Skocz do zawartości
Forum Kopalni Wiedzy

Jajcenty

Użytkownicy
  • Zawartość

    3402
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    73

Zawartość dodana przez Jajcenty

  1. W życzeniu by nie odmieniać. ctr-c/ctr-v Zgadzam się z Panią (z Panem?) całkowicie! Choć prof. Bańko nie lubi, gdy się odmienia jego nazwisko, to wszyscy konsekwentnie to robimy i róbmy. https://sjp.pwn.pl/poradnia/haslo/Dziekujemy-prof-Bance;17091.html Ja uszanuję życzenie pana profesora Bańko i nie będę odmieniał tego nazwiska. Zatem tak: "w rozumieniu Bańko". Przed chwilą o autorze i twórcy napisałeś:
  2. Interesujące, w moim odczuciu jest dokładnie odwrotnie. Twórca jest zawsze autorem, choćby twór był niematerialnym, ideą zaledwie. Autor nie musi być twórcą. Jestem autorem wielu implementacji wyszukiwania binarnego, ale nie jestem twórcą tej techniki.
  3. Bańka - blaszane naczynie. Rzeczownik pospolity. Zdarzają się takie nazwiska - pan Bańka, Gołąb, Kwiat. Zganiłeś mnie za złą odmianę nazwiska, a sam tak wcześniej odmieniłeś.
  4. Pisarze, malarze, itp. protestują. Mimo autorzenia uzurpują sobie prawo do bycia twórcami.
  5. Wcześniej piszesz: "Profesor Bańko, którego tu dwukrotnie cytowałem...." Sądziłem zatem, że nie jest to rzeczownik pospolity.
  6. Fakt, ale dość często: w Pigoniu zamiast Chemii fizycznej Piogonia i Ruziewicza, czy w Vogelu zamiast w Preparatyce organicznej - jednak tylko wtedy kiedy odbiorca ma szansę skojarzyć slang. Nie wiem co tam biochemicy mają za biblię, ale na pewno coś masz, może harper?
  7. tldr; 1) To Twoim obowiązkiem jest pisać precyzyjnie, jeśli słowo ma kilka znaczeń dobrze byłoby wskazać o które znaczenie chodzi. Zatem, jesteś autorem jednej z gramatyk. Gratuluję. 2) We wszystkich podanych przez Ciebie przykładach nie ma wątpliwości, że chodzi o podręcznik. Z mojego punktu widzenia, dokonałeś skrótu myślowego prowadzącego do nieporozumienia. Upieram się że nie jesteś autorem gramatyki języka polskiego w pierwszym rozumieniu Bańko. Tak może być? 3) Na tym forum jest sporo osób zajmujących się informatyką, zapewne wiele z nich tworzyło w ramach ćwiczenia lub zabawy języki programowania i kompilatory. W tym sensie są oni prawdziwymi autorami gramatyk. I to unikatowych! 5) Ludek tu zasadniczo życzliwy, ale osoby z przerostem ego mogą się tu źle czuć. Chętnie przeczytam to i owo o języku, ale nie licz że będę Ci masował odwłok, a impertynecje czy inwektywy są bardzo źle widziane. 6) Nie zauważyłeś braku pkt 4. 8) Teraz liczysz punkty....
  8. Jajcenty

    Matematyczny efekt placebo zapachu kawy

    Leki homeopatyczne są idealnym przykładem placebo w sensie Jajcentego, o ile mierzymy* skutek. Pacjent dostaje wodę i zdrowieje, mimo że miał grzybice ucha. To jest moc *) mierzymy, a nie pytamy: to jak się dzisiaj czujemy?
  9. Niewielu rzeczy jestem pewien tak bardzo, ja tego, że nie jesteś autorem gramatyki języka polskiego. Popełniłeś zabawny lapsus, nie widzisz go, nawet kiedy zwrócono Ci na niego uwagę. Jak na aspirującego do tytułu Wiedzącego - słabo.
  10. Jajcenty

    Zidentyfikowano chleb co najmniej 4 tys. lat starszy od początków rolnictwa

    Co by nie gadać, to jest precyzyjne sformułowanie, nie dające pola do interpretacji. Niezależnie od semantyki, jest (dla mnie) stylistycznie zręczniejsze. I'm in favour of Bea
  11. Jajcenty

    Matematyczny efekt placebo zapachu kawy

    Nie rozumiem dlaczego placebo? Dla psa Pawłowa dzwonek też był placebo? zeby twierdzić, że to placebo trzeba by zbadać trochę poziomy neuroprzekaźników? Na moje oko, zapach może być tu bodźcem i wyzwalać jakąś kaskadę.
  12. Jajcenty

    Z mózgami jest jak z odciskami palców: nie ma dwóch identycznych

    Bardziej czekam na rozwój retrofrenologii.
  13. Jajcenty

    Efekt „bicia serca” w płynnym metalu

    Jestem pewien że widziałem coś podobnego u Sękowskiego 40 lat temu. Teraz można to znaleźć między innymi tu: http://chemfan.pg.gda.pl/Doswiadczenia/KlasDosw.html #1 Bijące serce rtęciowe. Tylko nie sądziłem, że będą próby wykorzystania praktycznego samo doświadczenie ma pewnie ze 100 lat.
  14. Jajcenty

    Pasy nie chłodzą

    W przypadku beczki, żeby być precyzyjnym. Zebra różni się tym od beczki, że potrafi się celowo orientować względem źródeł ciepła, a ponadto użyto imitacji skór. Ja bym tak szybko nie skreślał tej teorii.
  15. No proszę, okłamano mnie. Wmówiono mi, że to długość dnia jest czynnikiem decydującym, tymczasem najwyraźniej chodzi o temperaturę i kinetykę reakcji
  16. Jajcenty

