Skocz do zawartości
Forum Kopalni Wiedzy

rahl

Użytkownicy
  • Zawartość

    474
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    10

Ostatnia wygrana rahl w dniu 3 maja

Użytkownicy przyznają rahl punkty reputacji!

Reputacja

25 Dobra

O rahl

  • Tytuł
    Sztygar

Informacje szczegółowe

  • Płeć
    Mężczyzna
  1. Ooo - tu się głęboko mylisz, przez pewien czas woziłem termometr szklarniowy w aucie (koloru ciemnozielonego) na dywaniku za fotelem kierowcy - przy temperaturach na poziomie 25-30 stopni (późne lato, auto w słońcu). Brakowało skali, która kończyła się na 60 stopni C. Jak było trochę wiaterku to przy nawet wyższych temperatura nie było tak źle (max 50-55).
  2. Ciekawe nowe informacje: https://www.cnbc.com/2018/05/24/ubers-self-driving-suv-saw-the-pedestrian-in-fatal-accident-but-didnt-brake-officials-say.html
  3. rahl

    NASA wyśle na Marsa... helikopter

    Loty kartograficzne (a o takich chyba mowa, jeśli mają uzupełniać zdjęcia satelitarne) odbywają się przy użyciu większych niż ultralekkie samoloty. Więc zasadniczo podlegają wszystkim przepisom od klasy E wzwyż. Nie. Pierwsze drony o jakich słyszałem to Predatory, jakieś dwie dekady przed jednostkami wielo-wirnikowymi. Zrobiłem założenie i napisałem jakiego najprawdopodobniej drona miał na myśli poprzednik(gdyż nie było to sprecyzowane w jego wypowiedzi) i że to co poleci na Marsa jest lepsze do tam panujących warunków. P.S. To co skomentowałeś w pierwszej części dotyczyło pomysłu całkowitego zastąpienia obrazowania satelitarnego zdjęciami z tych małych helikopterków na Marsie - ale jak zwykle nie zadałeś sobie trudu aby sprawdzić czego dotyczyła ta odpowiedź tylko od razu zacząłeś komentować kompletnie nie rozumiejąc kontekstu. Nie silę się na znawcę lotnictwa, ale swoje wypociny staram się popierać faktami i informacjami rzeczywistymi, które w dobie internetu są dostępne na wyciągnięcie ręki dla każdego kto zada sobie odrobinę trudu.
  4. rahl

    NASA wyśle na Marsa... helikopter

    Serioo ? ROTFL ROTFL x2 A spojrzałeś może na tabelkę drugą, czwartą, ósmą i dziewiątą ? Nie wiem jak z Ikonosem, ale patrz cennik i tabelki o których piszę. Hmm... ciekawe czyja to wina. Nie do końca prawda - taki samolocik też nie będzie zbyt szybki i nie będzie miał zbyt dużego pokrycia terenu. Wszystko będzie zależało od sytuacji. Exactamente I dokładnie na ten trop próbowałem naprowadzić 3grosze, ale jak widzę bez powodzenia.
  5. rahl

    NASA wyśle na Marsa... helikopter

    Poczytaj moje wypowiedzi od początku, może załapiesz. A jeśli nie to trudno, zrobiłem co mogłem. P.S. Ceny zdjęć satelitarnych: http://www.landinfo.com/satellite-imagery-pricing.html
  6. rahl

    NASA wyśle na Marsa... helikopter

    No i widzisz, w końcu doszedłeś do tego, dlaczego w pewnych przypadkach zdjęcia z samolotu/drona są lepsze od satelitarnych ? Szczególnie na Marsie, gdzie jedno błędnie zinterpretowane zdjęcie może doprowadzić do utknięcia jednostki naziemnej Niech ci będzie - w kwestii terminologii. Moja odpowiedź dotyczyła tego co napisał ex nihilo - wyraźnie chodziło mu o takiego drona:
  7. rahl

    NASA wyśle na Marsa... helikopter

    Szybkiego ? Trzeba przygotować samolot, zgłosić lot, dostać ścieżkę, polecieć, zdjęcia przetransferować itp - trwa to pewnie ze 2-3dni i kosztuje ładne sumki. Satelity przelatują nad danym obszarem kilka razy dziennie, dane można mieć dosłownie w ciągu kilku godzin i zapewniam cię jest to znacznie tańsza opcja.
  8. rahl

