z napisem "Forum" po prawej stronie, poniżej panelu "Konkurs" i w lewo dół od panelu "Polecane książki" ma zmienną długość. Czasami wyświetla się w niej kilka ostatnich komentarzy, czasami tylko jeden. Nie wiem od czego to zależy, być może od godziny wejścia na stronę główną KW, a być może od komputera. Teraz np. widzę 5 komentarzy, a kilka godzin temu gdy wszedłem z komputera w pracy był jeden. A kiedyś wcześniej (wczoraj? już nie pamiętam kiedy) było więcej niż jeden. Być może jest tak jak sugeruje Marzena, że to jest kwestia algorytmu wybierania wyświetlanych komentarzy, przed aktualizacją pewnie była wyświetlana stała liczba ostatnich komentarzy/wpisów (czyli select top (n)) a teraz wpisy z np. ostatniej godziny (select ... where data_wstawienia >= now() - 1 hour) i jak nikt nie popełnił wpisu przez ostatnią godzinę, to lista wyświetla się pusta.
  12. darekp

    Barwnik z buraków pomaga w walce z alzheimerem

    Ach, nie chciałem się wyrywać, bo myślałem, że tylko ja jestem takim dziwakiem, ale ja też
  13. darekp

    Automatyczny tłumacz dorównał człowiekowi

    Hm, służę kontrprzykładem: ja w pracy jestem zawalony robotą, znam angielski, w domu rodzina itp. (i próby wyszukiwania czasu na samokształcenie z narzędzi programistycznych, których nie używamy w pracy, a mogą się kiedyś w przyszłości przydać). I chętnie nauczyłbym się chińskiego i czeskiego (co najmniej, jeszcze mnie czasem nachodzi ochota na hiszpański). Zdołam? A czeski taki prosty, wydawałoby się, wszystko podobne jak w polskim... Z innymi opiniami zgoda.
  14. darekp

    Ludzie prowadzili handel już 300 000 lat temu

    Cóż, takie wytwarzanie niewątpliwie musiało być dla nich strasznie bolesne, więc nie dziwota, że wyły (wiem, że mogłem zgłosić jako literówkę, ale wyszła tak zabawna, że ... sami wiecie ) A na poważnie to chyba przykład tego, o czym pisał nantaniel w komentarzach do innego artykułu: http://kopalniawiedzy.pl/Microsoft-angielski-chinski-tlumaczenie,27913. Można by sobie pomarzyć o programach korygujących błędy w tekstach pisanych przez ludzi, ale żeby wykryć/poprawić taką literówkę program musiałby "wiedzieć", że pięściak to przyroda nieżywiona etc. etc. I znać kontekt (bo np. w utworze poetyckim kamień może wyć, jak najbardziej)
  15. Tzw. "upiorne oddziaływanie" nie nadaje się do przenoszenia energii ani informacji. Cała współcześnie znana mechanika kwantowa jest tak skonstruowana, że nie ma w niej możliwości przeniesienia energii lub informacji z prędkością większą niż prędkość światła. Jest potwornie pokrętna i nieintuicyjna ale właśnie tak się dziwnie jakoś "zakręca", żeby m. in. jej nie przekroczyć. Szczegółów nie dam rady na szybko opisać z pamięci (to raczej ci 537 razy mądrzejsi ode mnie, czyli na poziomie pewnie co najmniej Ex Nihilo ) ale tak właśnie jest. Jeśli są jakieś spekulacje teoretyczne (chyba tylko teoretyczne, nie znam się) prowadzące do przekroczenia c to w obrębie teorii względności (tachiony, jakieś machlojki z zaginaniem czasoprzestrzeni i sam nie wiem czy coś jeszcze, ale nic z tego w przyrodzie nie zaobserwowano). EDIT: Gdyby udało się się przekroczyć prędkość światła to mielibyśmy podróże w czasie w przeszłość i wszystkie związane z tym paradoksy. Przeczytaj stopkę Jajcentego;) EDIT2: I to nie jest nawet tak, że Schroedinger czy Heisenberg przyjęli jako jedno z założeń mechaniki kwantowej, że nie można przekroczyć c. Nie, oni niczego takiego nie zakładali, bawili się tymi swoimi nieoznaczonościami pomiaru itp. A wnioski wyszły same właśnie takie pokrętne, że nie ma w nich nigdzie przekazywania informacji/energii z prędkością większą niż c. Przynajmniej tak mi się wydaje, przy takim mizerniutkim zrozumieniu mechaniki kwantowej, jakie mam...
×