    Prędkość światła

    Super. Rozważmy zatem ruch po okręgu. Przecież Pogo napisał, o odległośćiach rzędu milionów lat świetlnych. Weź sobie trójkąt pitagorejski 3,4,5 mln ly i POLICZ jak będzie zmieniała się w czasie odległość fotonu poruszającego się po boku takiego trójkąt, od przeciwległego wierzchołka. Przeciwległość jest ważna w tym ćwiczeniu.
  17. Jajcenty

    Ludzkość coraz mniej inteligentna

    Bardzo Pojęcie pierwiastka stworzone zostało bardzo wcześnie, bo przez alchemików. Odkrywanie nieznanych pierwiastków było zajęciem wielu chemików, a sam układ okresowy jest wielkim osiągnięciem dziewiętnastowiecznej chemii. Nie wiem jak możesz wyłączać pierwiastki z 'chemii' skoro chemitrailsy można robić z chloru, albo bromu - bardzo przykre dla białkowców pierwiastki.
  18. Jajcenty

    Ludzkość coraz mniej inteligentna

    Argumenty nie robią się lepsze od powtarzania, ale spróbuję: powszechnie wiadomo, że dzień tygodnia, pogoda, liczba dni głosowania są czynnikami mającymi wpływ na wynik głosowania. Wiedzą o tym politycy i czasami próbują to wykorzystać. To jest fakt. W tej sytuacji dwa procent przewagi to fluktuacja - w mojej opinii.
  19. Jajcenty

    Ludzkość coraz mniej inteligentna

    Gdyby wybory odbyły się dzień później, albo wcześniej, lub w deszczowy dzień to wyszłoby 48% albo.... Większość kwalifikowana to nie jest mój pomysł. https://pl.wikipedia.org/wiki/Większość_kwalifikowana trochę ubezpiecza przed durnymi fluktuacjami. Tak właśnie teraz mamy. Prosta większość. Przy kwalifikowanej 2/3 taki wniosek nie przejdzie, bo ponad 1/3 zdaje sobie sprawę kto za to zapłaci. Zatem tak, kwalifikowana większość mogłaby ochronić nas przed erupcjami populizmu.
  20. Jajcenty

    Ludzkość coraz mniej inteligentna

    Eksperci się pomylili bo większość jest w granicach błędu statystycznego. Dodatkowo, co znaczy eksperci? Wszyscy? Odnoszę się do tego, że jedna i druga strona złośliwie, z premedytacją, manipulatorsko przesadza oceniając wynik i siłę swojego mandatu. I tak, 52% to w przedziale ufności. W tak ważnych i kosztownych sprawach możnaby się domagać quorum i większości 2/3, ale co ja tam będę brytyjczykom doradzał. I żeby nie było, jestem eurosceptyczny (głównie z powodu biurokracji epickich rozmiarów), ale 52% to coś jak 1:0 w piłce. Bardziej remis
  21. Jajcenty

    Ludzkość coraz mniej inteligentna

    No nie wiem, powołuje się na jakieś mityczne badania bez wskazania źródeł, ale pal sześć. pewnie można to wyszukać. Jednak to: to nadużycie. Rządy PiS to skutek naturalnego zużycia poprzedniej władzy, a poparcie ma pewnie mniejsze niż 30%, Trump wygrał mniejszością 45% głosujących, a Brexit to 52%. Jakoś trudno mi się zgodzić z tą "ogromną" dysproporcją. I cały ten artykuł, to jakaś duża dywagacja. Po prostu nasze poglądy są tak rozdrobnione, że zasadniczo nikt nie jest reprezentowany i wszyscy mają poczucie, że to ci inni rządzą. Witajcie w klubie, mam tak od '89 Demokracja sucks. Problem w tym, że inne formy even bardziej
  22. Jajcenty

    Rosną szanse na wykrycie „grudek” w jądrach atomowych

    Pytanie czy ktoś się zajmuje? Być może nie ma jeszcze krytycznej liczby dowodów i faktów by zbudować model. Czy to znaczy, że wiadomo czego spodziewamy się na wykresach, czy teraz to raczej doświadczalnicy mają sobie wymyśleć czego się spodziewać?
  23. Jajcenty

    Ludzkość coraz mniej inteligentna

    To wszystko wiedza. Można tego wyuczyć, choć oczywiście inteligencja bardzo pomaga Jeśli wziąć SI do rozpoznawania twarzy i dać temu zabawkę wymagającą dopasowania figur do konturu, to nawet nie zauważy problemu do rozwiązania. Ile różnych SI trzeba ze sobą połączyć by taki twór zorientował się "sam z siebie" do czego służy taka zabawka? Dlatego, jak sądzę, @Afordancja obrzuca AI inwektywami "prosty klasyfikator", w czym się z nim zgadzam z pominięciem przymiotnika prosty Ale zmusiłeś mnie do namysłu i weryfikacji, zatem redefiniuję: Inteligencja to zdolność tworzenia wiedzy. Dlatego zgadzam się ze stwierdzeniem, że testy inteligencji mierzą umiejętność rozwiązywania testów.
  24. Jajcenty

    Ludzkość coraz mniej inteligentna

    Witaj na KW. Tutaj Twoje wypowiedzi będą literalnie traktowane. Właśnie pomyliłeś wiedzę z inteligencją. Mnie na przykład do łez bawi żart o homomorfiźmie z trywialnym jądrem. A tak poważnie, według mnie, inteligencja to umięjętność postawienia problemu. Rozwiązanie jest drugorzędne. Najpierw trzeba umieć problem zdefiniować. homomorfiZmie
×