Skocz do zawartości
Forum Kopalni Wiedzy

Jajcenty

Użytkownicy
  • Zawartość

    3343
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    70

Ostatnia wygrana Jajcenty w dniu 15 stycznia

Użytkownicy przyznają Jajcenty punkty reputacji!

Reputacja

162 Znakomita

2 obserwujących

O Jajcenty

  • Tytuł
    padawan młody

Informacje szczegółowe

  • Płeć
    Mężczyzna

Ostatnie wizyty

14578 wyświetleń profilu
  1. Miejskie myszy pełne wirusów i bakterii, w tym antybiotykoopornych

    No to tu się zgadzamy. Pies musi być wyszkolony do walki i najlepiej żeby było ich dwa W warunkach miejskich rzadko spotykane. Z tego co widzę to kotom bardziej zagrażają samochody i choroby. Wolne koty nijak nie przypominają wypasionych błyszczących domowych. p.s. filmik zamieściłem bo nic w nim nie rozumiem. Kot z międzygatunkowym altruizmem? Pies atakujący dziecko bez powodu. Ale szacunek na dzielni kocisko wyraźnie ma
  2. Miejskie myszy pełne wirusów i bakterii, w tym antybiotykoopornych

    Psy ganiają za kotami zasadniczo dla zabawy. A jak przychodzi co do czego, to z kota wyłazi prawdziwy sukinkot, staje okoniem, walczy bezpardonowo nawet jeśli przegra to taki pies bardzo nabiera szacunku. A co do rewiru, to pewnie nie widziałeś tego. BTW zachowanie tego psa jest dla mnie zupełnie niezrozumiałe.
  3. Miejskie myszy pełne wirusów i bakterii, w tym antybiotykoopornych

    Rozszerz proszę wypowiedź. Jakoś nie mogę skojarzyć tego z piramidą żywieniową. Przeczytałem notkę na wiki i nie mogę pojąć, poza tym, że twórca tej fundamentalnej zasady jawi mi się teraz jako lewicowy utopista. Tym dziwniej mi, że się na niego powołujesz. I nie, wspólny Nobel z Haykiem nie wystarczy. Metyfory (tak wiem, metafory) Bastiata też pasują tu jakoś mało... BTW całe PKB jest tak liczone. Płacę fryzjerowi i PKB rośnie - stajemy się bogatsi - absurd. @wilk: psy nie jedzą kotów , chętnie je ganiają bo one tak fajnie uciekają, ale na tym się kończy. Jako mieszkaniec blokowiska, uważam koty za moich sprzymierzeńców. Trzymają faunę piwniczną i gołębie pod kontrolą - choć tu przydałby się jaki sokół w okolicy - te latające szczury są naprawdę uciążliwe. Wolne koty żyją dość krótko, podobno, jakieś 3 lata. Mają mocno pod górę w porównaniu z kotem domowym i nie ma ryzyka eksplozji populacji. robimy oftopa stulecia? "Bastiat i Myrdal a sprawa kota piwnicznego"
  4. Sprzedaż pecetów spada od lat

    Dla mnie to zdrowy rozsądek, a Ty piszesz jakby to było coś złego. Firmy takie jak Intel czy AMD i tak pompują ogromne pieniądze w rozwój, więc nie jest tak źle. Ja wiem, że chciałoby się mieć komputer kwantowy w zegarku na ręce i lekarstwo na raka w kiosku ruchu, ale trzeba sporo małych kroków, żeby osiągnąć taki poziom rozwoju. Po prostu jesteś tu za wcześnie. Trzeba było poczekać na NFR.
  5. Sprzedaż pecetów spada od lat

    Pewnie masz rację, moje otoczenie to głównie ludkowie IT i tu pecety są w odwrocie. Sam mam 2laptopy per capita bo nie nadążam złomować
  6. Sprzedaż pecetów spada od lat

    Pewnie dlatego największym przegranym są tablety. Po imponującym wejściu zaczynają dołować.
  7. Sprzedaż pecetów spada od lat