    NASA wyśle na Marsa... helikopter

    Pomimo setek satelitów na Ziemi ciągle są używane samoloty do celów kartograficznych - ciekawe dlaczego ?? Problemem nie jest to czy helikopter ten będzie w stanie się unosić w marsjańskiej atmosferze, ale jak sobie poradzi z wykonywaniem zadań bez bezpośredniego sterowania. Wszyscy najwyraźniej zapominacie o opóźnieniu sygnału na trasie Ziemia-Mars. Z tego co wiem to mimo wysiłków z strony obecnej administracji w kierunku zmniejszenia dotacji i wydatków na badania naukowe, kongres je podniósł i to znacznie w porównaniu z poprzednimi latami. P.S. Taki helikopter z dwoma rotorami spisze się znacznie lepiej w atmosferze Marsa niż dron.
  9. rahl

    Najszybszy podgrzewacz wody. Do 100 000 stopni w mniej niż pikosekundę

    Pewnie po tym czasie nie było już wody tylko wodór i tlen.
  10. Dokładnie to samo pomyślałem, tak więc co to ma wspólnego z napędem. Poza tym nie ma się czym ekscytować, wydajność produkcji energii będzie raczej znikoma.
  11. rahl

    MapLite przyszłością samochodów autonomicznych?

    Większość nowoczesnych systemów nawigacji jest aktualizowana na bieżąco. Korki, roboty drogowe, utrudnienia pogodowe na planowanej trasie są praktycznie widoczne w ciągu kilkunastu minut. Tak więc nie wydaje mi się to jakimś wielkim problemem. Poza tym nie sądzę aby dokładniejsze mapy miały jakikolwiek wpływ na podatność na wypadki. Jak na razie wszystkie mi znane przypadki to zdarzenia pomiędzy aktywnymi uczestnikami ruchu bez udziału "pasywnych" elementów infrastruktury drogowej. Za rok wszyscy o tym zapomną, wprowadzi się parę dodatkowych regulacji i wymogów do samochodów testowych i sprawy dalej będą się toczyć takim samym tempem. Typuję, że pierwsze w pełni autonomiczne samochody zostaną dopuszczone do ruchu w okolicy lat 2023-2024.
  12. rahl

    Oryginalna populacja Ameryki to... 250 osób

    @Sławko No nie wiem, większość ludzi z którymi pisałem/rozmawiałem nie ma problemu ze sformułowaniem "w razie W". Pierwszy raz się spotykam z takim przypadkiem niezrozumienia. Poza tym, ma ono znacznie szersze znaczenie(jak to napisał krzysztofB7QkDkW) niż tylko wojna, to ogólnie rozumiany zamiennik wszelako rozumianych nieszczęść, wypadków, katastrof, pecha itp. P.S. Dwóch znajomych obco-krajowców ledwie posługujących się językiem polskim nie ma z tym problemu, podobnie jak z użyciem słowa "masakra"
  13. rahl

    Oryginalna populacja Ameryki to... 250 osób

    Popieram, całym sercem, ale chciałbym aby te szkolenia czy też kursy były przeprowadzane "na prawdę" czyli z informacją na temat jak i co używać, z pełnymi szkoleniami na temat pierwszej pomocy i szczególnie organizacji ludzi w przypadku jakiejś katastrofy. I nie mam na myśli nie tylko tzw. "Extinction Level Event" ale także relatywnie małe lokalne problemy jak powodzie, pożary na dużych obszarach itp. Bo jak na razie wygląda to tak, że jak powstaje problem to pierwsze kilkanaście godzin wygląda jak pożar w burdelu. P.S. Ten problem dotyczy nie tylko Polski
  14. rahl

    Oryginalna populacja Ameryki to... 250 osób

    Z tego co pamiętam, to przy zamkniętej populacji potrzeba minimum 1000 członków aby nie doszło do niekorzystnych zmian genetycznych. Jeśli mamy do czynienia z małymi grupami o dużej dzietności i kontaktach oraz wymianie osobników populacji raz na jedno-dwa pokolenia, to możliwe jest uzyskanie zbliżonych efektów przy znacznie mniejszej ilości. Rozsądny szaman/wódz/kapłan/starszy zdawał sobie sprawę z zagrożeń rozmnażania wsobnego i pilnował aby utrzymać normy socjalne ograniczające takie sytuacje. A czego nie udało się upilnować to rozwiązywała natura, jednostki z dużymi defektami nie miały szans na dojrzewanie i dalsze przekazywanie niekorzystnych mutacji.
  15. rahl

    Trunek z drewna rodem

    Mnie się tam jakoś alkohol z drzewa nie kojarzy za dobrze. Ciekawe jak ze wzrokiem testerów P.S. z drugiej jednak strony: https://www.inverse.com/article/44389-wood-alcohol-japan-doesn-t-kill-you
×