    Przy obecnych cenach i możliwościach laptopów trzeba mieć dobry powód do stawiania blaszaka. Sam mam siedmiolatka 6 rdzeni i 16 GB RAMu (miał być pod wirtualizację), ale coraz częściej myślę o wywaleniu go bo strasznie szumi, a maszyn wirtualnych mogę mieć ile chcę w chmurze. Byle jaki laptop go może zastąpić. Właściwie tylko ceny przestrzeni dyskowej mnie powstrzymują.
  8. Leki sprzed 400 lat? Naukowcy sprawdzą, jak działały

    Ekhm, na kim? O podwójnej ślepej próbie dla kilku specyfików w testach klinicznych za 1,57 mln złotych, nie wspominając. Co można zrobić, to analiza składu i kilka nieśmiałych przypuszczeń co do działania Ale może tam gdzieś leży zapomniane panaceum. Rozumiem i pochwalam historyków, ale farmacja i biotechnologia to tam tylko odczynniki będzie marnować. IMHO oczywiście.
  9. Prosty test ze śliny plus ibuprofen i choroba Alzheimera nie ma szans?

    Aspirynę to mamy w użyciu dość długo, jeśli to NLPZ mają taki błogosławiony wpływ, to pierwsza z brzegu metaanaliza powinna to wykazać. Podwójne ślepe próby są fajne, ale potrzebne dane już gdzieś tam są.
  10. Aktualizacja Forum

    Przydałby się jakiś chodnik do szybkiego powrotu na KW. Teraz się trzeba trochę naklikać. Linki do KW na górze, dole, po bokach byłyby w dobrym tonie. O ile pod artykułami jest "powrót do artykułu" to tutaj nic nie ma.
  11. Aktualizacja Forum

    Trochę mi psa przycięło! Od pewnego czasu nie widzę sygnaturek - coś steruje widocznością podpisów? Gdzie to znajdę? Bardzo dobre pierwsze wrażenia
  12. Szwajcarzy stworzyli ogniwo paliwowe na kwas mrówkowy

    Owszem, ale za to oferuje przynajmniej częściową recyrkulację dwutlenku węgla. Może się sprawdzić jako bufor czy akumulator energii np. wiatrowej. Oczywiście wszystko zależy od praktycznej implementacji. Liczba odpadów, regeneracja katalizatorów i ogólnie koszmar faktycznej eksploatacji w dużej skali może całkowicie zmienić rachunek kosztów. Dla mnie to wygląda fajnie
  13. Przesadziłeś. Pszenica to ok 10% białka. Przy diecie 2500kcal potrzebujesz jakieś 76g białka = 760g pszenicy. Takżetego... A jeśli nie zadawala Cię skład aminokwasów to możesz jeszcze dołożyć strączki, orzechy i takie tam. Da się wyżyć na diecie roślinnej, nie wiem po co się tak męczyć, ale da się. Dla niektórych co sobie wyhodowali zespół metaboliczny może być ratunkiem, łatwiejszym do przeprowadzenia i nieco bardziej skutecznym niż LCHF. Brakuje białka w płynie, hm.. magi zawiera hydrolizat białkowy - jak się zapatrujesz na piwo z magi? Profanacja
  14. W mojej diecie przez większość roku to warzywa mrożone. Z mięsa biorę jakies 20-25%, węglowodany ok 50%. Nie jest dla mnie takie oczywiste co jest tańsze środowiskowo. A thikim dowodzi, że nigdy się nie dowiemy
  15. Produkcja została policzona, czepiam się że transport i przechowywanie pozostały niepoliczone. Troszkę walczymy na "wydaje mi się". W każdym razie nie uwzględnianie wszystkich kosztów procesu technologicznego, od pola do oczyszczalni ścieków, a potem wnioskowanie.... Ja też tak umiem: proponuję doliczyć koszty cukrzycy II do buraków cukrowych. Mat. Trzeba było doliczyć! Wyszłoby idealne Pareta: 20% odpowiedzialne za 80% emisji. Wegetarianie mieliby lepszy tytuł domagać się delegalizacji wołowiny. Z tego powodu posądzam (taka ma wredna natura) badaczy o celowe zignorowanie transportu i przechowywania w celu uzyskania tych 50%.
×